Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Anna...Amber... pisze:Nie zgadzam się z Toba absolutnie :!:
Owszem-to jest jej praca i na pewno nie miałaby nic przeciwko posprzatać po gościach
to normalne,skoro jest kelnerką
Ale to była Kim-jej najgorsza rywalka
w dodatku zrobiła to podle i z premedytacją
Kimberly zachowała się bardzo prostacko :!: :!: :!:
Bo ona jest prostaczką...
Zgadzam się z Tobą ,że Kimberly zrobiła to z premedytacją i po tym co zrobiła poniżyła się do poziomu Amber kiedy była z Rickiem . Następną sprwą jest zemsta Kim na Amber i tego jej nikt nie może zabronić .
Marisa
Posty: 1512
Rejestracja: 2005-10-31, 21:58
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Marisa »

Zabronić nie, ale zbluźnić tak ::jezyk:: ::chytry::
Dawidek
Administrator
Posty: 10467
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Informacja dla Kim. Zawarłeś(aS) w swoich postach spoilery dotyczące Rick'a i Kimberly. Przypominam, że to dział niespoilerowy, tutaj nie można mówić o wydarzeniach nie pokazanych w TVP1. Proszę przeczytać regulamin forum.
Anna...Amber...

Post autor: Anna...Amber... »

Kiedy Amber była z Rickiem to owszem-pomiatała Kim
i upokarzała ją jak tylko mogła.
Ale ona miała powód.
Broniła swojej rodziny od wstrętnej i strasznie nachalnej i napalonej
"panienki z dobrego domu".
a Kim jaki ma teraz powód by pomiatać Amber???
Zemsta :?:
Myślałam,że tacy szlachetni i pożądni ludzie jak Kim
nie robią takich strasznych rzeczy ot tak sobie
Dla kaprysu :!:
Kim jest po prostu zwykłą prostą babą ze wsi ::loll::
(bez urazy dla bab ze wsi...)
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Anna...Amber... pisze:Kiedy Amber była z Rickiem to owszem-pomiatała Kim
i upokarzała ją jak tylko mogła.
Ale ona miała powód.
Broniła swojej rodziny od wstrętnej i strasznie nachalnej i napalonej
"panienki z dobrego domu".
a Kim jaki ma teraz powód by pomiatać Amber???
Zemsta :?:
Myślałam,że tacy szlachetni i pożądni ludzie jak Kim
nie robią takich strasznych rzeczy ot tak sobie
Dla kaprysu :!:
Kim jest po prostu zwykłą prostą babą ze wsi ::loll::
(bez urazy dla bab ze wsi...)
Nachalna była ,ponieważ kochała Ricka , a Rick ją kochał .
To ,że Kim zachowała się podle w stosunku do Amber to prawda - także nad tym ubolewam ,że Kim zniżyła się do poziomu jaki Amber reprezentowała kiedy była z Rickiem.
Poza tym Kim pochodzi z środkowych stanów ,ale w porównaniu z Amber , która pochodzi ze wsi , a ta wieś leży na pustyni , w depresji która jest nazwaną doliną śmierci .
Marisa
Posty: 1512
Rejestracja: 2005-10-31, 21:58
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Marisa »

Skoro tak bardzo kochała Ricka powinna uszanować jego wybór i dać mu spokój. Ona nawet przekonywała go, żeby zostawił dla niej dziecko-egoistka 8)
Anna...Amber...

Post autor: Anna...Amber... »

Cały czas powtarzasz,że Kim zniżyła się
do poziomu Amber...Bla bla bla...
i o co Ci chodzi z tym podziałem?
Najpierw zachodnia miłość
teraz środkowe stany :?:
Do czego to nawiązuje?
Awatar użytkownika
Tęczowy
Posty: 2113
Rejestracja: 2006-03-23, 22:30
Lokalizacja: daleko

Post autor: Tęczowy »

Anna...Amber... pisze:Cały czas powtarzasz,że Kim zniżyła się
do poziomu Amber...Bla bla bla...
Ależ Kim nie zniżyła się do poziomu Amber. W porównaniu z zachowaniem Kim, Amber ma klasę. I to wielką klasę ::ok:: Kimberly tylko udowodniła, że jest zawistną panienką. Pokazała swoje prawdziwe oblicze. Naprawde żali mi jej za to, jaka jest żałosna...
Awatar użytkownika
Szogunka
Posty: 2071
Rejestracja: 2006-09-13, 20:31
Lokalizacja: Warmia

Post autor: Szogunka »

W kolejnym z kolei temacie do którego zaglądam, ta sama "dyskusja" ::ke::
Zaimponowała mi Becky znajomością Baudlaire. C.J. chyba niechcący wyznał Becky miłość, co? Poważna sprawa :serce:
Chwila która trwa, może być najlepszą z wszystkich chwil...
Awatar użytkownika
Tęczowy
Posty: 2113
Rejestracja: 2006-03-23, 22:30
Lokalizacja: daleko

Post autor: Tęczowy »

Mnie tez już denerwują ciągłe kłótnie ::kwasny:: Robi ciągle oczernia i obraża Amber. Widzi, że wzburza tym innych, więc nawet jeśli coś sobie myśli, powinien zachować to dla siebie, by nie powodować kolejnych konfliktów. Tymbardziej, że jako jedyny za każdym razem rozpoczyna te właśnie kłótnie... Tematy na forum przemieniają się w kilkustronicowe kłótnie, które tylko psują atmosferę na forum... ::kwasny::
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Jeżeli ktoś się kocha będzie o niego walczył .

Jeżeli chodzi Ci o stany ,to nie ja zacząłem ten wątek .

Kim i Amber po ostatnich odcinkach zniżyły się do tego samego poziomu .
Awatar użytkownika
Szogunka
Posty: 2071
Rejestracja: 2006-09-13, 20:31
Lokalizacja: Warmia

Post autor: Szogunka »

Ostatni mój off topic: właśnie dlatego, nie reaguję na zaczepki Robiego, niestety nowi na forum nie znają jego "metod".
Chwila która trwa, może być najlepszą z wszystkich chwil...
Marisa
Posty: 1512
Rejestracja: 2005-10-31, 21:58
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Marisa »

Dot. postu Robiego
1. Nie rozumiem pierwszego zdania
2. Jeśli to jest to co myśle, to czemu dziwisz się Amber
3. Podzielam twoje zdanie mucha331
Anna...Amber...

Post autor: Anna...Amber... »

"Jeżeli ktos się kocha będzie o niego walczył."
Nie zrozumiałam o co ći chodzi.
Chyba już sam się motasz :!:
Dobra,kończymy temat,bo skoro mnie juz ostrzegaja
że nie warto... :serce:
Kitty
Posty: 868
Rejestracja: 2006-07-30, 16:26
Lokalizacja: ...

Post autor: Kitty »

Kim pisze:Kitty,mam podobne zdanie do ciebie ::ok::
ja też staram się być obiektywna a nie wyróżniać kogoś....
jak myślisz?dlaczego Rick rozstanie się z Kim???
W tym temacie nie można spoilerować :wink: Napiszę więc tylko tyle: według mnie były już dwa większe sygnały że Rick i Kim nie pasują do siebie aż tak bardzo:
1. Gdy Rick chciał spędzić z nią noc, a ona nie chciała ( różnica poglądów)
2. W piątkowych odcinkach Rick tak dziwnie patrzył na Kim, gdy dokuczała Amber. Tak jakby sam nie wierzył że to "jego" Kim, taka subtelna...

Thorne postąpił nierozsądnie żeniąc się z Macy. W chwilach tak poważnych rozterek, jakie miał, gdy myślał że Brooke go zdradziła, nie powinien podejmować życiowych decyzji. Jednak szanuję go za to, że walczy ze swą słabością do Brooke i nie chce krzywdzić Macy.
Zablokowany