Bieżące odcinki cz. 1
Troche byla w kwesti ze wszyscy da dobrzy i przywoici, ale przejrzała na oczyBrooklyn pisze:Amber od dawna obraca się w towarzystwie choć trochę mądrzejszych ludzi od niej, a niczego się nie nauczyła.
Anna, Kim nie była naiwna. Nigdy. Jak na ten serial to ona jest inteligentna.
fakt najinteligentniejsza bo Taylor troche jak by przycmilo...obecnie
Moda przemija, styl pozostaje.
Coco Chanel
Coco Chanel
LoLex, mi się wydaje, że cały ten serial nie ma nic wspólnego z rzeczywistością
Widziałeś kiedyś rodzinkę, która przeżywałaby tyle nieszczęśc i w której każdy z każdym sypia i ma dzieci.
Nie mogę z Kim. Ledwo pochowała siostrę, a już startuje do jej meża.
Wkurza mnie Bridżet i reszta. Czy oni nie mogą zrozumieć, że Bruk i Torn starali się zapomnieć, a ten wypadek, to była tylko i wyłącznie wina Mejsi?
Kim jak dla mnie jest żałosna. I ta rozmowa z Rikiem...
To chyba byłą scena pżegnania
Poza tym odcinki troche nudne.
Nie mogę z Kim. Ledwo pochowała siostrę, a już startuje do jej meża.
Wkurza mnie Bridżet i reszta. Czy oni nie mogą zrozumieć, że Bruk i Torn starali się zapomnieć, a ten wypadek, to była tylko i wyłącznie wina Mejsi?
Kim jak dla mnie jest żałosna. I ta rozmowa z Rikiem...
Poza tym odcinki troche nudne.
Żadna inna rodzina nie zaznała tylu nieszczęść, co Forrester'owie.
Dzisiaj Amber zachowywała się, jakby urwała się z choinki
Mam jednak nadzieję, że nie wyląduje w więzieniu. W końcu jest niewinna. Mina prawnika na końcu odcinka mnie rozbawiła
Wreszcie mieliśmy konfrotnację Kim i Rick'a. Teraz chyba śmiało można powiedzieć, że ich związek dobiegł końca. Tak bardzo walczyli o swe uczucie i miłość, a gdy przyszło co do czego, to nie umieją ze sobą żyć. Powinni umieć rozgraniczać pewne sprawy. Obydwoje są winni i lekko żałośni.
Argumenty Bridget były moim zdaniem bardzo przekonywujące. We mnie torsje nie wzbudza sama Jennifer Finnigan, co zachowanie Brooke
Nie dziwię się Bridget, że chce mieć NORMALNĄ rodzinę. Niestety, jej egoistyczna mamusia wciąż tylko udowadnia swym zachowaniem, że ani trochę nie zalezy jej na córce...
Wreszcie mieliśmy konfrotnację Kim i Rick'a. Teraz chyba śmiało można powiedzieć, że ich związek dobiegł końca. Tak bardzo walczyli o swe uczucie i miłość, a gdy przyszło co do czego, to nie umieją ze sobą żyć. Powinni umieć rozgraniczać pewne sprawy. Obydwoje są winni i lekko żałośni.
Argumenty Bridget były moim zdaniem bardzo przekonywujące. We mnie torsje nie wzbudza sama Jennifer Finnigan, co zachowanie Brooke
Zapraszam do czytania:
http://www.forummns.pl/viewtopic.php?t=1195
http://www.forummns.pl/viewtopic.php?t=1195
Nie uważasz, że to bardzo przykre? Inne pary rozdzielają jakieś katastrofy/tragedie, a ich rozłączyły czas i objętność. Czy to nie dziwne? Od początku byłem przeciwnikiem ich związku, a teraz najzwyczajniej w świecie żal mi tego smutnego zakończenia. To chyba dowód, że mns zmienia ludzi.mucha331 pisze:Wreszcie mieliśmy konfrotnację Kim i Rick'a. Teraz chyba śmiało można powiedzieć, że ich związek dobiegł końca. Tak bardzo walczyli o swe uczucie i miłość, a gdy przyszło co do czego, to nie umieją ze sobą żyć. Powinni umieć rozgraniczać pewne sprawy.
Zgadzam się, że to przykre i mimo, że na poczatku byłem przeciwny ich związkowi (nie podobało mi się jak Kim zabiega o Rick'a), to teraz jest mi ich szkoda i chciałbym, aby byli razem.arturkcf pisze:Nie uważasz, że to bardzo przykre? Inne pary rozdzielają jakieś katastrofy/tragedie, a ich rozłączyły czas i objętność. Czy to nie dziwne? Od początku byłem przeciwnikiem ich związku, a teraz najzwyczajniej w świecie żal mi tego smutnego zakończenia. To chyba dowód, że mns zmienia ludzi.mucha331 pisze:Wreszcie mieliśmy konfrotnację Kim i Rick'a. Teraz chyba śmiało można powiedzieć, że ich związek dobiegł końca. Tak bardzo walczyli o swe uczucie i miłość, a gdy przyszło co do czego, to nie umieją ze sobą żyć. Powinni umieć rozgraniczać pewne sprawy.
Zapraszam do czytania:
http://www.forummns.pl/viewtopic.php?t=1195
http://www.forummns.pl/viewtopic.php?t=1195
A ja mam nadzieję, że Amber będzie w więzieniu (choć to mało prawdopodobne). Narkotyki to przecież nie wszytko. Kradzież, porwanie dziecka...mucha331 pisze:Dzisiaj Amber zachowywała się, jakby urwała się z choinkiMam jednak nadzieję, że nie wyląduje w więzieniu. W końcu jest niewinna. Mina prawnika na końcu odcinka mnie rozbawiła
![]()
Wreszcie mieliśmy konfrotnację Kim i Rick'a. Teraz chyba śmiało można powiedzieć, że ich związek dobiegł końca. Tak bardzo walczyli o swe uczucie i miłość, a gdy przyszło co do czego, to nie umieją ze sobą żyć. Powinni umieć rozgraniczać pewne sprawy. Obydwoje są winni i lekko żałośni.
Argumenty Bridget były moim zdaniem bardzo przekonywujące. We mnie torsje nie wzbudza sama Jennifer Finnigan, co zachowanie Brooke![]()
Nie dziwię się Bridget, że chce mieć NORMALNĄ rodzinę. Niestety, jej egoistyczna mamusia wciąż tylko udowadnia swym zachowaniem, że ani trochę nie zalezy jej na córce...
Rick jest żałosny tylko gdy migdali się z Amber. Rickowi w przeciwieństwie to Kim więzy krwi niczego nie przysłaniają.
A Bridget to nie jest egoistką? Stawia Brooke ultimatum, wyrzuca Thorne'a. Gdyby Brooke była egoistką, w ogóle nie przejmowałaby się Bridget, Stephanie i resztą.
A co, może się przejmuje ?Brooklyn pisze: Gdyby Brooke była egoistką, w ogóle nie przejmowałaby się Bridget, Stephanie i resztą.
Zapraszam do czytania:
http://www.forummns.pl/viewtopic.php?t=1195
http://www.forummns.pl/viewtopic.php?t=1195
Bridget może być szczęśliwa z Brooke i Thorne'm. Nie jest możliwe, aby Brooke zeszła się znowu z Erykiem, więc taka rodzina jaką chce stworzyć Brooke mogłaby być naprawdę szczęśliwa. Bridget powinna tylko zejść na ziemię i pomyśleć o szczęściu matki, a nie o swoich fanaberiach.mucha331 pisze:Nie dziwię się Bridget, że chce mieć NORMALNĄ rodzinę. Niestety, jej egoistyczna mamusia wciąż tylko udowadnia swym zachowaniem, że ani trochę nie zalezy jej na córce...
Nie pokazuje się z Thorne'm publicznie, godziła się na te wszystkie upokorzenia, kiedy zachlana Macy wyzywała ją od najgorszych, a ona nie mogła nic jej powiedzieć. Nie powiedziała o tym czupiradle złego słowa, cały czas okazywała zrozumienie. Gotowa jest też czekać długo na ślub, bo Kim nie chce, aby pisano o trójkącie z jej siostrą w gazecie.mucha331 pisze:A co, może się przejmuje ?Brooklyn pisze: Gdyby Brooke była egoistką, w ogóle nie przejmowałaby się Bridget, Stephanie i resztą.Pokonała nawet biedną Macy. Jak na razie lekceważy też Bridget, a Stephanie juz dawno powiedziała, że kocha Thorne'a i bedzie z nim bez względu na wszystko.
Nie wiem czy ty oglądasz ten sam serial czy ubzdurałeś sobie jakąś nieprawdziwą teorię o Brooke i teraz w nią wierzysz.mucha331 pisze:A co, może się przejmuje ?Brooklyn pisze: Gdyby Brooke była egoistką, w ogóle nie przejmowałaby się Bridget, Stephanie i resztą.Pokonała nawet biedną Macy. Jak na razie lekceważy też Bridget, a Stephanie juz dawno powiedziała, że kocha Thorne'a i bedzie z nim bez względu na wszystko.
Być może nawet oglądam ten serial dłużej od CiebieLoLex pisze:
Nie wiem czy ty oglądasz ten sam serial czy ubzdurałeś sobie jakąś nieprawdziwą teorię o Brooke i teraz w nią wierzysz.
Zapraszam do czytania:
http://www.forummns.pl/viewtopic.php?t=1195
http://www.forummns.pl/viewtopic.php?t=1195
- Adex-fan Brooke
- Posty: 18327
- Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
- Lokalizacja: woj.dolnośląskie
- Wiek: 42
Zawsze coś przekręcą z tłumaczeniem a bezmyślni widzowie (któych widze tu kilka mamy) łykają toSzogunka pisze:No właśnie LoLex. Przebiwszy się przez 30 nieczytanych postów w tym temacie, pragnę wyśmiaćLoLex pisze:Ja nie wiem jak, ale nie usłyszałem tego tekstu Brooke. ^^ Może akurat wyszedłem. Czy ktoś usłyszał jak to brzmiało oryginalnie?!![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
tłumaczy MnS.
Thorne powiedział: You make my life easy (czy coś takiego), Brooke odpowiedziała: uwaga, uwaga: That`s just the way I am.
Fakt, że lektor zagłuszał, ale Brooke nie powiedziała: Because I`m easy girl. Czy inne tam bla bla![]()
Chociaż w byciu łatwą dla ukochanego, tak od czasu do czasu, nie ma nic złego...
Tylko czemu Thorne okazał się od niej rozsądniejszy? Wiedział, że Bridget może ich nakryć.
arturkcf, Insomnie dostał C.J.
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city


