Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Awatar użytkownika
Kaska
Posty: 544
Rejestracja: 2007-03-03, 12:07
Lokalizacja: Węgierska Górka

Post autor: Kaska »

To było żałosne, jak cała rodzinka Forresterów przyszła chronić Rickusia i Amber. ::kwasny:: ::loll:: ::plask wczolo:
Daliby spokój Deaconowi i siedzieliby w swojej wieży z kości słoniowej, a nie jeszcze bardziej drażnili Deacona. Państwo się znalazło! :nie: Za kogo oni się uważają?! :shock:
No i wszystkie moje ulubione postacie się wykończyły: Sheila w więzieniu, Morgan w psychiatryku, a Tayor nie żyje...
anita42
Posty: 146
Rejestracja: 2007-05-08, 08:50
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: anita42 »

W chwili obecnej Deacon jest moją ulubioną postacią. Po tym jak Forresterowie potraktowali go tak, jak wcześniej CJ'a, na nowo ich znienawidziłam i myślę o nich to samo, co Deac :evil:
Zauważyliście, że Deacon mówi na synka "Lityl Di", szkoda że nie "Little Dick" :mrgreen:
"Chcę do taty" Eryczka było chyba zdubbingowane.
Awatar użytkownika
Liason-fanka
Posty: 1770
Rejestracja: 2007-05-08, 20:00
Lokalizacja: z Port Charles :D

Post autor: Liason-fanka »

Kaska pisze:To było żałosne, jak cała rodzinka Forresterów przyszła chronić Rickusia i Amber. ::kwasny:: ::loll:: ::plask wczolo:
Daliby spokój Deaconowi i siedzieliby w swojej wieży z kości słoniowej, a nie jeszcze bardziej drażnili Deacona. Państwo się znalazło! :nie: Za kogo oni się uważają?! :shock:
Przeciez im to zawsze sie wydaje, ze maja prawo sie we wszystko mieszac i wszystko musi byc tak jak oni chca :D
Awatar użytkownika
Damians
Posty: 9615
Rejestracja: 2006-05-31, 17:05
Lokalizacja: Polska

Post autor: Damians »

Szogunka pisze: Ale jak to będzie podrywanie Bridget, to się rozczaruję. Scenarzystów stać na coś więcej :wink: .
A dlaczego się rozczarujesz??? Przecież nie wiesz co się stanie... ::chytry:: ::jezyk::
Awatar użytkownika
katarzynka
Posty: 719
Rejestracja: 2007-03-18, 16:12
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: katarzynka »

Eryk nigdy nie lubiła, ale dziś przeszedł samego siebie :!: Jak panisko poszedł do "śmiecia" Deacona, żeby mu wygarnąć. Żałosne ::kwasny:: Nie dość że chłopak oddaje syna obcym, to jeszcze ci Obcy nie chcą dotrzymać umowy, co za draństwo :!: A poszli w czwórkę żeby się podpierać nawzajem i napawać swoją wielkością ::ysz:: Stefa wcale nie jest lepsza od Eryka a na Thornie bardzo się zawiodłam ::krzyw::

Bridget jak 13 latka od razu pobiegła do psiapsiółek opowiedzieć co zaszło ::jezyk:: A jej mina na słowa "trochę nam zajęło zanim go odnaleźliśmy ale jest tu z nami" i zobaczenie DJa - bezcenna :: bow :: ::loll::

Amber wygląda ostatnio bardzo korzystnie :D
Primok
Posty: 2048
Rejestracja: 2006-01-19, 20:01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Post autor: Primok »

Muszę to napisać - Brooke dzisiaj wyglądała pięknie :zeby: .
Dzisiaj w końcu był ten sam Deacon co na początku i taki ma być 8) . Takiego go lubię - tylko niech się trzyma z daleka od Amber.
Stephanie i Amber nie były na imprezie, bo mają gdzieś takie beznadziejne party - widać swój trzyma ze swoim ::chytry:: . Swoją drogą chyba odwiedzę Forresterów niedługo skoro każdy może wpaść na imprezy, które urządzają :wink: .
Tylko jedno mi się nie podoba - Bridget. Jest strasznie głupia i do tego gra aktorki sprawia, że nie mogę się w pełni cieszyć patrząc na inne postacie ::kwasny:: . Czy teraz już zawsze musi być taka naiwna nastolatka - jak nie Jessica, Kimberly, to Bridget ::plask wczolo: . Nie trawię takich postaci ::ysz:: .
Abec
Posty: 5315
Rejestracja: 2006-05-22, 01:53
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Abec »

Damians pisze:
Szogunka pisze: Ale jak to będzie podrywanie Bridget, to się rozczaruję. Scenarzystów stać na coś więcej :wink: .
A dlaczego się rozczarujesz??? Przecież nie wiesz co się stanie... ::chytry:: ::jezyk::
Bo pójście przez scenarzystów po linii najniższego oporu, użycie najtańszego motywu, wreszcie napisanie przewidywalnego scenariusza - owszem, to wszystko jest rozczarowujące. A na to się zanosi.
Amberanna
Posty: 51
Rejestracja: 2007-04-24, 22:43
Lokalizacja: Lubelskie

Post autor: Amberanna »

Forresterowie chcą wykiwać Deacona, ciągle wtrącają się do jego życia, manipulują itp. Nic dziwnego, że facet chce się mścić. Szkoda tylko, że w ten sposób, bo Bridget nie jest niczemu winna, ot zakochana nastolatka. Deacon powinien uderzyć bezpośrednio w np. Stephanie, bądź Erica. Niestety pewnie nie wie jak, więc wybrał taką drogę. Ciekawe co z tego wyniknie? Póki co nie podoba mi się jego zachowanie.

Ricki po raz kolejny wykazał się niedojrzałością emocjonalną obwiniając Amber o to, że mały powiedział "Chcę do taty" (swoją drogą niezły tekst - pstryczek w nos Ricka :D ). Przecież Deacon to ojciec małego, więc o co Rickowi chodzi?

Bardzo mi się podobało jak Amber wyglądała w drugim odcinku. Też się dziwiłam, czemu ona i Stephanie nie poszły na imprezę Bridget. Może dlatego, że tak naprawdę nie są jej najbliższą rodziną (przynajmniej Amber)?Ale przecież byli też przyjaciele. Dziwne.
La vita e bella!
Gośka

Post autor: Gośka »

Trochę przynudnawe ostatnio zaczęły się robić te odcinki. Jedynie interesuje mnie to co wyniknie z tego planu Deacona 8) To chyba jedyny ostatnio wątek, który mnie przykuwa hehe :D

Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Mandy
Posty: 176
Rejestracja: 2007-02-09, 22:05
Lokalizacja: z miasta

Post autor: Mandy »

Deacon w ogóle nie powinien podpisywać tamtego papieru - powinien zostawić SWOJEGO syna... Ricky chciałby wszystko dla siebie, denerwuje mnie. I nawet cieszy mnie, że Deacon znów pokaże różki, takiego właśnie polubiłam :) Niech im pokaże wszystkim :D
I zgadzam się Brook pięknie wyglądała.
Well, I die just a little bit...
My love for You is something I can't hide and I...
... cry just a little bit...
Cry...
Martin Rode
Posty: 992
Rejestracja: 2005-10-14, 17:49
Lokalizacja: Europa

Post autor: Martin Rode »

Tak Brooke wyglądała ślicznie. Faktycznie lepiej niż te wszystkie młódki. Trzeba tej aktorce przyznać, urodę ma. I to naturalną:)
Awatar użytkownika
Olunia
Posty: 78
Rejestracja: 2006-06-29, 20:50
Lokalizacja: gliwice

Post autor: Olunia »

Nie podoba mi sie jak Forresterowie potraktowali Deacona,w końcu sie zmienił.Nie zasluguje na takie traktowanie.Widać,ze wolał Amber i dzieko zamiast miliona dolarow.Teraz został z niczym.Deacon mowi ze sie zemsci,ciekawe jak :zeby: ,mam nadzieje,ze nie w stylu Morgan.
Awatar użytkownika
Liason-fanka
Posty: 1770
Rejestracja: 2007-05-08, 20:00
Lokalizacja: z Port Charles :D

Post autor: Liason-fanka »

On raczej nie jest takim psychopata jak Morgan i zapewne wybierze inne metody zemsty :D
Awatar użytkownika
PetroPython
Posty: 1809
Rejestracja: 2007-03-08, 14:49
Lokalizacja: Częstochowa
Wiek: 35

Post autor: PetroPython »

Fajnie się Deacon wkurzył na Erica I :D O mały włos i by go pobił, ale Daryla to nawet nie tknął, jak do niego przyszedł ::plask wczolo:
Przyjęcie urodzinowe dla Bridget było trochę sztuczne. Dowiedziałem się czegoś nowego o paskudnym Ricku - śmiesznie tańczy ::cojest:: :lol:
Durny Ricki ma za swoje - Eric mówi do Deacona 'tato', ale kto odnalazł ojca tego dziecka :?: :roll: Właśnie Rick skomplikował Ericowi do reszty życie, a przy okazji swoje :evil: A teraz ma czelność zarzucać Amber, że ona pozwoliła Deaconowi mówić tak, a nie inaczej do Erica ::plask wczolo:
Jeszcze tak niedawno Darla przeglądała z Amber suknie ślubne, a teraz Megan przyszła z sukniami ::loll::
Awatar użytkownika
Tiril
Posty: 2868
Rejestracja: 2007-02-15, 21:47
Lokalizacja: z Bergen

Post autor: Tiril »

PetroPython pisze:Jeszcze tak niedawno Darla przeglądała z Amber suknie ślubne, a teraz Megan przyszła z sukniami ::loll::
Też na to uwagę zwróciłam ::loll::
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
Zablokowany