Bieżące odcinki cz. 1
- Marek Forrester
- Posty: 5254
- Rejestracja: 2006-02-03, 11:10
- Lokalizacja: Kalisz
Ależ mi Ridge podjął decyzję... Będzie z obiema, ciekawe ile jeszcze czasu Brooke i Taylor będą żyły w niepewności i w oczekiwaniu na decyzję hrabiego. Taylor najwyraźniej była smutna decyzją Ridgea a Brooke o dziwo chciała tę sytuację wykorzystać i udawała ,że popiera Ridgea, podlizuje się i tyle.
Bardzo dobrze ,że Eryk w końcu powiedział żonie co myśli na jej temat, ale widziałem po Stephanie ,że ona i tak nic nie zrozumiała, nadal wtrąca we wszystko Brooke, co by się w ich życiu nie stało to wina Brooke. Stephanie ma obsesję.
Bardzo dobrze ,że Eryk w końcu powiedział żonie co myśli na jej temat, ale widziałem po Stephanie ,że ona i tak nic nie zrozumiała, nadal wtrąca we wszystko Brooke, co by się w ich życiu nie stało to wina Brooke. Stephanie ma obsesję.
Nobody does it better
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10467
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Eric wreszcie sie postawił swej żonie. Ona chyba będzie musiała się zastanowić nad sobą, bo inaczej straci męża. Eric mówi, że nie czuje jej bliskości, że się oddala od niego, sporo w tym racji, bo dla niej mniej ważne jest małżeństwo, a spiskowanie przeciwko Brooke. Całkowicie jej sie priorytety pomieszały.
Brooke niepotrzebnie weszła, kiedy Ridge był sam na sam z Taylor. Odniosłem wrażenie, że zżera ją zazdrość. Taylor była zła, że Ridge nie wybrał. Musiała zrozumieć, że wybór jej nie jest wcale tak oczywistą sprawą. Była prawie pewna tego, że wygra. Ona i Brooke mają teraz po 50% szans. Spodziewałem się, że Ridge dziś wybierze którąs z nich, a tu zonk.
Brooke niepotrzebnie weszła, kiedy Ridge był sam na sam z Taylor. Odniosłem wrażenie, że zżera ją zazdrość. Taylor była zła, że Ridge nie wybrał. Musiała zrozumieć, że wybór jej nie jest wcale tak oczywistą sprawą. Była prawie pewna tego, że wygra. Ona i Brooke mają teraz po 50% szans. Spodziewałem się, że Ridge dziś wybierze którąs z nich, a tu zonk.
- Marek Forrester
- Posty: 5254
- Rejestracja: 2006-02-03, 11:10
- Lokalizacja: Kalisz
To jest śmieszne... Ridge w jednej chwili ściska Taylor i cieszy się ,że jest ze swoim ojcem a za chwile idzie w śline z Brooke bo ta jest smutna. Co za nieodpowiedzialność, ten facet ma chyba większy testosteron niż nie jeden nastolatek. Powinien się opanować i porozmawiać, sprawdzić wszystkie możliwości a nie całowanie i obmacywanie tej która jest w pobliżu.
Nobody does it better
Mnie też strasznie wkurza, że Ridge się tak na zmianę zabawia z Brooke i Taylor
Już nawet Stephanie powiedziała, że to jest jakiś reality show.
Ojciec Taylor strasznie się zestarzał. Śmieszne (ale i słuszne) było jak się tak oburzył, że Ridge całuje się z Brooke, ale Taylor go powstrzymała, żeby nic nie mówił (bo ona się już przyzwyczaiła do tej żenującej sytuacji).
Ale się probiło z Gaby. Wogóle strasznie szybko się to potoczyło. Zaledwie przez 2 odcinki Gaby otworzyła list, skonsultowała się z prawnikiem i Thomas się jej oświadczył
To nie w stylu MNS. Trochę mnie wkurzyła jak się dowiedziała, że jest nielegalną imigrantką i tak zaczęła panikować, jakby się paliło.
Ojciec Taylor strasznie się zestarzał. Śmieszne (ale i słuszne) było jak się tak oburzył, że Ridge całuje się z Brooke, ale Taylor go powstrzymała, żeby nic nie mówił (bo ona się już przyzwyczaiła do tej żenującej sytuacji).
Ale się probiło z Gaby. Wogóle strasznie szybko się to potoczyło. Zaledwie przez 2 odcinki Gaby otworzyła list, skonsultowała się z prawnikiem i Thomas się jej oświadczył
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10467
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Ojca Taylor ra chyba inny aktor, chyba, że mi sie wydaje, bo facet wygląda całkiem inaczej.
Ridge'owi się nie dziwię, że ma tak trudną sytuację i musi wybrać. myślę jednak, że umawianie się z każdą z żon z osobna nie jest do końca dobrym pomysłem - szczególnie sam na sam - każda z nich będzie go całować przy każdej okazji.
Stephanie jest okropna!!!
Szkoda mi Gaby, jej matka nie zdążyła uregulować jej pobytu w USA. Gratuluję Thomas'owi odwagi. Wydaje mi się, że on to robi z czystego altruizmu, w mniejszym stopniu o jego działaniach decydują uczucia.
Ale ludzie mieli miny, jak zobaczyli Tay na konferencji prasowej.....
Ridge'owi się nie dziwię, że ma tak trudną sytuację i musi wybrać. myślę jednak, że umawianie się z każdą z żon z osobna nie jest do końca dobrym pomysłem - szczególnie sam na sam - każda z nich będzie go całować przy każdej okazji.
Stephanie jest okropna!!!
Szkoda mi Gaby, jej matka nie zdążyła uregulować jej pobytu w USA. Gratuluję Thomas'owi odwagi. Wydaje mi się, że on to robi z czystego altruizmu, w mniejszym stopniu o jego działaniach decydują uczucia.
Ale ludzie mieli miny, jak zobaczyli Tay na konferencji prasowej.....
- Adex-fan Brooke
- Posty: 18327
- Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
- Lokalizacja: woj.dolnośląskie
- Wiek: 42
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Ostatnio Thomas z nią zerwał.Tiril pisze:A co jest z Caitlin? Już całkiem się rozstała z Thomasem?
Ridge jest po prostu obrzydliwy. Najpierw prawie przespałby się z Taylor, gdyby ona go nie powstrzymała, a potem przychodzi do niego pod prysznic Brooke, a on się zbytnio nie opiera. Swoją drogą to Brooke próbuje starej i sprawdzonej metody, czyli uwodzenie
Stephanie jeszcze chyba nigdy mnie tak nie wkurzała. Już nawet Eryk powiedział jej wprost, że jest okropna. Niby oni są dla siebie stworzeni, ale nie potrafią być zbyt długo szczęśliwi. Co prawda Brooke i Ridge też są dla siebie stworzeni i też nigdy nie są zbyt długo szczęśliwi, ale zawsze mają kryzysy z powodu osób trzecich, a Stephanie i Eryk kłócą się z powodu postępowania Stephanie.
- Marek Forrester
- Posty: 5254
- Rejestracja: 2006-02-03, 11:10
- Lokalizacja: Kalisz
Brooke wie co działa na facetów, myśląc prysznic myśli goły facet, myśląc goły facet myśli sex i tak pojawiła się naga przed Ridgem a on nie potrafi powiedzieć STOP.
Podobało mi się ,że Taylor gra czysto, jeden dzień ona i jeden Brooke na rozmowę i aby Ridge mógł ocenić z którą z nich spędzi życie. Tym samym Brooke pokazała ,że świetnie sprawdza się w łóżku ale nie jako partnerka życiowa.
Stephanie sama sobie robi krzywdę.
Eryk ma już coraz bardziej dość jej zachowania, co się na nią nie natknie to ona akurat obraża Brooke albo oznajmia ,że musi pomóc Ridgowi podjąć decyzję.
Podobało mi się ,że Taylor gra czysto, jeden dzień ona i jeden Brooke na rozmowę i aby Ridge mógł ocenić z którą z nich spędzi życie. Tym samym Brooke pokazała ,że świetnie sprawdza się w łóżku ale nie jako partnerka życiowa.
Stephanie sama sobie robi krzywdę.
Nobody does it better
- Pottermaniack
- Posty: 2902
- Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
- Lokalizacja: Stąd
Kiedy tylko Taylor powiedziała, że powinna już iść, od razu pomyślałem, że Brooke będzie próbować swoich sztuczek
Nie ma dla niej żadnych świętości, nie myśli o Taylor i bezczelnie łamie obietnicę daną jej i Ridge'owi
Ale przedobrzyła z tym "powiedz mi Ridge, że wybrałeś mnie!", teraz Forrester opanuje namiętność, przypomni sobie o Taylor i do niczego nie dojdzie 
- Adex-fan Brooke
- Posty: 18327
- Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
- Lokalizacja: woj.dolnośląskie
- Wiek: 42
Brooke nazwała Stephanie suką i miała rację, poza tym wielkie mi puszczalstwo podrywać Ridge'a powtarzam Ridge'a! Jej męża! Co z tego że prawnie teraz nie jej, to się nie liczy, zrobiła dobrze w tym przypadku bo knucie Taylor ze Stephanie też nie było uczciwe, więc to mały rewanż, poza tym Ridge sam może zdecydować czy ulegnie. Bynajmniej od razu przestało być drętwo gdy Brooke rozpoczęła swój dzień wcześniej, widać jaka między nimi chemia a nie sentyment. Poza tym widzieliście dziś piersi Taylor?! Masakra!
Spodziewaliście się że Brooke przyjdzie omawiać jaką była dobrą matką i żoną? I tak to wiadomo, obecnie jedynie całuje się z Ridge'm, czyli to samo co świętoszka Taylor. Pewnie fanów Tridge skręca a mnie bardzo śmieszy że nie rozumieją że miłość Bridge nigdy nie umrze
Spodziewaliście się że Brooke przyjdzie omawiać jaką była dobrą matką i żoną? I tak to wiadomo, obecnie jedynie całuje się z Ridge'm, czyli to samo co świętoszka Taylor. Pewnie fanów Tridge skręca a mnie bardzo śmieszy że nie rozumieją że miłość Bridge nigdy nie umrze
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
- Marek Forrester
- Posty: 5254
- Rejestracja: 2006-02-03, 11:10
- Lokalizacja: Kalisz
Miłość czy namiętność
Brooke nie zna innych sposób niż seks na zdobycie Ridgea, może uda jej się go uwieść ale to tylko chwilowe, facet pójdzie na te sztuczki bo buzuje w nim testosteron ale nie ma szans żeby kochanka była kobietą na całe życie. Tylko osoba z zasadami i odpowiedzialna nadaje się na całe życie, tylko czy Ridge też to wie...
Brooke nie zna innych sposób niż seks na zdobycie Ridgea, może uda jej się go uwieść ale to tylko chwilowe, facet pójdzie na te sztuczki bo buzuje w nim testosteron ale nie ma szans żeby kochanka była kobietą na całe życie. Tylko osoba z zasadami i odpowiedzialna nadaje się na całe życie, tylko czy Ridge też to wie...
Nobody does it better


