Zagubieni (Lost)

Dział poświęcony filmom i innym programom telewizyjnym.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
FanStefci
Posty: 1654
Rejestracja: 2006-07-19, 21:39
Lokalizacja: Poznań

Post autor: FanStefci »

[shadow=black]Wiwi, no worries. ;) Nawet jeżeli Jack ufa Juju to bardzo szybko się na niej sparzy, gdy okaże się, że ona cały czas współpracowała z Benem. :P A wtedy ktoś będzie go musiał pocieszyć. :mrgreen: Ale mimo wszystko mam nadzieję, że Jack jest trochę bystrzejszy i nie aż taki ufny... [/shadow]

Jeszcze mały update flashbacków do końca sezonu:

[shadow=black]3x18 D.O.C. (Jin & Sun)
3x19 The Brig (Locke)
3x20 The Man behind the curtain (Ben/Dharma)
3x21 Greatest Hits (Charlie)
3x22 Through the Looking Glass (Jack)[/shadow]
Steph is da gangsta!! 8) Spoiler: http://www.youtube.com/watch?v=YdSNyGA2Gn8 8)
susinka1

Post autor: susinka1 »

No prosze w koncu sie dowiemy czegos o Benie ;)) co bardzo ale to bardzo mnie cieszy ;)
Awatar użytkownika
B@r
Posty: 8972
Rejestracja: 2005-08-31, 19:12
Lokalizacja: LA
Wiek: 37

Post autor: B@r »

Kto oglądał już nowy odcinek Lostów? :serce:
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".
Awatar użytkownika
wiwi
Posty: 4763
Rejestracja: 2005-08-24, 20:07
Lokalizacja: Police

Post autor: wiwi »

[shadow=black]Ja oglądałam ;) Fajnie, że ojcem dziecka Sun jest Jin, ale szkoda, że to oznacza jej śmierć... Może uda się ją jakoś uratować? Po tym odcinku przekonałam się, że aktorka która gra Sun jest śliczna! :serce: Jak ją pokazywali we flashbackach gdzie była ubrana w drogie kiecki to świetnie wyglądała i miała jeszcze lepsze włoski :) Facet z jednym okiem jednak żyje, ciekawe jak to zrobił? :shock: :) Ogólnie ten odcinek bardzo mi się podobał :) Fajna była też scena kiedy Hugo odpalił racę i to jego "Uuuuuuups" ::loll:: No i końcówka też niezła. Nie mogę się doczekać kolejnego odcinka![/shadow]
- cześć chłopaczki, jak leci?
- dobrze
- dla kogo dobrze, dla tego dobrze
- dla kogo kogo, dla tego kogo...
- celna riposta :D
Primok
Posty: 2048
Rejestracja: 2006-01-19, 20:01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Post autor: Primok »

wiwi zawsze twierdziłem, że Sun jest najładniejsza :serce: .
Awatar użytkownika
Antares
Posty: 92
Rejestracja: 2005-10-19, 20:38
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Antares »

[shadow=black]Jestem ciekaw jak Hurley będzie egzystował na wyspie po tym co usłyszał od tej dziewczyny. I... czy powie o tym reszcie... (ja bym się zdygał :lol: )
Najbardziej zaskakującym dla mnie faktem było to iż ten Facet, który był (jest!) stróżem tej "bazy" (?) komunikacyjnej nadal żyje chociaż widzieliśmy jak z jego szyi tryskała krew gdy przeszedł przez ten "mur". Jednakże powiedział że wyspa rządzi się swoimi prawami co może oznaczać że jest on tak ważny na wyspie że "nie mógł" umrzeć[/shadow]
Ostatnio zmieniony 2007-04-28, 14:13 przez Antares, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
FanStefci
Posty: 1654
Rejestracja: 2006-07-19, 21:39
Lokalizacja: Poznań

Post autor: FanStefci »

[shadow=black]Ja oczywiście tradycyjnie obejrzałem w czwartek rano. :mrgreen: Bardzo dobry odcinek.
W sumie nie było jakichś wielkich zwrotów akcji, ale przyjemnie się oglądało. Zakończenie jak zwykle zaoferowało jaw drop i zawrót głowy. ::ke:: :shock:

Flashback o wiele bardziej interesujący niż poprzedni Koreańczyków. Już dawno mówiłem, że Sun jest prześliczna, a sceny z flashbacka to zdecydowanie potwierdziły. :serce: Swoją drogą, jeśli porównać Sun z 1 sezonu i Sun teraz, to zaszła w niej zmiana o 180 stopni. Na początku ją prezentowano jako zastraszoną, zniewoloną przez męża, słabiutką kobietę, a teraz okazuje się, że Sun kicks ass. ::jezyk:: :twisted:

Oczywiście nie obyło się bez nowych zagadek. Dostaliśmy jedną odpowiedź (ojcostwo dziecka Sun), więc zaraz musiały pojawić się 2 nowe pytania:
1) Jakim cudem Mikhaił przeżył? ::ke::
2) Co to do cholery znaczy, że "wszyscy pasażerowie lotu 815 zginęli"?! :shock:

Juliet nadal pozostaje taką samą enigmą jak dotychczas. W scenach z Sun była szczera i nie wydaje mi się aby to była tylko poza. Myślę, że Juliet nie ma złych zamiarów, chce po prostu za wszelką cenę wydostać się z wyspy. Dlatego szpieguje dla Bena, mimo, że go nienawidzi! Mam nadzieję, że szybko przekona się, że Ben jej i tak nie wypuści i to skłoni ją do przejścia na stronę rozbitków. No i ponownie w tym tygodniu ukłony dla aktorskiej gry Elizabeth Mitchell. :: bow ::

Mam nadzieję, że Sun jednak nie umrze, bo bardzo ją lubię i byłaby wielka szkoda. Nie wspominając już o deficycie kobiet w tym serialu!!! :evil: Może jakoś uda się jej wydostać z wyspy w ciągu 2 miesięcy (zwłaszcza, że zostały 2 sezony do końca serialu). Mam też nadzieję, że Kate nie jest w ciąży z wieśniakiem! :evil: ::ysz:: Za dużo tych ciężarnych kobiet by się zrobiło. ::chytry::

I na koniec jeszcze mała bomba. :P Portugalscy widzowie donoszą, że w scenie, w której Naomi mówi coś do Mikhaiła, a on tłumaczy, że ona mu podziękowała za pomoc, spadochroniarka mówi tak naprawdę: NIE JESTEM TU SAMA!!! :shock: :twisted: [/shadow]
Steph is da gangsta!! 8) Spoiler: http://www.youtube.com/watch?v=YdSNyGA2Gn8 8)
Awatar użytkownika
wiwi
Posty: 4763
Rejestracja: 2005-08-24, 20:07
Lokalizacja: Police

Post autor: wiwi »

[shadow=black]O dzięki FanieStefci! Tak myślałam, że Mikhaił kłamie i byłam bardzo ciekawa co tak naprawdę mówi ta kobieta :)[/shadow]
- cześć chłopaczki, jak leci?
- dobrze
- dla kogo dobrze, dla tego dobrze
- dla kogo kogo, dla tego kogo...
- celna riposta :D
Awatar użytkownika
FanStefci
Posty: 1654
Rejestracja: 2006-07-19, 21:39
Lokalizacja: Poznań

Post autor: FanStefci »

A tu znowu tak cicho? :P Czyżbyście uznali, że 3x19 "The Brig" nie zasługuje na komentarz? ;) W takim razie ja się rozpiszę ze swoją teorią. :P

[shadow=black]Odcinek bardzo dobry, ale nie najlepszy z 3 sezonu (pierwsza 5-ka na pewno). Z drugiej, strony jeśli spojrzeć całościowo, to chyba 3 seria Lost jest najlepsza ze wszystkich! :: bow :: Kto by pomyślał zważywszy na słaby początek... ::chytry:: Niektórzy już spisali serial na staty po pierwszych odcinkach, inni wierzyli w jego potencjał i powrót do najwyższej formy. Okazuje się, że rację mieli Ci drudzy.

Odnośnie "The Brig". Locke postąpił jak ostatni tchórz. Obsesja na punkcie wyspy i łaknienie poznania jej sekretów popycha go do odrażających czynów. Praktyczne zmuszenie Sawyera do morderstwa Coopera (real Sawyera) było oportunizmem czystej wody.

Muszę przyznać, że Josh Holloway był świetny w scenach z Cooperem. To pierwszy raz, gdy zobaczyłem u niego kawał dobrego aktorstwa, bo dotychczas uważałem go za nijakiego aktora. Oby ta forma się utrzymała do końca sezonu. Zaskoczyło mnie, że Sawyer zamordował Coopera, chociaż gdy wziąć pod uwagę zachowanie starego, trudno się dziwić. ::ke:: Uważam jednak, że czyn Sawyera odciśnie ogromne piętno na nim i obudzi się w nim stary Sawyer - "Tiger never changes his stripes" - powiedział do Kate w 1 sezonie i wygląda na to, że w jego przypadku to się sprawdzi. Do czego to ostatecznie doprowadzi? Trudno powiedzieć, chociaż po zabójstwie prawdziwego Sawyera, jego historia zatoczyła pełne koło... No i scena spalenia jego teczki przez Locke'a też wydaje się skrywać wydźwięk symboliczny. Kto wie czy nie pożegnamy się z Sawyerem w finale sezonu...

Bardzo zaintrygowała mnie rozmowa Locke'a z Richardem. Wygląda na to, że u Othersów naprawdę są 2 frakcje i jedna z nich ma dość przywództwa Bena. Wydaje mi się, że koniec Bena jest bardzo bliski. Wyłupiastooki na pewno nie spodziewa się, że Locke przyniesie tatusia na plecach, więc czeka go mały szok. I bardzo dobrze. Niemniej jednak, co by nie mówić o Benie, jest mistrzem intrygi. Rzeczą jasną jest, że celowo powiedział Locke'owi o roli jaką przypisał Juliet oraz to, że schował na jego oczach dyktafon do szuflady. Ben doskonale wiedział, że Locke ostrzeże rozbitków i o to właśnie mu chodzi. Teraz, gdy Sawyer wróci na plażę i postanowi wyładować swoje napięcie na Juliet, a, jak go znam, jeszcze bardziej na Jacku, wśród rozbitków dokona się rozłam. ::plask wczolo: Wszystko to oczywiście na rękę Benowi, gdyż wróg podzielony to wróg słaby.

Jest jednak szansa, bo unikany przez wszystkich i podejrzewany o najgorsze Jack ma jakiś plan. Być może uda mu się zrealizować go, mimo iż większość pójdzie za Sawyerem jak owce na rzeź. Jestem przekonany, że Juliet pracuje po stronie rozbitków, a jedynie udaje
posłuszność Benowi. Przypuszczam, że w scenie gdy Jack mówi do Juliet "Jesteś teraz jedną z nas" ona opowiada mu o planie Bena i postanawiają wspólnie go przechytrzyć. Aby jednak nie wzbudzać podejrzeń, trzymają swój plan w tajemnicy. Juliet zostawia nagrania dla Bena, tak jak mu obiecała, żeby Ben był przekonany o jej lojalności. Gdy jednak przyjdzie do konfrontacji, Juliet wbije mu nóż w plecy (w sensie metaforycznym). Ten plan prawdopododobnie jest tak wielki, że na razie nie chcą wyjawiać go nikomu. Jack zdaje sobie sprawę, że Ben jest na tyle przebiegły, że mógł wysłać na plażę swoich szpiegów. Dlatego alienuje się od grupy, przebywa tylko z Juliet - aby przynęta została połknięta, aby Ben uwierzył, że Jack bezgranicznie i ślepo zaufał Juliet.

Z drugiej strony, zachowanie członków obozu również nie sprzyja dzieleniu się sekretami i ujawnianiu planów. Desmond, sam będący outsiderem, nagle staje się liderem małej grupki. Wmawia Charliemu i Hurleyowi, że Jackowi nie można ufać. Sam natomiast nigdy nie odnosi się do rozbitków jako "my". Zawsze mówi "wy". Nie identyfukuje się z grupą. Sayid ma wyczucie w stosunku do ludzi, ale i on czasem popełniał błędy, co zobaczyliśmy w jego flashbackach. Ale powiedzmy, że jego zachowanie jest jeszcze najbardziej zrozumiałe. Kate jako jedyna ufa Jackowi, ponieważ ona najlepiej go zna i kocha. Ona wie, że Jack nigdy nie zrobiłby nic przeciwko grupie, nic czym świadomie by im zaszkodził. Bardzo dobrze, że Kate nie poddała się dyktatowi grupy i zachowała samodzielność umysłu, a nie daje się wmanewrować w utratę zaufania do Jacka. Zachowanie Jacka względem Kate może razić i irytować, ale kryje się za tym wyższy cel. Gdy Kate to zrozumie, dojdzie do konfrontacji z Jackiem i w końcu tych dwoje wyjaśni sobie to, co powinni zrobić już dawno temu. :serce: [/shadow]

Teraz natomiast informacja dotycząca dalszej przyszłości Losta. 5 sezonów i 108 odcinków. :mrgreen: Tyle właśnie będzie miał LOST w całości. :) To na razie informacja nieoficjalna. Ta oficjalna ma zostać ogłoszona przez ABC w ciągu dwóch tygodni, ale wszystko wskazuje, że będzie ona właśnie w takim brzmieniu.

Ogłoszenie tej decyzji już teraz to wynik nacisków jaki na włodarzy ABC wywierali od jakiegoś czasu Abrams/Lindelof/Cuse, czyli trio twórców Losta, którzy uznali za konieczne znajomość daty zakończenia serialu, tak aby móc rozplanować rozwiązania wszystkich tajemnic w odpowiednim czasie i dopilnowanie, aby żadne z pytań nie pozostało bez odpowiedzi.

Na koniec jeszcze kiepska wiadomość. Od sezonu 2007/2008 Lost przechodzi na system emisji stosowany w przypadku serialu "24", co oznacza, że 4 sezon rozpocznie się dopiero w styczniu. Argumentacja kryjąca się za tą decyzją głosi, że w ten sposób uda się uniknąć przerw w środku sezonu i nieregularności w emisji. Wg wszelkiego prawdopodobieństwa, 4 seria będzie miała 21 odcinków i będzie emitowana od stycznia do maja cotygodniowo.
My, niestety, będziemy musieli przetrzymać jakoś niezwykle długi, 7-miesięczny hiatus. ::ysz::
Steph is da gangsta!! 8) Spoiler: http://www.youtube.com/watch?v=YdSNyGA2Gn8 8)
Awatar użytkownika
wiwi
Posty: 4763
Rejestracja: 2005-08-24, 20:07
Lokalizacja: Police

Post autor: wiwi »

[shadow=black]Ale się rozpisałeś FanieStefci :) Mi również ten odcinek się podobał, ale dałabym mu 4/5, głównie przez to, że brakowało mi zaskoczenia, że ojciec Johna to prawdziwy Sawyer ;) Ale z niego był parszywy dziad, dobrze że go Sawyer kropnął! :twisted: Jednak zgadzam się z Tobą - teraz biednego Jamesa może czekać śmierć... Co miał zrobić to już zrobił... W końcu pokazała się Francuzka, ciekawe co kombinuje? :) Śmieszna trochę była ta scena spotkania z Lockiem w Czarnej Skale :D Poza tym ciągle czekałam, aż gdzieś ujrzymy jakiś kawałek Arzta :P Ciekawi mnie strasznie co takiego Juliet chciała powiedzieć Kate... Obyśmy się szybko dowiedzieli :)

Dzięki za info o przyszłych sezonach. Szkoda, że będziemy musieli tyle czekać, ale potem... pach pach pach... odcinek za odcinkiem ::ok:: [/shadow]
- cześć chłopaczki, jak leci?
- dobrze
- dla kogo dobrze, dla tego dobrze
- dla kogo kogo, dla tego kogo...
- celna riposta :D
Awatar użytkownika
FanStefci
Posty: 1654
Rejestracja: 2006-07-19, 21:39
Lokalizacja: Poznań

Post autor: FanStefci »

Korekta co do informacji o kolejnych sezonach Lost... ABC oszalało! ::kwasny:: ::ysz:: :x

Ogłoszono dzisiaj oficjalnie, że serial zakończy się w... 2010 roku!!! Postanowiono, że serial będzie miał, tak jak pierwotnie zaplanowano - 6 sezonów, z tym, że sezony 4-6 będą miały po 16 odcinków każdy i będą emitowane od stycznia do maja.

Czyli będzie tak:
- sezon 4 (16 odc) = styczeń - maj 2008
- sezon 5 (16 odc) = styczeń - maj 2009
- sezon 6 (16 odc) = styczeń - maj 2010

Łącznie da to 117 odcinków (lub 123 jeśli liczyć 2-godzinne season finales jako 2 epizody).

Source: http://www.usatoday.com/life/television ... htm?csp=34
Steph is da gangsta!! 8) Spoiler: http://www.youtube.com/watch?v=YdSNyGA2Gn8 8)
Tkk_Bolly
Posty: 3369
Rejestracja: 2006-01-15, 14:53
Lokalizacja: Częstochowa

Post autor: Tkk_Bolly »

Faniestefci to chyba dobra wiadomość, że będzie więcej odcinków Losta i w dodatku Lost będzie trwał o rok dłużej

A z tym zakończeniem serialu to ja bym nie brał tak bardzo na serio .
Bo np każda seria The Sopranos jest ostatnią :lol:
Oglądam: Złotopolscy, Klan, Plebania, Barwy Szczęścia, Emmerdale, Samo Życie
Awatar użytkownika
Antares
Posty: 92
Rejestracja: 2005-10-19, 20:38
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Antares »

Ja prawdę mówiąc podzielam zdanie krytyków którzy zarzucili twórcom iż "nie mają pomysłu na zakończenie swojej opowieści i jedynie mnożą pytania, na które nigdy nie udzielą odpowiedzi" ::ysz::

Według mnie tak właśnie będzie ::bojesie::
Awatar użytkownika
FanStefci
Posty: 1654
Rejestracja: 2006-07-19, 21:39
Lokalizacja: Poznań

Post autor: FanStefci »

Antares pisze:Ja prawdę mówiąc podzielam zdanie krytyków którzy zarzucili twórcom iż "nie mają pomysłu na zakończenie swojej opowieści i jedynie mnożą pytania, na które nigdy nie udzielą odpowiedzi" ::ysz::

Według mnie tak właśnie będzie ::bojesie::
Ja uważam, że krytycy są w błędzie. Twórcy właśnie po to wymogli na ABC wyznaczenie definitywnej daty zakończenia, żeby wiedzieć jak rozplanować rozwiązanie wszystkich zagadek. Przynajmniej tak twierdzą, a ja im wierzę. ;)
Steph is da gangsta!! 8) Spoiler: http://www.youtube.com/watch?v=YdSNyGA2Gn8 8)
susinka1

Post autor: susinka1 »

[shadow=black]Szok szok szok!!!!! Po obejżeiu 20 odcinka jestem w szoku! zwłaszcza po jego 2 połowie. Ben więzi jakiegoś niewidzialnego stwora i w dodatku eliminuje przez niego Lock'a. Normalnie tego się nie spodziewałam, chyba nikt z nas się nie spodziewał ;/

Po tym odcinku wiemy przynajmniej skąd na wyspie wziął się Ben. Teraz wiem już też, że Ben i tak zrobi co zechce w sprawie rozbitków i Juliet. Jeszcze parę odcinków temu podejrzewałam go o jakieś "ludzkie uczucia" ale moje nadzieje prysły niestety.

Tak o dłuższym zastanowieniu, wracając do Locka, to wydaje mi się (mam nadzieję przynajmniej) że podobnie jak facet bez oka Lock wróci. Zbyt wiele tajemnic wyspy odkrył żeby mogli go tak wyeliminować ;d

Prosze powiedzcie mi, że sie nie pocieszam ;/[/shadow]
ODPOWIEDZ