Zaczne od Stephani , ale mnie dziś zadziwiła , przypomniała sobie ,że Brooke to też rodzina . Brawa dla Stephani , dostała dzisiaj ode mnie wielkiego plusa .
Troszke zmieniłem zdanie o Amber , widze ,że się zmieniła i nawet dzisiaj mi się podobała ,ale to nie oznacza ,że ją polubie .
Teraz co do Kimberly , ona mnie zaskakuje , ona ciągle widzi w Amber zagrożenie , moim zdaniem powinna już Amber troche odpuścić. Jej zachowanie jest bardzo dziwne i zaskakujące , ale dobrze ,że ją Rick namówił na to przyjęcie .
A gdzie Taylor , Ridge i przedszkole
Podoba mi się także zachowanie Brooke i Macy , Brooke postanowiła że zapomni o Thorne ( tylko szkoda że przy tym cierpi ) a Macy powinna bardziej ufać swojemu mężowi , ale zaproponowała Brooke rozejm i to mi się podoba .