B@r-obrońco uciśnionego FanaStefci (którego rzeczywiście śmiałem skrytykować za dane posty) gdybym był taki podatny na wszystko co ktoś pisze na Brooke pewnie dawno by mnie nie było na forumB@r pisze:I kto tu mówi o fanatyzmie? Sam nie potrafisz się opanować jak ktoś krytykuje Twoją brooke. Ja wiele zaczepek w stronę Taylor ignoruję. Ale jak ktoś zachowuje się chamsko, to nie odpuszczę... Dzisiaj zaczepiłeś pierwszy Fana Stefci.Adex-fan Brooke pisze:Pozostaje mieć nadzieję że jutro napiszesz coś z sensem
Nie potrafisz dyskutować, tylko zaraz dorzucasz docinki. Prowokujesz kłótnie, a potem odwracasz kota ogonem. Inni tego nie robią, ale to świadczy tylko o Tobie.
Bieżące odcinki cz. 1
- Adex-fan Brooke
- Posty: 18327
- Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
- Lokalizacja: woj.dolnośląskie
- Wiek: 42
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Adexie- obrońco uciśnionego Robiego
Ciebie chroni immunitet?
Ty masz prawo do krytyki(i obrony - sam wstawiałeś się za Robim), więc czemu dziwi Cię, że ja się wstawiam za Fanem Stefci?
Skąd to oburzenie? Zresztą pierwszy zaczynasz kłótnię i dziwisz się, że Twój chamski post zostaje skomentowany...
Ciebie chroni immunitet?
Ty masz prawo do krytyki(i obrony - sam wstawiałeś się za Robim), więc czemu dziwi Cię, że ja się wstawiam za Fanem Stefci?
Skąd to oburzenie? Zresztą pierwszy zaczynasz kłótnię i dziwisz się, że Twój chamski post zostaje skomentowany...
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".
Jako obrońca uciśnionego przez Was forum powiem:
1) Bez nerwów proszę. MnS to nasze wspólne hobby i powinno nas łączyć, a nie dzielić. Oczywiście możemy spierać się - i to ostro - o np. oceny zachowań bohaterów, ale nie możemy atakować się na wzajem.
2) Trochę odeszliście od tematu. Ostatnie posty nie mają już nic wspólnego z oceną ostatnich odcinków MnS z TVP1. Od rozmawiania o poszczególnych postaciach są tu osobne topiki. A jeżeli już musicie się atakować - zawsze macie PW.
1) Bez nerwów proszę. MnS to nasze wspólne hobby i powinno nas łączyć, a nie dzielić. Oczywiście możemy spierać się - i to ostro - o np. oceny zachowań bohaterów, ale nie możemy atakować się na wzajem.
2) Trochę odeszliście od tematu. Ostatnie posty nie mają już nic wspólnego z oceną ostatnich odcinków MnS z TVP1. Od rozmawiania o poszczególnych postaciach są tu osobne topiki. A jeżeli już musicie się atakować - zawsze macie PW.
Dwudziesty sezon "Klanu" wystartował, bynajmniej nie jest źle
Zapraszam do dyskusji w temacie poświęconym temu serialowi 
Rozumiem Cię doskonale, ale Adex zaczyna kłótnie i zaczepki, a ja nie będę przechodził obojętnie wobec chamstwa...Abec pisze:Jako obrońca uciśnionego przez Was forum powiem:
1) Bez nerwów proszę. MnS to nasze wspólne hobby i powinno nas łączyć, a nie dzielić. Oczywiście możemy spierać się - i to ostro - o np. oceny zachowań bohaterów, ale nie możemy atakować się na wzajem.
2) Trochę odeszliście od tematu. Ostatnie posty nie mają już nic wspólnego z oceną ostatnich odcinków MnS z TVP1. Od rozmawiania o poszczególnych postaciach są tu osobne topiki. A jeżeli już musicie się atakować - zawsze macie PW.
Nie będzie Adex pluł nam w twarz, ni fanów Tay Brookmanił.
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".
- Adex-fan Brooke
- Posty: 18327
- Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
- Lokalizacja: woj.dolnośląskie
- Wiek: 42
Ja broniłem Robiego? A co on ma do tego? Nawiązujesz do tego że zgodziłem się z jego jakimiś postami? Czy ja tu pisałem że odbieram ci jakieś prawa? Chyba jesteś przewrażliwiony sprowadzasz rozmowę na inne toryB@r pisze:Adexie- obrońco uciśnionego Robiego![]()
Ciebie chroni immunitet?
Ty masz prawo do krytyki(i bronienia innych), to czemu ja nie? Skąd to oburzenie? Pierwszy zaczynasz kłótnię i dziwisz się, że Twój chamski post został skomentowany...
PS: Nie żałuje żadnego postu bo lepiej zawsze jest rozwiać niejasności i powiedzieć co się ma do powiedzenia (rozumiem że ty właśnie tak zrobiłeś szkoda tylko że prymitywnymi metodami).
[ Dodano: 2006-09-21, 00:58 ]
i vice versaB@r pisze:Rozumiem Cię doskonale, ale Adex zaczyna kłótnie i zaczepki, a ja nie będę przechodził obojętnie wobec chamstwa...Abec pisze:Jako obrońca uciśnionego przez Was forum powiem:
1) Bez nerwów proszę. MnS to nasze wspólne hobby i powinno nas łączyć, a nie dzielić. Oczywiście możemy spierać się - i to ostro - o np. oceny zachowań bohaterów, ale nie możemy atakować się na wzajem.
2) Trochę odeszliście od tematu. Ostatnie posty nie mają już nic wspólnego z oceną ostatnich odcinków MnS z TVP1. Od rozmawiania o poszczególnych postaciach są tu osobne topiki. A jeżeli już musicie się atakować - zawsze macie PW.
Nie będzie Adex pluł nam w twarz, ni fanów Tay Brookmanił.
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Co was opetalo z ta opieka nad dziecmi?? Chyba nie sadzicie ze Brooke albo Taylor beda jak Grazynka z "Klanu" w kazdym odcinku: "Dzieci umyjcie raczki, mama ugotowala obiadek". Jest tyle ciekawych i fascynujacych watkow, ze scenarzysci maja gdzies zmienianie pieluch i wysylanie dzieci do szkoly i wola sie skupic na tym co wazne. To przeciez logiczne ze Bridget nie umiera z glodu zamknieta w szafie, a Taylor zmienia blizniaczkom pieluchy, przeciez to wszystko jest w domysle! 
Co do odcinkow to wkurzalo mnie ze Thorne nie wuerzy Brooke, chociaz ma ku temu powody, bo nie widzial wszystkiego. Zdziwilo mnie ze Taylor doradzila Rickowi powrot do Kimberly ale dobrze zrobila;)
Co do odcinkow to wkurzalo mnie ze Thorne nie wuerzy Brooke, chociaz ma ku temu powody, bo nie widzial wszystkiego. Zdziwilo mnie ze Taylor doradzila Rickowi powrot do Kimberly ale dobrze zrobila;)
Adex, jeżeli ty nie widzisz, że ta cała sytuacja wywiązała się z twoich złośliwych komentarzy to naprawdę źle z Tobą.
B@r, miło mi, że powiedziałeś Adexowi kulturalnie parę słów prawdy. Szkoda tylko, że w odpowiedzi dostało Ci się od fanatyka (i kto to mówi
) i chama.
To się już kwalifikuje pod naruszenie 1. pkt regulaminu.
Ale to tylko obrazuje poziom dyskursu drugiego rozmówcy.
B@r, miło mi, że powiedziałeś Adexowi kulturalnie parę słów prawdy. Szkoda tylko, że w odpowiedzi dostało Ci się od fanatyka (i kto to mówi
Ale to tylko obrazuje poziom dyskursu drugiego rozmówcy.
Sami widzicie B@r i Fanie Stefci co się dzieje. Ja nawet wczoraj dość wcześnie zakończyłem tą kłótnię, bo mam pewne doświadczenie ze starego forum i wiem doskonale, że do fanów Brooke nic nie dociera, a jak skończą się ich argumenty (czyli drobnostki skierowane w kierunku Taylor, np. Taylor jest nudna, Taylor zostawiła sieroty w Maroku, Taylor robi głupie miny itd) do zaczynają się pyskówki... Adex wie, że w wielu sprawach dotyczących Brooke mamy rację, ale zgrabnie ucieka od tematu i próbuje jakimiś atakami ośmieszyć innych forumowiczów. Wiadomo z góry, że każdy, nawer drobny fan Brooke byle coś krzyknie i od razu dostanie ślepe poparcie. Cóż, ja wiem, że Adex jest fanem Brooke, lubi tę postać i można to zrozumieć, ale jak można nie widzieć przynajmniej tych największych jej wad, błędów i złych postępków? Tego nie mogę pojąć. To wybielanie tej postaci na siłę robi się sztuczne.
Proponuję wrócić jednak rzeczywiście do tematu
Dzisiaj przed nami kolejne, zapewne interesujące odcinki 
Proponuję wrócić jednak rzeczywiście do tematu
Ostatnio zmieniony 2006-09-21, 09:55 przez Forrester, łącznie zmieniany 1 raz.
- Adex-fan Brooke
- Posty: 18327
- Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
- Lokalizacja: woj.dolnośląskie
- Wiek: 42
FanStefci: Może poczytaj jeszcze raz te "kulturalne" posty B@ra, mój poziom Ci nie pasuje bo napisałem że ty napisałeś coś żałosnego?
Poza tym ty pierwszy złośliwie zacytowałeś mnie odnośnie Amber prawda? Oczywiście że się nie przyznasz
No trudno za to mogę dostać ostrzeżenie bo słów nie żałuje kiedy jestem ich pewien
Forrester: I kto to mówi o wybielaniu na siłę?
Powinieneś więcej czytać forum przez te lata to widziałbyś że pisałem już krytycznie o czynach Brooke, że Taylor też już chwaliłem....szkoda słów bo ty za to czatujesz tylko pod jaki post się podpiąć w którym ktoś czepia się (przeważnie drobnostek
) odnośnie Brooke, sam nie jesteś w stanie przyznać błędu postaci Taylor, no chyba że już prawda w oczy kole (no właśnie to może Cię i innych zawsze szczególnie tak dręczy?
) W przeciwieństwie do Ciebie i B@ra FanowiStefci można właśnie przyznać że potrafił już negatywnie ocenić Taylor, szkoda jednak że z oceną Brooke ma jakieś problemy zrównując brak spotkania z Bridget z opuszczeniem trójki małych dzieci na tydzień.
A teraz czy rzeczywiście możemy wrócić w pełni do komentowania odcinków? Na przyszłość postaram się częściej olewać te śmieszne posty a teraz przepraszam wszystkich poza B@rem, który pierwszy mnie obraził.
Forrester: I kto to mówi o wybielaniu na siłę?
A teraz czy rzeczywiście możemy wrócić w pełni do komentowania odcinków? Na przyszłość postaram się częściej olewać te śmieszne posty a teraz przepraszam wszystkich poza B@rem, który pierwszy mnie obraził.
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
I znowu to samo. Po pierwsze: nie czatuję pod jaki post się podpiąć, ten zarzut jest śmieszny, wiesz przecież dobrze, że przyczyniałem się na starym forum (ok, tutaj piszę mniej, bo brak czasu mi na to nie pozwala, ale nie oznacza to, że nie wiem co sie dzieję, nie jest tez prawdą, że piszę tylko i wyłącznie o Brooke).Adex-fan Brooke pisze: Forrester: I kto to mówi o wybielaniu na siłę?![]()
Powinieneś więcej czytać forum przez te lata to widziałbyś że pisałem już krytycznie o czynach Brooke, że Taylor też już chwaliłem....szkoda słów bo ty za to czatujesz tylko pod jaki post się podpiąć w którym ktoś czepia się (przeważnie drobnostek
) odnośnie Brooke, sam nie jesteś w stanie przyznać błędu postaci Taylor, no chyba że już prawda w oczy kole (no właśnie to może Cię i innych zawsze szczególnie tak dręczy?
)
Sorki Adex, ale jakoś nigdy nie zauważyłem abyś KIEDYKOLWIEK potępił Brooke za jej romanse, zawsze się wykręcasz i zwalasz winę na innych. Taylor ma także i swoje wady, ale to są drobnostki, na które Ty zwracasz uwagę, bo brak Ci mocniejszych argumentów (każdy fan tego serialu nie popierający żadnej z tych pań gołym okiem widzi, że porównanie zawsze będzie na korzyść Taylor), ja nie zawsze muszę to robić. Ja nie muszę szukać w Brooke drobnostek, bo widzę jej ogromne błędy, a pisząc o tym staram się trzymać faktów i tego co widziałem. Nie oglądam tego serialu od wczoraj i wiem co mówię.
Dla mnie śmieszne jest jak zarzucasz Taylor np. noc z Jamesem (tutaj się zgadzam, to był jej błąd, choć można byłoby i o tym dyskutować), ale kiedy inni mówią z iloma facetami spała Brooke to nagle nic się nie dzieje. Wtedy Taylor jest wg Ciebie niemoralna, ale grzeszki Brooke nagle znikają
- Adex-fan Brooke
- Posty: 18327
- Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
- Lokalizacja: woj.dolnośląskie
- Wiek: 42
Jeśli chodzi o seks z Jamesem Taylor zrobiła to dobroczynnie zdradzając Ridge'a dlatego jej to każdy pamięta
Brooke kochała Ridge'a,Eryka,Thorne'a. Przed Taylor jeszcze całe życie -już z nimi romasowała to kto wie czy też kiedyś do seksu nie dojdzie -ale to na dział spoilerowy
PS: Postaram się więcej krytykować Brooke (mimo iż niedawno pamiętam jak wymieniałem jej to i owo
a że nie więcej? bo więcej nie ma co
)
PS: Postaram się więcej krytykować Brooke (mimo iż niedawno pamiętam jak wymieniałem jej to i owo
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Jestem fanką Brooke i jednocześnie zawsze lubiłam Taylor. Dla mnie jedno drugiego nie wyklucza. Faktem jest, że Brooke jest mi najbliższa, może przez tego ciągłego pecha w życiu uczuciowym, może przez to, że bardzo lubię aktorkę, która ją gra...Widzę jej wady i zalety. Bardzo często nie zgadzam się z jej postępowaniem, szczególnie gdy w pogoni za utraconym szczęściem robi krzywdę innym. Najczęściej jednak staram się ją zrozumieć i pewnie jak to ktoś napisał usprawiedliwić ale czy jest w tym coś złego?
Od jakiegoś czasu przestała mi się podobać postawa Taylor i często o tym piszę. Zawsze uważałam ją za wzór cnot i dobroci. Jednak od momentu, gdy zaproponowała Brooke przyjaźń, a potem po wyjściu na jaw związku z Thornem najpierw stanęła po jej stronie, a za chwilę powiedziała, że Brooke jest chora psychicznie widzę, że nie jest taka idealna i bez wad. Fani Taylor zarzucają Brooke wiele rzeczy i często mają rację ale przypomnijcie sobie epizod z Pircem kiedy to właśnie Brooke uchroniła Taylor przed romansem z nim, mówiąc, że Bailey hipnotyzował Taylor. Gdyby nic nie powiedziała nie wiemy co by się wydarzyło...Czyli Brooke też potrafi postępować szlachetnie!
Taylor teraz też pokazała moim zdaniem druga twarz, nie jest juz dla mnie profesjonalistką, tylko bezwolna marionetką w rękach despoty Ridge'a. Jej zasady i prawdomówność wyparowały, gdy tak jej kazał mężuś i tego bym się po niej nie spodziewała. Poza tym sam fakt, że trzeba było przeprowadzić ten podły plan dla dobra Stephanie nie jest dla mnie wystarczającym argumentem aby zostawić małe dzieci, które nota bene ledwo parę odcinków temu z takim poświęceniem urodziła.
Wiem, że fani Taylor też będą usprawiedliwiać jej zachowanie i mają do tego święte prawo. nie widzę tylko powou aby robiąc to naskakiwać na innych, którzy maja odmienne zdanie. Każdy inaczej interpretuje serial i daną postać ale to przecież nic złego. Nie trzeba przy tym obarżać się nawzajem, przecież to, że lubimy czy nie lubimy danej postaci, nie znaczy, że tyczy się to osób które mają odmienne zdanie! Mój facet zawsze wolał Taylor i czasem złośliwie mi przygryza na temat Brooke ale to nie znaczy, że się pokłócimy (choć czasem ostro mnie wkurza
) i tak powinno byc tu, na forum kulturalna dyskusja, a nie dziecinne złośliwości i niemiła atmosfera!!!
Spokój panowie (bo zakładam że Adex, B@r, fan Stefci i Forrester to sami panowie)!
P.S. A swoją drogą to podobno dziewczyny są bardziej kłótliwe...
Od jakiegoś czasu przestała mi się podobać postawa Taylor i często o tym piszę. Zawsze uważałam ją za wzór cnot i dobroci. Jednak od momentu, gdy zaproponowała Brooke przyjaźń, a potem po wyjściu na jaw związku z Thornem najpierw stanęła po jej stronie, a za chwilę powiedziała, że Brooke jest chora psychicznie widzę, że nie jest taka idealna i bez wad. Fani Taylor zarzucają Brooke wiele rzeczy i często mają rację ale przypomnijcie sobie epizod z Pircem kiedy to właśnie Brooke uchroniła Taylor przed romansem z nim, mówiąc, że Bailey hipnotyzował Taylor. Gdyby nic nie powiedziała nie wiemy co by się wydarzyło...Czyli Brooke też potrafi postępować szlachetnie!
Taylor teraz też pokazała moim zdaniem druga twarz, nie jest juz dla mnie profesjonalistką, tylko bezwolna marionetką w rękach despoty Ridge'a. Jej zasady i prawdomówność wyparowały, gdy tak jej kazał mężuś i tego bym się po niej nie spodziewała. Poza tym sam fakt, że trzeba było przeprowadzić ten podły plan dla dobra Stephanie nie jest dla mnie wystarczającym argumentem aby zostawić małe dzieci, które nota bene ledwo parę odcinków temu z takim poświęceniem urodziła.
Wiem, że fani Taylor też będą usprawiedliwiać jej zachowanie i mają do tego święte prawo. nie widzę tylko powou aby robiąc to naskakiwać na innych, którzy maja odmienne zdanie. Każdy inaczej interpretuje serial i daną postać ale to przecież nic złego. Nie trzeba przy tym obarżać się nawzajem, przecież to, że lubimy czy nie lubimy danej postaci, nie znaczy, że tyczy się to osób które mają odmienne zdanie! Mój facet zawsze wolał Taylor i czasem złośliwie mi przygryza na temat Brooke ale to nie znaczy, że się pokłócimy (choć czasem ostro mnie wkurza
Spokój panowie (bo zakładam że Adex, B@r, fan Stefci i Forrester to sami panowie)!
P.S. A swoją drogą to podobno dziewczyny są bardziej kłótliwe...
Amen! To moja odpowiedź na słuszny i rzeczowy post Jasmine.
Masz też rację, że kłócą się b.b.b. młodzi panowie, którzy niewielkie mają pojęcie o życiu, a wydają kategoryczne oceny o postępowaniu dorosłych ludzi w wieku ich rodziców.
Pożyjecie moi nastolatkowie dłużej, poznacie życie i jego problemy to sami będziecie się śmiać z obecnych Waszych postów o postawie Brooke, Taylor i innych.
Dziwię się tylko, że FanStefci dorosły mężczyzna, podobno z dyplomami, daje się wciągać w takie przepychanki "psychologiczne" na poziomie gimnazjum lub liceum i popiera niekulturalne zaczepki w stosunku do wyjątkowo kulturalnego i cierpliwego od lat Adexa.
Wydaje mi się, że jest to równie dziecinne i śmieszne.
Wracając do tematu to każdy uważny widz powinien rozpoznawać technikę produkcji takiego serialu i potrzeby producenta, żeby zrozumieć dlaczego jakaś postać się nie pojawia (vide Bridget ostatnio) i że wiele rzeczy jest oczywistych i w domyśle dla inteligentnych widzów.
Pozatym słusznie zauważył mailo, że dostaliście jakiejś obsesji na temat konieczności ciągłego zajmowania się dziećmi przez Brooke. Może ma już dorosłego Ricka uczyć też jak spać z żoną
Albo pilnować czy Bridget robi prawidłowe ewolucje na stoku narciarskim.
Ciekawe czy Wy lubilibyście taką stałą "opiekę" i kontrolę Rodziców.
Dzieci, oglądajcie ten serial bardziej na luzie, a niepełnoletni fani powinni być szczęśliwi, że mogą oglądać takie romanse na ekranie, bo może na film w kinie nie bylibyście wpuszczeni.
Masz też rację, że kłócą się b.b.b. młodzi panowie, którzy niewielkie mają pojęcie o życiu, a wydają kategoryczne oceny o postępowaniu dorosłych ludzi w wieku ich rodziców.
Pożyjecie moi nastolatkowie dłużej, poznacie życie i jego problemy to sami będziecie się śmiać z obecnych Waszych postów o postawie Brooke, Taylor i innych.
Dziwię się tylko, że FanStefci dorosły mężczyzna, podobno z dyplomami, daje się wciągać w takie przepychanki "psychologiczne" na poziomie gimnazjum lub liceum i popiera niekulturalne zaczepki w stosunku do wyjątkowo kulturalnego i cierpliwego od lat Adexa.
Wydaje mi się, że jest to równie dziecinne i śmieszne.
Wracając do tematu to każdy uważny widz powinien rozpoznawać technikę produkcji takiego serialu i potrzeby producenta, żeby zrozumieć dlaczego jakaś postać się nie pojawia (vide Bridget ostatnio) i że wiele rzeczy jest oczywistych i w domyśle dla inteligentnych widzów.
Pozatym słusznie zauważył mailo, że dostaliście jakiejś obsesji na temat konieczności ciągłego zajmowania się dziećmi przez Brooke. Może ma już dorosłego Ricka uczyć też jak spać z żoną
Ciekawe czy Wy lubilibyście taką stałą "opiekę" i kontrolę Rodziców.
Dzieci, oglądajcie ten serial bardziej na luzie, a niepełnoletni fani powinni być szczęśliwi, że mogą oglądać takie romanse na ekranie, bo może na film w kinie nie bylibyście wpuszczeni.


