Tak sobie myślę - rodzice Becky już wiedzą o jej chorobie. Tylko Tawny z rodziny Moorów nic nie wie, a powinna się dowiedzieć. Szkoda że rodzice Becky nie wzięli ze sobą do LA Tawny, specjalistyki od mimiki i wielu innych rzeczy
jahek pisze:Tak sobie myślę - rodzice Becky już wiedzą o jej chorobie. Tylko Tawny z rodziny Moorów nic nie wie, a powinna się dowiedzieć. Szkoda że rodzice Becky nie wzięli ze sobą do LA Tawny, specjalistyki od mimiki i wielu innych rzeczy
Nie zgadzam się. Tawny nie powinna wiedzieć, bo od razu zaczęłaby snuć plany, co do Małego Eryka, Amber i Ricka.
jahek pisze:Tak sobie myślę - rodzice Becky już wiedzą o jej chorobie. Tylko Tawny z rodziny Moorów nic nie wie, a powinna się dowiedzieć. Szkoda że rodzice Becky nie wzięli ze sobą do LA Tawny, specjalistyki od mimiki i wielu innych rzeczy
Nie zgadzam się. Tawny nie powinna wiedzieć, bo od razu zaczęłaby snuć plany, co do Małego Eryka, Amber i Ricka.
Na pewno w tego typu sytuacji Tawny by się opamiętała i myślała głównie o Becky. Moim zdaniem Tawny nie byłaby podstępna i okrutna aż do tego stopnia.
jahek pisze:
Na pewno w tego typu sytuacji Tawny by się opamiętała i myślała głównie o Becky. Moim zdaniem Tawny nie byłaby podstępna i okrutna aż do tego stopnia.
A moim zdaniem tak. ;p Ona zawsze myślała tylko o tym jak tu pozyskać dla siebie jak najwięcej korzyści. Z pewnością współczułaby Becky, ale to współczucie nie byłoby szczere. Przynajmniej tak ja uważam.
LoLex pisze:
A moim zdaniem tak. ;p Ona zawsze myślała tylko o tym jak tu pozyskać dla siebie jak najwięcej korzyści. Z pewnością współczułaby Becky, ale to współczucie nie byłoby szczere. Przynajmniej tak ja uważam.
Jeśli założyć, że Tawny jest nieobliczalna, to masz rację. Ja jednak nie robiłbym z niej czarnego charakteru.
Nie była negatywna, po prostu zaplątywała się coraz bardziej i bardziej w swoje kłamstwa. Ale i tak nigdy nie postrzegałem jej jako złej osoby. Nie chciała nikomu nigdy zrobić krzywdy. No może Rickowi
Tawny dzisiaj błysnęła stwierdzeniem, że Amber swoim kłamstwem spowodowała, że całe obecne życie Becky i jej ślub to FARSA.
Też tak uważam mimo, że szyję mam krótszą
Tawny powróciła
Specjalnie sobie oglądnąłem dzisiejsze odcinki, bo wiedziałem że będzie. Niestety tylko przez krótki moment na początku błysnęła pół-gęsią szyją, ale i tak było na co patrzeć
Eh, dzisiaj ku mojemu zaskoczeniu włączam telewizor z lekkim spóźnieniem, bo późno wróciłem, a moim oczom ukazuje się Tawny. Ta sama gęsia szyja i nawet całkiem mądrze mówiła.
Aż mi się cieplej na serduchu zrobiło, kiedy znów zobaczyłem Tawny Ale malutko byłej gęsiej szyi Zgadzam się z Wami - Tawny dzisiaj mądrze mówiła. No i pogodziła się z Amber