Administrator
Administrator
Ja zaczełam oglądać modę tak od około 500 odcinka byłam wtedy w podstawówce
a teraz mam już 19 lat i.... nadal oglądam i lubie ją.Oglądam razem z mamą,tata mówi że to bzdury
a też ogląda
Hehe Moda się chyba nigdy nie skończy a teraz gdy rośnie tam nowe pokolenie to dopiero będzie wątków,miłosci i tajemnic 
Poznałem ten serial przypadkowo wiele lat temu ok roku 1993/94 u nich,kiedy to przełączyłem na tvp1 i były ciekawe akcje z Sheilą,trwało to jakiś miesiąc ,po którym przestałem oglądać serial,bo Sheila otruła się
Ok . 2 lata później znowu przypadkowo przełączyłem na tvp1 96/97 i zauważyłem ,że znowu jest Sheila
chciałem się dowiedzieć jak to się stało ,że ożyła itp i tak oglądałem serial pól roku aż mi się znudził
Następnie przypomniałem sobie o serialu w roku 99 bo przeczytałem na jednym z forum(PCS )mega spoiler co będzie w przyszłości,przeczytałem sobie streszczenia serialu zapowiadało się ciekawie gdyż Sheila chciala zabuć Steph ,więc obejżałem sobie odcinek i był świetny ,następnie dowiedziałem się ,że będą 2 odcinki serialu dziennie ,więc zacząłem oglądac ten serial i tak do dziś 2001
Ok . 2 lata później znowu przypadkowo przełączyłem na tvp1 96/97 i zauważyłem ,że znowu jest Sheila
Następnie przypomniałem sobie o serialu w roku 99 bo przeczytałem na jednym z forum(PCS )mega spoiler co będzie w przyszłości,przeczytałem sobie streszczenia serialu zapowiadało się ciekawie gdyż Sheila chciala zabuć Steph ,więc obejżałem sobie odcinek i był świetny ,następnie dowiedziałem się ,że będą 2 odcinki serialu dziennie ,więc zacząłem oglądac ten serial i tak do dziś 2001
Oglądam: Złotopolscy, Klan, Plebania, Barwy Szczęścia, Emmerdale, Samo Życie
No jak byłam mała to pamietam urywki z mody... ale nie oglądałam tylko tak przypadkiem..
Tak naprawde moja przygoda z MNS zaczeła sie w te wakacje..
Całe wakacje byłam u babci z moją siostrą i miałysmy wspólny pokój..
Zawsze o 16:05 oglądała mode na sukces.. zawsze mnie to denerwowało.. śmiałam sie jak można takie cos oglądać
ze to tak długo trwa...
No ale byłam skazana to oglądać... i zaczeło mi sie coraz bardziej podobac...coraz bardziej wciągać
... wkoncu polubiłam MNS.. i nie moge bez niej życ;) he eh
Tak naprawde moja przygoda z MNS zaczeła sie w te wakacje..
Całe wakacje byłam u babci z moją siostrą i miałysmy wspólny pokój..
Zawsze o 16:05 oglądała mode na sukces.. zawsze mnie to denerwowało.. śmiałam sie jak można takie cos oglądać
No ale byłam skazana to oglądać... i zaczeło mi sie coraz bardziej podobac...coraz bardziej wciągać
Moda na sukces jest SUPER



