1) Strasznie się cieszę, że Stephanie i Amber się pogodziły
2) Zachowanie Kimberly było dzisiaj po raz kolejny żałosne
3) Zachowanie Macy zasługuje na pochwałę. Wyciągnęła po raz kolejny do Brooke rękę na zgodę, a ona tradycyjnie zachowała się obojętnie... Nie podobało mi się to.
4) Sally ma nosa. Domyśliła się, że Stefcia i Amber pogodziły się z jakiegoś określonego powodu. Eric też coś węszy...
A teraz male podsumowanie: i co antyfani Amber ? Czy nie widzicie, jak bardzo na lepsze zmieniła się ona ?




