Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Forrester
Posty: 887
Rejestracja: 2005-08-27, 20:03
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Forrester »

Co ten CJ sobie wyobraża ::plask wczolo: Nie można w taki sposób traktować Królowej :zeby: To oburzające :wink:
Awatar użytkownika
Tęczowy
Posty: 2113
Rejestracja: 2006-03-23, 22:30
Lokalizacja: daleko

Post autor: Tęczowy »

Po dzisiejszych odcinkach mam mieszane uczucie i całkiem zmącił mi się mój rys dotyczący wizerunków postaci.

Brawo dla Brooke :: bow :: Udowania nam, że zależy jej na córce i za to zasługuje na pochwałę. Kurczę, powoli zaczyna mi się nie podobać to, że Bridget spiskuje przeciw własnej matce. Ma prawo mieć własne zdanie (które ja popieram), ale nie powinna robić z Brooke swojego wroga...

CJ kocha Amber i Małego Eryk'a, ale nie potrafi im zapewnić bezpieczeństwa. Jak dla mnie cała ta sytuacja jest bez wyjścia. Amber, CJ i Mały Eryk powinni być razem, ale z drugiej strony na dziecko czeka tyle niebezpieczeństw...
Awatar użytkownika
Brooklyn
Posty: 1351
Rejestracja: 2006-05-23, 11:48
Lokalizacja: Polska

Post autor: Brooklyn »

Stephanie dobrze się dziś zachowała. Mogła powiedzieć, że jeśli C.J. nie wyremontuje mieszkania, ona zabierze dziecko, na co ma pozwolenie od sędziego. Ale i tak dobrze się zachowała. Rodzice powinni być odpowiedzielni zawsze, a nie tylko wtedy, gdy dziecko może zostać odebrane.
Thorne zapomniał, że Brooke cierpliwe znosiła upokorzenia ze strony Macy i Stephanie. Nawet ostatnio zgodziła się czekać ze ślubem z powodu obaw Kim o artykuły w gazetach.
Awatar użytkownika
Klaudusia
Posty: 495
Rejestracja: 2006-05-16, 20:33
Lokalizacja: Celtic Dream :)

Post autor: Klaudusia »

CJ nie ma za grosz szacunku co starszych...powinien się trochę opanować.Rozumiem jego zdenerwowanie ale to,że wyżyje się na cesarzowej tylko pogorszy sprawę.
Bridget z Kim powinny założyć kółko kosmitek.Obie zachowują się jakby urwały się z choinki ::plask wczolo: Nie mam na nie nawet słów....
Thorne powinien być trochę bardziej wyrozumiały dla Brooke.Rozumiem jego frustracje jednak uważam,że powinien się trochę opanować.A nie tylko "Chcę cię Brooke i już" :!:
Amber wyglądała dziś koszmarnie ::bojesie:: Ale to tylko mały detal :P
Z całego towarzystwa Brooke zachowuje się najlepiej.Robi wszystko,żeby każdemu było dobrze a niestety żadna z osób,które ona kocha nie potrafi tego docenić :(
:serce: Brooke Logan :serce:
Electra

Post autor: Electra »

Jestem pełna podziwu dla Brooke i Stephanie. Brooke to aż mi żal, że tak poświeca się dla ukochanej córki, naraża swój związek z thornem, a Bridget tak spiskuje. To godne pożalowania ;/. Stepha natomiast chciała być sprawiedliwa i obiektywna. Dała szanse CJ-owi. Wytłumaczyła mu, że na dziecko czeka w ich domu wiele niebezpieczeństw. On nie chciał słuchać, to teraz będzie miał za swoje. Zero pokory i ogłady. A przecież on ma być ojcem, czyż nie? Jednak stawiam na Ricka, który ma u mnie + za to, że nie chciał odebrać Amber dziecka i coraz bardziej nabieram pewności, że coś do niej czuje :mrgreen:. Ogólnie odcinki dzisiejsze nie wsniosły nic nowego, ale przy adwokacie i kawie spoko się oglądało ;].
bastet78
Posty: 240
Rejestracja: 2005-12-05, 22:31
Lokalizacja: Gdzieś tam

Post autor: bastet78 »

CJ zachował się, jak szczeniak. Tym razem Stepha ma rację.
Awatar użytkownika
Cosmo
Posty: 1730
Rejestracja: 2006-09-08, 21:45
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: Cosmo »

Nie wiemco się ze mną dzieje. Ja zaczynam lubić Stephanie. ::bojesie:: Dobrze się dziś zachowała. A C.J. to stary piernik który nie ma za grosz szacunku do starszych. Boże, jak ja tego synka nie cierpie to bym go poćwiartował. :evil:
Wogóle to te odicnki sa takie ze nie chce mi sie ich komentowac... Szczególnie zachowania Kim.
Cathin
Posty: 209
Rejestracja: 2006-12-03, 21:08
Lokalizacja: z nienacka

Post autor: Cathin »

Kim sięgnęła dna moralnego. Dla mnie to idiotka nie mająca pojęcia czym jest miłość. Świadczy o tym chociażby jej tzw "związek z Rikiem". I ta jej fryzjerska spinka...
Żadna inna rodzina nie zaznała tylu nieszczęść, co Forrester'owie.
Dawidek
Administrator
Posty: 10466
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Stephanie dziś pomyślała, zanim zaczęła działać. Zaczynam się zastanawiać, czy to jednorazowa przemiana, czy to było na dłuższa jej przemiana. Ona zazwyczaj działa raczej nie do końca w przemyślany sposób, a dzisiaj. :shock: :roll: ::ke::
Stephanie niestety ma rację, miedzkanie w którym mieszka mały Eric zagraża nie tylko jemu, ale także Amber i CJ'owi, a ten ostatni sobie to lekceważy. Rodzinka się zastanawiała, jak ściągnąć Amber do domu Forresterów. Pójście na drogę prawną może tylko zaostrzyć konflikt między Forre4sterami a klanem Spectra. A Amber będzie tu największą ofiarą.
Thorne zaczyna być zaborczy, niech sam weżmie przykład z ofiarności Brooke, która bardzo długo czekała na to, aż zakończy on związek z Macy. Teraz przez jego niecierpliwość powstają konflikty w związku.
Kimberly po wyjeżdzie zaczęła działac i robi się coraz bardziej żałosna. Bez komentarza.
Awatar użytkownika
anna
Posty: 242
Rejestracja: 2006-10-30, 09:11
Lokalizacja: SC

Post autor: anna »

Ona zazwyczaj działa tak by było po jej... a tu sam CJ spalił sprawe swym zachowaniem!!!!!!!
Okazał się zwykłym prostakiem!

Ciekawe czy ma to po Clarku, ale nie pamietam by Clark az tak sie rzucał...
A Stefani dobrze pwiedziała o oknie i kontakcie...To podstawowe miejsca niebezpieczeństwa dla dzieci!!!!

PS: Do tej pory przezywam tekst Kim do Thorna o tym dziewictwie....... czy ona tym go chiała skusić?
Moda przemija, styl pozostaje.
Coco Chanel
Awatar użytkownika
Jasmine
Posty: 144
Rejestracja: 2006-06-01, 16:59
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Jasmine »

Wiem, że pewnie powinnam to napisać gdzie indziej i może już o tym pisano ale co tam...

Właśnie przeczytałam na onecie, że w niedzielę wieczorem zmarła Darlene Conley (serialowa Sally)...

Strasznie mi przykro...
Awatar użytkownika
anna
Posty: 242
Rejestracja: 2006-10-30, 09:11
Lokalizacja: SC

Post autor: anna »

Jasmine pisze:Wiem, że pewnie powinnam to napisać gdzie indziej i może już o tym pisano ale co tam...

Właśnie przeczytałam na onecie, że w niedzielę wieczorem zmarła Darlene Conley (serialowa Sally)...

Strasznie mi przykro...
Tu jest topic :(
http://www.forummns.pl/viewtopic.php?p=73753#73753
Moda przemija, styl pozostaje.
Coco Chanel
Awatar użytkownika
fanka mns
Posty: 254
Rejestracja: 2006-02-19, 15:49
Lokalizacja: Bayern

Post autor: fanka mns »

Jak już ktoś wspomniał, CJ zachowuje się jak małe dziecko za wszelką cenę chcące "tej" zabawki nie myśląc o konsekwencjach swojego zachowania a juz wogóle o bezpieczeństwie dziecka.
Niestsety prawdą jest, że taki brzdąc jest zdolny do wielu rzeczy, mam doświadczenie i nieraz sama byłam zaskoczona :shock:
Straciłam całą sympatię do tego młodzieńca, cóż, trudno, teraz mam nadzieję , że będzie juz tylko lepiej dla dziecka :)
Brook ma duży plus za podejście do córki, Bridget na razie mnie wqrza , Kim to juz tragedia z narzucaniem się Thorneowi, który notabene jest nie lepszy ( nie wiedziałam, że to kiedyś napiszę- mój faworyt w końcu) od niej samej.....ech ... ja poproszę o więcej Sally ::rad::
Awatar użytkownika
Szogunka
Posty: 2071
Rejestracja: 2006-09-13, 20:31
Lokalizacja: Warmia

Post autor: Szogunka »

Właśnie, właśnie, scenarzyści coś łaskawi dla Stephanie!!!!
Bo który z rozsądnych widzów jej teraz nie poprze? C.J. spieprzył sprawę. Obiektywnie patrząc, rzeczywiście nie chodzi o spór bieda kontra super basen, tylko podstawowe zasady bezpieczeństwa. Na to oboje "rodzicó" mają wpływ. Tylko urażony dumą i złością na Forresterów młody Garrison udowadnia, że prywatne animozje są ważniejsze niż zadbanie o bezpieczeństwo Erica.
Chwila która trwa, może być najlepszą z wszystkich chwil...
Awatar użytkownika
Ambercia
Posty: 56
Rejestracja: 2006-10-05, 15:48
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Ambercia »

Racja C.J. zachowuje się jak pięciolatek z wyrytym napisem na buzi "Oddaj mi to" ... Żałosne ::kwasny:: W roli ojca to on mi nie pasuje. Mało nie fiknęłam przez telewizorem po przemyśleniach Stephanie na temat dziecka ::ke:: .Kim jest jak jakaś napalona nastolatka i ona to nazywa "dorosłością" ::plask wczolo: . Amber znowu się gorzej ubiera, ale nie będę się już w tym kiedunku wypowiadać. Wątek Brooke&Thorna staje się z każdym odcinkiem nudniejszy :ziewam: Poza tym ja nie rozumiem Brooke ... Mały wypad na Hawaje z córeczką, do niczego prowadzące rozmowy, dobry uśmiech do złej gry. Co ona chce ją przekupić ?! ::plask wczolo: Thorne miał rację, lepiej by było jak by się nie ruszała z domu ...
Zablokowany