Życie na fali (The O.C.)
-
Ambrossia Moore
- Posty: 513
- Rejestracja: 2007-01-01, 19:16
- Lokalizacja: Beverly Hills
4 seria była fajna. Żałuję tylko, że M. Barton zrezygnowała z gry w The O.C.
Czytałam gdzieś, że nudziła ją Marissa i jej głupie problemy.
Co do Taylor to nawet ją polubiłam. W poprzednich seriach jakoś nie zapałałam do niej szczególnej sympatią, ale w 4 poprawiła się i to na lepsze.
No i świetny wątek z trzęsieniem ziemii. Ryan i Tay się całują, a tu nagle... 
Ja jak zwykle do tyłu i na razie jestem po drugim sezonie. Zdecydowanie moją ulubioną parą jest Seth i Summer - jedna z najlepszych par w serialach jakie widziałem
.
.
I nie tylko - ja bym jeszcze chociaż z dwie wymieniłmucha331 pisze:Thorne, żałuj, że nie widziałeś odcinków z pierwszych 3 serii. Tam grała największa piękność - Mischa Barton
-
Ambrossia Moore
- Posty: 513
- Rejestracja: 2007-01-01, 19:16
- Lokalizacja: Beverly Hills
I ja również...Tomala pisze:Ja uwielbiam każdą sekundę każdego odcinka tego wspaniałego serialu wszechczasów. Strasznie za nim tęsknię.
Zapraszam do czytania:
http://www.forummns.pl/viewtopic.php?t=1195
http://www.forummns.pl/viewtopic.php?t=1195
Ironia losu - kiedyś(oceniając tylko po kilkunastu odcinkach tego serialu, w dodatku obejrzanych po kilka z każdego sezonu) prowadziłem na filmwebie wojny z fanami The O.C. twierdząc, iż OTH jest dużo lepsze. Teraz, po nieudanej próbie odświeżenia sobie pierwszych sezonów OTH, zacząłem oglądać The O.C. i stwierdzam, że obecnie ten serial podoba mi się dużo bardziej
. Po pierwsze nastolatkowie tu bardziej przypominają prawdziwych nastolatków(większość tych z OTH mentalnie była po 40-stce
), poza tym wątki wydają się jakby nieco mniej naciągane(ale czy to prawda to przekonam się jeszcze oglądając dalej). No i atmosfera jest zdecydowanie luźniejsza niż w OTH
. Na listę moich ulubionych seriali The O.C. raczej nie trafi, ale ogląda się przyjemnie
.
A to czemu? Ja byłem przekonany, że Ty oglądałeś The O.C. na bieżącoGoku pisze: Na listę moich ulubionych seriali The O.C. raczej nie trafi, ale ogląda się przyjemnie.
Zapraszam do czytania:
http://www.forummns.pl/viewtopic.php?t=1195
http://www.forummns.pl/viewtopic.php?t=1195
Kochałem "The O.C." i uważałem, że było lepsze niż OTH, ale teraz już nie wiem. To wynika z tego, że "The O.C." skończyło się już dawno temu i zaczynam zapominać jakie to było super. Miałem obejrzeć w wakacje znów wszystkie sezony, ale jakoś nie mogłem się zmobilizować. Nadal mam zamiar to zrobić, może w ferie, albo w następne wakacje.
