Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Awatar użytkownika
Liason-fanka
Posty: 1770
Rejestracja: 2007-05-08, 20:00
Lokalizacja: z Port Charles :D

Post autor: Liason-fanka »

Mnie Rick i Amber denerwuja bo zachowuja sie jak dzieci i daja soba manipulowac. Zamiast porozmawiac normalnie to reaguja jakas furia, zaczynaja sie calowac z kims innym, potem sa na siebie obrazeni... Niech sie zdecyduja czy chca byc razem czy nie i koniec!
Awatar użytkownika
Kaska
Posty: 544
Rejestracja: 2007-03-03, 12:07
Lokalizacja: Węgierska Górka

Post autor: Kaska »

A mnie jeszcze wkurza to, że ich głupie rozmowy do niczego nie prowadzą. To są tylko puste słowa. Poza tym codziennie mówią to samo. Nudzi mnie (i to strasznie) ten wątek.
Może dlatego też, że nie lubię Amber, ale nawet fani Ambrossi są już znudzeni.
No i wszystkie moje ulubione postacie się wykończyły: Sheila w więzieniu, Morgan w psychiatryku, a Tayor nie żyje...
Awatar użytkownika
Liason-fanka
Posty: 1770
Rejestracja: 2007-05-08, 20:00
Lokalizacja: z Port Charles :D

Post autor: Liason-fanka »

Generalnie w soapkach to zawsze w kilku scenach mowia dokladnie to samo (LOL), ale rozmowy Ricka i Amber to juz bija rekordy w tej kwestii. Przez caly tydzien dokladnie o tym samym rozmawiaja i nic z tego nie wynika!
Marisa
Posty: 1512
Rejestracja: 2005-10-31, 21:58
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Marisa »

Wow, dzisiejsze odcinki super! :D W końcu Ridge zaczął myśleć, wjazd na bramę był ekstra :lol: Z tego Tima to idiota, mam go dość :? Najlepsze w tych odcinkach jest to, że nie ma Brooke :mrgreen: ::jezyk:: ::chytry:: Wkońcu Rick pogodził się z Amber, żał mi było Deacona, ale tamci się kochają :serce:
Ridge: The only life I have, Brooke, I have with you.

Bridge <3 29.10
www.modanasukces.boo.pl/Forum
Ambrossia Moore
Posty: 513
Rejestracja: 2007-01-01, 19:16
Lokalizacja: Beverly Hills

Post autor: Ambrossia Moore »

Wreszcie pokazali Sally. ::rad::
Może to dziwnie zabrzmi, ale po ostatnich odcinkach bardzo polubiłam Ridge'a. Scena jak rozwalił bramę była świetna.
Morgan to już przekracza wszelkie granice zdrowego rozsądku. Ten pistolat, który wzięła nie wiadomo skąd i ta chusteczka. ::cojest:: Dobrze, że Tim stara się ją powstrzymać. To rzeczywiście sympatyczna postać, chociaż niespełna rozumu.
Uff, jak dobrze, że Amber jest z Rick'iem. :serce: Mam nadzieję, że Deacon usunie się z ich życia raz na zawsze.
Awatar użytkownika
Liason-fanka
Posty: 1770
Rejestracja: 2007-05-08, 20:00
Lokalizacja: z Port Charles :D

Post autor: Liason-fanka »

Mi jest zal Tima, ze on tak wierzyl, ze Morgan naprawde chce z nim byc. A ta tylko myslala jak tu unicestwic Taylor i usidlic Ridge'a :D
Awatar użytkownika
Kaska
Posty: 544
Rejestracja: 2007-03-03, 12:07
Lokalizacja: Węgierska Górka

Post autor: Kaska »

A z tego Tima, to taki tchórz... ::kwasny:: Zamiast dziarsko zasłaniać Taylor, to odsuwa się bo się boi, że jemu też się dostanie. ::kwasny::
Ale ogólnie to żal mi go dziś było. :( Wreszcie spojrzał prawdzie w oczy i nie wmawia sobie, że Morgan go kocha.
No i wszystkie moje ulubione postacie się wykończyły: Sheila w więzieniu, Morgan w psychiatryku, a Tayor nie żyje...
Awatar użytkownika
annnia
Posty: 315
Rejestracja: 2007-02-21, 00:49
Lokalizacja: polska

Post autor: annnia »

Tiril pisze: Najpierw genialnie (jak na standardy mody)skojarzył rysunek Steffy z psami Tima, a potem zamiast dzwonić zrobił Morgan wjazd na house:) Bałam się, że zepsuje wszystko bo zacznie dzwonic i się anonsować.
Fajnie to ujęłaś z tym anonsowaniem. ::loll:: No w przypadku Ridga logika jest zawodna. Dobrze, że jednak tego nie zrobił, bo wtedy Morgan zdążyłaby dziesieć razy ukryć Taylor w piwnicy.
Swoją drogą to nie wiem jak Timowi udalo się w tempie ekspresowym związać Taylor i zakneblowac jej usta, tak łatwo Taylor poddała sie bez walki. I dlaczego Taylor nie krzyczała i wzywała pomocy na pewno by ją Ridge usłyszał.
Jeśli chodzi o ten Rysunek to też podziwiam Ridga, że skojarzył, że to coś na rysunku to dwa psy. Jeden i owszem można było wywnioskowac że jest, ale to drugie wogle jak dla mnie nie przypominało psa. ::ke:: I że od razu skojarzył z psami Morgan. :zeby: Oj nie doceniamy go. :zeby:
Tim zamiast sie przeciwstawić Morgan to jeszcze się odsuwa, żebyta mogla zabić Taylor, po prostu brak na niego słow. ::kwasny::
Biedna Taylor. ::bojesie::
Clarke jak się boi Morgan, prawie by zwiał z gabinetu jak Stephanie zaczęła o niej mówić. :zeby: ::loll::
Widać Amber odpowiada taki lalusiowaty beznadziejny Rick, który obraża się jak panienka. Z jednej strony nie rozumiem jej wyboru po tym jak ją potraktował wcześniej, z drugiej strony tak: ona po prostu kocha Ricka nie Deacona.
Awatar użytkownika
Misia
Posty: 1558
Rejestracja: 2006-09-10, 23:05
Lokalizacja: małopolska

Post autor: Misia »

A ta brama to z czego była,że tak łatwo się rozwaliła?Z plastiku ::loll:: ::cojest:: :roll:
Team Hunter:)A jak!
Awatar użytkownika
Tiril
Posty: 2868
Rejestracja: 2007-02-15, 21:47
Lokalizacja: z Bergen

Post autor: Tiril »

Misia pisze:A ta brama to z czego była,że tak łatwo się rozwaliła?Z plastiku ::loll:: ::cojest:: :roll:
Też mnie zaskoczyła łatwość przejazdu i brak widocznych uszkodzeń samochodu
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
Awatar użytkownika
Cosmo
Posty: 1730
Rejestracja: 2006-09-08, 21:45
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: Cosmo »

Dlaczego odcinki zawsze musza kończyć się w takich momentach!? :evil:
Morgan kompletnie oszalała. Widać morderstwo to dla niej bułeczka z masłem. Tim był dziś żałosny. Zamiast rzucić się na Morgan, obezwładnić ją i odebrać jej broń to... :nie: Wogóle nie zachował się jak facet. No i wreszcie poznał prawdę - Morgan go okłamała, Taylor go ostrzegała ale on był w Morgan tak zapatrzony że świat mu przesłaniała. Dziś zachował się jak ciapa.
W przeciwieństwie do fanów Brooke którzy wysławiają pod niebiosą swoją boginię ja musze to powiedzieć - Amber jest głupia, podjęła taką złą decyzję. Trzeba było wywalić Ricka na zbity pysk a nie. Panie Forrester, pana porteflowi już dziękujemy. ::plask wczolo: Mam nadzieję że w następnych odcinkach Amber zmieni zdanie i wróci do Deacona. ::ok::
Sally wyglądała jak zwykle olśniewająco. :wink:
Awatar użytkownika
Liason-fanka
Posty: 1770
Rejestracja: 2007-05-08, 20:00
Lokalizacja: z Port Charles :D

Post autor: Liason-fanka »

Dla mnie bylo oczywiste, ze Amber wybierze Ricka, tylko nie wiem czemu ten jej wybor musieli rozwlekac na tyle odcinkow :D
Awatar użytkownika
Lizzy
Posty: 1069
Rejestracja: 2007-04-12, 20:23
Lokalizacja: Włocławek

Post autor: Lizzy »

Tiril pisze:
Misia pisze:A ta brama to z czego była,że tak łatwo się rozwaliła?Z plastiku ::loll:: ::cojest:: :roll:
Też mnie zaskoczyła łatwość przejazdu i brak widocznych uszkodzeń samochodu
Przecież Ridge ma samochód szpiegowski :D . Tak szybko to on się nie rozwali. Morgan to ma jednak niekonwencjonalne metody...Szkoda że Amber nie będzie z Deaconem, bo nie lubie jej z Rickiem. Nie mogę się doczekac kolejnych kroków Ridge'a. Tyle czasu myślał nad tym rysunkiem, ale jak na niego to szybko mu poszło z wymyśleniem o co chodzi. A teraz co zrobi??Rozwalił bramę, teraz czas na wyważenie drzwi albo pojedynek w obronie Taylor :P. Acha, a teksty Deacona :ziewam: :ziewam: - się chłopak powtaarza.
GL Forever
Posty: 1815
Rejestracja: 2007-01-16, 15:27
Lokalizacja: Polska

Post autor: GL Forever »

Och... jutro chyba nie będę mógł oglądać MNS a szykują się bardzo fajne akcje :cry:
Awatar użytkownika
ana
Posty: 801
Rejestracja: 2006-04-21, 21:26
Lokalizacja: wrocław

Post autor: ana »

Tiril pisze:
Misia pisze:A ta brama to z czego była,że tak łatwo się rozwaliła?Z plastiku ::loll:: ::cojest:: :roll:
Też mnie zaskoczyła łatwość przejazdu i brak widocznych uszkodzeń samochodu
Dokładnie :mrgreen: A jeszcze naszego boskiego Ridge'a czeka starcie z dwoma groźnymi psami....Zobaczymy jak sobie z nimi poradzi ::chytry:: ::jezyk::

I skąd niby Stefii wie, ile psów jest przed domem, że narysowała je na obrazku... ::chytry:: ::jezyk::

Szkoda że Amber wybrała Ricka,wolałabym żeby jednak została z Deaconem... :D

Clarke dopiero teraz się obudził ::ysz:: Żeby aż tak się bać kobiety?? ::ysz:: Ech, naciagane to wszystko :ziewam: Biedaczek zastraszony ::ysz::
Zablokowany