Może po prostu chciał żeby Morgan się napatrzyła na to czego mieć nie może...Cosmo pisze:A jak Ridgunio stanął przed nią goły to zamiast się zakryć albo coś to se stoli jak słup soli.
Bieżące odcinki cz. 1
-
Ryan Lavery
Dzisiaj mi się podobało zachowanie Brooke w stosunku do Stephani i Taylor , mam nadzieje ,że zemści się na Cesarzowej za całokształt a na Taylot za Wenecje .
Tak to prawda Brooke jedyna przeczuwa co Stephani ukrywa i co jest tak naprawde między Taylor i Ridgem.
Tak to prawda Brooke jedyna przeczuwa co Stephani ukrywa i co jest tak naprawde między Taylor i Ridgem.
[scroll][you] Zapraszam na Forum Katherine Kelly Lang, serialowej Brooke Logan Forrester[/scroll]
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
- Marek Forrester
- Posty: 5254
- Rejestracja: 2006-02-03, 11:10
- Lokalizacja: Kalisz
Nie wiem czy chcę czy nie chcę , raczej pragnie wywołać zamęt między nimi i doprowadzić do konfliktu , chcę się zemścić za Wenecje i według mnie ma prawo .
[scroll][you] Zapraszam na Forum Katherine Kelly Lang, serialowej Brooke Logan Forrester[/scroll]
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Fakt dziś była przesada. Mogła na początku mieć wątpliwości, bo akurat teraz znów Amber na jej drodze, ale potem powinna sie zorientować, że tam pracuje. Przecież w takiej restauracji ktoś natychmiast by ją zdemaskował.Robi pisze:Dzisiaj Kimberly przesadziła swoim zachowaniem , mam nadzieje, że Kim i Rick zapomną o Amber i przestaną w niej widzieć wroga .
Rick w końcu zachował sie przyzwoicie od dłuższego czsu.
Brukowiec jak zwykle nachalna, ale chce sie odegrać wieć można to jakoś zrozumieć.
- kimberly1990
- Posty: 1358
- Rejestracja: 2006-07-18, 11:27
- Lokalizacja: Działdowo
To sie Morgan napatrzyla na klejnoty RidżuniaCosmo pisze:A jak Ridgunio stanął przed nią goły to zamiast się zakryć albo coś to se stoli jak słup soli.
Zachowanie Kimberly w restauracji tez mi sie nie podobalo
Mam nadzieje, ze Sally zaakceptuje Becky, bo szkoda by bylo, zeby ona i CJ sie rozstali przez jakies uprzedzenia Spectry
Z jednej strony Brooke niepotrzebnie robi aferę z Morgan i palantunia
ale z drugiej z takim wdziękiem gra na nerwach Cesarzowej i Taylor
Achhh chyba się zakochałam po uszy w Ridżuniu jest boski
Nie no ale teraz serio...nie potrafię zrozumieć Morgan jak takie coś może się podobać
Choć o gustach się nie dyskutuje...
I znowu po raz setny powtórzę,że Becky i CJ to taaka śliczna para

Achhh chyba się zakochałam po uszy w Ridżuniu jest boski
I znowu po raz setny powtórzę,że Becky i CJ to taaka śliczna para
Własnie to samo miałam pisać.Kimberly chyba z choinki się urwała.Tak Amber weszła od tak sobie do tak ekskluzywnej restauracji,przebrała się w ciuchy kelnerki,tak, iż nikt tego nie zauważyłPaco pisze:Fakt dziś była przesada. Mogła na początku mieć wątpliwości, bo akurat teraz znów Amber na jej drodze, ale potem powinna sie zorientować, że tam pracuje. Przecież w takiej restauracji ktoś natychmiast by ją zdemaskował.
Rick w końcu zachował sie przyzwoicie od dłuższego czsu.
Jaki Ridgea był dziś zabawny, żartobliwy i wyluzowany.....
No wlasnie przeciez Amber przychodzila z Rickiem do tej restauracji juz wczesniej i jeszcze przy tym samym stoliku siedzieli.Czy tam nikt nigdy nie zwraca na ludzi uwagi?
Kolejna wtopa scenarzytsow,ktora jest conajmniej wkurzajaca
Dzisiaj Kimberly przeszla sama siebie,gdy Amber zachowywala sie nie fair wobec Kim to ona zawsze mogla sie bronic i robila to,teraz nasza slodka Kim mogla bezkarnie sie wyzywac na Amber,bo byla bezbronna...ale Kimberly umie tylko kopac lezacego
Ta dziewczyna jest zalosna,pusta,zarozumiala,nadeta jędza.Udaje swieta katoliczke,a zachowuje sie jak ostatnia zołza.Pierwszy raz bylo mi szkoda bardzo Amber,bo ile mozna cierpiec za swoje bledy?Nikt w tym serialu chyba nie dostal tyle upokorzen przez to,ze zbladzil-a wiadomoe kazdy ma swoje grzechy na sumieniu.
Someone call the ambulance, there's gonna be an accident...
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10467
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Gwiazda69 skąd wiesz, że Kimberly jest katoliczką?
A sama Kim dziś taką bzdurę palnęła, że Amber ich śledzi. Szczyt głupoty.
. W piątek przewidywałem, że zachowanie Kim może doprowadzić do tego, że Amber może stracić p[racę. Dzięki Rick'owi moja prognoza się nie sprawdziła.
.
Po co Morgan właziła do łazienki. Nie mogła wyjść jak widziała, że Ridge stoi pod peysznicem. Tylko stoi jak słu soli i się gapi w gołego współtowarzysza!
.A Ridge też niezły, w pracy i to przy Suzanne dobija Morgan o jej przeszłości
.
A Brooke nie ma co robić i podsłuchuje rozmowy Taylor z mężem
. Ale Brooke muszę też pochwalić za to, że potrafi wyciągać wnioski z tego co widzi. Tylko po co z tym do Stephanie lata?????
Chyba założę temat "Wpadki w MNS" jeśli takowego jeszcze nie ma.
A sama Kim dziś taką bzdurę palnęła, że Amber ich śledzi. Szczyt głupoty.
Po co Morgan właziła do łazienki. Nie mogła wyjść jak widziała, że Ridge stoi pod peysznicem. Tylko stoi jak słu soli i się gapi w gołego współtowarzysza!
A Brooke nie ma co robić i podsłuchuje rozmowy Taylor z mężem
Chyba założę temat "Wpadki w MNS" jeśli takowego jeszcze nie ma.
Nie ma, ale świetny pomysł. Załóż. Niech mi proszę ktoś opowie ze szczegółami, co takiego zrobił Rick, że nieltórzy z Was uważają, że się w końcu godnie zachował . Jak to się stało, że Morgan widziała golutkirgo Ridga. I czy to Ridge sprowokował tę sytuację, Morgan, czy to był przypadek. I dlaczego (jak przeczytałam w jednym z postów) Morgan straciła panowanie nad sobą przy obcej osobie. Proszę

Chwila która trwa, może być najlepszą z wszystkich chwil...








