Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Awatar użytkownika
Boldfanka
Posty: 998
Rejestracja: 2005-09-01, 21:00
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Boldfanka »

Abec pisze:Bo serial oglądają głównie kobiety.
To dlatego trzeba poniżać mężczyzn????
Przecież kobiety lubią silnych, mądrych i wspaniałych mężczyzn!
Słabymi pogardzają i biorą pod pantofel jak właśnie w tym serialu.
A może to serial dla jakichś sadystycznych feministek ::kwasny:: ::cojest::
Zachowanie Ricka w ostatnich odcinkach było żąłosne - miotał się i co chwilę mówił coś innego.
Ale znalazła się Kim i pokierowała sytuacją i weźmie małego biedaczka pod swoje skrzydełka :mrgreen: Przecież to jest żałosne :zmiesz::
Awatar użytkownika
Adex-fan Brooke
Posty: 18327
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie
Wiek: 42

Post autor: Adex-fan Brooke »

B@r: Megan uważa się za przyjaciółkę Brooke
Boldfanka: Soap opery z USA mają to do siebie że przeważnie tak prezentują mężczyzn i kobiety, o ile pamiętam jest nawet ciekawy rozdział o tym w książce Pod red. Kletowskiego P. i Wrony M. „Nowe nawigacje: współczesna kultura audiowizualna” :wink:
Zgadzam się że Rick przesadził z tym wywalaniem ubrań bo to było bez sensu.
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Awatar użytkownika
ana
Posty: 801
Rejestracja: 2006-04-21, 21:26
Lokalizacja: wrocław

Post autor: ana »

Cóż za smutne odcinki wczoraj były.....żal mi zarówno Amber jak i Brook(chociaż dalej twierdzę że mogła od razu pozbyć się Ridgea). Macy nawet mi sie podobała,była opanowana i pewna swego,bardzo spokojnie i kulturalnie wszystko rozegrała,co do Ricka-fakt wyszła jego obłuda,ale rozumiem jego złość,a wyrzucając ciuchy Amber chciał się chyba popisać przed Kim :serce: ::jezyk:: ....dobra była scena jak nagle na podłoge spadły jej perły....ależ brutalny dzikus z tego Ricka ::jezyk::
Awatar użytkownika
paulincia
Posty: 1030
Rejestracja: 2006-04-28, 13:32
Lokalizacja: opoczno

Post autor: paulincia »

Właśnie ana....co do tych pereł...to zastanawiam sie co to miało symbolizować :?
Awatar użytkownika
ana
Posty: 801
Rejestracja: 2006-04-21, 21:26
Lokalizacja: wrocław

Post autor: ana »

Paulincia,nie będę tu wybiegać w przyszłość,ale niedługo zobaczysz..... ::jezyk::
Awatar użytkownika
paulincia
Posty: 1030
Rejestracja: 2006-04-28, 13:32
Lokalizacja: opoczno

Post autor: paulincia »

Aha ::rad:: tak myślałam, że to ma jakiś sens :mrgreen:
Awatar użytkownika
wiwi
Posty: 4763
Rejestracja: 2005-08-24, 20:07
Lokalizacja: Police

Post autor: wiwi »

Hahaha, właśnie - zapomniałam o tych perłach ::plask wczolo: To było trochę głupie, całują się i całują a tu nagle trrrrach i perły się sypią ::loll::

Co do Megan, to jak najbardziej miała prawo wyrazić swoje zdanie. Czy Eric jest jakimś królem, któremu nie wolno się sprzeciwstawiać? Jest co najwyżej królem idiotów, ale to go nie ratuje :P Może w końcu przejrzy na oczy gdy mu kolejna osoba powtarza, że między Thornem i Brooke jest prawdziwa miłość...
Ostatnio zmieniony 2006-09-22, 14:04 przez wiwi, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Szogunka
Posty: 2071
Rejestracja: 2006-09-13, 20:31
Lokalizacja: Warmia

Post autor: Szogunka »

Perły - symbol niewinności... Toczą się po podłodze, zbrukane :wink:
Oj nie pasują mi do siebie nasza Kim i Rickuś.
A co do Macy, to rzeczywiście bardzo mi się podobała. Pokazała klasę, nie dała się ponieść emocjom, nie poniżyła Brooke, nie obnosiła się zbytnio ze zwycięstwem. Super. Szkoda tylko Thorna, bo rzeczywiście ściskając pierścionek zaręczynowy nie wyglądał na szczęśliwego :(
Chwila która trwa, może być najlepszą z wszystkich chwil...
Awatar użytkownika
mailo
Posty: 5415
Rejestracja: 2005-08-30, 00:06
Lokalizacja: inąd:)

Post autor: mailo »

Najbardziej szkoujący był dla mnie ślub Macy i Thorne'a, zwłaszcza ze jakims dziwnym trafem nie natknąłem sie na żaden spoiler tutaj na forum! Do tego Amber wyladowała na bruku! Zaskoczyło mnie też jedno - że Rick tak szybko wręcz rzucił się na Kimberly.Wiem że od dawna był w niej zakochany, ale myślałem (znając MNS) że jeszcze będą zwlekać kilka odcinków, że Rick będzie opłakiwał smierć dziecka itp.
Dawidek pisze:Zacznę z innej beczki, jak macie ochotę odchodzić od tematu, to załóżcie sobie pokój "Kłótnia" i róbcie tam sobie do woli te podjudzanie i krytykowanie innych. I nie zaśmiecajcie tematu.

.
Pomyslałem tez o tym, ale mam inny pomysł. Ktoś kiedys powiedział, że czasem wszyscy kłócą się na tym forum jak "baby w maglu" czy coś takiego. Więc co powiecie na założenie tematu pt "Magiel" ? 8)
Awatar użytkownika
Brooklyn
Posty: 1351
Rejestracja: 2006-05-23, 11:48
Lokalizacja: Polska

Post autor: Brooklyn »

Mam nadzieję, że dziś Brooke dowie się o Amber. Przynajmniej z tego będzie się cieszyć, bo jak narazie umiera rozpaczy. Biedna Brooke. A Taylor przejmuje się sprawą Ricka, bo ma wyrzuty sumienia po tym, co zrobiła Brooke.

Żaden mężczyzna w tym serialu nie zakochał się w żadnej kobiecie. Ridge'owi byłoby obojętne być z Tay czy Brooke, gdyby nie Stephanie. Thorne był z Brooke, bo jest o niebo ładniejsza i mądrzejsza od Macy. Męczyły go jednak stosunki z rodziną. Znalazł pretekst, żeby rzucić Brooke i iść do Macy. Straci piękną kobięte, ale zyska względny spokój. ::krzyw::
Awatar użytkownika
gwiazda69
Posty: 257
Rejestracja: 2006-04-27, 16:59
Lokalizacja: Londyn

Post autor: gwiazda69 »

No tak jak zwykle Brooke bedzie triumfowac,bo przeciez jest z czego ::krzyw:: Jej syn zostal oszukany,dowiedzial sie o stracie dziecka, pokochal dziecko,ktore nie jest jego i musi sie z nim rozstac.Nic tylko sie cieszyc ::krzyw:: Niewazne jakim kosztem-wazne,ze Amber Moore juz nie bedzie w zyciu Forresterow 8) Typowe rozumowanie pewnych uztykownikow.
Someone call the ambulance, there's gonna be an accident...
Awatar użytkownika
Brooklyn
Posty: 1351
Rejestracja: 2006-05-23, 11:48
Lokalizacja: Polska

Post autor: Brooklyn »

Gwiazdo czy ty nic nie rozumiesz? Brooke już od dawna wiedziła, że Amber ukrywa tego typu tajemnice! Była tego pewna. Zła z tego powodu. Cieszyć się będzie, że tajemnica wyszła na jaw. A Rick to powinien ubolewać nad swoją głupotą, naiwnością, zarozumiałością i niewdzięcznością!
Awatar użytkownika
wiwi
Posty: 4763
Rejestracja: 2005-08-24, 20:07
Lokalizacja: Police

Post autor: wiwi »

Tymczasem to sam Rick się cieszy wolnością i zrywa sznury pereł z Kimberly ;) Więc tym bardziej czemu Brooke miałaby się smucić?
Awatar użytkownika
Brooklyn
Posty: 1351
Rejestracja: 2006-05-23, 11:48
Lokalizacja: Polska

Post autor: Brooklyn »

wiwi pisze:Tymczasem to sam Rick się cieszy wolnością i zrywa sznury pereł z Kimberly ;) Więc tym bardziej czemu Brooke miałaby się smucić?
Właśnie! Brooke niestety smuci się z powodu wygodnego Thorne'a, ale z powodu Amber ma prawo się cieszyć.
Awatar użytkownika
Szogunka
Posty: 2071
Rejestracja: 2006-09-13, 20:31
Lokalizacja: Warmia

Post autor: Szogunka »

Tylko czemu Rick nie jest smutny z powodu straty dziecka? Tak szybko się pocieszył. Jest zły na Amber, ale o co? Dziecka mu widocznie nie szkoda, a tylko dzięki kłamstwu Amber może się teraz migdalić z Kim. Ależ przewrotne to wszystko!!!!!
Uwielbiam Modę :P
Chwila która trwa, może być najlepszą z wszystkich chwil...
Zablokowany