Nie widomo jakby postąpił, gdyby nie było dziecka....Dangerous pisze:Amber powinna sama jak najwcześnieśniej powiedzieć Rickowi prawdę. Tylko w taki sposób, żeby Rick z nią jednak został::
Bieżące odcinki cz. 1
-
koffam Amber :)
- Posty: 93
- Rejestracja: 2006-08-11, 12:52
- Lokalizacja: Lubliniec
Przypominam ci, że to Amber zadzwoniła po Tawny, trzęsąc się ze strachu, że Becky może się wygadać.koffam Amber :) pisze:Amber nie wysłała matki do Paryża, Towny sama chciała tam jechac!!! im nie ma matki więc kogo ma prosić o pomoc? Poza tym Amber o nic nie prosi matki tylko Towny sama sie wtrąca.
Może masz na mysli jakieś niewinne kłamstwa. Ale jak dziewczyna by ci wmawiała, że wychowujesz swoje dziecko, a potem by się okazało że nie jest twoje, to chyba nie byłbyś zachwycony?koffam Amber :) pisze:Jeśli moja laska jest ładna, i szczerze mnie kocha a kłamiąc chce mnie przy sobie zatrzymac to spoko, taką chce! Chociaz w sumie ja taką mam:)
-
koffam Amber :)
- Posty: 93
- Rejestracja: 2006-08-11, 12:52
- Lokalizacja: Lubliniec
Ta plugawa Kimberly
nagadała dzisiaj mojej kochanej Brooke
,że w Paryżu dowiedziała się od Becky bardzo dużo.....ciekawe czego
(chyba jak głośno krzyczeć
).
I powiedziała jeszcze, że to koniec małżeństwa Amber i Ricka
Jaka ta Kimberly jest pusta
.
A Tawny fajnie wczoraj powiedziała, że Kimberly pewnie się zesikała ze strachu

A najlepsza dzisiaj była Darla w tym hiszpańskim kapeluszu

I powiedziała jeszcze, że to koniec małżeństwa Amber i Ricka
A Tawny fajnie wczoraj powiedziała, że Kimberly pewnie się zesikała ze strachu
A najlepsza dzisiaj była Darla w tym hiszpańskim kapeluszu
-
SallyFan
Amber ma teraz fajny fryz. Taki podobny do Dody na TopTrendy
A teraz część druga cyklu "Psycholog radzi...", czyli porady ucznia pani doktor Taylor Forrester
_____________________________________________
Skoro on Ci powiedział, że ma dość, to teraz Ty zacznij krzyczeć i powiedz, że też maż dość i to Ty odchodzisz, bo masz już po uszy takiego życia. Powiedz, że gdy wróciłaś po porodzie do domu, on nawet nie zauważył, że coś z Tobą nie tak, bo myślał o Kimberly. Gdy spróbuje Cię dotknąć, powiedz, żeby wziął te obleśne dłonie zbrudzone różowym sweterkiem Kimberly. No i tak dalej, wygarnij po wszystko po koleji, a gdy już wzbudzisz w nim poczucie winy i Cię przeprosi oraz zapyta co się takiego stało, gdy byłaś tuż przed porodem u matki, powiedz, że to bardzo bolesne i potrzebujesz czasu: tydzień, miesiąc, może dwa. Potem wyjedźcie gdzieś i tam mu powiedz prawdę. Tylko pamiętaj, żeby przed tem wzbudzić w nim poczucie winy i tego, że tak sie dla niego poświęciłaś kłamiąc
____________________________________________
Co do Kimberly to po tym jak o mało nie zsikała się ze strachu, teraz posra się podniecenia.
A Macy to powinna chyba odwiedzić okulistę. I w ogóle coś ma ze zmysłem dotyku nie tak, skoro nawet macając Giovanniego nie poznała, że to nie Thorne. A ten teraz pewnie ich zobaczy i będzie miał pretekst do rozstania się z nią.
A teraz część druga cyklu "Psycholog radzi...", czyli porady ucznia pani doktor Taylor Forrester
_____________________________________________
A więc tak droga Amber. Jeżeli chcesz zatrzymać Ricka, to zastosuj efekt ping-pongAmbrossia Moore pisze:Cześć, jestem Amber, jestem piękna i młoda. Mam poważny problem. A więc wszystko zaczęło się od tego, że (...). No i teraz Rick powiedział, że ma już tego wszystkiego dość i w ogóle. Następny odcinek dopiero w poniedziałek, więc błagam doradź mi coś!
Amber Moore
____________________________________________
Co do Kimberly to po tym jak o mało nie zsikała się ze strachu, teraz posra się podniecenia.
A Macy to powinna chyba odwiedzić okulistę. I w ogóle coś ma ze zmysłem dotyku nie tak, skoro nawet macając Giovanniego nie poznała, że to nie Thorne. A ten teraz pewnie ich zobaczy i będzie miał pretekst do rozstania się z nią.
Dzisiejszy odcinek (2975) bardzo mi się podobał - dużo się działo: pogawędki Brooke z Thornem, Sally + Macy + Darla, kłótnia Ricka z Tawny i Amber, ciekawa rozmowa Brooke z Kimberly i niezła wpadka w ciemni - Giovanni + Macy i jeszcze Megan... Rzadko się zdarza, żeby aż 11 postaci występowało w jednym odcinku, oby więcej było takich odcinków!
Macy wysłała Thorne'owi fax, że będzie na niego czekać w ciemni i że musi koniecznie przyjść (to był pomysł Darli). No i Macy tam poszła i się rozebrała, a tym czasie przyszedł Giovanni i był w pobliżu ciemni. Usłyszał jakiś szelest w ciemni i tam poszedł. A Macy myślała że to Thorne i zaczęła go "uwodzić". Giovanni nie dowiedział się na razie, kim jest ta "tajemnicza kobieta", bo Macy stała za nim i nie pozwoliła mu się odwrócić.


