Bieżące odcinki cz. 1
Śliczne odcinki
A Becky taka szczęśliwa,szkoda tylko,że...Ok opamiętam się w pore
Amber bardzo ładnie wyglądała na tym balkonie jak gadała z Erikiem i jak sie tak na bok obróciła
Oh...Cudnie
Ale chyba najmniej zadowolony z całego przyjęcia był nasz mały jubilat
Becky coś tam mu macha przed oczami,a ten taki zaspany i mina przypominająca :" A dajcie wy mi święty spokój!"

Dzisiaj mnie nikt nie zdenrwował oprócz Macy ale do tego dojdziemy , zacznijmy od przyjęcia .
Stephani dzisiaj mądre słowa powiedziała ,o tych waśniach i animozjach .
Brooke dzisiaj wyjątkowo pięknie wyglądała
Dobrze ,że została jak zobaczyła Amber , w końcu Moore już jej i Forresterom nie zagraża ( jak narazie )
Co do Amber , jedyną jej szansą na wyjscie z tego co przeżywa jest powiedzenia Becky prawdy , ona ma prawo wiedzieć ,że jest chora .
C.J. czemu nie odwiozłeś Backy i EricIII
Kim i Rick - o nich nic złego nie można powiedzieć , przyzwoicie się zachowywali . To samo dotyczy Thorne na przyjęciu , tylko by mógł wcześniej pojechac do Macy , bo ta nam zaraz się upije .
Stephani dzisiaj mądre słowa powiedziała ,o tych waśniach i animozjach .
Brooke dzisiaj wyjątkowo pięknie wyglądała
Co do Amber , jedyną jej szansą na wyjscie z tego co przeżywa jest powiedzenia Becky prawdy , ona ma prawo wiedzieć ,że jest chora .
C.J. czemu nie odwiozłeś Backy i EricIII
Kim i Rick - o nich nic złego nie można powiedzieć , przyzwoicie się zachowywali . To samo dotyczy Thorne na przyjęciu , tylko by mógł wcześniej pojechac do Macy , bo ta nam zaraz się upije .
[scroll][you] Zapraszam na Forum Katherine Kelly Lang, serialowej Brooke Logan Forrester[/scroll]
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Jestem ciekawy gdzie się podziała nasza kochana PANI DOKTOR, jej boski mąż i ich całe przedszkole?
To trochę dziwne, że Stefa zaprasza swojego największego wroga- piękną Brooke
a zapomniała o istnieniu swojej synowej i synka...
Rozumiem natomiast dlaczego nie zaprosiła Bridget
A otóż dlatego, że ona przecież nigdy nie widziała Becky na oczy 
To trochę dziwne, że Stefa zaprasza swojego największego wroga- piękną Brooke
Rozumiem natomiast dlaczego nie zaprosiła Bridget
- Marek Forrester
- Posty: 5254
- Rejestracja: 2006-02-03, 11:10
- Lokalizacja: Kalisz
Dzisiaj nie mogłem oglądać ale z tego co wiem to był wzruszający odcinek. Moja ukochana osoba śmieje się ze mnie i często sobie żartuje ,że oglądam MNS ale dzisiaj kazałem oglądać i opowiedzieć mi co było. Dowiedziałem się ,że odcinek wzruszający i piękna muzyczka w tle Becky cieszącej się przyjęciem małego Eryka. Jeśli moja miłość sie wzruszyła na MNS z której się śmieje no to musiało być ładnie dzisiaj.
Nobody does it better
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10466
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Dzisiejsze odcinki mi się bardzo podobały, szczególnie końcówka odcinka 3069, piękna muzyka , że aż mi łzy poleciały, i te zdjęcia. Przypomniał mi się 1 listopad...Bardzo smutno było, mimo, że przyjęcie było radosne, ale ta muzyka i perspektywa...
Dobrze, że Stephanie powiedziała Eric'owi o Becky, on poten pocieszał Amber i podtrzymywał na duchu. Kolejną osobą, która powinna się dowiedzieć prawdy powinien być CJ.
Do Thorne'a nie można mieć pretencji za bardzo. Po prostu się zagapił i tak się śpieszył, że zapomniał komórki. A Brooke musiała odebrać, gdy Macy dzwoniła. Ja osobiście nie mam zwyczaju odbierania cudzych telefonów. Nie dziwię się też Macy, była zawiedziona, że mąż nie przyszedł na mityng. Ona może być dumna z Roberty, która nie poje 60 dzień...Jak długo jeszcze? Najgorsze jest to, że Macy zaczyna tęsknie spoglądać na butelki znajdujące się w lodówce. Oby Thorne szybko wrócił do domu.
Dobrze, że Stephanie powiedziała Eric'owi o Becky, on poten pocieszał Amber i podtrzymywał na duchu. Kolejną osobą, która powinna się dowiedzieć prawdy powinien być CJ.
Do Thorne'a nie można mieć pretencji za bardzo. Po prostu się zagapił i tak się śpieszył, że zapomniał komórki. A Brooke musiała odebrać, gdy Macy dzwoniła. Ja osobiście nie mam zwyczaju odbierania cudzych telefonów. Nie dziwię się też Macy, była zawiedziona, że mąż nie przyszedł na mityng. Ona może być dumna z Roberty, która nie poje 60 dzień...Jak długo jeszcze? Najgorsze jest to, że Macy zaczyna tęsknie spoglądać na butelki znajdujące się w lodówce. Oby Thorne szybko wrócił do domu.
-
Truskawka
A moim zdaniem SJ jeszcze nie powinien dowiedzieć sie o chorobie Becky, bo całkiem zmieni do niej swoje podejśćie. Zamiast cieszyć się, będą tylko płakać i odliczać dni do śmierci. Bardzo współczuje w tym wsystkim SJ'owi. Nie wyobrażam go sobie na pogrzebie, jak przyjdzie mu stanąć przy trumnie z Becky. Chyba będę musiała zażyć jakieś tabletki na uspokojenie...
Popieram też, że w ogóle Amber nic nie powiedziała JESZCZE kuzynce. To wymaga olbrzymiego poświęcenia. Gdyby Becky wiedziała, że umrze, to by cały czas płakała i myślała tylko o śmierci. Jej ostatnie miesiące byłyby najgorsze w jej życiu, a Amber sprawi, że będą one najpiękniejsze. Jednak za miesiąc powinna powiedzieć kuzynce i pozwolić jej samej zdecydować czy chce wszystkim powiedzieć, czy zachować w tajemnicy. Becky musi przecież pożegnać się ze swoją rodzinką. Odcinki są ostatnio takie smutne, że coraz trudniej mi się je ogląda.
To jest dobre, musicie to zobaczyc;)
http://www.youtube.com/watch?v=AmkC9fJh ... ed&search=
http://www.youtube.com/watch?v=AmkC9fJh ... ed&search=
Co Ambrossia to Ambrossia
))
Ambrossia pisze:To jest dobre, musicie to zobaczyc;)
http://www.youtube.com/watch?v=AmkC9fJh ... ed&search=
Ambrossia to video jest wstawiane na forum już chyba po raz szósty
A poza tym, to raczej nie jest dobry temat na zamieszczanie go tu.Ambercia pisze:Ambrossia pisze:To jest dobre, musicie to zobaczyc;)
http://www.youtube.com/watch?v=AmkC9fJh ... ed&search=
Ambrossia to video jest wstawiane na forum już chyba po raz szóstyPostaraj się najpierw doczytać.
Wszystko ma kiedyś swój koniec, ale nie "Moda na sukces"! 






