Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Awatar użytkownika
ana
Posty: 801
Rejestracja: 2006-04-21, 21:26
Lokalizacja: wrocław

Post autor: ana »

Amber nie powinna całować się z Rickiem :evil: Raz że nie cierpię tego kolesia, a dwa że Cj wg mnie jest o niebo lepszy :zeby:
Wiem że się powtarzam,ale Thorne jest jeszcze bardziej żałosny i beznadziejny niż był. Jak mógł patrząc na Kim widzieć Brook ::ysz:: No chyba że po kryjomu jakies prochy wziął,bo niestety nie widziałam początku ::jezyk::
Taylor wyglądała bosko :serce: A Brook jakoś tak zwyczajnie w tych spodniach jeansowych ::krzyw:: Lepiej wygląda jak jest bardziej elegancka :zeby:
agavill
Posty: 136
Rejestracja: 2006-05-19, 21:59
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: agavill »

Oj cos mi sie wydaje ze Amber nie jest zachwycona perspektywa odejscia od Forresterow. Z drugiej strony jezeli Rickowi na niej zalezy to powinnien chciec ja zatrzymac nawet bez dziecka, zobaczymy co zrobi :D
Each night before we fall asleep we lie to ourselves in a desperate hope that, come morning, it will all be true...
Awatar użytkownika
Dragon_Scale
Posty: 339
Rejestracja: 2007-01-30, 17:37
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Dragon_Scale »

No i znowu zastój w serialu.....czyżby Clarke poczuł jakiś ojcowski instynkt czy tylko chce się odegrac na Ridge'u??Amber jak zwykle między młotem a kowadłem,a dodatkowo czy wam też się wydaje,że ten adwokat CJ'a i Amber jest odejrzany??Zachowuje się jak jakiś ciemny typ...
Awatar użytkownika
Cynthia
Posty: 1351
Rejestracja: 2005-08-25, 22:05
Lokalizacja: mazowieckie
Wiek: 50

Post autor: Cynthia »

Dragon_Scale pisze:Amber jak zwykle między młotem a kowadłem,a dodatkowo czy wam też się wydaje,że ten adwokat CJ'a i Amber jest odejrzany??Zachowuje się jak jakiś ciemny typ...
Nieee, to stara postać sprzed lat, był kiedyś z Brooke, jest w porządku.
Aktualnie oglądam "Chicago Fire", "Chicago P.D.", "Chicago Med" i "Orange Is the New Black"
Awatar użytkownika
nutelka
Posty: 520
Rejestracja: 2006-08-28, 20:56
Lokalizacja: lubuskie

Post autor: nutelka »

Dzisiejszy adwokat to Connor Davis.To własnie on umożliwił Brooke sprawowanie rządów w F.C. Ale bardziej podejrzany wydawał mi się poprzedni adwokat Amber, ten od sprawy o narkotyki. Był jakiś dziwny.
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Connor'a Davis'a zawsze podziwiałem . Moim zdaniem on był najodpowiedniejszym facetam dla Brooke . Szkoda ,że już nie są razem .

Odcinki bez Logan , to odcinki stracone :cry: :ziewam:
SallyFan

Post autor: SallyFan »

Dziwie sie, że nikt z was o tym nie napisał.
Być może to dlatego, że oglądam "Mode" od stosunkowo niedawna, wybuchnąłem dziś śmiechem widząc.. tylówke! ::loll::
Tramwaj!!! ::loll:: ::loll:: ::loll:: ::loll:: ::loll::
Maszynista dostał chyba Emmy za role ::loll::

Rick to wredny forresterowski laluś i myśli sobie, że może wszystko.
Biedna Ambrosia. Napewno jest jej ciężko wybierać...
Stephanie oczywiście poza prawem może przysłuchiwac sie każdej rozmowie.
Nareszcie zobaczyłem "na żywca" Connora i faktycznie pasuje do Brooke.
Liczyłem na to, że zobacze dziś Kimberly, Bridget i Thorne'a ale nie widziałem.
Za to wpadłem w zachwyt - jak zwykle - widząc Ridge'unia ::krzyw::
Stęskniłem sie ::krzyw::

Ogólnie mówiąc; to samo co wczoraj: Teksańska Masakra Piłą Motorową 2 ::plask wczolo:
Electra

Post autor: Electra »

Amber ocknij się! Przecież kochasz Ricka, to widać gołym okiem!
No błaaagam... przecież gdyby nie śmierć Becky, nigdy nie byliby razem. A te teksty CJa "jesteśmy sobie przeznaczeni" są żenujące. Nie mam nic do tego chłopaka, zawsze go nawet lubiłam, ale zaczyna mi podpadać. Stara sie wmówić Amber, co ona czuje i wie najlepiej, co jest dla niej dobre. No bez przesady, ona jest dorosła i odpowiada za swoje życie. Powinna powiedzieć, że zostaje u Forresterów.
Clarke mnie wkurza. "Ridge zobaczy, że jestem lepszy" ::plask wczolo:....
Awatar użytkownika
anna
Posty: 242
Rejestracja: 2006-10-30, 09:11
Lokalizacja: SC

Post autor: anna »

Robi pisze:Connor'a Davis'a zawsze podziwiałem . Moim zdaniem on był najodpowiedniejszym facetam dla Brooke
Przyznam racje.
Connor to fajna postać i wizualnie nawet z Brook tworzy niezla pare...
Nie ma co on jest facet z jajami nie to co Ridziuś czy Tornuś...
Szkoda ze jego rola jest taka "uboga" w serialu.
Moda przemija, styl pozostaje.
Coco Chanel
Awatar użytkownika
Szogunka
Posty: 2071
Rejestracja: 2006-09-13, 20:31
Lokalizacja: Warmia

Post autor: Szogunka »

Hello. ponawiam prośbę o opis dzisiejszych odcinków. W zamian :D :D :D
Chwila która trwa, może być najlepszą z wszystkich chwil...
Awatar użytkownika
Klaudusia
Posty: 495
Rejestracja: 2006-05-16, 20:33
Lokalizacja: Celtic Dream :)

Post autor: Klaudusia »

Dziś nawet Clarke powiedział,że ma zamiar zająć się "wychowywaniem" dziecka Morgan.Śmieszne ::loll:: Na pewno zacznie walczyć o prawo do opieki bo pewnie uzna,że to on jest jego ojcem ::plask wczolo: Tyle samotnych matek chodzi po świecie.Zupełnie niepotrzebnie.Zawsze można zadzwonić do jakiegoś Forrestera lub Garrisona,bo gdziekolwiek pojawi się jakieś dziecko na horyzoncie od razu każdy chce być jego ojcem.Biedne te dzieciaczki ::bojesie:: Rick,CJ,Ridżunio,Clarke,Eric (ten na dziadka :wink: ) tylko Thorne jak narazie mało wykazuje chęć macierzyństwa.Choć nie do końca,w końcu przygarnął Kimberly :shock:
Dziś nie było Brooke-dla mnie są wtedy odcinki stracone ::loll:: ::ok::
:serce: Brooke Logan :serce:
Awatar użytkownika
gwiazda69
Posty: 257
Rejestracja: 2006-04-27, 16:59
Lokalizacja: Londyn

Post autor: gwiazda69 »

Jedno mnie zastanawia,niby wszystko pięknie,CJ powinien być prawnym opiekunem,bo jego zmarła żona była matką Eric'a,ale...to przecież Amber i Rick sa na piśmie jego rodzicami :mrgreen: więc jak on chce uzyskać prawo do opieki jak Eric jako syn Becky nie istnieje? ::jezyk:: Chyba.ze sąd w USA jest taki naiwny i łatowierny,że uwierzy w tą cała sprawę z ojcostwem,bez zrobienia testów genetycznych :mrgreen: Moda czasami jest maxymalnie paradoksalna...A tak btw Amber powinna jak najszybciej uciec od CJ i wreszcie zrozumiec,że tak naprawdę wciąż kocha Ricka,bo niby czemu dałaby mu się całować,a tak poza tym nie jest zachwycona faktem,iż musi opuścić rezydencję Forresterów...wszystko wskazuje jednak na to,że z CJ'em jest tylko z obowiązku...
Someone call the ambulance, there's gonna be an accident...
agavill
Posty: 136
Rejestracja: 2006-05-19, 21:59
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: agavill »

Sallyfanie, mam dokladnie takie same odczucia w sprawie tramwaju:) zastanawialam sie nawet przez chwile czy dobrze widze i co rezyser mial na mysli pokazujac nam to :D
Each night before we fall asleep we lie to ourselves in a desperate hope that, come morning, it will all be true...
Awatar użytkownika
anna
Posty: 242
Rejestracja: 2006-10-30, 09:11
Lokalizacja: SC

Post autor: anna »

gwiazda69 pisze:Jedno mnie zastanawia,niby wszystko pięknie,CJ powinien być prawnym opiekunem,bo jego zmarła żona była matką Eric'a,ale...to przecież Amber i Rick sa na piśmie jego rodzicami :mrgreen: więc jak on chce uzyskać prawo do opieki jak Eric jako syn Becky nie istnieje? ::jezyk:: Chyba.ze sąd w USA jest taki naiwny i łatowierny,że uwierzy w tą cała sprawę z ojcostwem,bez zrobienia testów genetycznych :mrgreen:
Prawo w USA jest wyjatkowo surowe!
Poprostu dziecko od poczatku jest prawnie Amber i Ricka.
Ona wg prawa jest jego matką.
Nie pamietam by ta kwestie prawnie wyjaśniono.
Tak wieć teoretycznie dziecko Becky zmarło po porodzie, tak jak załatwiła Tawny i akuszerka czy tam połozna.
A będąc żona Cj'a Becky była bezdzietna.
Moda przemija, styl pozostaje.
Coco Chanel
Goku
Posty: 4700
Rejestracja: 2006-08-12, 16:58
Lokalizacja: Dublin
Wiek: 32

Post autor: Goku »

Electra pisze:Amber ocknij się! Przecież kochasz Ricka, to widać gołym okiem!
No błaaagam... przecież gdyby nie śmierć Becky, nigdy nie byliby razem. A te teksty CJa "jesteśmy sobie przeznaczeni" są żenujące.
Bo może on myśli że występuje w filmie "Oszukać Przeznaczenie"?? xD ::cojest::
Zablokowany