Nie do końca tak jest. Brooke nienawidzi Stephanie, ale musi tak "grać" jej najlepszą przyjaciółkę, żeby ta później zaakceptowała jej związek z Thornem. Jednym słowem Brooke nie robi tego z dobrej woli, nie jest to bezinteresowne. W innej sytuacji Brooke z pewnością nie próbowałaby być taka "miła" i "dobra" dla Stephanie.Robi pisze:Brooke nie chce być przyjaciólką Stephani tylko chce aby zakończyły konflikt . Następna sprawą jest to że Brooke kocha Thorne i on to uczucie odwzajemnia, być może jest to tylko przygoda ale w tym filmie są same przygody .
Bieżące odcinki cz. 1
Stephanie zachowuje się ostatnio okropnie. Na pierwszy rzut oka widać, że to ta kobieta ma problemy psychiczne. Jest zadowolona z tego, że jeździ na wózku i wreszcie cała cesarska rodzina lata tylko wokół niej. Taylor uznaje się za psychiatrę, ale sama ciągle miała problemy ze swoją psychiką i nie potrafiła sobie poradzić. Taka jest słabiuteńka.
Ridge,Eric i Kimberly powinni założyć klub "niszczmy ludziom życie"
Stefa też niech się zapisze,zostanie honorowym członkiem.Taylor też może bo robi wszystko co powie Ridżuś
Brooke i Thorne powinni ich wszystkich mieć gdzieś,oni już wcale nie koncentrują się rzekomo na zdrowiu cesarzowej tylko na tym by ich rozdzielić B&T
Eric był dziś po prostu niesamowicie okropny,jego pomysł jest zapewne tak "genialny" jak on sam
Nie wiem po jaką .... przyjechała Tawny
Amber naprawdę się cieszy z wyjazdu,ale jej mężuś chyba raczej nie.Zresztą on sam nie wie czego chce.Amber pasuje do CJ'a,on przynajmniej ma w sobie troche życia,w przeciwieństwie do Ricka.
Nareszcie wiem co się dzieje z Bridget
Teraz jak pojechała na narty,to w najlepszym przypadku wróci za 10 lat

Stefa też niech się zapisze,zostanie honorowym członkiem.Taylor też może bo robi wszystko co powie Ridżuś
Brooke i Thorne powinni ich wszystkich mieć gdzieś,oni już wcale nie koncentrują się rzekomo na zdrowiu cesarzowej tylko na tym by ich rozdzielić B&T
Eric był dziś po prostu niesamowicie okropny,jego pomysł jest zapewne tak "genialny" jak on sam
Nie wiem po jaką .... przyjechała Tawny
Nareszcie wiem co się dzieje z Bridget
Przykłady egoizmu Brooke:
1).Ukrycie listu Caroline do Ridge'a,by móc być z Ridge'em.
2).Zerwanie pewnej umowy ze Stephanie ok.1996r.,kiedy to miała (w teoretycznych rozważaniach obu pań) oddać pakiet kontrolny firmy FC,ale gdy dowiedziała się,że Taylor żyje,nie oddała go!! (Bo zostałaby z niczym! Ridge przecież mógł ją porzucić na korzyść Taylor
)
3).Związki z Connor'em i James'em-ich manipulacja (Forrester powie coś o tym więcej
)
4).Podobnie zabawa Grant'em,by wzbudzić zazdrość Ridge'a-nie poważny związek,nie przez wzgląd też na dobro Grant'a.
5)."Budowa" dla dzieci wspaniałego domu-niepewność! Thorne,Grant...
Nie chce mi się głowić nad kolejnymi,Forrester,rozszerz tę listę
1).Ukrycie listu Caroline do Ridge'a,by móc być z Ridge'em.
2).Zerwanie pewnej umowy ze Stephanie ok.1996r.,kiedy to miała (w teoretycznych rozważaniach obu pań) oddać pakiet kontrolny firmy FC,ale gdy dowiedziała się,że Taylor żyje,nie oddała go!! (Bo zostałaby z niczym! Ridge przecież mógł ją porzucić na korzyść Taylor
3).Związki z Connor'em i James'em-ich manipulacja (Forrester powie coś o tym więcej
4).Podobnie zabawa Grant'em,by wzbudzić zazdrość Ridge'a-nie poważny związek,nie przez wzgląd też na dobro Grant'a.
5)."Budowa" dla dzieci wspaniałego domu-niepewność! Thorne,Grant...
Nie chce mi się głowić nad kolejnymi,Forrester,rozszerz tę listę
Właśnie dziwi mnie to, że fani Kimberly krytykują zachowanie Eryk'a i Ridge'a. Przecież Kimberly robi to samo! Kim nie chce dopuścić do szczęścia Rick'a i Amber tak jak Ridge i Eryk nie chcą dopuścić do szczęscia Brooke i Thorne'a.
Zapraszam do czytania:
http://www.forummns.pl/viewtopic.php?t=1195
http://www.forummns.pl/viewtopic.php?t=1195
Tak tylko taka mała różnica: w przypadku sprawy z Kim nie idzie o taką wielką stawkę,nie idzie o czyjeś życieLoLex pisze:Kimberly chce prawdy! Brooke chce prawdy!
---------------------------------------------
Eryk kłamie! Ridge kłamie! Amber kłamie!
Taka jest różnica między naszym poparciem mucho i Klaudusio.
Ostatnio zmieniony 2006-08-30, 20:43 przez Thorne, łącznie zmieniany 1 raz.
Myślę Thornie, że podałeś wystarczająco dużo przykładów. Poza tym jest to dział niespoilerowy, więc nie można podawać przykładów z przyszłości.
Jednak np. masz rację jeśli chodzi o Connorsa, z którym Brooke miała krótki romans i wykorzystała go tylko dlatego żeby przejąć firmę. Tak samo pobawiła się Grantem, żeby wymóc na Ridgu zazdrość.
Wiesz dziwi mnie tylko, że co po niektórzy tego w ogóle nie widzą. Być może nie oglądali serialu od początku i stąd taki obraz rzeczywistości wg nich, ale to już nie nasz problem.
P.S. Thornie, dostaniemy zaraz ostrzeżenie
Tutaj nie można przecież atakować Brooke 
Jednak np. masz rację jeśli chodzi o Connorsa, z którym Brooke miała krótki romans i wykorzystała go tylko dlatego żeby przejąć firmę. Tak samo pobawiła się Grantem, żeby wymóc na Ridgu zazdrość.
Wiesz dziwi mnie tylko, że co po niektórzy tego w ogóle nie widzą. Być może nie oglądali serialu od początku i stąd taki obraz rzeczywistości wg nich, ale to już nie nasz problem.
P.S. Thornie, dostaniemy zaraz ostrzeżenie
Ostatnio zmieniony 2006-08-30, 20:47 przez Forrester, łącznie zmieniany 1 raz.
Ale Rick ma żonę i dziecko! Z kolei Brooke z racji na swój wiek, powinna wreszcie się ustatkować, a nie latać z wywieszonym jęzorem za wszystkimi Forrester'ami!
Zapraszam do czytania:
http://www.forummns.pl/viewtopic.php?t=1195
http://www.forummns.pl/viewtopic.php?t=1195
Niestety Thorne swój post napisałeś w złym temacie, bo tu komentujemy dzisiejsze odcinkiThorne pisze:Przykłady egoizmu Brooke:
1).Ukrycie listu Caroline do Ridge'a,by móc być z Ridge'em.
2).Zerwanie pewnej umowy ze Stephanie ok.1996r.,kiedy to miała (w teoretycznych rozważaniach obu pań) oddać pakiet kontrolny firmy FC,ale gdy dowiedziała się,że Taylor żyje,nie oddała go!! (Bo zostałaby z niczym! Ridge przecież mógł ją porzucić na korzyść Taylor)
3).Związki z Connor'em i James'em-ich manipulacja (Forrester powie coś o tym więcej)
4).Podobnie zabawa Grant'em,by wzbudzić zazdrość Ridge'a-nie poważny związek,nie przez wzgląd też na dobro Grant'a.
5)."Budowa" dla dzieci wspaniałego domu-niepewność! Thorne,Grant...
Nie chce mi się głowić nad kolejnymi,Forrester,rozszerz tę listę
Dobre dzisiaj były miny Ridge'a i Erica gdy wyczekiwali by Brooke zerwała z Thornem a tymczasem oni postanowili wyrwać się do Wenecji
Thorne, chyba nie próbujesz powiedzieć, że wszyscy powinni chodzić na palcach wokół Wielkiej Chorej Cesarzowej. Ona jest chora, ale psychicznie. Udar jest teraz dla niej durnym wytłumaczeniem, dzięki któremu cała cesarska rodzina obraca się tylko wokół niej. Widać jak jej to się podoba. "Macy i Thorne zrezygnowali ze ślubu ze względu na mój udar" w domyśle "ach och... Wszystko zależy ode mnie."




