Massimo vs Eric

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Awatar użytkownika
justyna18
Posty: 340
Rejestracja: 2007-02-16, 15:15
Lokalizacja: Z daleka..

Post autor: justyna18 »

Olunia pisze:Tez uważam ze z Massimo i Sally bylaby świetna para. :D
Tak, tylko że Massimo kocha Stephanie a nie Sally.
Awatar użytkownika
Beja
Posty: 1289
Rejestracja: 2007-06-06, 17:59
Lokalizacja: Bełchatów

Post autor: Beja »

Dziś znów odrodził się konflikt między Erykiem a Massimem, choć nawet ze sobą nie rozmawiali. Widać było, jak bardzo Massimo nienawidzi Eryka (i jak bardzo kocha jego żonę ::jezyk:: ). Mówienie tego przy Ridgu musiało się źle skończyć.
Awatar użytkownika
Damians
Posty: 9615
Rejestracja: 2006-05-31, 17:05
Lokalizacja: Polska

Post autor: Damians »

W tej walce jestem za Eric'em. Widać, że Stefa jest z nim szczęśliwa i tak powinno zostać. A Massimo niech idzie do Sally :P

[ Dodano: 2007-08-11, 00:21 ]
W tę walkę zaangażował się również Ridge - chociaż z marnym skutkiem ::cojest:: ::plask wczolo: ::jezyk:: . Lepiej niech walką z potężnym Massimem zajmie się sam Krawiec. Ci dwaj panowie się bardzo nie lubią. Nie wyobrażam sobie co będzie, kiedy Eric dowie się, że ojcem Ridge'a jest właśnie Mass ::bojesie:: III wojna światowa :?: :twisted: ::bojesie:: ::rad::
Awatar użytkownika
Korinn
Posty: 108
Rejestracja: 2007-07-23, 21:58
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Korinn »

Tego właśnie się boi Stefania...straci szacunek innych, i swój ( jej zdaniem) autorytet moralny, jakim jest np. dla Taylor...nawet z medycznego punktu widzenia dzieci Ridga powinny wiedzieć kto jest ich dziadkiem, a Ridge, kto jest jego ojcem...Eric również ma prawo poznać prawdę, wtedy wyszło by na jaw czy zostanie ze Stefanią...Będzie Ericowi przykro, wielki cios..to jego ulubiony syn...ale nie jego ::chytry::
"A beautiful face without a name,
for so long.
A beautiful smile to hide the pain..."

by MACY.
Dawidek
Administrator
Posty: 10466
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Korinn, nie wiem czy ulubiony. Dzieci nie powinno sie wartościować kategoriami ulubiony - najmniej lubiany. Ridge jest najstarszym synem Eric'a. Oczywiście nie powinno sie wartościować, ale w rzeczywistości róźnie bywa. Tu w tej sprawie najbardziej stronnicza jest Stephanie, ona wyraźnie faworyzuje Ridge'a. U Eric'a tego nie zauważyłem.
Trudno powiedzieć, jakie będą relacje między Massimo a Eric'em, kiedy ten drugi dowie się prawdy. Mogę się spodziewać zwiększonej rywalizacji o względy Stephanie.
Awatar użytkownika
Korinn
Posty: 108
Rejestracja: 2007-07-23, 21:58
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Korinn »

Chodziło mi o ich zażyłość..z moich obserwacji wynika, ze Eric jest bardziej zżyty z Ridgem, poza tym jest projektantem, tak jak Eric i głównym powiernikiem spraw zarówno osobistych jak i firmowych...tylko ten aspekt mnie zainteresował, uczuć nie wartościuje...
"A beautiful face without a name,
for so long.
A beautiful smile to hide the pain..."

by MACY.
Awatar użytkownika
Damians
Posty: 9615
Rejestracja: 2006-05-31, 17:05
Lokalizacja: Polska

Post autor: Damians »

W Portofino trochę odżyła ich rywalizacja.
Jak na razie cały czas przegrywa Mass, w końcu nie może użyć najważniejszego argumentu w ich konflikcie - tego, że jest ojcem Ridge'a. Jak tego nie ujawni, to zawsze będzie na przegranej pozycji.
Eric ostatnio powiedział, że Mass ma za duży wpływa na Ridge'a. I sam Ridge chyba też zaczyna to dostrzegać. Nie mogą pojąć, dlaczego "obcy" człowiek tyle robie...

Jednakże cały czas kibicuję Eric'owi, aby nie stracił Ridge'a i Stephanie, która go wybrała.
Dawidek
Administrator
Posty: 10466
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Najwyższy czas odświeżyć ten wątek. :D

Relacje Eric'a i Massimo zmieniły nieco swój charakter. Obaj wcześniej rywalizowali o Stephanie. Teraz doszła nowa rywalizacja, być może o wiele niebezpieczniejsza. Rywalizacja o Ridge'a. Massimo chce wszystkim sterować, Eric, przynajmniej odniosłem takie wrażenie, chce zachować status quo. Tyle, że już nic między nimi nie będzie jak dawniej. Eric zna prawdę, Massimo musi zdawać sobie sprawę z tego, że Ridge był wychowywany przez innego faceta. Dla wszystkich to niekomfortowa sytuacja. Czalę goryczy przelało to, że Ridge przy Eric'u nazwał Mass'a "tatą". To na pewno uraziło dumę Eric'a. Nienawiść między Eric'em a Massimo jeszcze się zwiększy. ::krzyw::
Awatar użytkownika
mysia
Posty: 268
Rejestracja: 2007-06-23, 18:21
Lokalizacja: ze snów

Post autor: mysia »

Po ostatnich odcinkach tylko czekam na to aż szczęście się odwróci i wreszcie Eric bedzie triumfował. Bo w tej chwili , naprawdę mu współczuje, i jeszcze w ostatnim odcinku zobaczył pocałunek Ridga i Briget ::plask wczolo: . Ale mimo wszystko mam nadzieję, że w ostatecznym starciu wygra Eric i mimo tego, że Massimo jest bilogicznym ojcem Ridga to jednak Ridg stanie właśnie po stronie Erica. I oczywiście nie wyobrażam sobie, żeby z powrotem nie był ze Staphanie. Chociaż jej się troche należał ten ochrzan :twisted:
"Myśl patrząc na niebo. Na gwiazdy. I nie pomyl ich z tymi, które odbijają się na powierzchni stawu"
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Ten pocałunek między Eric'iem a Jakce był sztuczny. Forrester kiedy się dowiedział prawdy o Nick'u i relacjach na lini Jacke-Massimo postanowił coś odebrać Marone'owi i pocałował Jacke. ::kwasny:: Natomiast wizualnie to do siebie pasują :P ::ok::
Awatar użytkownika
Mareczek
Posty: 6634
Rejestracja: 2007-02-03, 16:21
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Mareczek »

Zdecydowanie najgorsza ostatnio "walka" :ziewam:
Massimo naprawdę robi z tego jakieś wielkie halo, a Eric się nie przejmuję. I bardzo dobrze.
Naprawdę nudny wątek i nie mam ochoty go oglądać :x
Tomala
Posty: 5573
Rejestracja: 2006-07-03, 14:33
Lokalizacja: Konin

Post autor: Tomala »

Ja w tym konflikcie nie popieram żadnego z Panów. Massimo ma powody być zazdrosny bo Eryk ewidentnie przystawia się do Jackie, ale reaguje zbyt gwałtownie. A Eryk wkurza mnie tym właśnie że się przystawia do Jackie bo dopiero co w święta pocałował się ze Stephanie, która jest miłością jego życia.
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Ostatniego czasu w ogóle nie ma między nimi konfliktu. Razem rozmawiają i współpracują ,nawet dzisiaj na pokazie.
Awatar użytkownika
Omar
Posty: 708
Rejestracja: 2006-11-01, 12:25
Lokalizacja: Maroko

Post autor: Omar »

Już nie są zazdrośni o Stephanie i jak widać potrafią znaleźć wspólny język.
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Omar pisze:Już nie są zazdrośni o Stephanie i jak widać potrafią znaleźć wspólny język.
Raczej mają odruch wymiotny na widok Stephanie ,po tym co ostatnio zrobiła :wink:
ODPOWIEDZ