Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Awatar użytkownika
wiwi
Posty: 4763
Rejestracja: 2005-08-24, 20:07
Lokalizacja: Police

Post autor: wiwi »

Dzisiejsza scena z Thornem i Macy przypominała mi scenę z przeszłości z Ridgem i Taylor. Pod wpływem myśli o Brooke Thorne stał się wyjątkowo namiętny (w przeszłości to Ridge chyba nawet zerwał ubranie z Taylor). Obie panie nie wiedziały skąd taka zmiana :) Zawdzięczają Brooke więcej niz by chciały ;) Ridge we wspomnieniach - co za tragedia ::loll:: Twarz starego Ridge'a + jakaś okropna fryzura i skórzana kurtka ::loll:: Dzisiaj czułam satysfakcję jak Brooke dogadywała Erickowi i Ridge'owi :) W końcu... Ale scena z telefonem była smutna :( Taylor jak tylko zobaczyła obcą kobietę przy Ridge'u to zaznaczyła swój teren ;)
Awatar użytkownika
Cosmo
Posty: 1730
Rejestracja: 2006-09-08, 21:45
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: Cosmo »

Najlepsze było to jak Brooke rzuciła się na Ericka a w tym momencie weszła Morgan. hehehe :lol:
Awatar użytkownika
paulincia
Posty: 1030
Rejestracja: 2006-04-28, 13:32
Lokalizacja: opoczno

Post autor: paulincia »

Mi też się smutno zrobiło jak Brooke dzwoniła do Thorna :cry: Chciałabym żeby była z nim ::ok::
Awatar użytkownika
Klaudusia
Posty: 495
Rejestracja: 2006-05-16, 20:33
Lokalizacja: Celtic Dream :)

Post autor: Klaudusia »

paulincia pisze:Mi też się smutno zrobiło jak Brooke dzwoniła do Thorna :cry: Chciałabym żeby była z nim ::ok::
Mi też się smutno zrobiło :cry: :cry: :cry:
Macy myślała,że Thorne fantazjował sobie o niej ::cojest:: Coś mi się wydaje,że grubo się myli,ale niech sobie myśli co chce ::jezyk::
olusia.b

Post autor: olusia.b »

Najlepsze dzis było to jak Brook chciala sie rzucic na Eryka, szkoda ze jej przeszkodzono.
Powinno mu sie porzadnie dostac!!!! Rick jednak zwiazany z dzieckiem w co wczesniej nie do konca wierzyłam :) Dobrze ze na razie nie pokazuja Kim- co za ulga :]
Awatar użytkownika
Cosmo
Posty: 1730
Rejestracja: 2006-09-08, 21:45
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: Cosmo »

Co do taylor to myślałem że zacznie wypytywać Ridge'a o wsyztsko związane z Morgan kiedy zobaczyła ich razem.

Co do KIm to ja też się ciesze, ona ma zawszę ma taką podniete z wszystkiego, tak sie unosi i "wielce współczuje Rickowi". OMG ja wysiadam.
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

To prawda , to co zrobiła Taylor było nie mądre ,chodzi mi o to jak Taylor zobaczyła śmiejących się Ridge i Morgan , a ta odrazu rzuciła się na męża i go zaczeła całować.

Żal mi dzisiaj było Brooke która płakała z powodu straty Thorne , ale mam nadzieje ,że on się opanuje i wróci do Brooke.

Najlepszą sceną dzisiejszego odcinka była kwestia kiedy Brooke zaproponowała Morgan posade głównego projektanta . Ja nic przeciwko nie mam , ponieważ Morgan z tego co wiem i słyszałem jest bardzo dobrą projektantką , tak więc szkody dla Domu Mody Forrester nie zrobi.
Awatar użytkownika
Marek Forrester
Posty: 5254
Rejestracja: 2006-02-03, 11:10
Lokalizacja: Kalisz

Post autor: Marek Forrester »

Taylor zachowała się jak zazdrosna nastolatka, moim zdaniem to jest dowód na to ,że nie ufa mężowi w końcu taki z niego Playboy :roll:
Nobody does it better
Awatar użytkownika
Cosmo
Posty: 1730
Rejestracja: 2006-09-08, 21:45
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: Cosmo »

Ja przegapiłem tę scenę kiedy Brooke dzwoniła do Thorne'a. Czy mógłby ktoś mi powiedzieć co się wtedy wydarzyło? :?
Awatar użytkownika
ana
Posty: 801
Rejestracja: 2006-04-21, 21:26
Lokalizacja: wrocław

Post autor: ana »

Cosmo pisze:Ja przegapiłem tę scenę kiedy Brooke dzwoniła do Thorne'a. Czy mógłby ktoś mi powiedzieć co się wtedy wydarzyło? :?
Nic,Brook odłożyła słuchawkę i się popłakała.
delll
Posty: 110
Rejestracja: 2006-01-10, 17:26
Lokalizacja: chox

Post autor: delll »

Ojej, ale Brooke dzisiaj u mnie zapunktowała. Wygarnęła dwum napuszonym panom F - należało im się. A najbardziej mi się podobało jak wysłała ich szukac innej pracy :lol: :lol: :lol: brawo !
Z kolei Rick zachował się dziś jak rozwydrzony gówniarz i poleciał do tatusia po ratunek. Zero dyskusji, rozsądnych argumentów w rozmowie z Becky, tylko tupanie nóżkami. :roll:
Awatar użytkownika
Szogunka
Posty: 2071
Rejestracja: 2006-09-13, 20:31
Lokalizacja: Warmia

Post autor: Szogunka »

Cosmo, cyba dziś Kim w odcinku nie było?
Co do Brooke i telefonu, to scena z najlepszego melodramatu: Thorne po seksie z Macy (wywołanym wspomnieniem Brooke) odbiera telefon. Z dugiej strony Brooke (świeżo po kłótni z Ridgem i Ericiem). Nic nie mówi. Po jej policzku spływa łza. Thorne też nic nie mówi. Pełne smutku milczenie, wypełnione bólem i rozłąką. Brooke odkłada słuchawkę. Konec sceny :P
Chwila która trwa, może być najlepszą z wszystkich chwil...
Dawidek
Administrator
Posty: 10467
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Sceny z Brooke były dziś ciekawe, szczególnie wtedy kiedy chciała przyłożyć Eric'owi. Wygarnęła im to co im się należało i ciągle to powtarzam. Mam spore wątpliwości co do działań Brooke odnośnie łączenia spraw osobistych z biurowymi. Ona nie potrafi tego oddzielić. A co do awansowania Morgan, to był impuls i działanie pod wpływem chwili i emocji. Nie było to mądre zagranie. Zemsta na Forresterach nie usprawiedliwia jej tutaj.
Dobrze, że Becku zostaje w Los Angeles. Wszystko to zasługa Rick'a.
Macy była cała w skowronkach, i świetnie.
Clarke nadaje się na największego komentatora życia serialowego.
Nicola
Posty: 25
Rejestracja: 2006-09-14, 13:52
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Nicola »

Ojej dzieki Szogunka :: bow ::
Ja dziś nie mogłam :( oglądać szkoda...
Awatar użytkownika
Szogunka
Posty: 2071
Rejestracja: 2006-09-13, 20:31
Lokalizacja: Warmia

Post autor: Szogunka »

Spoko, masz szansę nadrobić jutro rano. O 5. Żartuję, choć mi samej kiedyś taka myśl przeszła przez głowę, ale... Nie lubię się mordować. Nawet dla Mody ::kwasny::
Chwila która trwa, może być najlepszą z wszystkich chwil...
Zablokowany