Bieżące odcinki cz. 1
- Liason-fanka
- Posty: 1770
- Rejestracja: 2007-05-08, 20:00
- Lokalizacja: z Port Charles :D
A mnie jeszcze wkurza to, że ich głupie rozmowy do niczego nie prowadzą. To są tylko puste słowa. Poza tym codziennie mówią to samo. Nudzi mnie (i to strasznie) ten wątek.
Może dlatego też, że nie lubię Amber, ale nawet fani Ambrossi są już znudzeni.
Może dlatego też, że nie lubię Amber, ale nawet fani Ambrossi są już znudzeni.
No i wszystkie moje ulubione postacie się wykończyły: Sheila w więzieniu, Morgan w psychiatryku, a Tayor nie żyje...
- Liason-fanka
- Posty: 1770
- Rejestracja: 2007-05-08, 20:00
- Lokalizacja: z Port Charles :D
-
Ambrossia Moore
- Posty: 513
- Rejestracja: 2007-01-01, 19:16
- Lokalizacja: Beverly Hills
Wreszcie pokazali Sally.
Może to dziwnie zabrzmi, ale po ostatnich odcinkach bardzo polubiłam Ridge'a. Scena jak rozwalił bramę była świetna.
Morgan to już przekracza wszelkie granice zdrowego rozsądku. Ten pistolat, który wzięła nie wiadomo skąd i ta chusteczka.
Dobrze, że Tim stara się ją powstrzymać. To rzeczywiście sympatyczna postać, chociaż niespełna rozumu.
Uff, jak dobrze, że Amber jest z Rick'iem.
Mam nadzieję, że Deacon usunie się z ich życia raz na zawsze.
Może to dziwnie zabrzmi, ale po ostatnich odcinkach bardzo polubiłam Ridge'a. Scena jak rozwalił bramę była świetna.
Morgan to już przekracza wszelkie granice zdrowego rozsądku. Ten pistolat, który wzięła nie wiadomo skąd i ta chusteczka.
Uff, jak dobrze, że Amber jest z Rick'iem.
- Liason-fanka
- Posty: 1770
- Rejestracja: 2007-05-08, 20:00
- Lokalizacja: z Port Charles :D
A z tego Tima, to taki tchórz...
Zamiast dziarsko zasłaniać Taylor, to odsuwa się bo się boi, że jemu też się dostanie.
Ale ogólnie to żal mi go dziś było.
Wreszcie spojrzał prawdzie w oczy i nie wmawia sobie, że Morgan go kocha.
Ale ogólnie to żal mi go dziś było.
No i wszystkie moje ulubione postacie się wykończyły: Sheila w więzieniu, Morgan w psychiatryku, a Tayor nie żyje...
Fajnie to ujęłaś z tym anonsowaniem.Tiril pisze: Najpierw genialnie (jak na standardy mody)skojarzył rysunek Steffy z psami Tima, a potem zamiast dzwonić zrobił Morgan wjazd na house:) Bałam się, że zepsuje wszystko bo zacznie dzwonic i się anonsować.
Swoją drogą to nie wiem jak Timowi udalo się w tempie ekspresowym związać Taylor i zakneblowac jej usta, tak łatwo Taylor poddała sie bez walki. I dlaczego Taylor nie krzyczała i wzywała pomocy na pewno by ją Ridge usłyszał.
Jeśli chodzi o ten Rysunek to też podziwiam Ridga, że skojarzył, że to coś na rysunku to dwa psy. Jeden i owszem można było wywnioskowac że jest, ale to drugie wogle jak dla mnie nie przypominało psa.
Tim zamiast sie przeciwstawić Morgan to jeszcze się odsuwa, żebyta mogla zabić Taylor, po prostu brak na niego słow.
Biedna Taylor.
Clarke jak się boi Morgan, prawie by zwiał z gabinetu jak Stephanie zaczęła o niej mówić.
Widać Amber odpowiada taki lalusiowaty beznadziejny Rick, który obraża się jak panienka. Z jednej strony nie rozumiem jej wyboru po tym jak ją potraktował wcześniej, z drugiej strony tak: ona po prostu kocha Ricka nie Deacona.
Dlaczego odcinki zawsze musza kończyć się w takich momentach!?
Morgan kompletnie oszalała. Widać morderstwo to dla niej bułeczka z masłem. Tim był dziś żałosny. Zamiast rzucić się na Morgan, obezwładnić ją i odebrać jej broń to...
Wogóle nie zachował się jak facet. No i wreszcie poznał prawdę - Morgan go okłamała, Taylor go ostrzegała ale on był w Morgan tak zapatrzony że świat mu przesłaniała. Dziś zachował się jak ciapa.
W przeciwieństwie do fanów Brooke którzy wysławiają pod niebiosą swoją boginię ja musze to powiedzieć - Amber jest głupia, podjęła taką złą decyzję. Trzeba było wywalić Ricka na zbity pysk a nie. Panie Forrester, pana porteflowi już dziękujemy.
Mam nadzieję że w następnych odcinkach Amber zmieni zdanie i wróci do Deacona.
Sally wyglądała jak zwykle olśniewająco.
Morgan kompletnie oszalała. Widać morderstwo to dla niej bułeczka z masłem. Tim był dziś żałosny. Zamiast rzucić się na Morgan, obezwładnić ją i odebrać jej broń to...
W przeciwieństwie do fanów Brooke którzy wysławiają pod niebiosą swoją boginię ja musze to powiedzieć - Amber jest głupia, podjęła taką złą decyzję. Trzeba było wywalić Ricka na zbity pysk a nie. Panie Forrester, pana porteflowi już dziękujemy.
Sally wyglądała jak zwykle olśniewająco.
- Liason-fanka
- Posty: 1770
- Rejestracja: 2007-05-08, 20:00
- Lokalizacja: z Port Charles :D
Przecież Ridge ma samochód szpiegowskiTiril pisze:Też mnie zaskoczyła łatwość przejazdu i brak widocznych uszkodzeń samochoduMisia pisze:A ta brama to z czego była,że tak łatwo się rozwaliła?Z plastiku![]()
![]()
-
GL Forever
- Posty: 1815
- Rejestracja: 2007-01-16, 15:27
- Lokalizacja: Polska
DokładnieTiril pisze:Też mnie zaskoczyła łatwość przejazdu i brak widocznych uszkodzeń samochoduMisia pisze:A ta brama to z czego była,że tak łatwo się rozwaliła?Z plastiku![]()
![]()
I skąd niby Stefii wie, ile psów jest przed domem, że narysowała je na obrazku...
Szkoda że Amber wybrała Ricka,wolałabym żeby jednak została z Deaconem...
Clarke dopiero teraz się obudził






