Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
anita42
Posty: 146
Rejestracja: 2007-05-08, 08:50
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: anita42 »

Dziś najlepsze było, że Ridge napadał na Taylor, jak to zniszczyła rodzinę Loganów i wyrządziła Brooke straszną krzywdę, a w tym samym czasie odpicowana Brooke podniecała się przed Megan, że Taylor zrobiła jej tylko przysługę i jakoś nie było po niej widać cierpienia po "stracie" ojca. W ogóle mówiła o tej sytuacji, jakby była zadowolona, że do niej doszło. Spodziewałam się, że przynajmniej ze 2 odcinki będzie siedzieć w swetrze i chlipać. Widać tego żalu starczyło tylko na podróż samolotem. Ona naprawdę ma obsesję ::bojesie::
Amber po raz pierwszy od wielu odcinków naprawdę fajnie wyglądała :D
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Tłumaczenie Taylor żenujące , to że ona nie chciała to mało ważne , ale nic nie zrobiła w kierunku tego aby powstrzymać tą intryge . Ta kobieta ciągle miesza się w jakieś intrygi najpierw sprawa z Thomasem, potem Wenecja ,a teraz Paryż ::plask wczolo:

Najlepszy był pocałunek Brooke i Ridge na samym końcu drugiego odcinka ::ok::
Forrester
Posty: 887
Rejestracja: 2005-08-27, 20:03
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Forrester »

anita42 pisze:A w tym samym czasie odpicowana Brooke podniecała się przed Megan, że Taylor zrobiła jej tylko przysługę i jakoś nie było po niej widać cierpienia po "stracie" ojca. W ogóle mówiła o tej sytuacji, jakby była zadowolona, że do niej doszło. Spodziewałam się, że przynajmniej ze 2 odcinki będzie siedzieć w swetrze i chlipać. Widać tego żalu starczyło tylko na podróż samolotem. Ona naprawdę ma obsesję ::bojesie::
Oczywiście, że tak. Niewiele się przejęła, ani chwili nie została w Paryżu z biedną matką, bo musiała wracać z Ridgem od razu do LA ::loll:: I ta jej radość w samolocie i później - naprawdę żenujące.

Taylor poznała przypadkowo prawdę, ale nie kiwnęła palcem aby coś zrobić w przeciwieństwie do Massima czy Stephena oraz nawet Beth. Te gadki Ridga są trochę niezrozumiałe, ma rację, że po trochu wini Taylor, ale jednak w niektórych momentach wczoraj wyraźnie przesadził.
"Moda na sukces" - serial, który nigdy nie będzie miał swojego końca.
Jugolaz
Posty: 355
Rejestracja: 2006-09-17, 12:08

Post autor: Jugolaz »

Forrester pisze: Oczywiście, że tak. Niewiele się przejęła, ani chwili nie została w Paryżu z biedną matką, bo musiała wracać z Ridgem od razu do LA ::loll:: I ta jej radość w samolocie i później - naprawdę żenujące.
Przede wszystkim Brooke nie mogła patrzeć na Stephena, który przecież w dalszym ciągu mieszka z jej matką. Poza tym Beth też nie jest bez winy. Moim zdaniem powinna od razu powiedzieć wszystko Brooke jak tylko dowiedziała się prawdy od Stephena. Nie naraziłaby tym samym córki na śmiertelne niebezpieczeństwo.
Awatar użytkownika
Brooke
Posty: 1061
Rejestracja: 2005-08-24, 22:10
Lokalizacja: :)

Post autor: Brooke »

Stephanie, Taylor i Massimo powinni iść do więzienia. Brooke zapomniała dodać że jej ojciec też. :P
[you] Jesteś fanem B&B zajrzyj tutaj =>
http://modanasukces.boo.pl/Forum/
Awatar użytkownika
dominik
Posty: 1162
Rejestracja: 2006-12-09, 11:43
Lokalizacja: Mielec

Post autor: dominik »

Ridge jest strasznie wkurzający! Wyszedł w trakcie rozmowy. To było bezczelne, jednocześnie okazał brak szacunku dla własnej żony! On już chyba zapomniał o intrydze w Wenecji ::kwasny::
Awatar użytkownika
annnia
Posty: 315
Rejestracja: 2007-02-21, 00:49
Lokalizacja: polska

Post autor: annnia »

Ja uważam a już po wczorajszej rozmowie to się tylko w tym utwierdziłam, ze Ridge to za przeproszeniem największa dupa wołowa w tym filmie. Wini o wszystko swoją żonę a potem leci do Brooke i się z nią całuje. Wmawia żonie że Brooke jest wogle nieszkodliwa że on by sobie z nią poradził i ma do niej pretensje że starała się powstrzymać Brooke, a potem leci do niej. ::kwasny:: :roll: Czy on naprawdę jesr taki ślepy i nie widzi że Brooke wciągnęła go w swoją grę, a może taki głupi i naiwny. :roll: Naprawdę szkoda mi Taylor nie chciała nikogo skrzywdzić jedynie wlczyć o swoją rodzinę a robi się z niej podłą intrygantkę natomiast Brooke która to wszystko zaczęła uważa się za pokrzywdzoną i ofiarę.
Awatar użytkownika
ana
Posty: 801
Rejestracja: 2006-04-21, 21:26
Lokalizacja: wrocław

Post autor: ana »

annnia pisze:Ja uważam a już po wczorajszej rozmowie to się tylko w tym utwierdziłam, ze Ridge to za przeproszeniem największa dupa wołowa w tym filmie. Wini o wszystko swoją żonę a potem leci do Brooke i się z nią całuje. Wmawia żonie że Brooke jest wogle nieszkodliwa że on by sobie z nią poradził i ma do niej pretensje że starała się powstrzymać Brooke, a potem leci do niej. ::kwasny:: :roll: Czy on naprawdę jesr taki ślepy i nie widzi że Brooke wciągnęła go w swoją grę, a może taki głupi i naiwny. :roll: Naprawdę szkoda mi Taylor nie chciała nikogo skrzywdzić jedynie wlczyć o swoją rodzinę a robi się z niej podłą intrygantkę natomiast Brooke która to wszystko zaczęła uważa się za pokrzywdzoną i ofiarę.
Zgadzam sie z Tobą annnia w całej rozciągłości ::krzyw::

Ridge mnie strasznie irytuje :evil: zapomniał już chyba jak przespał sie z Morgan i żebrał Taylor o wybaczenie...a teraz zachowuje się jak ostatni palant ::plask wczolo: To jest dopiero hipokryzja :evil: o Wenecji i namawianiu Taylor do intrygi już nie wspomnę...wtedy jakoś nie było mu szkoda Brook...ech brak mi słów ::ysz::
Jugolaz
Posty: 355
Rejestracja: 2006-09-17, 12:08

Post autor: Jugolaz »

ana pisze: Ridge mnie strasznie irytuje :evil: zapomniał już chyba jak przespał sie z Morgan i żebrał Taylor o wybaczenie...a teraz zachowuje się jak ostatni palant ::plask wczolo: To jest dopiero hipokryzja :evil: o Wenecji i namawianiu Taylor do intrygi już nie wspomnę...wtedy jakoś nie było mu szkoda Brook...ech brak mi słów ::ysz::
Ridge'owi po akcji "Wenecja" było żal Brooke, ale nie było mu żal jej związku z Thornem ponieważ nadal coś do niej czuł co widzimy w teraźniejszych odcinkach ::jezyk::
Awatar użytkownika
ana
Posty: 801
Rejestracja: 2006-04-21, 21:26
Lokalizacja: wrocław

Post autor: ana »

Jugolaz pisze:
ana pisze: Ridge mnie strasznie irytuje :evil: zapomniał już chyba jak przespał sie z Morgan i żebrał Taylor o wybaczenie...a teraz zachowuje się jak ostatni palant ::plask wczolo: To jest dopiero hipokryzja :evil: o Wenecji i namawianiu Taylor do intrygi już nie wspomnę...wtedy jakoś nie było mu szkoda Brook...ech brak mi słów ::ysz::
Ridge'owi po akcji "Wenecja" było żal Brooke, ale nie było mu żal jej związku z Thornem ponieważ nadal coś do niej czuł co widzimy w teraźniejszych odcinkach ::jezyk::
Szczerze mówiąc nie rozumiem Twojego postu ::ysz:: Ridgeowi było żal Brook po akcji 'Wenecja", ale nie bylo żal jej zwiazku z Thornem, ponieważ nadal coś do niej czuł??Gdyby tak było to chyba raczej by było mu żal??.... ::ysz::
Jugolaz
Posty: 355
Rejestracja: 2006-09-17, 12:08

Post autor: Jugolaz »

ana pisze:
Jugolaz pisze:
ana pisze: Ridge mnie strasznie irytuje :evil: zapomniał już chyba jak przespał sie z Morgan i żebrał Taylor o wybaczenie...a teraz zachowuje się jak ostatni palant ::plask wczolo: To jest dopiero hipokryzja :evil: o Wenecji i namawianiu Taylor do intrygi już nie wspomnę...wtedy jakoś nie było mu szkoda Brook...ech brak mi słów ::ysz::
Ridge'owi po akcji "Wenecja" było żal Brooke, ale nie było mu żal jej związku z Thornem ponieważ nadal coś do niej czuł co widzimy w teraźniejszych odcinkach ::jezyk::
Szczerze mówiąc nie rozumiem Twojego postu ::ysz:: Ridgeowi było żal Brook po akcji 'Wenecja", ale nie bylo żal jej zwiazku z Thornem, ponieważ nadal coś do niej czuł??Gdyby tak było to chyba raczej by było mu żal??.... ::ysz::
Nie rozumiesz ?? Chodzi mi o to, że Ridge chciał rozwalić związek jej z Thornem, bo nadal coś do niej czuł, ale było mu przykro że ona wtedy cierpiała :idea:
Awatar użytkownika
ana
Posty: 801
Rejestracja: 2006-04-21, 21:26
Lokalizacja: wrocław

Post autor: ana »

Chyba coś Ci sie pomyliło....Ridge chciał wówczas odsunąć Brook od Thore'a tylko po to żeby Stefa jeszcze bardziej się nie rozchorowała na wieśc o ich wspólnych życiowych planach...po to była cała ta intryga, a nie dlatego że Ridge coś czuł do Brook ::plask wczolo:
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Jeżeli chodzi o Brooke to Ridge zawsze znajdzie schowane swoje szare komórki w głowie i jej wykorzysta . I tak było i w tym przypadku , najpierw zabawił się w dedektywa ( znakomitego ) , a potem po raz pierwszy pokazał ,że mam jaja i przeciwstawił się Taylor , Massimo i co najważniejsze swojej matce .
Awatar użytkownika
annnia
Posty: 315
Rejestracja: 2007-02-21, 00:49
Lokalizacja: polska

Post autor: annnia »

"Ridge ma jaja" dobry dowcip ::loll:: On jest beznadziejny bardziej niezdecydowanego faceta nie widziałam. Przez niego dwie kobiety prawie się nie pozabijają, a on stoi pośrodku i niby kocha tą ale chcę być z drugą itd. i co odcinek zmienia zdanie :roll:
Awatar użytkownika
Adex-fan Brooke
Posty: 18327
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie
Wiek: 42

Post autor: Adex-fan Brooke »

Robi pisze: potem po raz pierwszy pokazał ,że mam jaja
Ten odcinek przegapiłem ::chytry:: ::rad:: ::jezyk::
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Zablokowany