Bieżące odcinki cz. 1
-
żaba
Uwielbiam jak ktoś potrafi śmiać się z samego siebie.
Bodajże wczoraj Brooke rozmawiała z Taylor i ta ostatnia zaczęła mówić o chorobie psychicznej, którą ma Brooke.
Bo to przecież nie jest za bardzo "normalne", żeby obskoczyć wszystkich mężczyzn w jednej rodzinie
(To moze jeszcze zrobię ci listę wujków i kuzynów)
Bodajże wczoraj Brooke rozmawiała z Taylor i ta ostatnia zaczęła mówić o chorobie psychicznej, którą ma Brooke.
Bo to przecież nie jest za bardzo "normalne", żeby obskoczyć wszystkich mężczyzn w jednej rodzinie
(To moze jeszcze zrobię ci listę wujków i kuzynów)
-
DziQusSek
Wczoraj odcinek był taki sobie, Amber robiła straszne szneki
trochę ruszyło ją sumienie a matka jeszcze jej gada zeby mu dzieciaka zrobiła
ciekawe czy rick by chciał jak musi sie teraz dużo uczyc . . . podoba mi sie wczorajszy strój Brooke , uwielbiam połączenia niebieskiego z brązowym . . . brooke ma dobry gust . . . Macy z Giovannim w ciemni no no to sie działo
:D:D
Ale nam owszem, i chyba o to chodziło. Zresztą z punktu widzenia samej Brooke ta scena też była autoironiczna.Brooklyn pisze:Gdy Brooke wyobrażała sobie, że coś takiego powie Steph, nie było jej do śmiechu.żaba pisze: (To moze jeszcze zrobię ci listę wujków i kuzynów)
PS: Żaba, witamy na forum
Dwudziesty sezon "Klanu" wystartował, bynajmniej nie jest źle
Zapraszam do dyskusji w temacie poświęconym temu serialowi 
Na razie odcinak jest fatalny - Amber, Tawny, Kim, Rick, Forresterowie, Brooke i Taylor siedzą/ stoją i mówią/ krzyczą drętwo to samo co od kilkudziesięciu odcinków. Zero akcji, zero życia, zero wiary (po stronie widzów) że to normalni ludzie z krwi i kości. Ohyda. Jeżeli wszystkie te sceny nie prowwadzą do Czegoś Konkretnego, to powinny być pokazywane amerykańskim studentom literatury, by mogli się uczyć jak nie należy piszać seriali, zwłaszcza (brzmi to paradoksalinie, ale tak właśnie jest - zwłaszcza) daytime'ów.
Dwudziesty sezon "Klanu" wystartował, bynajmniej nie jest źle
Zapraszam do dyskusji w temacie poświęconym temu serialowi 
Ocena postaci z dzisiejszego dnia:
Kimberliy : Moim zdaniem dzisiaj za dużo gadała i to bez sensu . Zamiast gadać powinna rozwiązać kłamstwa Amber.
Rick : Jak zwylke gadał od rzeczy.
Taylor : Ona mnie cały czas przekonuje że ma coś z głową. Moim zdaniem ona nie ma własnego zdania w rodzinie Forresterów. A co do choroby Brooke ,to Taylor też jest zaroażona tym wirusem ,ponieważ była z Thornem i Erickiem a teraz jest Ridgem.
Brooke : Ja nie wiem po co ona dyskutuje wogóle z Taylor ,przecież wie że ona została przekabacona przez Ridge i Ericka.
Ridge : On tylko dzisiaj pokazał jak bardzo kocha Brooke i że nikomu nie pozwoli się zbliżyć do niej.
Erick : W moich oczach spad na same dno.
Amber : Dzisiaj mnie wogóle nie zaskoczyła,dalej kłamie. Ale ma odde mnie plus za to że wysłała do domu Twany.
Twany : Te lody niech sobie zabierze na tą pustynie .
Thorne : Dzisiaj dobrze powiedział ojcu i bratu. Dobrze że nie widział tego Ridge jak Thorne wywalał z pokoju Taylor ( ma czego chciała).
Stephani : Ona dzisiaj nic nadzwyczajnego nie powiedziała.
Giovanni: Fajnie gdyby poderwał Kimberliy , oni bardziej do siebie pasują.
Helen : Dlaczego ona się wypowiada nie proszona?
Kimberliy : Moim zdaniem dzisiaj za dużo gadała i to bez sensu . Zamiast gadać powinna rozwiązać kłamstwa Amber.
Rick : Jak zwylke gadał od rzeczy.
Taylor : Ona mnie cały czas przekonuje że ma coś z głową. Moim zdaniem ona nie ma własnego zdania w rodzinie Forresterów. A co do choroby Brooke ,to Taylor też jest zaroażona tym wirusem ,ponieważ była z Thornem i Erickiem a teraz jest Ridgem.
Brooke : Ja nie wiem po co ona dyskutuje wogóle z Taylor ,przecież wie że ona została przekabacona przez Ridge i Ericka.
Ridge : On tylko dzisiaj pokazał jak bardzo kocha Brooke i że nikomu nie pozwoli się zbliżyć do niej.
Erick : W moich oczach spad na same dno.
Amber : Dzisiaj mnie wogóle nie zaskoczyła,dalej kłamie. Ale ma odde mnie plus za to że wysłała do domu Twany.
Twany : Te lody niech sobie zabierze na tą pustynie .
Thorne : Dzisiaj dobrze powiedział ojcu i bratu. Dobrze że nie widział tego Ridge jak Thorne wywalał z pokoju Taylor ( ma czego chciała).
Stephani : Ona dzisiaj nic nadzwyczajnego nie powiedziała.
Giovanni: Fajnie gdyby poderwał Kimberliy , oni bardziej do siebie pasują.
Helen : Dlaczego ona się wypowiada nie proszona?
-
SallyFan
Kolejne oceny dzisiejszych odcinków:)
Występowali:
Brooke, Taylor, Thorne, Ridge, Eric, Ambrosia, Tawny, Kimberly, Rick, Giovanni, Stephanie, Helen
Gwiazda odcinka: Giovanni (pocałunek z Kimberly i bajka o Kopciuszku
)
Najgorsza postać odcinka: Rick (jak zwykle - aktor nie umie grać)
6 (The Best):
---
5 (Bardzo Dobrzy):
Giovanni
Thorne
4 (OK):
Ambrosia
Helen
Stephanie (The Queen)
3 (Średnio):
Brooke
Taylor
Ridge
Eric
Kimberly
Tawny
2 (Źle):
Rick
1 (Tragedia):
---
Występowali:
Brooke, Taylor, Thorne, Ridge, Eric, Ambrosia, Tawny, Kimberly, Rick, Giovanni, Stephanie, Helen
Gwiazda odcinka: Giovanni (pocałunek z Kimberly i bajka o Kopciuszku
Najgorsza postać odcinka: Rick (jak zwykle - aktor nie umie grać)
6 (The Best):
---
5 (Bardzo Dobrzy):
Giovanni
Thorne
4 (OK):
Ambrosia
Helen
Stephanie (The Queen)
3 (Średnio):
Brooke
Taylor
Ridge
Eric
Kimberly
Tawny
2 (Źle):
Rick
1 (Tragedia):
---
Dziś Thorne był świetny po prostu
Dobrze zrobił wywalając Taylor.Co do niej dziś przekonała mnie,że na 100% sama ma problemy z głową
Niech się idzie leczyć do jakiegoś ze swoich "mądrych" kolegów.Była tak beznadziejna,że wogóle szkoda gadać
Ridge i Eric odstawiali ten sam debilizm co prawie w każdym odcinku
Nie da się już ich słuchać...
Nareszcie Tawny sobie pojechała
Rick nie wykazywał mimo wszystko zbytniego zainteresowania Amber no ale niech mu będzie
Ładnie razem wyglądają i nareszcie zaczyna być między nimi jak między mężem a żoną.Oby tak dalej
Kimberly powinna jak najszybiej skontaktować się z Taylor i poddać się terapii,żeby już tylko nie było za późno
Giovanni bajek opowiadać niestety nie umie
Ale chwała mu i tak za to,że na chwilę zamknął buzie Kim pocałunkiem a ona nie gadała o Ricku.Szkoda,że tylko na 3 sekundy 
Nareszcie Tawny sobie pojechała
Kimberly powinna jak najszybiej skontaktować się z Taylor i poddać się terapii,żeby już tylko nie było za późno
Giovanni bajek opowiadać niestety nie umie
- Adex-fan Brooke
- Posty: 18327
- Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
- Lokalizacja: woj.dolnośląskie
- Wiek: 42
Dopiero dziś zwróciłem uwage na tę różową Helen
napisze coś w dziale spoilerowym potem.
Ładnie dziś Thorne załatwił Taylor a i Brooke jej przygadała tak że my na forum nie mamy chyba nic do dodania
Amber powinna już te ciuchy zmienić i Kimberly też (zwłaszcza po podróży mogłaby wreszcie wrócić do domu
)Ale jasno już widac że scenarzyści robią nam z tego dnia jakiś cały tydzień, dlatego niby Taylor konsultowała się z jakimiś specami (może z Jamesem
a ten to jest wybitny). Eryk teraz to dno -jeszcze nigdy nie był taki beznadziejny - jak już terapia to dla wszystkich w tym serialu. Ta rodzina to dla mnie na prawdę ciekawy przypadek, pewnie dlatego oglądam... 
Ładnie dziś Thorne załatwił Taylor a i Brooke jej przygadała tak że my na forum nie mamy chyba nic do dodania
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
- kimberly1990
- Posty: 1358
- Rejestracja: 2006-07-18, 11:27
- Lokalizacja: Działdowo
Niestety ogladalam dzis tylko 1 odcinek i jak zwykle przegapilam najlepsze
Takie juz mam parszywe szczescie
Szkoda mi bylo Kim
Ale niech dziala dalej
Wierze, ze w koncu jej sie uda
Zaluje ze nie widzialam pocalunku z Giovannim
Musialo to calkiem, calkiem wygladac
Kolejny plus dla Amber: pieknie odprawila swoja mamuske
A jaka Tawny zrobila mine jak zobaczyla spakowana walizke
Ridżuś i Eric jak zwykle mnie wkurzyli, bo juz nawet w pracy nie daja Thorne'owi spokoju
Troche mnie zaskoczylo, ze Thorne tak naskoczyl na Taylor, no ale z drugiej strony nie ma czemu sie dziwic - w koncu Taylor "nazwala Brooke wariatka" 
Szkoda mi bylo Kim
Kolejny plus dla Amber: pieknie odprawila swoja mamuske
Ridżuś i Eric jak zwykle mnie wkurzyli, bo juz nawet w pracy nie daja Thorne'owi spokoju



