A to zaskakujące, bo w biurze nie był pewien czy taylor powinna uczestniczyć w tej rozmowie, bał się że będą sceny i niepotrzebne dodatkowe spięcia.FanStefci pisze:
Taylor jak zwykle okazała się pomocna. Gdyby nie ona pewnie musieliby wzywać lekarza do Stefci. Eryk dobrze wiedział co robi nalegając na jej udział w rozmowie.![]()
Bieżące odcinki cz. 1
Dzisiejsze odcinki były bardzo wzruszające
,ale Amber w końcu może rozpocząć normalne życie:):)Wkurzył mnie CJ,nagle Amber przestała być jego przyjaciółką,ale nie pamięta już że to był jego pomysł żeby Amber pojechała do matki i tam urodziła
Amber nie chciała, bo czuła a raczej była pewna że to syn Ricka,a ten ją tak przekonywał i namawiał,że w końcu uległa,a teraz zgrywa wielkiego oburzonego chłopca
a o namawianiu do aborcji Amber już nie wspomnę 
-
Kimberly:*
Ja po dzisiejszym odcinku polubiłam Amber,bardzo i jest moją najlepszą postacią w Modzie
Kimberly ostatnio jakaś dziwna jest....
Amber zmieniła się i widać ,że załuję tego co zrobiła,ale to i tak według mnie jest niewybaczalne
Podziwiam ją za to,że odważyła się o wszystkim powiedzieć,a dzisiaj jak dawała pierścionek Rickowi i powiedziała,że go kocha itp.to poprostu się wzruszyłam..Naprawde po dzisiejszym odcinku przekonałam się do Amber. 
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10466
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Ciekawe ile godzin A. Frantz uczyła się dzisiejszego monologu. Zagrała znakomicie i przekonywująco, żal mi było tej dziewczyny. Taylor widzę wrócił rozsądek. Kolejne spięcie między Stephanie i Brooke i jak zawsze było to ciekawe spięcie. CJ nie znał wszystkich faktów odnośnie Amber, więc nie dziwię się jego oburzeniu, nawet jeśli częściowo ją krył. Tekst Sally o tej kolejce był bardzo dobry.
No i wejście Morgan - od razu w mocnym stylu, fajna jej gierka w barze. Teraz o niej powinniśmy się dowiedzieć czegoś więcej. Jestem ciekaw jak rozwinie się ta postać.
No i wejście Morgan - od razu w mocnym stylu, fajna jej gierka w barze. Teraz o niej powinniśmy się dowiedzieć czegoś więcej. Jestem ciekaw jak rozwinie się ta postać.
Ja mogę złożyć przysięge tu i teraz , jeżeli Amber przestanie kłamć to ją może nawet polubie .
Co do skruchy Amber , to dzisiaj Stephani dobrze jej powiedziała ,że to zapóźno aby wybaczyć . Cała rodzina Forresterów i reszta ekipy ( Spectra, Giovanni , Clarke) potępili Amber za to co zrobiła Rickowi.
Co do skruchy Amber , to dzisiaj Stephani dobrze jej powiedziała ,że to zapóźno aby wybaczyć . Cała rodzina Forresterów i reszta ekipy ( Spectra, Giovanni , Clarke) potępili Amber za to co zrobiła Rickowi.
[scroll][you] Zapraszam na Forum Katherine Kelly Lang, serialowej Brooke Logan Forrester[/scroll]
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Uczuciowy z Ciebie facetAlexander pisze:Dzisiejsze odcinki wycisneły ze mnie łzy, od pierwszych chwil kiedy Amber i Stephanie usiadły na kanapie aż po rozmowę pożegnalną Amber i Ricka kiedy to nie wytrzymałem i z moich oczu poleciały łzy...
Mowa Amber wzruszająca naprawde...
Giovanni podoba mi sie ten gość jego sposób bycia
Jasne że za późno, ale Amber miała na tyle odwagi żeby do wszystkiego sama się przyznać,a to naprawde dużo,mogła przecież wyjechać albo poprostu zniknąć,tak jak chciał tego rRck,ona jednak wolała stanąć twarzą w twarz z Forresterami i do wszystkiego się przyznać,wiedząc na co bedzie narażona,postapiła bardzo odważnie
Miała odwage przyjść do Forresterów , ale nie miała odwagi o tym co zrobiła wcześniej powiedzieć . Dopiero Bacy ją zmusiła i Amber nie miała innego wyjścia jak powiedzieć prawde. Ale z jednym się z tobą zgodze , Amber dzisiaj staneła w oko w oko z ludźmi którzy jej zaufali ,a ona ich okłamała - to duży plus. Być może jest to dzień w którym Amber się zmieniła ,ale ja mam tak , że musze poczekać na czyny danego człowieka aby powiedzieć , że się zmienił.
[scroll][you] Zapraszam na Forum Katherine Kelly Lang, serialowej Brooke Logan Forrester[/scroll]
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Dlaczego wcześniej o tym nie powiedziała,pisałam już,sama nie wiem czy po takim czasie miała bym odwagę to zrobić,nie wiem jakbym sie zachowała,a wiadomo że im dłużej brnie się w kłamswtie tym trudniej wszystko odkręcić,ale oczywiście im szybciej tym lepiej,czyny zobaczysz w przyszłości
-nie chcę tu spoilerować
Nie miała wyjście , ponieważ gdyby jej nie pomogła to Amber siedziała by więzieniu. Ja się tylko dziwie czemu Brooke nie zadzwoniła na policje , ja na jej miejscu już dawno bym to zrobił- jak dla mnie jest to jedyny minus dla Brooke.
[scroll][you] Zapraszam na Forum Katherine Kelly Lang, serialowej Brooke Logan Forrester[/scroll]
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Zgadzam się,chociaż niewiadomo czy Becky odzyskałaby dziecko,być może ktoś by je wczesniej adoptował i Becky mogłaby go w ogóle nie spotkać,w jakims stopniu poprzez zagmatwane losy,może i dzięki kłamstwu, Becky może byc ze swoim synem,bo naprawdę niewiadomo czy by go odzyskała??FanStefci pisze:Dodam tylko do swojego komentarza do dzisiejszego odcinka, że Becky zachowuje się wspaniale. Zrobiła się niezwykle dojrzała. Po tym wszystkim przez co musiała przejść przez Amber aż dziwne, że jest wobec niej taka wyrozumiała i wspierająca.
Ja też tak sądze co do Bacy , ona jedyna z tej rodziny jest zdrowa emocjonalnie i psychicznie .
[scroll][you] Zapraszam na Forum Katherine Kelly Lang, serialowej Brooke Logan Forrester[/scroll]
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl



