Tak, tak, Amber bardzo się stara. A szczególnie być w centrum zainteresowania - sprytnie wykorzystała możliwość pogodzenia się ze Stephanie dzięki chorobie Becky i współczuciu Stephanie.anna pisze:Kitty masz rację.Poprełniła błedy to jest niepodważalne, ale okazała skruche za nie i zaluje.
Stara sie zmienić... wyjdzie jej to czy nie nie wiem, ale sie stara.
A to najważniejsze
Stara się również nie kłamać i nie intrygować
I co ? Znowu kłamie, podszyła się u lekarza pod Becky, kręciła, sama decydowała i tworzyła dalsze intrygi związane z chorobą Becky.
Gdyby nie udawała Becky u lekarza , to Becky już dawno byłaby poddana leczeniu i może by z tego wyszła.
A tak starzy i młodzi w tym serialu jednakowo są niemoralni i nieetyczni decydując za Becky czy ma się leczyć, czy nie. To jest horror! To jest nawet karalne ukrywać przed kimś stan jego zdrowia i nie pozwolić się leczyć.
Jak można w sprawach życia i śmierci decydować za kogoś i oceniać co jest szczęśliwsze, a co nie. Co jest większym cierpieniem, a co mniejszym.
Każdy ma prawo decydować o tym jak się przygotować do śmierci, a nie stwarzać mu jakieś ułudy żeby umierając miał jeszcze więcej czego żałować









