Bieżące odcinki cz. 1
-
GL Forever
- Posty: 1815
- Rejestracja: 2007-01-16, 15:27
- Lokalizacja: Polska
-
GL Forever
- Posty: 1815
- Rejestracja: 2007-01-16, 15:27
- Lokalizacja: Polska
To co miałem napisac, juz zostalo napisane przez Paulincie
Brooke pozakuje nam swoje prdawie oblicze.
A fani Brooke chyba p orax pierwszy nie maja nic na jej obrone
Brooke pozakuje nam swoje prdawie oblicze.
A fani Brooke chyba p orax pierwszy nie maja nic na jej obrone
Zapraszam do czytania:
http://www.forummns.pl/viewtopic.php?t=1195
http://www.forummns.pl/viewtopic.php?t=1195
Tim zszedł ze Steffy do piwnicy i uchylił drzwi. Taylor zaczęła prosić, żeby ją wypuścił. On się zaczął wahać i w końcu wpuścił do środka Steffy. Taylor zaczęła przytulać córeczkę itd. Morgan w tym czasie siedziała w biurze u Ridge'a i robili razem projekty. Morgan rozmarzyła się jak to pociesza Ridge'a po odejściu Taylor i całuje się z nim. W rzeczywistości do niczego nie doszło, a Ridge wychodzi. Morgan wraca do domu i wpada na Tima, który właśnie wypuszcza Taylor z piwnicy. Wszyscy mają fajne miny. Odcinek się kończy.Tiril pisze:Mógłby mi ktoś opisać dzisiejsze odcinki?
Drugi wątek: Brooke rozmawia z Amber. Deacon się przysłuchuje, ale się nie odzywa. Z rozmowy jednak nic nie wynikło. Amber stwierdziła, że Rick był pijany i dlatego całował się z tą dziewczyną.
Rick rozmawia z Cesarzową i mówi jej m.in., że zamierza być z Amber i inne takie....
Ja np. nie bronię Brooke, bo nie mam przed czym.mucha331 pisze: A fani Brooke chyba p orax pierwszy nie maja nic na jej obrone
Oczywiście, zgadzam sięanka_ pisze:Oczywiście, że robipaulincia pisze:Nie robi nic złego?LoLex pisze:Ja np. nie bronię Brooke, bo nie mam przed czym.Wg mnie nie robi nic złego.
Rodzice nie powinni się wtrącać w życie swoich dorosłych dzieci - a już na pewno w sprawy sercowe
Brooke poszła tylko do Amber i pokazała jej zdjęcia. Powiedziała jej co o tym wszystkim myśli. Uważam jednak, że Brooke powinna zostawić ich w spokoju, a to wszystko i tak by się rozleciało szybko. Teraz właśnie to może być próba dla Amber i Ricka. Niestety obydwoje są bez charakteru i nie wiem jak się zachowają.
Mały Eryk jest traktowany jak towar przechodni. I to jest okropne i złe. Deacon i CJ powinni o niego walczyć. Rick się wstydził go i widać, że nie nadaje się na ojca.
Ostatnio zmieniony 2007-04-20, 21:53 przez LoLex, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Ambrossia Moore
- Posty: 513
- Rejestracja: 2007-01-01, 19:16
- Lokalizacja: Beverly Hills
Paulinciu, wyjęłaś mi te słowa z ust.paulincia pisze:Chciałabym poruszyć temat Brooke, bo ostatnio jej zachowanie doprowadza mnie do szaleństwa. Jakim prawem Ona ktraktuje tak Amber? Poza tym...czy ma do tego jakieś dowody poza głupimi zdjęciami? Twierdzi, że to Amber zabrała Rickowi młodość, o.k...ale czy Amber zmusiła Ricka, żeby poszedł z nią do łóżka? Pamiętacie ich pierwszy raz? Następnie czy zmusiła go do ślubu? Pamiętam jak usłyszała kiedyś rozmowę Ricka z CJem, który mówił coś o Kim, potem powiedziała, że nie musi się z nią żenić, ale to On zadecydował. A teraz? Czy Amber go zmusza do czegoś? On sam chce z nią być i jak już wspomniał kocha Amber i dziecko i jest z nią szczęśliwy. Więc czemu Brooke gada takie głupotyDlaczego mówi Amber, że Rick jest z nią tylko o dziecko? Nie przypominam sobie, żeby On coś takiego powiedział. Szkoda, że Brooke nie myśli o tym, czego Rick chce, o tym co naprawdę jest dla Ricka najlepsze. Być może dla niej ważniejsze są imprezy itd...ale dla Ricka nie!
Jasne, że nie. Ona nienawidzi Amber ale dla jej własnego dobra. Z wrodzonej dobroci pożyczyłapaulincia pisze:Nie robi nic złego?LoLex pisze:Ja np. nie bronię Brooke, bo nie mam przed czym.Wg mnie nie robi nic złego.
koledze Ricusia aparat, z miłości wyzwała Amber od dziwek, z uwielbienia dla
synka wpatruje się w zdjęcie jego i panienki in flagranti i pokazuje je jego narzeczonej.
To wszystko dlatego, że jest chodzącym aniołem któremu leży na sercu dobro całego
świata a już rodziny to przede wszystkim.
Taki mały żarcik na dobry początek weekendu
... i ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...



