Bieżące odcinki cz. 1
Głupie odcinki, Bridget odpływa psychicznie całkowicie, Brooke i Ridż - bez komentarza
, a April to myślałem, że nie pozwolą śpiewać, tylko chcą ją np. za clowna, abo coś takiego, byłoby ciekawiej
, a śpiewała kiepsko moim zdaniem i w ogóle tak cicho i sennie, dno ;d nie pamiętam nawet co jeszcze było w tych odcinkach, bo były głupie ;d
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10466
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Nie widziałem drugiego odcinka. Widzę, że trochę straciłem.
Rozmowa CJ'a i Bridget była tak dziwna, że zacząłem śmiać się w trakcie obiadu.
Jestem ciekaw, jakich fajerwerków spodziewał się CJ, kiedy Ridge całował Bridget?
Bridget też zaczynam powoli nie rozumieć.
April była taka podekscytowana tym występem, szkoda , że tego nie widziałem.
Amer miała czyste intencje, nie chciała by jej siostra się zawiodła.
Dzieciaki Ridge'a dzieci mi się coraz bardziej podobają. Bardzo się cieszę, że one zaakceptowały Brooke. Widać, że Ridge zaczyna zapominać o tym, co Brooke zrobiła swojej córce.
Rozmowa CJ'a i Bridget była tak dziwna, że zacząłem śmiać się w trakcie obiadu.
April była taka podekscytowana tym występem, szkoda , że tego nie widziałem.
Dzieciaki Ridge'a dzieci mi się coraz bardziej podobają. Bardzo się cieszę, że one zaakceptowały Brooke. Widać, że Ridge zaczyna zapominać o tym, co Brooke zrobiła swojej córce.
-
Gabra-Sheila
- Posty: 2572
- Rejestracja: 2006-06-30, 16:08
- Lokalizacja: Jedlicze
Bridget to taka idiotka
A ten pocalunek ze swoim ,byłym' przyrodnim bratem coś wstrętnego
Ona jeszcze takie miny później robiła
Rozmowa jej z CJ'em jakaś głupia była. A kolacja dzieci przygotowana dla Brooke super
Choć nie lubię jej, to miło się na nich wczoraj patrzyło
Taka rodzinna atmosfera panowała
A występ April w tv bardzo mi się podobal 
- Amber Moore
- Posty: 252
- Rejestracja: 2006-10-12, 18:17
- Lokalizacja: z daleka
-
Gabra-Sheila
- Posty: 2572
- Rejestracja: 2006-06-30, 16:08
- Lokalizacja: Jedlicze
A sztorm na morzu? Z tym się nie zgodzęDzisiejsze odcinki wiały nudą![]()
. Na Bridget i Ridga już nie mogę patrzeć
. Żal mi Darli, Thorne to skończony debil
.
Ostatnio zmieniony 2009-07-24, 22:53 przez Gabra-Sheila, łącznie zmieniany 1 raz.
Super, że temat "żyje", ale pisać tylko po to by napisać jakie nudne odcinki
.
Mi się podobały!
Na marginesie, to Bridget dzwoni do Massima by go powiadomić że wyjeżdża, a do matki pewnie nie
?
Ze statkiem nie zajarzyłam - Massimo narzeka że to jego wina, Ridge go pociesza, a wychodzi że i tak kapitan winien? Cóż, MnS...
Mi się podobały!
Na marginesie, to Bridget dzwoni do Massima by go powiadomić że wyjeżdża, a do matki pewnie nie
Ze statkiem nie zajarzyłam - Massimo narzeka że to jego wina, Ridge go pociesza, a wychodzi że i tak kapitan winien? Cóż, MnS...
Chwila która trwa, może być najlepszą z wszystkich chwil...
Też mnie zdziwiło to, że Massimo tak oskarża tego kapitana o wszystko.
Moim zdaniem mamy teraz ciekawe odcinki: dochodzi nowa postać, mamy też nowy - może trochę smutny dla Darli, ale jednak ciekawy wątek z Thornem... (Bridget i Ridga celowo pomijam
)
Oczywiście do Meksyku ratować rannych lecą lekarze ze szpitala z Los Angeles, w którym przebywa Bridget.
Jaki ten Meksyk biedny - nawet szpitala nie ma. 
Moim zdaniem mamy teraz ciekawe odcinki: dochodzi nowa postać, mamy też nowy - może trochę smutny dla Darli, ale jednak ciekawy wątek z Thornem... (Bridget i Ridga celowo pomijam
Oczywiście do Meksyku ratować rannych lecą lekarze ze szpitala z Los Angeles, w którym przebywa Bridget.
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10466
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Wejście Domonic'a było bardzo mocne. Cała katastrofa jest lekko naciągana. Jeśli chodzi o sprawę pomocy kalifornijskiego szpitala, to rzeczywiście to jest lekko podejrzane, skoro Meksyk posiada własne służby ratunkowe, może nie tak świetne, jak te amerykańskie, ale jednak posiada. Podejrzewam, że władze meksykańskie poprosiły o pomoc, bo nie mogły ogarnąć rozmiarów tej katastrofy. Ogólnie muszę stwierdzić, że wątek być trochę nieprzygotowany, głównie od strony merytorycznej.
Nie dziwię się złości Massimo. Jego emocje wzięły górę. Powinien się jednak wstrzymać z oskarżeniami, szczególnie tak poważnymi. ...Tym bardziej, że nie znamy przyczyn zdarzenia.
Nie widziałem wczoraj drugiego odcinka, więc moje zdziwienie było duże, gdy zobaczyłem Ridge'a i Brooke w jednym łóżku.
Darla ma pecha. Jak ma szansę ułożyć sobie życie, to jej nie wychodzi. Tym bardziej, że wcześniej nic nie było wiadomo o jej życiu prywatnym.
Nie dziwię się złości Massimo. Jego emocje wzięły górę. Powinien się jednak wstrzymać z oskarżeniami, szczególnie tak poważnymi. ...Tym bardziej, że nie znamy przyczyn zdarzenia.
Nie widziałem wczoraj drugiego odcinka, więc moje zdziwienie było duże, gdy zobaczyłem Ridge'a i Brooke w jednym łóżku.
Darla ma pecha. Jak ma szansę ułożyć sobie życie, to jej nie wychodzi. Tym bardziej, że wcześniej nic nie było wiadomo o jej życiu prywatnym.



