Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Awatar użytkownika
paulincia
Posty: 1030
Rejestracja: 2006-04-28, 13:32
Lokalizacja: opoczno

Post autor: paulincia »

PetroPython pisze:
Damians pisze:A Mały Erick dalej nie chodzi, nawet w marzeniach ::plask wczolo:
Jak to nie :shock: Przebierał nogami, jak nigdy :mrgreen: Jeszcze nie jednym nas zaskoczy ::jezyk::
Napisałam już o tym ::rad:: Nawet biegał i piłkę kopał ::rad::
Awatar użytkownika
Misia
Posty: 1558
Rejestracja: 2006-09-10, 23:05
Lokalizacja: małopolska

Post autor: Misia »

Damians pisze:
Matko, jaki ten Rick jest głupi! Kobieta mówi, że mają problemy z lądowaniem( czy tam z czymś) a Rick na to, ze mają natychmiast lądować, bo mu się spieszy ::plask wczolo:
Dokładnie!Żałośnie się zachował ::kwasny:: Szkoda,że nie zaproponował babce pieniedzy byle by tylko szybciej wysiąść ::kwasny::
Ale jak Amber kiedyś czekała z Ericem na lotnisku żeby go przywitac to wtedy mu się jakoś nie spieszyło :x :?
Team Hunter:)A jak!
Dawidek
Administrator
Posty: 10467
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Nie widziałem dzisiejszych odecinków w całości, ale sporo widziałem.
Podobało mi się to marzenie Deacon'a, Eric wreszcie był taki bardziej żywy i energiczny. Było kolorowo, i ładna piosenka grała w tle. W tym salonie tatuażu, to nawet wesoło trochę było. Oboje są mało wraźliwi na ból, jak się okazało. Mam nadzieję, że to był bezpieczne miejsce, z wszelkimi zasadami bezpieczeństwa i BHP.
Rick był bardzo zdeterminowany by dostać się do Amber. Zapowiada się ciekawa konfrontacja między nim a Deacon'em. Amber chce chyba jak najszybciej zapomnieć o Rick'u. Ona w ogóle nie ma świadomości, że wplątała się w wielką intrygę. Mam nadzieję, że Rick ją oświeci.
Morgan rzeczywiście zapomniała o zasadzie ograniczonego zaufania i całkiem nie pomyslała, że Ridge może ją oszukiwać, jak ona oszukuje jego. ::plask wczolo: A Taylor trafnie wykryła jej zdenerwowanie....
W sumie nie było tak nudno.
Awatar użytkownika
paulincia
Posty: 1030
Rejestracja: 2006-04-28, 13:32
Lokalizacja: opoczno

Post autor: paulincia »

Dawidek pisze:Morgan rzeczywiście zapomniała o zasadzie ograniczonego zaufania i całkiem nie pomyslała, że Ridge może ją oszukiwać, jak ona oszukuje jego. ::plask wczolo: A Taylor trafnie wykryła jej zdenerwowanie.....
Dawidku może nie tyle zapomniałą, co wogóle o tym nie myśli...Ona jest tak zauroczona, że za Nim chyba na koniec świata by poszła ::rad::
Forrester
Posty: 887
Rejestracja: 2005-08-27, 20:03
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Forrester »

Zarówno Rick jak i Amber zachowali się niezbyt rozsądnie, chociaż moim zdaniem Amber za szybko poszła do łóżka z Deaconem ::kwasny::
"Moda na sukces" - serial, który nigdy nie będzie miał swojego końca.
Awatar użytkownika
Boldfanka
Posty: 998
Rejestracja: 2005-09-01, 21:00
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Boldfanka »

Ach ten Deacon, sama miałabym ochotę na jakieś z nim teges... :wink:
A co dopiero Amber po takim spsiałym pudlu jak Rick. ::jezyk::
Nie dziwię się, że nabrała ochoty na prawdziwego mężczyznę i wreszcie coś w niej drgnęło.
Szkoda, że ten pudel wszystko przerwał :(
Piękne były marzenia Deacona i Erickuś wreszcie biegał i kopał piłkę.
Amber bardzo ładnie wyglądała w tym łóżku - miała dobrze podkreślone oczy - brwi i rzęsy dużo ciemniejsze, , bo często ma niestety jakiś taki "świński blond".
Pewwnie niedługo będę się cieszyć i znowu zaczną się ciepłe kluchy Ricka z Amber.
Przecież scenarzyści muszą dokuczyć Brooke - Ona z założenia nie ma prawa do racji. ::kwasny::
Awatar użytkownika
Szogunka
Posty: 2071
Rejestracja: 2006-09-13, 20:31
Lokalizacja: Warmia

Post autor: Szogunka »

Coś za szybko dla mnie Amber zgodziła się na zaloty Deacona. Choć sytuacja wprost idealna - Las Vegas, miła atmosfera, zaufanie między nimi, wygrana, dobra zabawa. Jak nie teraz zaczną wspólnego związku, to już nie wiem kiedy. Rickuś jest taki zdziecinniały. On naprawdę się stara, nieraz już udowodnił, że chce być odpowiedzialny itd, ale to ciągle smarkacz. Widać różnicę wieku między nimi.
Chwila która trwa, może być najlepszą z wszystkich chwil...
Awatar użytkownika
Tiril
Posty: 2868
Rejestracja: 2007-02-15, 21:47
Lokalizacja: z Bergen

Post autor: Tiril »

Kaska pisze:Nie wiem, czy mi się zdawało, ale w samolocie za Rickiem widziałam Katherine - opiekunkę Phoebe i Thomasa. :shock: Czyżby kolejna wpadka? ::chytry::
Mnie też się tak wydawało
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
Amberanna
Posty: 51
Rejestracja: 2007-04-24, 22:43
Lokalizacja: Lubelskie

Post autor: Amberanna »

Zgadzam się z tymi, którym podobały się wyobrażenia Deacona o jego wspólnym życiu z Amber. Moim zdaniem to były świetne sceny. Byłam pod wrażeniem. Powinno tak być w rzeczywistości, ale pewnie nie będzie, bo pojawił się chłoptaś Rick i pewnie zgasi tą iskierkę między Deaconem i Amber :evil:.

Tatuaże zrobili sobie tandetne ::kwasny:: .

Sceny z więzieniem Taylor - nudne. Mam nadzieję, że ten wątek wkrótce się skończy i zacznie coś nowego.
La vita e bella!
GL Forever
Posty: 1815
Rejestracja: 2007-01-16, 15:27
Lokalizacja: Polska

Post autor: GL Forever »

Rick od pewnego czasu wygląda bardzo uroczo. Kocham go ::loll:: Amber wczoraj wyglądała całkiems seksownie, a dzisiaj marnie :( Cios Rick'a był bardzo sztuczny. Czekam na drugi odcinek :wink:
Awatar użytkownika
Szogunka
Posty: 2071
Rejestracja: 2006-09-13, 20:31
Lokalizacja: Warmia

Post autor: Szogunka »

W napisach zauważyłam "directed by Susan Flanary" :shock: . Jeśli mnie pamięć nie myliR. Moss też kiedyś jakiś reżyserował?
Chwila która trwa, może być najlepszą z wszystkich chwil...
Awatar użytkownika
Thorne
Posty: 2795
Rejestracja: 2005-08-24, 20:00
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Thorne »

Wow!! Co za 2gi odcinek!! :D Świetna akcja,zbliżający się finał,czy aby na pewno zbliżający? Ridge podjeżdża swym Mercedesem pod dom Morgan,która siedzi przy nim,na fotelu pasażera. Pani DeWitt cała w nerwach,szuka pomysłu na zbycie Ridge'a,który jest bliski odkrycia jej sekretu...Tim obserwuje samochód przez okno,spostrzega w nim Forrestera i Morgan,dzieli się z Taylor tą informacją,nadmieniając także o marce samochodu...! Taylor już wie-it's Ridge! Chwyta jakiś ciężki przedmiot,by ogłuszyć nim Tima,który robi unik,rzucony przedmiot rozbija szybę,co widzi Ridge!! Super scena! W nocy,przed domem Morgan,w którym trwają dantejskie sceny z życia Taylor...mam nadzieję,że Ridge już wkrótce uratuje swą żonę...

Deacon tylko rozumie Ricka. Nie chcę,by Amber wybrała Forrestera,oni wcale do siebie nie pasują,a Sharpe jest w stanie obdarzyć ją uczuciem i szczęściem,na które zasługuje. :D

Fajne,dwa odcinki. ::jezyk::
If you can't beat them, join them...
Awatar użytkownika
Damians
Posty: 9615
Rejestracja: 2006-05-31, 17:05
Lokalizacja: Polska

Post autor: Damians »

Przynajmniej raz Taylor postąpiła mądrze- rozbijając szybę :mrgreen: ::rad:: Miejmy nadzieję, że teraz akcja szybko się potoczy ::rad::
Zgadzam się, cios Ricka był bardzo sztuczny ::ke:: Przecież on nawet nie dotknął Deacona ::plask wczolo:
Angel1122
Posty: 16
Rejestracja: 2007-05-08, 16:55
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Angel1122 »

Swoją drogą ciekawie by było jakby Deacon otworzył drzwi Rickowi w samych gaciach/bokserkach a Amber jakaś rozczochrana wyszła :mrgreen:
Awatar użytkownika
annnia
Posty: 315
Rejestracja: 2007-02-21, 00:49
Lokalizacja: polska

Post autor: annnia »

Brawo dla Taylor. :zeby: Chociaż raz zrobiła coś sensownego rzucając tym czymś w okno, dobrze by było jakby jeszcze zaczęła krzyczeć i wołać o pomoc. :zeby: Bo inaczej to jeszcze wszytko możliwe. :zeby:

Ridge mnie zaskakuje, naprawdę. :zeby:
Lektor chyba znów dziś się pomylił zamiast Morgan przeczytał Taylor, albo mi już coś się zdawało. ::ke::
Zgadzam się z Szogunką, że Amber dość szybko zgodziła się na zaloty Deacona, skoro tak cały czas tak twierdziła , że bardzo kocha Ricka.
Rick i te jego dzisiejsze tłumaczenie. ::kwasny:: Jakbym była na miejscu Amber to wyrzuciłabym go za drzwi. Myśli, że powie przepraszam to był błąd i wszystko bedzie załatwione, a Amber rzuci mu się jeszcze w ramiona. Jakby zapomniał jak ją wcześniej traktował mimo, iż sam nie był bez winy. ::kwasny:: Wtedy to nie umiał normalnie porozmawiać, a teraz wymaga od Amber by mu odrazu wybaczyła.
Zablokowany