Bieżące odcinki cz. 1
- Adex-fan Brooke
- Posty: 18327
- Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
- Lokalizacja: woj.dolnośląskie
- Wiek: 42
A jak wam się podoba mama Whipa? To jak składała drobne do słoika to przegięcie
niby tacy biedni
Whip autobusem do pracy jeździ
on chyba wydaje mase kasy na ubrania perfumy itp. Whip trochę przesadził z napastowaniem Brooke dziś
A Bridget- macie racje niewiadomo czy się z niej śmiać czy płakać. Co do Deacona faktycznie już może się znudzić, powinien trochę mniej żelu ładować na te włosy, te boki ma takie ulizane 
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Też mnie to rozbawiłoSzon pisze: Nasze małżeństwo jest takie trwałe.
Deacon zachował się jak zazdrosny kochanek i to go właśnie zdradziło . Można powiedzieć ,że wszystko przez Megan ,bo to przez nią Deacon poleciał do gabinetu Brooke . Moim zdaniem nie potrzebnie mu o wszystkim powiedziała ,ponieważ Logan sama poradziła ,a tak wszystko wyszło na jaw .
[scroll][you] Zapraszam na Forum Katherine Kelly Lang, serialowej Brooke Logan Forrester[/scroll]
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10466
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Justyna, Whip domyslił się, że Deacon jest ojcem dziecka Brooke. Domyslił sie po tym, jak Deacon wparował do gabinetu Brooke i pobił go na jej oczach. Wcześniej Whip sprowadził dziennikarzy, by zrobili mu zdjęcie z Brooke, ta była na niego zła, masował jej stopy
między innymi. W nocy dzwoni do Brooke i mówi jej, że może dzwonić do niej o każdej porze dnia i nocy - szczególnie w nocy. Poznajemy tez jego intencję - chce zdobyć na nieszczęściu Brooke wielką kasę, bo twierdzi, że się nie dorobi majątku pracując w FC. Jego matka nie jest zadowolona. Beidget chce wiedzieć, kto jest prawdziwym ojcem dziecka Brooke, tego samego chcą wiedzieć także Rick i Amber. Bridget jest pewna swojego małżeństwa z Deacon'em. A ten wraz z Megan szukali informacji o Whip'ie Jones'ie - i dowiedzieli się, że ukrywa swoje prawdziwe imię i mieszka w biednej dzielnicy.
Największym zaskoczeniem było dla mnie to, jkak żyją Jones'owie. Ta rodzina powinna żyć bardzo spokojnie i w dostatku, przecież FC gwarantuje dobre warunki pracy. Czyżby nie było tak sielankowo, skoro matka Whipa ciuła każdy grosz na czarną godzinę.
Trochę to podejrzane. Deacon ma "szósty zmysł". świetnie wyczuł, że Whip'owi nie można ufać. Te jego minki są średnio przyjemne, ale sam aktor nienajgorszy.
Ciekawe tylko, jak wykorzysta wiedzę, którą odkrył.
Największym zaskoczeniem było dla mnie to, jkak żyją Jones'owie. Ta rodzina powinna żyć bardzo spokojnie i w dostatku, przecież FC gwarantuje dobre warunki pracy. Czyżby nie było tak sielankowo, skoro matka Whipa ciuła każdy grosz na czarną godzinę.
- katarzynka
- Posty: 719
- Rejestracja: 2007-03-18, 16:12
- Lokalizacja: Gliwice
No w końcu Whip domyślił się,że to Deacon jest ojcem dziecka Brooke.
Domyślałam się,że to może tak się skończyć.Deacon broni Brooke wypróbowując
na Whipie swoje sztuczki karate
Uśmiałam się z tej sceny dziś,a najlepszy był ten okrzyk Deacona i minka Whipa
Wiemy więc,że Whip liczy na duużą kasę.Jego matka zrobiła nawet na mnie dobre wrażenie.Widać,że troszczy się o syna i nie chce,by wpakował się w kłopoty.
Chyba jednak już za późno-Whip jest już poważnie zamieszany w tą sprawę-ale na własne
życzenie.
Brooke to się ma z tymi dziennikarzami
Nie dadzą jej spokoju.
Najlepszy to był masaż stóp Brooke
Całe dwa odcinki były poświęcone jednemu wątkowi.To dobrze dla fanów Brooke,ale
scenarzyści mogli by wymyślić jakąś alternatywę.To tylko takie małe spostrzeżenie
Domyślałam się,że to może tak się skończyć.Deacon broni Brooke wypróbowując
na Whipie swoje sztuczki karate
Uśmiałam się z tej sceny dziś,a najlepszy był ten okrzyk Deacona i minka Whipa
Wiemy więc,że Whip liczy na duużą kasę.Jego matka zrobiła nawet na mnie dobre wrażenie.Widać,że troszczy się o syna i nie chce,by wpakował się w kłopoty.
Chyba jednak już za późno-Whip jest już poważnie zamieszany w tą sprawę-ale na własne
życzenie.
Brooke to się ma z tymi dziennikarzami
Najlepszy to był masaż stóp Brooke
Całe dwa odcinki były poświęcone jednemu wątkowi.To dobrze dla fanów Brooke,ale
scenarzyści mogli by wymyślić jakąś alternatywę.To tylko takie małe spostrzeżenie
Miłość nie potępia- miłość oczyszcza i dźwiga.
(Henrik Ibsen)
Właśnie napisałam 300 post!
(Henrik Ibsen)
Właśnie napisałam 300 post!
- Amber Moore
- Posty: 252
- Rejestracja: 2006-10-12, 18:17
- Lokalizacja: z daleka
Śmieszna była ta scenka kiedy Deacon uderzył Whipa i jeszcze ta jego mina i poza karate kid
Masaż stóp też był świetny. Brook nie wiedziała w pewnym momencie jak sie zachować hehehe
Brigdet zauważyła że jej mąż się polubił z Brook a to że mają romans nie zauważyła... a łatwo to zauważyć
===> Uważaj z kim się moczysz herbatniczku <===
Nie dziwię sie Whipowi że chce wykorzystac naszą Brooke bo:
a)dziwię się że Forresterowie tak słabo mu płacą na dobrą pracę w promocji takiej firmy
b) że Brooke oddała jego pozycję niedoświadczonemu Deaconowi.
Ale to karate-kid było fajne
. Noi Whip pokazał że jest inteligenty. Przecież zachowanie Deacona ( bo głównie to jego wina że się dowiedział
) wszystko wyjaśniało. Noi Sharpe i Logan mają teraz większy problem
.
a)dziwię się że Forresterowie tak słabo mu płacą na dobrą pracę w promocji takiej firmy
b) że Brooke oddała jego pozycję niedoświadczonemu Deaconowi.
Ale to karate-kid było fajne
Niestety nie moglam obejżec wszystkich odcinków z tego tygodnia
. Ale najważniejsze mnie nie omineło. Osobą ktora mnie najbardziej irytuje jest Briget nawet jej współczuć się nie da, jest poprostu taka naiwna i te jej teksty nie mam checi na nią patrzeć
. Co Deacona to moim zdaniem przesadza, jeszcze kilka miesięcy temu kibicowalam mu i Amber, a teraz juz takie deklaracje do Brook
. Moim zdaniem miłośc do niej zmienila go zdecydowanie na gorsze. Wolałam go w tej wersji kiedy był czarnym charakterem, teraz jest taki rooozlazły.
Whip mimo tego, ze nie przypadł mi do gustu to jednak sceny z nim są o wiele ciekawsze. Myślę, że z czasem go polubie. Wydaje mi sie, ze on zrobi jeszcze dużo dobrego dla Brook. Tylko poprostu jest teraz zgorzkniały, ale wcale mu się nie dziwie. Brook go potraktowała naprawdę źle. Mam nadzieję, ze w przyszłych odcinkach rozwinie się ciekawy watek w Whipem, a Deacon niech nareszcie zajmie się Briget bo dziewczyna już o niczym innym mowić nie umie
.
Whip mimo tego, ze nie przypadł mi do gustu to jednak sceny z nim są o wiele ciekawsze. Myślę, że z czasem go polubie. Wydaje mi sie, ze on zrobi jeszcze dużo dobrego dla Brook. Tylko poprostu jest teraz zgorzkniały, ale wcale mu się nie dziwie. Brook go potraktowała naprawdę źle. Mam nadzieję, ze w przyszłych odcinkach rozwinie się ciekawy watek w Whipem, a Deacon niech nareszcie zajmie się Briget bo dziewczyna już o niczym innym mowić nie umie
"Myśl patrząc na niebo. Na gwiazdy. I nie pomyl ich z tymi, które odbijają się na powierzchni stawu"
Ręce mi opadają na to, co się ostatnio wyprawia z postacią Brooke.
Dziwię się KKL, ze chce grać takie bzdury.
Czy nie mogła się ubrać w zupełnie lużną kieckę, a nie obciskać brzuch atłasową, wąską?
Dlaczego wszyscy tam zachowują się jak banda idiotów?
Stephanie tak szalenie dbająca o godność, honor, prestiż Firmy i rodziny wyprawia takie chamskie awantury na konferencji prasowej? To jest tak głupie, ze aż nieprawdopodobne, zeby nienawiść mogła tak zalać umysł. Do tego nikt do niej nie ma o to pretensji.
Naprawdę nie rozumiem realiów tego serialu.
Przecież Amerykanie to nie kompletni idioci? Jak myślicie?
Chociaż trzeba przyznać, że niezbyt rozgarnięci ludzie oglądają TV ok. godz 13-tej - tak leci ten serial w USA.
O tej porze srednio inteligentni albo pracują, albo się uczą albo są z dziećmi na spacerze
Uff, wykończę się w oczekiwaniu jakie dalsze idiotyzmy wymyślą dla tej wiecznie nieszczęśliwej i zaplątanej Brooke.
Żebym chociaż tak bardzo nie lubiła tej aktorki, to lepiej bym znosiła te gówniane pomysły scenariuszowe.
Dziwię się KKL, ze chce grać takie bzdury.
Czy nie mogła się ubrać w zupełnie lużną kieckę, a nie obciskać brzuch atłasową, wąską?
Dlaczego wszyscy tam zachowują się jak banda idiotów?
Stephanie tak szalenie dbająca o godność, honor, prestiż Firmy i rodziny wyprawia takie chamskie awantury na konferencji prasowej? To jest tak głupie, ze aż nieprawdopodobne, zeby nienawiść mogła tak zalać umysł. Do tego nikt do niej nie ma o to pretensji.
Naprawdę nie rozumiem realiów tego serialu.
Przecież Amerykanie to nie kompletni idioci? Jak myślicie?
Chociaż trzeba przyznać, że niezbyt rozgarnięci ludzie oglądają TV ok. godz 13-tej - tak leci ten serial w USA.
O tej porze srednio inteligentni albo pracują, albo się uczą albo są z dziećmi na spacerze
Uff, wykończę się w oczekiwaniu jakie dalsze idiotyzmy wymyślą dla tej wiecznie nieszczęśliwej i zaplątanej Brooke.
Żebym chociaż tak bardzo nie lubiła tej aktorki, to lepiej bym znosiła te gówniane pomysły scenariuszowe.
Podobał mi się dzisiejszy odcinek zwłaszcza sceny z Amber i jej projektem.
Ma dziewczyna talent
Cieszę się, że wspólnie z Brooke i Rickiem utarli nosa wstrętnym Forresterom.
Ma nadzieję, że odniesie sukces w tej branży.
Wkurza mnie zachowanie Ridge'a
Myśli, że jest pępkiem świata, a swoim zachowaniem doskonale to nam udowadnia.
Coraz bardziej zaczynam lubić Brooke.
Jej występek z ciążą nie pochwalam, ale z resztą jest OK.
Ma dziewczyna talent
Cieszę się, że wspólnie z Brooke i Rickiem utarli nosa wstrętnym Forresterom.
Ma nadzieję, że odniesie sukces w tej branży.
Wkurza mnie zachowanie Ridge'a
Myśli, że jest pępkiem świata, a swoim zachowaniem doskonale to nam udowadnia.
Coraz bardziej zaczynam lubić Brooke.
Jej występek z ciążą nie pochwalam, ale z resztą jest OK.
- Amber Moore
- Posty: 252
- Rejestracja: 2006-10-12, 18:17
- Lokalizacja: z daleka







