Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Awatar użytkownika
Thorne
Posty: 2795
Rejestracja: 2005-08-24, 20:00
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Thorne »

Brooke dziś totalnie przesadziła :!: :!: :!: :twisted:
Pierwsze: Jak mogła zakwestionować świetne kwalifikacje i kompetencje Taylor jako psychiatry? Rozumiem jej żal i wściekłość do Taylor z powodu 'dostania sztyletem' od niej,bo w końcu Dr.Hayes ją w pewien sposób zdradziła,zawiodła,ale bez przesadyzmu. Ta cała intryga ma się nijak do zawodowego szlifu Taylor.
Drugie: Skąd wie Brooke jak obecnie czuje się Amber? Dlaczego tak łatwo neguje jej uczucia do Rick'a,dziecka i od razu oskarża Moore o egoizm i miłość do pieniędzy i wyłącznie do samej siebie? Czy ani minuty nie pomyślała jak ciężko musiało być Amber po stracie dziecka,jaki to był straszliwy szok,cierpienie?
Trzecie: Coś ostatnio Brooke często wypowiada "I hate You!".
Goku
Posty: 4700
Rejestracja: 2006-08-12, 16:58
Lokalizacja: Dublin
Wiek: 32

Post autor: Goku »

gwiazda69->Masz rację Amber dziś ładnie wygladała :D...Moim zdaniem w prostych włosach jej dużo lepiej niż w lokach...W ogóle w lokach wyglądała beznadziejnie...
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Ja się nie dziwie Brooke jak potraktowała Taylor , przecież pani ,,psychiatra,, na niczym się nie zna i robi wszystko odwrotnie co mówi , ale to pomińmy.

Następną sprawą , która mnie dziwi jest to, że Forresterowie poprostu wygonili Amber z domu , Ja na ich miejscy odrazu bym zadzwonił na policje albo bym walnoł Ambrosie aż by się przewróciła ::loll::

Także trzeba Brooke i Erica pochwalić za to co powiedzieli Amber . Przecież Amber tym stwierdzeniem ,że kocha Ricka tylko się pogrążyła , przecież osoba , kótra kocha drugą osbe by coś takiego nie zrobiła.

Ja akurat nigdy nie mówiłem ,że Amber się nie zmieni , ja tylko mówie ,że Amber musi wypić piwo którego naważyła . Tyle intryg i kłamstw to w tym filmie chyba nikt nie zrobił w tak krótkim czasie ::loll::
Dawidek
Administrator
Posty: 10466
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Nie dziwię się wściekłości Forresterów na Amber, to co zrobiła. Brooke stara się chronić syna i stąd taka furia, choć momentami nie zachowywała umiaru, przecież widziała jak Amber cierpi. A sama Amber weszła do paszczy lwa i tym krokiem ma u mnie dziś największego plusa. Dobrze postępowała też Becky, nawet przeprosiła Rick'a.
Jeśli chodzi o słowny atak Brooke na Taylor, Eric'a i Ridge'a w firmie, to zgadzam się z tym w 100 procentach. Ona ponownie zaatakowała Taylor, nie dziwię się, po upokorzeniach jakie przeżyła w Wenecji, to ma prawo wątpić w kwalifikacje moralne "pani psychiatry".
U Spectry zawsze muszą obgadywać Forresterów, to się moim zdaniem chyba nigdy nie zmieni. :D :D :D .
Awatar użytkownika
Tęczowy
Posty: 2113
Rejestracja: 2006-03-23, 22:30
Lokalizacja: daleko

Post autor: Tęczowy »

Robi pisze:Ja się nie dziwie Brooke jak potraktowała Taylor , przecież pani ,,psychiatra,, na niczym się nie zna i robi wszystko odwrotnie co mówi , ale to pomińmy.
Co niby robi odwrotnie ? ::ysz::
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Np ona mówi ,że w tej chwili powinna być z dziećmi , które są małe , kótre miały bardzo cięzki poród i mogły umrzeć lub zostać zarażone , które urodziły się jako wcześniaki ,ale jednak pojechała do Wenecji rozbijać czyjś związek .

Tak samo z tym rozbiciem związku Brooke i Thorne , Taylor powiedziała ,że to co robi jest przeciwko jej sumieniu i jej zasadą , ale jednak to zrobiła i rozbiła związek.

Ja się nie dziwie zachowaniu Brooke wobec Amber , to co matka przeżywa jak widzi swoje dziecko jak cierpi z powodu kobiety , która odkąd zjawiła się w Los Angeles cały czas kłamie . Może i Brooke widziała jak cierpi Amber , ale spojrzała na syna , który cierpi z powodu dwóch chłopców czyli syna który umarł i drugi , który został odebrany mu .
Awatar użytkownika
Adex-fan Brooke
Posty: 18327
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie
Wiek: 42

Post autor: Adex-fan Brooke »

Robi pisze:Np ona mówi ,że w tej chwili powinna być z dziećmi , które są małe , kótre miały bardzo cięzki poród i mogły umrzeć lub zostać zarażone , które urodziły się jako wcześniaki ,ale jednak pojechała do Wenecji rozbijać czyjś związek .

Tak samo z tym rozbiciem związku Brooke i Thorne , Taylor powiedziała ,że to co robi jest przeciwko jej sumieniu i jej zasadą , ale jednak to zrobiła i rozbiła związek.

Ja się nie dziwie zachowaniu Brooke wobec Amber , to co matka przeżywa jak widzi swoje dziecko jak cierpi z powodu kobiety , która odkąd zjawiła się w Los Angeles cały czas kłamie . Może i Brooke widziała jak cierpi Amber , ale spojrzała na syna , który cierpi z powodu dwóch chłopców czyli syna który umarł i drugi , który został odebrany mu .
Z tym postem się zgodzę, aczkolwiek Brooke mogłaby być bardziej współczująca dla Amber, jednak w tym całym szoku i tym jak postrzega Amber nie ma nic dziwnego że Brooke myśli prawie tylko o krzywdzie Ricka. Co do "psychiatry" Taylor też mam takie zdanie, mam nadzieję że niektórzy forumowicze darują sobie przekonywanie do swojego postrzegania :zeby: ::rad::
Co do Stephanie już czas aby uśmiech tej manipulatorki zniknął, przetestujemy jej zdrowie jeśli Amber powie -nawet się zrymowało ::rad::
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Goku
Posty: 4700
Rejestracja: 2006-08-12, 16:58
Lokalizacja: Dublin
Wiek: 32

Post autor: Goku »

Ciekawe czy kiedykolwiek wyda sie tajemnica Taylor z tym że udaje psychiatrę a tak naprawdę jest oszustką podrzuconą Forresterom przez księcia Omara :D...
Awatar użytkownika
Thorne
Posty: 2795
Rejestracja: 2005-08-24, 20:00
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Thorne »

Adex-fan Brooke pisze:
Robi pisze:Np ona mówi ,że w tej chwili powinna być z dziećmi , które są małe , kótre miały bardzo cięzki poród i mogły umrzeć lub zostać zarażone , które urodziły się jako wcześniaki ,ale jednak pojechała do Wenecji rozbijać czyjś związek .

Tak samo z tym rozbiciem związku Brooke i Thorne , Taylor powiedziała ,że to co robi jest przeciwko jej sumieniu i jej zasadą , ale jednak to zrobiła i rozbiła związek.

Ja się nie dziwie zachowaniu Brooke wobec Amber , to co matka przeżywa jak widzi swoje dziecko jak cierpi z powodu kobiety , która odkąd zjawiła się w Los Angeles cały czas kłamie . Może i Brooke widziała jak cierpi Amber , ale spojrzała na syna , który cierpi z powodu dwóch chłopców czyli syna który umarł i drugi , który został odebrany mu .
Z tym postem się zgodzę, aczkolwiek Brooke mogłaby być bardziej współczująca dla Amber, jednak w tym całym szoku i tym jak postrzega Amber nie ma nic dziwnego że Brooke myśli prawie tylko o krzywdzie Ricka. Co do "psychiatry" Taylor też mam takie zdanie, mam nadzieję że niektórzy forumowicze darują sobie przekonywanie do swojego postrzegania :zeby: ::rad::
Co do Stephanie już czas aby uśmiech tej manipulatorki zniknął, przetestujemy jej zdrowie jeśli Amber powie -nawet się zrymowało ::rad::
Darują sobie przekonywanie,czyli udział we wszelkich dyskusjach,globalniej partycypację na forum i w kręgu "aktywnych internetowo fanów MNS"? Wydawało mi się zawsze,że przekonywanie to nieodłączny element w dyskursach między przeciwnymi stronami,każda strona przedstawia szereg swych merytorycznych argumentów,co ma na celu jakieś przekonanie przeciwnej strony do swego stanowiska...
Forrester
Posty: 887
Rejestracja: 2005-08-27, 20:03
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Forrester »

Thornie, nie widzisz, że Adex próbuje nas sprowokować? A potem zgrabnie zwalić na nas winę? Jeżeli uważasz Adexie, że Taylor jest złą psychiatrą to Twoje zdanie, ale dzieci Brooke byłyby już całkowicie stracone gdyby nie jej pomoc.

Rickowi przyda się teraz pomoc i to że Taylor chce go wesprzeć to tylko dobrze o niej świadczy, nie wybronisz tym razem podłych słów Brooke skierowanych do niej.
Ostatnio zmieniony 2006-09-25, 23:15 przez Forrester, łącznie zmieniany 3 razy.
Awatar użytkownika
Adex-fan Brooke
Posty: 18327
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie
Wiek: 42

Post autor: Adex-fan Brooke »

Słowa Brooke popieram, pomoc Taylor też, ale się gorączkujecie ::loll::
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Awatar użytkownika
Thorne
Posty: 2795
Rejestracja: 2005-08-24, 20:00
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Thorne »

Dyskurs polega na tym "gorączkowaniu się",każdy kto konstruuje jakieś posty,przelewając swe myśli do niego się "gorączkuje",taka jest natura rzeczy,wnoszony w dyskurs wkład jako antynomia wobec treści postów strony przeciwnej,bądź konwencjonalna rozbieżność,niekoniecznie przeciwieństwo... Taka jest nasza "działka"-rozmowa na forum...Spór problematyczny.

[ Dodano: 2006-09-25, 23:28 ]
Brooke zachowuje się bardzo impulsywnie,powinna dać sobie czasowo na wstrzymanie...
Forrester
Posty: 887
Rejestracja: 2005-08-27, 20:03
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Forrester »

Jej zdenerwowanie na Amber w pełni rozumiem, nic dziwnego, ona zawsze nie lubiła Amber, a ta jej tajemnica to dla Brooke i dla reszty rodziny szok, ale chamskie zachowanie wobec Taylor jest niedopuszczalne (zwłaszcza,że to właśnie Taylor jako pierwsza wysłuchała Ricka, ale pewnie niektórzy powiedzą, że to przypadek, a Brooke o tym nie wiedziała oczywiście, bo była zapracowana) ::plask wczolo:
Awatar użytkownika
wiwi
Posty: 4763
Rejestracja: 2005-08-24, 20:07
Lokalizacja: Police

Post autor: wiwi »

To że pomogła Rickowi to dobrze, ale Brooke na pewno zła jest za jej zdradę w Wenecji i tak szybko o tym nie zapomni. Przynajmniej dopóki nie naprawi relacji z Thornem. Napiszę więcej jutro, bo brat miał mi nagrać mns, ale oczywiście przegapił i poratuję się powtórkami. Z tego co piszecie było ciekawie - wyznanie prawdy przez Amber przed całą rodziną Forresterów ;)
Awatar użytkownika
Thorne
Posty: 2795
Rejestracja: 2005-08-24, 20:00
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Thorne »

Brooke zachowuje się subiektywnie (racja,w tej trudnej dla niej sytuacji-obiekt tej intrygi Taylor jest trudne zachować obiektywizm),ponieważ nie może zrzucić żalu i złości na Dr.Hayes na plan drugi,a skupić się na osobie swego syna,Rick'a starając się i akceptując pomoc Taylor ukierunkowaną właśnie na niego. Obrażanie Taylor od niewydarzonych psychiatrów jest jak najbardziej nie na miejscu,komplikuje tylko sytuację,która i tak jest teraz trudna dla Ricka.
Zablokowany