Jasne,Macy jest egoistką,bo nie chce rozwoduLoLex pisze:To Macy jest tu największą egoistką. Ciągle tłumaczy się swoimi cierpieniami i chorobą. Nie jest pępkiem świata i nie wszystko musi być tak jak ona chce. Mam wrażenie, że po odjeździe Thorne'a golnęła sobie kilka kieliszków i teraz taka nakręcona.
Bieżące odcinki cz. 1
Macy więc totalnie zwariowała. A co takiego się stało, że podniosła tą burzę? Współczucia dla Brooke, że znalazła się znowu sama z wariatką. No i co ten alkohol robi z człowieka, to sami widzimy.
[ Dodano: 2006-12-07, 16:54 ]
[ Dodano: 2006-12-07, 16:54 ]
No i Macy nagle olśniło po przyjeździe Brooke? Naprawdę w to wierzysz? Thorne'owi powiedziała, że się rozchodzą w przyjaźni, ale okazało się, że blefowała.Forrester pisze: Jasne,Macy jest egoistką,bo nie chce rozwoduA Brooke zrobiła dobrze sama przywożąc Macy dokumenty
To po prostu podłe, nawet ewentualny rozwód Macy i Thorna nie jest jej sprawą.
- kimberly1990
- Posty: 1358
- Rejestracja: 2006-07-18, 11:27
- Lokalizacja: Działdowo
Pewnie zaraz zostanę pożarta bo większośc tutaj uwielbia Brooke ale ja uważam,że jest ona bezczelna
Nie dość ,że odbiła męża Macy to ma jeszcze czelność prosić ją o podpisanie dokumentów
To chyba sprawa Thorna.Teraz Brooke wystraszona,ha ha.Ciekawe jak to długo Brooke bedzie szczęśliwa ze swoją wielką miłością życia
Miesiąc może dwa a potem kolejny romans
Wkurzyłam się no

Team Hunter:)A jak!
Popieram zdanie Misi co do Brooke. Do tej pory ją lubiłem ale po dzisiejszych odcinkach całkowicie zmieniam o niej opinię (muszęzmienić avatarka
) Macy ma rację, ciekawe kiedy Brooke porzuci Thorne'a...
Ach, Morgan i jej wyobraźnia...
Wogóle dzisiejszy wątek Morgan/Ridge/Taylor był bardzo wątły i nudny...
Ach, Morgan i jej wyobraźnia...
Ja również jestem niemal pewny, że zaraz połowa forumowiczów (czyt. fanów BrookeMisia pisze:Pewnie zaraz zostanę pożarta bo większośc tutaj uwielbia Brooke ale ja uważam,że jest ona bezczelnaNie dość ,że odbiła męża Macy to ma jeszcze czelność prosić ją o podpisanie dokumentów
To chyba sprawa Thorna.Teraz Brooke wystraszona,ha ha.Ciekawe jak to długo Brooke bedzie szczęśliwa ze swoją wielką miłością życia
Miesiąc może dwa a potem kolejny romans
Wkurzyłam się no
![]()
Scena tanca Macy i Thorne'a bardzo wzruszająca... Tak bardzo żal mi Macy...
Zapraszam do czytania:
http://www.forummns.pl/viewtopic.php?t=1195
http://www.forummns.pl/viewtopic.php?t=1195
Bez obaw masz całkowitą racjeMisia pisze:Pewnie zaraz zostanę pożarta bo większośc tutaj uwielbia Brooke ale ja uważam,że jest ona bezczelnaNie dość ,że odbiła męża Macy to ma jeszcze czelność prosić ją o podpisanie dokumentów
![]()
Mucho dobrze napisanemucha331 pisze:Ja również jestem niemal pewny, że zaraz połowa forumowiczów (czyt. fanów BrookeMisia pisze:Pewnie zaraz zostanę pożarta bo większośc tutaj uwielbia Brooke ale ja uważam,że jest ona bezczelnaNie dość ,że odbiła męża Macy to ma jeszcze czelność prosić ją o podpisanie dokumentów
To chyba sprawa Thorna.Teraz Brooke wystraszona,ha ha.Ciekawe jak to długo Brooke bedzie szczęśliwa ze swoją wielką miłością życia
Miesiąc może dwa a potem kolejny romans
Wkurzyłam się no
![]()
) mnie zbombarduje i zbiczuje, ale cóż. Stwierdzam, że po raz pierwszy od dłuższego czasu poczułem ogromną satysfakcję oglądając MnS. Macy wspaniale postąpiła z Brooke. Powinna ją jeszcze z kopa wziąć
Brooke dzisiaj całkowicie udowodniła swoją bezczelność, chamstwo, brak klasy i taktu. Nie pozwoliła nawet, aby Macy spędziła z Thorne'm ostatni wieczór. Jeszcze śmie wyrzucać Macy, że chciała go odzyskać przez ten wieczór. A co, może nie ma do tego prawa ? Jest jego żoną! To nie Macy chowała się pod łóżkiem Thorne'ai pojawiała się ciągle w samej bieliźnie jak ostatnia... Mam nadzieję, że Macy porządnie przyłoży Brooke! Zasługuje na to z całą pewnością!
Scena tanca Macy i Thorne'a bardzo wzruszająca... Tak bardzo żal mi Macy...
[ Dodano: 2006-12-07, 17:45 ]
Heh no chociaż trzy osoby mnie nie zabiłyPaco pisze:Bez obaw masz całkowitą racjeMisia pisze:Pewnie zaraz zostanę pożarta bo większośc tutaj uwielbia Brooke ale ja uważam,że jest ona bezczelnaNie dość ,że odbiła męża Macy to ma jeszcze czelność prosić ją o podpisanie dokumentów
![]()
Brukowiec to już się dziś kompletnie ośmieszyła. Belczelność to mało powiedziane. Szkoda gadać na temat postępowania tej pani. Co za wywłoka zero zero klasy. Sięgneła dna nie pierwszy raz. Żeby tam jechac z dokumentami...
![]()
Tylko sobie zaszkodziła
![]()
Team Hunter:)A jak!
Ja popieram opinię poprzedników co do Brooke, którą charakteryzuje brak klasy i taktu.
Macy wyglądała przecudownie. Była taka piękna i uwodzicielska, takiej jej jeszcze nie widziałem. Spotkanie Thorna z nią było romantyczne i wyglądało jak pierwsza randka świeżo zakochanych w sobie, młodych ludzi. Przez kilka chwil wierzyłem, że Thorne wróci do Macy. Mam nadzieje, że Macy i Kimberly, która zjawi się Big Bear w następnym odcinku, zrobią porządek z Brooke.
Pogrzeb Becky odbył się poza serialem. Szkoda. Myślałem, że wszyscy będą na nim, no ale niestety każdy ma swoje sprawy na głowie i nikt nie zauważył śmierci Becky z wyjątkiem Sally, która wspomniała o tym dwa słowa. Kimberly wyglądała dziś rewelacyjnie.
Scena z pocałunkiem zrobiła na mnie niesamowite wrażenie, przez moment wierzyłem, że seksoholik Ridge Forrester pożąda stukniętej Morgan i dlatego ją pocałował z taką pasją i namiętności. No i to niesamowicie przerażające spojrzenie Taylor na ich widok. ; -)
Najlepsze sceny z dzisiejszych odcinków:
*Wspomnienia CJ'a dotyczące Becky oraz ich wspólnych chwil
*Pocałunek Ridga i Morgan
*Przewrócenie Brooke na podłoge w Big Bear przez Macy
Macy wyglądała przecudownie. Była taka piękna i uwodzicielska, takiej jej jeszcze nie widziałem. Spotkanie Thorna z nią było romantyczne i wyglądało jak pierwsza randka świeżo zakochanych w sobie, młodych ludzi. Przez kilka chwil wierzyłem, że Thorne wróci do Macy. Mam nadzieje, że Macy i Kimberly, która zjawi się Big Bear w następnym odcinku, zrobią porządek z Brooke.
Pogrzeb Becky odbył się poza serialem. Szkoda. Myślałem, że wszyscy będą na nim, no ale niestety każdy ma swoje sprawy na głowie i nikt nie zauważył śmierci Becky z wyjątkiem Sally, która wspomniała o tym dwa słowa. Kimberly wyglądała dziś rewelacyjnie.
Scena z pocałunkiem zrobiła na mnie niesamowite wrażenie, przez moment wierzyłem, że seksoholik Ridge Forrester pożąda stukniętej Morgan i dlatego ją pocałował z taką pasją i namiętności. No i to niesamowicie przerażające spojrzenie Taylor na ich widok. ; -)
Najlepsze sceny z dzisiejszych odcinków:
*Wspomnienia CJ'a dotyczące Becky oraz ich wspólnych chwil
*Pocałunek Ridga i Morgan
*Przewrócenie Brooke na podłoge w Big Bear przez Macy
Macy jest zakłamana. Gdy Thorne powiedział jej, że chce się rozwieść wygłosiła mowę, a na koniec powiedziała, że musi to przemyśleć, "nauczyć się być samą" itp. Na ich kolacji to samo. Gdy jednak przyszła Brooke było "Jesteśmy małżeństwem!", "Złożyliśmy sobie przysięgę".
Piszecie, że Morgan jest niezrównoważona. Jakoś ja nigdy tak nie pomyślałem. Szczególnie, że po scenach z Morgan widzimy agresywną egoistkę Macy.
Piszecie, że Morgan jest niezrównoważona. Jakoś ja nigdy tak nie pomyślałem. Szczególnie, że po scenach z Morgan widzimy agresywną egoistkę Macy.
Myślę, że wszyscy widzimy w bohaterach co innego, i każdy z nas powinien szanować zdanie pozostałych osób na temat bohaterów serialu (o ile nie jest ono wulgarnie obraźliwe). Dzięki temu na forum nie jest nudno i dochodzi do bardzo ciekawych i opiniotwórczych dyskusji.Brooklyn pisze:Piszecie, że Morgan jest niezrównoważona. Jakoś ja nigdy tak nie pomyślałem. Szczególnie, że po scenach z Morgan widzimy agresywną egoistkę Macy.
-
katarzynka
Jak doszło do pocałunku Ridga i Morgan
Aj waj bo nie widziałam
Za to nie mogę się doczekać nadchodzących odcinków - ten rzut Brooke o podłoge w wykonaniu Macy z mordem w oczach - smakowite
Co prawda to nie najlepszy pomsył był ze ztrony Brookie, ale Macy opętała żądza znieszczenia
Ostatnio stwierdziała, że w B&B mają takie emocjonujące dialogi, tam nic nie jest powiedziane ot tak sobie, za to ma strumień emocji, który niesie bohaterów przez kolejnych 10 odcinków

Za to nie mogę się doczekać nadchodzących odcinków - ten rzut Brooke o podłoge w wykonaniu Macy z mordem w oczach - smakowite
Co prawda to nie najlepszy pomsył był ze ztrony Brookie, ale Macy opętała żądza znieszczenia
Ostatnio stwierdziała, że w B&B mają takie emocjonujące dialogi, tam nic nie jest powiedziane ot tak sobie, za to ma strumień emocji, który niesie bohaterów przez kolejnych 10 odcinków
Dzisiejsze odcinki niezbyt mi się podobały
Nie wiem po jakie licho Brooke pojechała do Macy
To było zupełnie niepotrzebne i Logan wyszła na wariatkę szczerze mówiąc
No ale mówi się trudno...
Dziś mój tata oglądał ze mną kawałek MnS i dzisiejsze odcinki skwitował tak "ty głupi blondasie miałeś taką fajną Melisę (Macy
) a rzucasz ją dla jakieś głupiej Pruk
A ja oczywiście się z nim nie zgadzam
Dziś mój tata oglądał ze mną kawałek MnS i dzisiejsze odcinki skwitował tak "ty głupi blondasie miałeś taką fajną Melisę (Macy
A ja oczywiście się z nim nie zgadzam






