Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Awatar użytkownika
Boldfanka
Posty: 998
Rejestracja: 2005-09-01, 21:00
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Boldfanka »

Hej ano, masz rację, to tylko serial. Ale nie zawsze potrafię oglądać to tak obojętnie i "bezpłciowo".
Przecież wiem, ze to nie ma nic wspólnego z życiem w realu, a jest tylko wytworem chorej wyobraźni scenarzystów. ::jezyk::
Jednak po tylu latach przywiązałam się do tej chorej rodziny i reszty towarzystwa więc często chciałabym ich kopnąć i coś podpowiedzieć, poradzić lub zganić. Niestety b. rzadko pochwalić. :cry: :?
Goku
Posty: 4700
Rejestracja: 2006-08-12, 16:58
Lokalizacja: Dublin
Wiek: 32

Post autor: Goku »

Co było w pierwszym odcinku bo zapomniałem i dopiero teraz włączyłem TV??
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Zaczne od Stephani , ale mnie dziś zadziwiła , przypomniała sobie ,że Brooke to też rodzina . Brawa dla Stephani , dostała dzisiaj ode mnie wielkiego plusa .

Troszke zmieniłem zdanie o Amber , widze ,że się zmieniła i nawet dzisiaj mi się podobała ,ale to nie oznacza ,że ją polubie .

Teraz co do Kimberly , ona mnie zaskakuje , ona ciągle widzi w Amber zagrożenie , moim zdaniem powinna już Amber troche odpuścić. Jej zachowanie jest bardzo dziwne i zaskakujące , ale dobrze ,że ją Rick namówił na to przyjęcie .

A gdzie Taylor , Ridge i przedszkole :?:

Podoba mi się także zachowanie Brooke i Macy , Brooke postanowiła że zapomni o Thorne ( tylko szkoda że przy tym cierpi ) a Macy powinna bardziej ufać swojemu mężowi , ale zaproponowała Brooke rozejm i to mi się podoba .
Goku
Posty: 4700
Rejestracja: 2006-08-12, 16:58
Lokalizacja: Dublin
Wiek: 32

Post autor: Goku »

Dziwne jak po jednym odcinku można zmienić zdanie o jakiejś postaci...A chodzi o Kimberly...Nienawidzę Jej!!!Wrr...Wrr...Wrr...
Ambrossia
Posty: 42
Rejestracja: 2006-10-14, 09:49
Lokalizacja: Lubliniec

Post autor: Ambrossia »

Amber wyglądała dzis super w tych kręconych włosach (naturalnych)

Kimberley mnie coraz bardziej denerwuje no ale czego sie mozna spodzewac po takiej ....
Co Ambrossia to Ambrossia :)))
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Goku pisze:Dziwne jak po jednym odcinku można zmienić zdanie o jakiejś postaci...A chodzi o Kimberly...Nienawidzę Jej!!!Wrr...Wrr...Wrr...
Dlatego podkreślam ,że jej jeszcze nie polubiłem , bo są osoby na tym forum , które każde moje zdanie przekręcają .
Dzisiaj nawet moja mama , która także nie lubiła Amber powiedziała ,że jest fajna .
Awatar użytkownika
Klaudusia
Posty: 495
Rejestracja: 2006-05-16, 20:33
Lokalizacja: Celtic Dream :)

Post autor: Klaudusia »

Kim radze ci z dobrego serca po pierwsze zmień fryzjera bo ten cię oszukuje,po drugie wybierz się na kurs kontrolowania gniewu i dobrego zachowania,trochę kultury też by ci się przydało bo nie masz jej za grosz...zadufana w sobie panienka ::plask wczolo:
Doceniam Amber za to co robi,moim zdaniem zasługuje na ogromny szacunek jednak uważam,że Becky powinna wiedzieć o chorobie.To naprawdę ważne.Mam nadzieję,że Amber szybko jej wszystko wyjaśni...
Cieszę się również,że Amber pogodziła się z cesarzową,której mimo wszystko nie znoszę.Przynajmniej ma się komu wygadać,a to jest człowiekowi potrzebne.
Brooke wyglądała dziś rewelacyjnie,miała świetną fryzurkę :serce: Szkoda,że nie było z nią bardziej rozbudowanego wątku...
Awatar użytkownika
ana
Posty: 801
Rejestracja: 2006-04-21, 21:26
Lokalizacja: wrocław

Post autor: ana »

Boldfanka pisze:Hej ano, masz rację, to tylko serial. Ale nie zawsze potrafię oglądać to tak obojętnie i "bezpłciowo".
Przecież wiem, ze to nie ma nic wspólnego z życiem w realu, a jest tylko wytworem chorej wyobraźni scenarzystów. ::jezyk::
Jednak po tylu latach przywiązałam się do tej chorej rodziny i reszty towarzystwa więc często chciałabym ich kopnąć i coś podpowiedzieć, poradzić lub zganić. Niestety b. rzadko pochwalić. :cry: :?
Ja też tak niestety mam Boldfanko :P Może nie oglądam tego serialu tak długo,ale też przyzwyczailam się do rodzinki Forresterów :mrgreen: I też czasem zapominam, że to przecież tylko serial........... :oops: ::krzyw::
Awatar użytkownika
Cosmo
Posty: 1730
Rejestracja: 2006-09-08, 21:45
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: Cosmo »

Kimberly niedługo stanie się chyba murzynką po co odzicnek jej skóra jest ciemniejsza... ::plask wczolo: Mam nadzieję że Rick w końcu będzie miał dość kaprysów i fochów Kim i wróci do Amber!

Dziwne że Becky nic nie podejrzewa. Przecież co chwilę ma te bóle! Biedna... :cry: Dlaczego nie uśmiercą Stefanie tylko uwezmą się na najfajniejsze postaci!

Hehe, pokazali sally, szare mydliny nabrały kolorów! :D Kiedy ona się pojawia wszędzie panuje radość i zadowolenie! Ją otacza jakaś aura! :: bow ::
Goku
Posty: 4700
Rejestracja: 2006-08-12, 16:58
Lokalizacja: Dublin
Wiek: 32

Post autor: Goku »

Kim całkowicie zwariowała...Myśli że jak jest z Rickiem to może sobie rządzić wszystkimi Forresterami w tym ustalać kto będzie na urodzinach Małego Eryka a kto nie...
Awatar użytkownika
kimberly1990
Posty: 1358
Rejestracja: 2006-07-18, 11:27
Lokalizacja: Działdowo

Post autor: kimberly1990 »

Z Kimberly jest teraz podobnie jak do niedawna z Amber ::jezyk:: Amber zawsze bała się, że straci Ricka, była niepewna, teraz niemalze identycznie zachowuje sie Kim ::jezyk:: ::plask wczolo: Oczywiscie nie popieram jej zachowania ::kwasny:: To zenujące ::kwasny:: ::plask wczolo:
agavill
Posty: 136
Rejestracja: 2006-05-19, 21:59
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: agavill »

Moglby mi ktos strescic jak wygladalo dzisiejsze przyjecie? bardzo mi na tym watku zalezy.Z gory dzieki
Each night before we fall asleep we lie to ourselves in a desperate hope that, come morning, it will all be true...
Awatar użytkownika
Cosmo
Posty: 1730
Rejestracja: 2006-09-08, 21:45
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: Cosmo »

To Kim powinna umrzeć a nie Becky! Dlaczego to jest takie niesprawiedliwe! :cry: A tak poza tym to Amber powinna jej powiedzieć. Nie lubię jak ktoś coś przed kimś ukrywa albo nie mówi wprost!

Co do Macy to... szkoda słów. Niech się tak nie zadręcza. Jakby nie pojechała do Wenecji to by może teraz nie była żoną Thorne'a i nie cierpiała tak. Adam miał rację keidy mówił że Macy powinna trzymać się z daleka od Thorne'a!
SallyFan

Post autor: SallyFan »

agavill pisze:Moglby mi ktos strescic jak wygladalo dzisiejsze przyjecie? bardzo mi na tym watku zalezy.Z gory dzieki
Był pokazany tylko kawałek.
Było mało osób, miała przyjśc jeszcze Sally, Macy i Clarke.

Byli (wg kolejności wejść): Stephanie, Eric, Thorne, Kimberly i Rick, Amber, Becky i CJ + Eric III ::jezyk:: .

Kimberly i Amber jakoś zniosły swoje towarzystwo. Rick jest już pozytywniej nastawiony do Ambrosii..

Amber i Stephanie odeszły na bok i jak zobaczyli jak Becky jest szczęśliwa, to Amber sie popłakała (nikt oprocz Cesarzowej nie słyszał), a Stephanie miała łzy w oczach. I wtedy się przytuliły. Eric właśnie wtedy się obrócił i zdziwiony popatrzył na przytulające się Amber i Stephanie. Wtedy o ile mi się zdaje odcinek zakończył się..
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Wszyscy byli nie zadowoleni ,że Amber przyszła na przyjęcie ( wszyscy czyli Kim Rick Eric )
Ciekawi mnie czy Brooke , Macy , Taylor Ridge i przedszkole przyjdą na przyjęcie.
Zablokowany