Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Kitty
Posty: 868
Rejestracja: 2006-07-30, 16:26
Lokalizacja: ...

Post autor: Kitty »

Wylew Stephanie spowodowany był tym, że Thorne pokochał akurat Brooke - kobietę, która kiedyś była z Ericem. Więc jej niechęć do Brooke ma bardzo osobiste podłoże, bardziej niż np. jej niechęć do Morgan. Stephanie pewnie wciąż traktuje ją jako rywalkę.
Mikiks
Posty: 1518
Rejestracja: 2006-12-12, 17:08
Lokalizacja: Ruda Śląska

Post autor: Mikiks »

Szogunka pisze: Thorne po przeżyciach wraca do siebie. Nie wie czego chce, nie potrafi odmówić żadnej
No sorry, ale on chyba raz płakał, a po tygodniu cieszył się Brooke ;))) Jakoś mało przekonywujący jest jak mówi o tym, jak to on cierpi z powodu śmierci Macy i dziwi się Kimberly, która widać naprawdę Macy kochała. Mu to łatwo mówić, żeby się otrząsnęła, bo go śmierć Macy nie obeszła w ogóle. Ja to tak widze ;)
A z drugim zdaniem nie sposób się nie zgodzić. W ogóle faceci Forresterowie to ***** i **** i **** ;))) PS> Najpierw skłócił się z całą rodziną dla "tej jedynej" Brooke, a teraz "daje się" siostrze swojej żony. Cóż za konsekwencja... ::jezyk::
Awatar użytkownika
Brooklyn
Posty: 1351
Rejestracja: 2006-05-23, 11:48
Lokalizacja: Polska

Post autor: Brooklyn »

Mikiks pisze:Najpierw skłócił się z całą rodziną dla "tej jedynej" Brooke, a teraz "daje się" siostrze swojej żony. Cóż za konsekwencja...
Pocałunek to jeszcze nie romans.
Mikiks pisze:Mu to łatwo mówić, żeby się otrząsnęła, bo go śmierć Macy nie obeszła w ogóle. Ja to tak widze ;)

Śmierć Macy obeszła ich tak samo. Po prostu dzięki stracie przyjaciółki rozwiązały się częściowo problemy Thorne'a. Natomiast Kim straciła sens życia po śmierci siostry, którą poprzedził wyjazd ojca i nieudany związek z Rickiem.
Mikiks
Posty: 1518
Rejestracja: 2006-12-12, 17:08
Lokalizacja: Ruda Śląska

Post autor: Mikiks »

Brooklyn: No, zgoda, ale taki pocałunek to nie jest "nic". ;)

Racja ;) :twisted:
Awatar użytkownika
Misia
Posty: 1558
Rejestracja: 2006-09-10, 23:05
Lokalizacja: małopolska

Post autor: Misia »

Mnie zastanawia gdzie ta wielka miłość Kim do Ricka? ::ysz::
Team Hunter:)A jak!
Awatar użytkownika
Paco
Posty: 306
Rejestracja: 2006-02-07, 21:55
Lokalizacja: Wlkp

Post autor: Paco »

Misia pisze:Mnie zastanawia gdzie ta wielka miłość Kim do Ricka? ::ysz::
Albo jego do niej ::krzyw:: Zresztą ona wolała tego pierwszego Ricka jak pojawił sie ten drugi to już nie było to 8) ::krzyw:: Nagle sie z niego seksmaniak zrobił :lol: Potem przyszły problemy Macy i wszystko szybko prysło ::krzyw::
Dawidek pisze:.To z czystego wyrachwania Kim tak się stroi i mizdrzy. Chce w ten sposób zemścić się na Brooke, nie chce dopuścić do tego, żeby oni byli razem
Na pewno chce sie zemścić na Brooke. Choć po tym jak już dała sobie spokój z Rickiem, i w jakim jest teraz nastroju Thorne zrobił na niej wrazenie ::cojest:: Kimberly poniosło, ale Thorne jakos specjanie nie protestował ::krzyw:: Jedyne w tym dobre, że może będą jakies fajne sceny i to, ze narobi Brooke troche problemów :: bow ::
Ridge bez komentrarza, przyszła mama kazała synkowi po kompromitacji wracać do domku i wszystko za niego załatwiać :twisted:
Awatar użytkownika
Cynthia
Posty: 1351
Rejestracja: 2005-08-25, 22:05
Lokalizacja: mazowieckie
Wiek: 50

Post autor: Cynthia »

Kim potrafi tylko niszczyć czyjąś miłość, sama kochac niepotrafi. Amber kochała Ricka do szaleństwa, ale przez Kimberly jej nie wyszło(własne błędy to jedno, ale rywalka na każdym kroku łażąca za mężem to coś innego). A teraz ta czarownica wzięła się za Thorna i Brooke. Mam nadzieję, że Brooke jednak przejrzy na oczy i utrze jej nosa.
Poza tym Gladys z tym wychwalaniem urody mocno przesadziła. Na zbliżeniu w czasie pocałunku :ziewam: wyraźnie było widać za duży nos, może komuś to nie przeszkadza, ale do piękności to jej daleko.
Aktualnie oglądam "Chicago Fire", "Chicago P.D.", "Chicago Med" i "Orange Is the New Black"
Awatar użytkownika
Boldfanka
Posty: 998
Rejestracja: 2005-09-01, 21:00
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Boldfanka »

Ludzie, moja wściekłość i pogarda do tych dwóch durni nie ma granic.
To są szmaty, a nie mężczyźni. Bezwolne kukły gwałcone przez kobiety i nie umiejące się bronić biedne pieszczoszki.
Ridge - wiadomo erotoman i idiota, za którego mamuśka decyduje, steruje nim całe życie i wszystko załatwia gdy nabroi.
Thorne - skończony debil bez charakteru, z kompleksami i wiecznie klejący się do wszystkich kobiet Ridge'a (Caroline, Brooke, Taylor), a teraz rozwija dalej swoje "talenty" i nie będzie śmiał odmówić Kimberly, bo to niegrzecznie odmawiać damie...

Gdy zaczął się romans Brooke/Thorne byłam wściekła i nie mogłam wybaczyć Brooke, ze chce tego bezwolnego debila i miałam rację.
Rozstrzelałabym tych scenarzystów za ten wątek :twisted:
Teraz chciałabym żeby złapała Thorne'a i Kimberly in flagranti i wreszcie byłby spokój.

A czy ta Głupia Morgan nie może wyjechać z LA, spokojnie urodzić dziecko, a potem wrócić i dopiero namieszać Forresterom na całego.

Eeeh, chyba sobie zrobię urlop, a potem mi opowiecie, bo mam mdłości jak na to wszystko patrzę. :roll:
Awatar użytkownika
Cosmo
Posty: 1730
Rejestracja: 2006-09-08, 21:45
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: Cosmo »

W 100& zgadzam się z Boldfanką! Ridge to maminsynek, ciekawe jak poradzi sobie kiedy Steph umrze o ile to w ogóle sie wydarzy. ::plask wczolo:
SallyFan

Post autor: SallyFan »

Cosmo pisze:W 100& zgadzam się z Boldfanką! Ridge to maminsynek, ciekawe jak poradzi sobie kiedy Steph umrze o ile to w ogóle sie wydarzy. ::plask wczolo:
Stephanie Forrester nie umrze nigdy - udowodnione naukowo :twisted:
Ten żywy dowód, że na Ziemi kiedyś żyły dinozaury jest nieśmiertelny.

Och, och, Ridżunio, zaraz przyniose ci smoczek i kaszkę w butelce i pośpiewam kołysaneczkę, dobrze? Moje dzidzi ::cojest::

Morgan jest coraz lepsza :twisted:

Ale sie śmiałem z Thorne'a ::loll:: Nie zauważyłem jakiejś rewolucjonizującej zmiany w Kimberly.

Thorne w przeciągu ostatniego czasu całował się z Macy, Brooke i Kimberly? ::ysz::
Awatar użytkownika
LoLex
Posty: 1819
Rejestracja: 2006-08-08, 13:50
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: LoLex »

SallyFan pisze:
Cosmo pisze:W 100& zgadzam się z Boldfanką! Ridge to maminsynek, ciekawe jak poradzi sobie kiedy Steph umrze o ile to w ogóle sie wydarzy. ::plask wczolo:
Stephanie Forrester nie umrze nigdy - udowodnione naukowo :twisted:
Ten żywy dowód, że na Ziemi kiedyś żyły dinozaury jest nieśmiertelny.

Och, och, Ridżunio, zaraz przyniose ci smoczek i kaszkę w butelce i pośpiewam kołysaneczkę, dobrze? Moje dzidzi ::cojest::
::loll:: ::loll:: ::loll::

A ja nie widziałem drugiego odcinka. Kimberly ma już nową fryzurę?
Awatar użytkownika
Marek Forrester
Posty: 5254
Rejestracja: 2006-02-03, 11:10
Lokalizacja: Kalisz

Post autor: Marek Forrester »

Zachowanie Ridgea i Stephanie przeszło dzisiaj wszelką krytykę :!: Ludzie on ma około 40 lat a wszystkie problemy załatwia mama za niego. "Ridge pojedziesz do domku, do dzieci, do żony a ja to załatwie..." No bez przesady, szkoda ,że jeszcze Stephanie sama nie zrobiła tego dziecka bo może Ridge coś źle zrobił... :shock: ::ysz::
Nobody does it better
Awatar użytkownika
gwiazda69
Posty: 257
Rejestracja: 2006-04-27, 16:59
Lokalizacja: Londyn

Post autor: gwiazda69 »

OMG :shock: Kimberly prawie nic nie zrobila z tymi wlosami procz minimalnego rozjaśnienia,a ta sukienka?Okropna...Hmm...a może ona powiększyła sobie piersi? ::jezyk:: bo tak jakoś wydały mi się jeszcze większe niż poprzednio ona miała :D Ogólnie to strasznie napaolona nasza"świętoszka"się zrobiła ::krzyw:: Ale jeśli chodzi o zmianę w wyglądzie mogliby się bardziej postarać adekwatnie do reakcji Thorne'a,bo przecież to "WOOW" sugerowało na jakąś olbrzymią zmianę 8)
Someone call the ambulance, there's gonna be an accident...
Awatar użytkownika
Marek Forrester
Posty: 5254
Rejestracja: 2006-02-03, 11:10
Lokalizacja: Kalisz

Post autor: Marek Forrester »

Też myślałem ,że Kim zmieniła się nie do poznania a kiedy ją zobaczyłęm w drzwiach domu Thorna, szukałem czegoś co go tak zaskoczyło ale ja nic nie znalazłem, wyglądała normalnie, na pierwszy rzut oka nic nie zmieniła.
Nobody does it better
Gabra-Sheila
Posty: 2572
Rejestracja: 2006-06-30, 16:08
Lokalizacja: Jedlicze

Post autor: Gabra-Sheila »

Kimberly straszliwie wyglądała w tych włosach!! ::kwasny:: A co do Ridge'a to jak mały chłopiec rozpłakał się :roll: Ale najgorsza w tym wszystkim jest Stephanie! :evil: Jest naprawde straszna ::bojesie::
Thorne bez koszulki super wyglądał :zeby: ::jezyk:: Ale żeby aż tak zareagować na widok odmeinionej Kim?? ... :P
Najbardziej ostatnio lubię Morgan, która została przez Ridge'a znów zaatakowana! Jak można tak traktować kobiety i to w dodatku wydawałoby się, że dżentelmen... :P
Fajna była rozmowa Brooke i Thorne'a przez telefon :) Ale Kimberly i Stephanie za daleko się posłuwają ::kwasny::
Zablokowany