Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Forrester
Posty: 887
Rejestracja: 2005-08-27, 20:03
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Forrester »

LoLex pisze:To Macy jest tu największą egoistką. Ciągle tłumaczy się swoimi cierpieniami i chorobą. Nie jest pępkiem świata i nie wszystko musi być tak jak ona chce. Mam wrażenie, że po odjeździe Thorne'a golnęła sobie kilka kieliszków i teraz taka nakręcona.
Jasne,Macy jest egoistką,bo nie chce rozwodu ::loll:: A Brooke zrobiła dobrze sama przywożąc Macy dokumenty ::loll:: To po prostu podłe, nawet ewentualny rozwód Macy i Thorna nie jest jej sprawą.
Awatar użytkownika
LoLex
Posty: 1819
Rejestracja: 2006-08-08, 13:50
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: LoLex »

Macy więc totalnie zwariowała. A co takiego się stało, że podniosła tą burzę? Współczucia dla Brooke, że znalazła się znowu sama z wariatką. No i co ten alkohol robi z człowieka, to sami widzimy.

[ Dodano: 2006-12-07, 16:54 ]
Forrester pisze: Jasne,Macy jest egoistką,bo nie chce rozwodu ::loll:: A Brooke zrobiła dobrze sama przywożąc Macy dokumenty ::loll:: To po prostu podłe, nawet ewentualny rozwód Macy i Thorna nie jest jej sprawą.
No i Macy nagle olśniło po przyjeździe Brooke? Naprawdę w to wierzysz? Thorne'owi powiedziała, że się rozchodzą w przyjaźni, ale okazało się, że blefowała.
Forrester
Posty: 887
Rejestracja: 2005-08-27, 20:03
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Forrester »

Nie blefowała, ale jak zobaczyła podłość Brooke to zmieniła zdanie. I trudno się jej dziwić.
Awatar użytkownika
kimberly1990
Posty: 1358
Rejestracja: 2006-07-18, 11:27
Lokalizacja: Działdowo

Post autor: kimberly1990 »

Becky na tym filmie wyglądała jak Samara z "The Ringa" ::ysz:: ::ke::
Macy ma jakas obsesje na punkcie Thorne'a ::kwasny::
Awatar użytkownika
Misia
Posty: 1558
Rejestracja: 2006-09-10, 23:05
Lokalizacja: małopolska

Post autor: Misia »

Pewnie zaraz zostanę pożarta bo większośc tutaj uwielbia Brooke ale ja uważam,że jest ona bezczelna :!: Nie dość ,że odbiła męża Macy to ma jeszcze czelność prosić ją o podpisanie dokumentów :?: To chyba sprawa Thorna.Teraz Brooke wystraszona,ha ha.Ciekawe jak to długo Brooke bedzie szczęśliwa ze swoją wielką miłością życia :roll: Miesiąc może dwa a potem kolejny romans :? Wkurzyłam się no :zmiesz:: :x
Team Hunter:)A jak!
Awatar użytkownika
Cosmo
Posty: 1730
Rejestracja: 2006-09-08, 21:45
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: Cosmo »

Popieram zdanie Misi co do Brooke. Do tej pory ją lubiłem ale po dzisiejszych odcinkach całkowicie zmieniam o niej opinię (muszęzmienić avatarka ::jezyk:: ) Macy ma rację, ciekawe kiedy Brooke porzuci Thorne'a...
Ach, Morgan i jej wyobraźnia... :ziewam: Wogóle dzisiejszy wątek Morgan/Ridge/Taylor był bardzo wątły i nudny...
Awatar użytkownika
Tęczowy
Posty: 2113
Rejestracja: 2006-03-23, 22:30
Lokalizacja: daleko

Post autor: Tęczowy »

Misia pisze:Pewnie zaraz zostanę pożarta bo większośc tutaj uwielbia Brooke ale ja uważam,że jest ona bezczelna :!: Nie dość ,że odbiła męża Macy to ma jeszcze czelność prosić ją o podpisanie dokumentów :?: To chyba sprawa Thorna.Teraz Brooke wystraszona,ha ha.Ciekawe jak to długo Brooke bedzie szczęśliwa ze swoją wielką miłością życia :roll: Miesiąc może dwa a potem kolejny romans :? Wkurzyłam się no :zmiesz:: :x
Ja również jestem niemal pewny, że zaraz połowa forumowiczów (czyt. fanów Brooke ::jezyk:: ) mnie zbombarduje i zbiczuje, ale cóż. Stwierdzam, że po raz pierwszy od dłuższego czasu poczułem ogromną satysfakcję oglądając MnS. Macy wspaniale postąpiła z Brooke. Powinna ją jeszcze z kopa wziąć ::jezyk:: Brooke dzisiaj całkowicie udowodniła swoją bezczelność, chamstwo, brak klasy i taktu. Nie pozwoliła nawet, aby Macy spędziła z Thorne'm ostatni wieczór. Jeszcze śmie wyrzucać Macy, że chciała go odzyskać przez ten wieczór. A co, może nie ma do tego prawa ? Jest jego żoną! To nie Macy chowała się pod łóżkiem Thorne'ai pojawiała się ciągle w samej bieliźnie jak ostatnia... Mam nadzieję, że Macy porządnie przyłoży Brooke! Zasługuje na to z całą pewnością!

Scena tanca Macy i Thorne'a bardzo wzruszająca... Tak bardzo żal mi Macy... :cry:
Awatar użytkownika
Paco
Posty: 306
Rejestracja: 2006-02-07, 21:55
Lokalizacja: Wlkp

Post autor: Paco »

Misia pisze:Pewnie zaraz zostanę pożarta bo większośc tutaj uwielbia Brooke ale ja uważam,że jest ona bezczelna :!: Nie dość ,że odbiła męża Macy to ma jeszcze czelność prosić ją o podpisanie dokumentów :?:
Bez obaw masz całkowitą racje :lol: Brukowiec to już się dziś kompletnie ośmieszyła. Belczelność to mało powiedziane. Szkoda gadać na temat postępowania tej pani. Co za wywłoka zero zero klasy. Sięgneła dna nie pierwszy raz. Żeby tam jechac z dokumentami... ::loll:: ::plask wczolo: Tylko sobie zaszkodziła :zeby: :mrgreen:
Awatar użytkownika
Misia
Posty: 1558
Rejestracja: 2006-09-10, 23:05
Lokalizacja: małopolska

Post autor: Misia »

mucha331 pisze:
Misia pisze:Pewnie zaraz zostanę pożarta bo większośc tutaj uwielbia Brooke ale ja uważam,że jest ona bezczelna :!: Nie dość ,że odbiła męża Macy to ma jeszcze czelność prosić ją o podpisanie dokumentów :?: To chyba sprawa Thorna.Teraz Brooke wystraszona,ha ha.Ciekawe jak to długo Brooke bedzie szczęśliwa ze swoją wielką miłością życia :roll: Miesiąc może dwa a potem kolejny romans :? Wkurzyłam się no :zmiesz:: :x
Ja również jestem niemal pewny, że zaraz połowa forumowiczów (czyt. fanów Brooke ::jezyk:: ) mnie zbombarduje i zbiczuje, ale cóż. Stwierdzam, że po raz pierwszy od dłuższego czasu poczułem ogromną satysfakcję oglądając MnS. Macy wspaniale postąpiła z Brooke. Powinna ją jeszcze z kopa wziąć ::jezyk:: Brooke dzisiaj całkowicie udowodniła swoją bezczelność, chamstwo, brak klasy i taktu. Nie pozwoliła nawet, aby Macy spędziła z Thorne'm ostatni wieczór. Jeszcze śmie wyrzucać Macy, że chciała go odzyskać przez ten wieczór. A co, może nie ma do tego prawa ? Jest jego żoną! To nie Macy chowała się pod łóżkiem Thorne'ai pojawiała się ciągle w samej bieliźnie jak ostatnia... Mam nadzieję, że Macy porządnie przyłoży Brooke! Zasługuje na to z całą pewnością!

Scena tanca Macy i Thorne'a bardzo wzruszająca... Tak bardzo żal mi Macy... :cry:
Mucho dobrze napisane :!: Zgadzam się :!: Porządny kop nie zaszkodził by Brooke :zmiesz::

[ Dodano: 2006-12-07, 17:45 ]
Paco pisze:
Misia pisze:Pewnie zaraz zostanę pożarta bo większośc tutaj uwielbia Brooke ale ja uważam,że jest ona bezczelna :!: Nie dość ,że odbiła męża Macy to ma jeszcze czelność prosić ją o podpisanie dokumentów :?:
Bez obaw masz całkowitą racje :lol: Brukowiec to już się dziś kompletnie ośmieszyła. Belczelność to mało powiedziane. Szkoda gadać na temat postępowania tej pani. Co za wywłoka zero zero klasy. Sięgneła dna nie pierwszy raz. Żeby tam jechac z dokumentami... ::loll:: ::plask wczolo: Tylko sobie zaszkodziła :zeby: :mrgreen:
Heh no chociaż trzy osoby mnie nie zabiły :P Ale już się na to szykuje :?
Team Hunter:)A jak!
Awatar użytkownika
arturkcf
Posty: 346
Rejestracja: 2006-10-14, 18:44
Lokalizacja: POLAND

Post autor: arturkcf »

Ja popieram opinię poprzedników co do Brooke, którą charakteryzuje brak klasy i taktu.
Macy wyglądała przecudownie. Była taka piękna i uwodzicielska, takiej jej jeszcze nie widziałem. Spotkanie Thorna z nią było romantyczne i wyglądało jak pierwsza randka świeżo zakochanych w sobie, młodych ludzi. Przez kilka chwil wierzyłem, że Thorne wróci do Macy. Mam nadzieje, że Macy i Kimberly, która zjawi się Big Bear w następnym odcinku, zrobią porządek z Brooke.

Pogrzeb Becky odbył się poza serialem. Szkoda. Myślałem, że wszyscy będą na nim, no ale niestety każdy ma swoje sprawy na głowie i nikt nie zauważył śmierci Becky z wyjątkiem Sally, która wspomniała o tym dwa słowa. Kimberly wyglądała dziś rewelacyjnie.

Scena z pocałunkiem zrobiła na mnie niesamowite wrażenie, przez moment wierzyłem, że seksoholik Ridge Forrester pożąda stukniętej Morgan i dlatego ją pocałował z taką pasją i namiętności. No i to niesamowicie przerażające spojrzenie Taylor na ich widok. ; -)

Najlepsze sceny z dzisiejszych odcinków:
*Wspomnienia CJ'a dotyczące Becky oraz ich wspólnych chwil
*Pocałunek Ridga i Morgan
*Przewrócenie Brooke na podłoge w Big Bear przez Macy
Awatar użytkownika
Brooklyn
Posty: 1351
Rejestracja: 2006-05-23, 11:48
Lokalizacja: Polska

Post autor: Brooklyn »

Macy jest zakłamana. Gdy Thorne powiedział jej, że chce się rozwieść wygłosiła mowę, a na koniec powiedziała, że musi to przemyśleć, "nauczyć się być samą" itp. Na ich kolacji to samo. Gdy jednak przyszła Brooke było "Jesteśmy małżeństwem!", "Złożyliśmy sobie przysięgę".
Piszecie, że Morgan jest niezrównoważona. Jakoś ja nigdy tak nie pomyślałem. Szczególnie, że po scenach z Morgan widzimy agresywną egoistkę Macy.
Awatar użytkownika
arturkcf
Posty: 346
Rejestracja: 2006-10-14, 18:44
Lokalizacja: POLAND

Post autor: arturkcf »

Brooklyn pisze:Piszecie, że Morgan jest niezrównoważona. Jakoś ja nigdy tak nie pomyślałem. Szczególnie, że po scenach z Morgan widzimy agresywną egoistkę Macy.
Myślę, że wszyscy widzimy w bohaterach co innego, i każdy z nas powinien szanować zdanie pozostałych osób na temat bohaterów serialu (o ile nie jest ono wulgarnie obraźliwe). Dzięki temu na forum nie jest nudno i dochodzi do bardzo ciekawych i opiniotwórczych dyskusji.
katarzynka

Post autor: katarzynka »

Jak doszło do pocałunku Ridga i Morgan :?: :!: Aj waj bo nie widziałam ::ysz::
Za to nie mogę się doczekać nadchodzących odcinków - ten rzut Brooke o podłoge w wykonaniu Macy z mordem w oczach - smakowite :mrgreen:
Co prawda to nie najlepszy pomsył był ze ztrony Brookie, ale Macy opętała żądza znieszczenia :!:
Ostatnio stwierdziała, że w B&B mają takie emocjonujące dialogi, tam nic nie jest powiedziane ot tak sobie, za to ma strumień emocji, który niesie bohaterów przez kolejnych 10 odcinków :zeby: ::jezyk::
Awatar użytkownika
arturkcf
Posty: 346
Rejestracja: 2006-10-14, 18:44
Lokalizacja: POLAND

Post autor: arturkcf »

katarzynka pisze:Jak doszło do pocałunku Ridga i Morgan :?: :!: Aj waj bo nie widziałam ::ysz::
Ridge całował Morgan tylko w jej wyobraźni, ale scena była pokazana w serialu jak każda inna, a nie jak inne tego typu z efektem rozmazania, czy zmiany koloru itp. Wszystko wyglądało maksymalnie realistycznie.
Awatar użytkownika
Klaudusia
Posty: 495
Rejestracja: 2006-05-16, 20:33
Lokalizacja: Celtic Dream :)

Post autor: Klaudusia »

Dzisiejsze odcinki niezbyt mi się podobały :twisted: Nie wiem po jakie licho Brooke pojechała do Macy ::ysz:: To było zupełnie niepotrzebne i Logan wyszła na wariatkę szczerze mówiąc :roll: No ale mówi się trudno...
Dziś mój tata oglądał ze mną kawałek MnS i dzisiejsze odcinki skwitował tak "ty głupi blondasie miałeś taką fajną Melisę (Macy :wink: ) a rzucasz ją dla jakieś głupiej Pruk ::loll::
A ja oczywiście się z nim nie zgadzam :shock:
:serce: Brooke Logan :serce:
Zablokowany