Najbardziej lubiana i nielubiana postać "MnS"
- Adex-fan Brooke
- Posty: 18327
- Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
- Lokalizacja: woj.dolnośląskie
- Wiek: 42
Jednak polemizowałbym z tym twoim dobrym oglądem, poza tym jeśli w nowych postach zdarzyło sie zdanie dobre i złe nie znaczy że jedno skreśla drugie! Ok posłodze Taylor jak znajdę czas -ale oczywiście musi to być szczera wypowiedź, może problem w tym że widze większośc wad, ale zapewniam że zalety też a jak oglądąem te odcinki co teraz mamy na Tvp1 kiedyś pierwszy raz to właśnie Taylor w miare lubiłem.
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
No bez przesadyFanStefci pisze: (...) Nie jest możliwe lubić na raz Taylor i być fanem Brooke - to pewne. (...)
Ja na przykład jestem fanem Sally Spectry i Stephany Forrester jednocześnie. Obie Panie są skrajnie różne. Antydama
Dwudziesty sezon "Klanu" wystartował, bynajmniej nie jest źle
Zapraszam do dyskusji w temacie poświęconym temu serialowi 
Niedawno oglądałam kolejny odcinek B&B / Stefa po wylewie rozmawia z Amber /.
W pewnym momencie do salonu weszła moja Mama / która nie cierpi tego filmu określając go jednym słowem „badziewie” / i powiedziała:
Mama: wyłącz telewizor jak nie oglądasz
ja: oglądam
Mama: przecież widzę, że nie
ja: ale słucham
Mama: a czemu nie oglądasz
Ja: bo nie mogę patrzeć na Amber, a czekam kiedy będzie Brooke
Mama: acha - a ta czemu leży w łóżku / to o Stefie /
Ja: jest po wylewie
Mama: a ta Amber też po wylewie
Ja: nie
Mama: to czemu jest bardziej powykrzywiana od tej po wylewie
Przecież na „toto” patrzeć się nie da.
I tu się zgadzam z Mamą w całej rozciągłości
Zaręczam, że opinia mojej Mamy o Amber jest całkowicie bezstronna. Prawie nie ogląda tego filmu, a co za tym idzie, nie ma w nim ani sympatii ani antypatii.
W pewnym momencie do salonu weszła moja Mama / która nie cierpi tego filmu określając go jednym słowem „badziewie” / i powiedziała:
Mama: wyłącz telewizor jak nie oglądasz
ja: oglądam
Mama: przecież widzę, że nie
ja: ale słucham
Mama: a czemu nie oglądasz
Ja: bo nie mogę patrzeć na Amber, a czekam kiedy będzie Brooke
Mama: acha - a ta czemu leży w łóżku / to o Stefie /
Ja: jest po wylewie
Mama: a ta Amber też po wylewie
Ja: nie
Mama: to czemu jest bardziej powykrzywiana od tej po wylewie
I tu się zgadzam z Mamą w całej rozciągłości
Zaręczam, że opinia mojej Mamy o Amber jest całkowicie bezstronna. Prawie nie ogląda tego filmu, a co za tym idzie, nie ma w nim ani sympatii ani antypatii.
Pozdrów ode mnie mamę!Belleza pisze:Niedawno oglądałam kolejny odcinek B&B / Stefa po wylewie rozmawia z Amber /.
W pewnym momencie do salonu weszła moja Mama / która nie cierpi tego filmu określając go jednym słowem „badziewie” / i powiedziała:
Mama: wyłącz telewizor jak nie oglądasz
ja: oglądam
Mama: przecież widzę, że nie
ja: ale słucham
Mama: a czemu nie oglądasz![]()
Ja: bo nie mogę patrzeć na Amber, a czekam kiedy będzie Brooke
Mama: acha - a ta czemu leży w łóżku / to o Stefie /
Ja: jest po wylewie
Mama: a ta Amber też po wylewie![]()
Ja: nie
Mama: to czemu jest bardziej powykrzywiana od tej po wylewiePrzecież na „toto” patrzeć się nie da.
![]()
I tu się zgadzam z Mamą w całej rozciągłości![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Zaręczam, że opinia mojej Mamy o Amber jest całkowicie bezstronna. Prawie nie ogląda tego filmu, a co za tym idzie, nie ma w nim ani sympatii ani antypatii.
LOL powykrzywianaBelleza pisze:Niedawno oglądałam kolejny odcinek B&B / Stefa po wylewie rozmawia z Amber /.
W pewnym momencie do salonu weszła moja Mama / która nie cierpi tego filmu określając go jednym słowem „badziewie” / i powiedziała:
Mama: wyłącz telewizor jak nie oglądasz
ja: oglądam
Mama: przecież widzę, że nie
ja: ale słucham
Mama: a czemu nie oglądasz![]()
Ja: bo nie mogę patrzeć na Amber, a czekam kiedy będzie Brooke
Mama: acha - a ta czemu leży w łóżku / to o Stefie /
Ja: jest po wylewie
Mama: a ta Amber też po wylewie![]()
Ja: nie
Mama: to czemu jest bardziej powykrzywiana od tej po wylewiePrzecież na „toto” patrzeć się nie da.
![]()
I tu się zgadzam z Mamą w całej rozciągłości![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Zaręczam, że opinia mojej Mamy o Amber jest całkowicie bezstronna. Prawie nie ogląda tego filmu, a co za tym idzie, nie ma w nim ani sympatii ani antypatii.
Może źle się wyraziłem. Chodziło mi o to, że nie za bardzo można jednocześnie pochwalać podejście do życia Brooke i Taylor bo są diametralnie różne. Taylor prezentuje oddanie, stałość i rozwagę, jest intelektualistką i raczej nie daje się ponieść emocjom.Abec pisze:No bez przesadyFanStefci pisze: (...) Nie jest możliwe lubić na raz Taylor i być fanem Brooke - to pewne. (...)Oczywiście, że można równocześnie lubić dwie postacie o różnych charakterach i podejściu do życia. A nawet sprzecznych interesach. To nie jest, tak, że trzeba się 'przyłączyć' do którejś frakcji wewnątrz MnS. Postać lubi się za to jaką jest, nie za to czy jej poczynania służą innym które już wcześniej lubiliśmy.
Ja na przykład jestem fanem Sally Spectry i Stephany Forrester jednocześnie. Obie Panie są skrajnie różne. Antydamai dama w każdym calu. Tylko z rzadka zawierały sojusze, zwykle po prostu się nie znosiły. I oczywiście, że mogę, bez popadnięcia w sprzeczność, uwielbiać obie
Brooke, z drugiej strony jest niestała, hedonistyczna i bardziej nastawiona na branie niż dawanie (chyba, że w danym wypadku dawanie daje jej samej także korzyści - bez skojarzeń
Co do Stephanie i Sally wbrew pozorom bardzo wiele je łączy. obie są konsekwentne, dążą do celu wszelkimi metodami (Stefa knuje, Sally kradnie), ale dla obu z nich rodzina stanowi najwyższą wartość, dla której poświęciłyby wszystko (choćby to, że Sally zasłoniła Macy przed kulą, a Stefa wzięła na siebie winę Thorne'a za postrzelenia Ridge'a). Dlatego myślę, że łatwiej jest lubić równocześnie Stefę i Sally niż Taylor i Brooke.
Konsekwentnie Ty nie mógłbyś być jednocześnie fanem Stephany i Taylor jednocześnie. Bo ich podejście do życia, strategie i metody dziełania są skrajnie różne.
Ale rozmumiem co masz na myśli
Ale rozmumiem co masz na myśli
Dwudziesty sezon "Klanu" wystartował, bynajmniej nie jest źle
Zapraszam do dyskusji w temacie poświęconym temu serialowi 
Owszem mogę, bo obu paniom przyświecają te same wartości: wierność, stałość w uczuciach, poświęcenie dla rodziny. Tyle, że Stephanie stosuje bardziej radykalne metody osiągania swoich celów.Abec pisze:Konsekwentnie Ty nie mógłbyś być jednocześnie fanem Stephany i Taylor jednocześnie. Bo ich podejście do życia, strategie i metody dziełania są skrajnie różne.
Ale rozmumiem co masz na myśli
Tak jak pisałem, nie ma żadnych reguł. Można jednocześnie lubić postacie o różnym podejściu do życia, stylu, interesach, wyglądzie.
Brooke i Taylor również.
Brooke i Taylor również.
Dwudziesty sezon "Klanu" wystartował, bynajmniej nie jest źle
Zapraszam do dyskusji w temacie poświęconym temu serialowi 
Nie zgodził bym się z Toba ,mam 4 ulubione postacie i to jest Sally,Taylor,Brooke ,SheilaFanStefci pisze:A ja pozostanę przy swojej opinii i uważam, że jednoczesna sympatia dla Brooke i Taylor jest niemożliwa.I na tym forum (i nie tylko na nim) można się o tym przekonać zapoznając się z opiniami widzów.
Reguł nie ma, ale są pewne prawidłowości.
Chyba ,że w każdej regule są wyjątki
a nie znosze odziwo Stephanie ,Ridga i Kimberly dlatego uważam odziwno ,że Ridge nie powinien być a ni z Brooke ani z Taylor
Oglądam: Złotopolscy, Klan, Plebania, Barwy Szczęścia, Emmerdale, Samo Życie
- Adex-fan Brooke
- Posty: 18327
- Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
- Lokalizacja: woj.dolnośląskie
- Wiek: 42
Ja przypominam że lubie Brooke i Amber -oczywiście Brooke bardziej -ma mase zalet.
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city

