Stephanie vs Sally
Ale nie da się uniknąć dyskusji na temat ich charakterów, jeśli chce się obie panie porównać.FanStefci pisze:Ja oglądam od początku i też odbieram Stefę pozytywnie.Ale to chyba wątek o stosunkach między Sally a Stephanie - taka była intencja autora. A tutaj pełno wpisów ogólnych o charakterze obu pań.
Od tego chyba są inne wątki na tym forum.
A ja uważam, że ma do rzeczy, bo stosunek Stephanie do dzieci lub stosunek Sally do dzieci też przecież nawiązuje do tematu. Poza tym zdanie trzeba argumentować przykładami. Jak na razie, to zaczęliśmy właśnie dyskutować nie na temat.FanStefci pisze:Tak, ale można analizować ich charakter w oparciu o ich wzajemne stosunki. A opisywanie tu stosunków Steph z dziećmi i Brooke nie ma nic do rzeczy.LoLex pisze: Ale nie da się uniknąć dyskusji na temat ich charakterów, jeśli chce się obie panie porównać.
Dobry moment na odświerzenie tematu. Dziś Sally pokazała klasę. Widać, że Stefcia nie jest jej i nigdy nie była obojętna. I jeszcze to "Stephany, pokaż mi co jeszcze potrafisz". Kiedy w końcu któraś z pań umrze, druga będzie wygłaszać mowę na jej pogrzebie, tego jestem pewnien.
Dwudziesty sezon "Klanu" wystartował, bynajmniej nie jest źle
Zapraszam do dyskusji w temacie poświęconym temu serialowi 
FanStefci: Akurat to było dość banalnie rozwiązane - Sally staneła przed lustrem nawet o tym nie wiedząc i Stefa zauważyła jej uśmieszek. 'Pozytywny' uśmieszek.
B@r: Cóż, czasem Sally posuwa się też do takich, niegodnych metod
B@r: Cóż, czasem Sally posuwa się też do takich, niegodnych metod
Dwudziesty sezon "Klanu" wystartował, bynajmniej nie jest źle
Zapraszam do dyskusji w temacie poświęconym temu serialowi 
Porónując domy mody forrester i Spectra to może i Forrester ma większy prestiż. Ale porónując obie panie, to Sally jest bardziej aktywna jeśli chodzi o firmę. Często widac ją jak pracuje, czy wręcz ratuje firme przed utonięciem (nie zawsze czystymi metodami). Stephanie bardziej żyje życiem dzieci i niewiele przyczynia się do sukcesu Forresterów. Ale żeby się chwalic tymi sukcesami to pierwsza:)
- kimberly1990
- Posty: 1358
- Rejestracja: 2006-07-18, 11:27
- Lokalizacja: Działdowo
Zgadzam się w całości. Sally "żyje" firmą, a Stephanie interesuje grzebanie w sprawach rodzinnych i kiedy przychodzi, co do czego, to obnosi się pierwsza z sukcesami. Jednak taka jest już Cesarzowa - Sally wie to najlepiej.mailo pisze:Porónując domy mody forrester i Spectra to może i Forrester ma większy prestiż. Ale porónując obie panie, to Sally jest bardziej aktywna jeśli chodzi o firmę. Często widac ją jak pracuje, czy wręcz ratuje firme przed utonięciem (nie zawsze czystymi metodami). Stephanie bardziej żyje życiem dzieci i niewiele przyczynia się do sukcesu Forresterów. Ale żeby się chwalic tymi sukcesami to pierwsza:)
No i Stefa 'stworzyła' Ridge'a i Erica, którzy są podporą FC gdy idzie o projekty oraz Thorne'a, który dba o stronę techniczno-materiałową. Nie można jej z tego robić zarzutu. Gdyby nie było jej, nie byłoby Domu Mody.
Dwudziesty sezon "Klanu" wystartował, bynajmniej nie jest źle
Zapraszam do dyskusji w temacie poświęconym temu serialowi 
To tzw. ciągle powtarzający się argument Stephanie. Prawda jest taka, że Forresterowie poszliby na dno, gdyby nie pomysły Brooke.Abec pisze:No i Stefa 'stworzyła' Ridge'a i Erica, którzy są podporą FC gdy idzie o projekty oraz Thorne'a, który dba o stronę techniczno-materiałową. Nie można jej z tego robić zarzutu. Gdyby nie było jej, nie byłoby Domu Mody.


