Brooke vs Taylor

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Szogunka
Posty: 2071
Rejestracja: 2006-09-13, 20:31
Lokalizacja: Warmia

Post autor: Szogunka »

O tym wątku pisałam przd chwilą w "dzisiejszym odcinku". To jest temat Brooke vs Taylor :lol: :lol: :lol:
Chwila która trwa, może być najlepszą z wszystkich chwil...
Marisa
Posty: 1512
Rejestracja: 2005-10-31, 21:58
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Marisa »

Właśnie nie wiem za co więc mi wytłumacz ::chytry:: Wszyscy wiedzieli jak Stephanie to przeżyje, a mimo to Brooke wolała ją jeszcze "dobić" swoimi głupimi komentarzami. Może Taylor nie była tam az tak potrzebna, ale zbędna napewno też nie. W przeciwieństwie do Brooke zachowała zdrowy rozsądek. To prawda, że miała prawo się wściekać na Amber, ale te jej głupie komentarze w stotunku do Shephanie były nie na miejscu.
Myl
Posty: 110
Rejestracja: 2006-07-05, 11:47
Lokalizacja: Sulejówek

Post autor: Myl »

Nie no, Brooke miała prawo sie zdenerwować, bo to jej syn ucierpiał. Gdyby to dziecko Taylor znalazło sie w takiej sytuacji, Taylor też by sie wściekła.
Nie broda czyni z człowieka mędrca.
Marisa
Posty: 1512
Rejestracja: 2005-10-31, 21:58
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Marisa »

Przecież napisałam, że miała prawo, ale nie miała prawa obrażać Stephanie ::kwasny::
Awatar użytkownika
wiwi
Posty: 4763
Rejestracja: 2005-08-24, 20:07
Lokalizacja: Police

Post autor: wiwi »

Dlaczego nie? Stephanie jak zwykle kazała jej się wynosić i obarczyła winą Brooke. Nie wiem kto by się oparł pokusie, żeby się odgryźć "pani wszystkowiedzącej" ::loll:: Trudno porównywać w tej sytuacji Taylor i Brooke, bo to Brooke była zaangażowana w całą sprawę, chodziło o jej dziecko. Taylor była tam by asystować w wyjawieniu prawdy, tak więc lepiej przejść z tą rozmową do dzisiejszego odcinka.
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Marisa ty naprawde jesteś nie poważna . Amber na własne życzenie zabiła swoje dziecko , później ukradła dzidziusia Bacy nikogo o tym nie informując i w dodatku wszystkich okłamała że to jest jej i Ricka dziecko . Jeżeli ty nie widzisz powagi sytuacji to jest mi bardzo przykro . Wszyscy na forum potępili co zrobiła Amber ( choć także ją usprawiedliwiali że się zmieniała ) tak samo było na filmie cała rodzina Forresterów jak reszta ekipy jednym głosem powiedzieli co o tym sądzą . Gdyby Brooke zadzwoniła na policje Amber by spędziła kilka lub kilkanście lat więzieniu .
A co do konfliktu Stephani-Brooke to Cesarzowa pierwsza zaczeła pokazywać swoje podłości dotyczące mniemanych kłastw Brooke .

Tak naprawde Taylor pojechała tam aby wspomóc Stephanią , ponieważ bała się że spotkanie z Brooke może jej zaszkodzić . A to usprawiedliwianie że ona pojechała pomóc Rickowie jest strasznie głupie.
Ostatnio zmieniony 2006-09-27, 15:16 przez Robi, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
wiwi
Posty: 4763
Rejestracja: 2005-08-24, 20:07
Lokalizacja: Police

Post autor: wiwi »

Zacznijcie pisać na temat, albo przejdźcie do odpowiedniego tematu, bo będą ostrzeżenia ::kwasny::
Nicola
Posty: 25
Rejestracja: 2006-09-14, 13:52
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Nicola »

Brooke i Taylor podobno miały być przyjaciółkami...
a tu taki numer i to jeszcze wykręca go idealizowana Taylor.....
pseudopsychiatra sterowana przez Ridżora i Erikora ::plask wczolo:
gdyby nie ona to Thorne by nic nie zobaczył i teraz wszyscy nie byli by w takiej beznadziejnej sytuacji.....

Prawdziwych przyjaciół poznajemy w Wenecji...
Grunt to rodzinka....
Poszła Brooke do psychiatry a tu Taylor, co robi....?
Awatar użytkownika
Roxi
Posty: 302
Rejestracja: 2005-09-05, 00:01
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post autor: Roxi »

Robi pisze:Marisa ty naprawde jesteś nie poważna . Amber na własne życzenie zabiła swoje dziecko , później ukradła dzidziusia Bacy nikogo o tym nie informując (...) i w dodatku wszystkich okłamała że to jest jej i Ricka dziecko . Jeżeli ty nie widzisz powagi sytuacji to jest mi bardzo przykro . Wszyscy na forum potępili zachowanie Amber
.

Ja nie potępiłam.
Pisanie, że Amber zabiła swoje dziecko przechodzi wszelkie pojęcie.
Naprawde nie wiem jak zabiła i jak ukradla choć ogladalam te odcinki baredzo uważnie.

W sporze BrookevsTaylor mówie: Brooke, Brooke, Brooke.
Zbieraj me gesty, przyklejaj do papieru, powstanie z nich osobowosc, dla Ciebie - przyjacielu. Zadumaj się nad nią, odczytaj ją "inaczej" - zabacz jak wiele może mieć ona znaczeń.
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Roxi pisze:
Robi pisze:Marisa ty naprawde jesteś nie poważna . Amber na własne życzenie zabiła swoje dziecko , później ukradła dzidziusia Bacy nikogo o tym nie informując (...) i w dodatku wszystkich okłamała że to jest jej i Ricka dziecko . Jeżeli ty nie widzisz powagi sytuacji to jest mi bardzo przykro . Wszyscy na forum potępili zachowanie Amber
.

Ja nie potępiłam.
Pisanie, że Amber zabiła swoje dziecko przechodzi wszelkie pojęcie.
Naprawde nie wiem jak zabiła i jak ukradla choć ogladalam te odcinki baredzo uważnie.

W sporze BrookevsTaylor mówie: Brooke, Brooke, Brooke.
Następna nie poważna ! Przecież Amber wiedziała ,że miała wypadek samochodowy- prawda? Przecież straciła przytomność -prawda? Przecież oddała nerke-prawda? Przecież biła się z Sheilą -prawda? Straciła po tym dwa razy przytomność - prawda? Przecież osoba o zdrowych zmysłach siedziała by w szpitalu miesiąc przed porodem . A ona zamiast pojechać do szpiatala wyjechała sobie na pustynie , gdzie nie ma żadnego lekarza .
Tak samo jest co do kradzieży dziecka . Amber nie miała wyjścia i musiała ukraść dziecko . Oczywiście mogła iść do domu dziecka i zgłosić ,że chcę je adoptować , ale czy Rick by się z nią wtedy ożenił? NIE
Marisa
Posty: 1512
Rejestracja: 2005-10-31, 21:58
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Marisa »

Wypraszam sobie :!: Jedyną niepoważną osobą jesteś ty :!: Ubzdurałeś sobie coś i masz klapki na oczach. Szczerze wątpie, że gdyby Amber rodziła w szpitalu dziecko by przerzyło, ale nie ty wolisz gdybać. I ciągle zaczynasz off topa :!:
Awatar użytkownika
ana
Posty: 801
Rejestracja: 2006-04-21, 21:26
Lokalizacja: wrocław

Post autor: ana »

Ale bzdura,Rick ożenił się przecież z Amber jak była jeszcze w ciąży,więc po co wtedy miałaby iśc do ośrodka ::plask wczolo:
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Od kilku odcinków można zauważyć spokój na lini Brooke-Taylor . Ciekawi mnie na jak długo :?: ale znając serial to zawieszenie broni nie potrwa zbyt długo .
Awatar użytkownika
B@r
Posty: 8972
Rejestracja: 2005-08-31, 19:12
Lokalizacja: LA
Wiek: 37

Post autor: B@r »

Bardzo lubię jak Brooke przyhodzi do Taylor po porady. :D 8)
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".
Awatar użytkownika
nutelka
Posty: 520
Rejestracja: 2006-08-28, 20:56
Lokalizacja: lubuskie

Post autor: nutelka »

No cóż, jak trwoga, to do ...Taylor.A dlaczego?Bo nawe Brooke wie, że Taylor jest cudowna, mądra, uczciwa itd.
ODPOWIEDZ