Ciekaw jestem natomiast, czy ten serial powstał głównie dlatego, żeby pokazać ciemne strony mieszkania w Londynie i tym samym zniechęcić Polaków do dalszej emigracji
Londyńczycy
Londyńczycy
Serial nawet fajny. Marcin Bosak znowu w roli czarnego charakteru
Fajna scenka z wejściem Sadowskiego do nowego lokum 
Ciekaw jestem natomiast, czy ten serial powstał głównie dlatego, żeby pokazać ciemne strony mieszkania w Londynie i tym samym zniechęcić Polaków do dalszej emigracji
Ciekaw jestem natomiast, czy ten serial powstał głównie dlatego, żeby pokazać ciemne strony mieszkania w Londynie i tym samym zniechęcić Polaków do dalszej emigracji
Moje ulubione seriale: Moda na sukces, M jak miłość, Barwy szczęścia, Na dobre i na złe
Serial świetny
Naprawdę się nie spodziewałem.
Te zapowiedzi były bardzo zachęcające, więc chciałem obejrzeć tylko początek, ale serial mnie wciągnął, obejrzałem do końca i zamierzam oglądać co tydzień.
W sumie wszystkie wątki są ciekawe i co najważniejsze nie ma zbędnych nudnych scen, jak w innych serialach.
Świetna też jest realizacja. W Polsce jeszcze nie było takiego serialu.
Naprawdę się nie spodziewałem.
Te zapowiedzi były bardzo zachęcające, więc chciałem obejrzeć tylko początek, ale serial mnie wciągnął, obejrzałem do końca i zamierzam oglądać co tydzień.
W sumie wszystkie wątki są ciekawe i co najważniejsze nie ma zbędnych nudnych scen, jak w innych serialach.
Świetna też jest realizacja. W Polsce jeszcze nie było takiego serialu.
On w "M jak miłość" to niekoniecznie był całkowicie czarnym charakterem. Czasami to nawet zupełnie "białym".Marcus pisze:Marcin Bosak znowu w roli czarnego charakteru
Serial może i jest ciekawy, ale nie oglądałem bo pokrywa się z Housem. A czy on jest rzeczywiście kręcony w Londynie, czy tylko pare scen nakręcili w Londynie, na tle jakichś znanych budynków, a reszta w Polsce. Czy może wogóle nie jest tam kręcony?
Zdecydowana większość scen jest kręcona w Londynie.
I to jest wielka zaleta, możemy zobaczyć jak wyglądają wnętrza autobusów, samolotów, lotniska, parki, budynki, przejścia miedzy kamienicami, knajpy, sklepy...
I są takie szybkie przewijania panoramy Londynu, samochodów itd. Do tego rewelacyjnie dobrana piosenka do czołówki.
Jestem naprawdę mile zaskoczony. A pierwszy odcinek oglądało 4,5 mln widzów.
Olbrzymi sukces
I to jest wielka zaleta, możemy zobaczyć jak wyglądają wnętrza autobusów, samolotów, lotniska, parki, budynki, przejścia miedzy kamienicami, knajpy, sklepy...
I są takie szybkie przewijania panoramy Londynu, samochodów itd. Do tego rewelacyjnie dobrana piosenka do czołówki.
Jestem naprawdę mile zaskoczony. A pierwszy odcinek oglądało 4,5 mln widzów.
Olbrzymi sukces
- Marek Forrester
- Posty: 5254
- Rejestracja: 2006-02-03, 11:10
- Lokalizacja: Kalisz
Z reklam serial zapowiada się świetnie, super obsada (dużo aktorów z mojego ukochanego "Samego życia"
), ciekawy pomysł i chyba też realizacja... No, ale oglądał go niestety nie będę (powód: oczywiście brak czasu
). A jeśli już, to powtórki w wakacje, jeśli będą.
Jednak nawet gdybym znalazł na niego jeszcze czas, to raczej oglądał nie będę. Po prostu raczej nie oglądam czegoś jeżeli nie widziałem tego czegoś pierwszego odcinka (wyjątkami są chyba jedynie B&B i Y&R).
Oglądalność rzeczywiście jest zdumiewająca.
Życzę temu serialowi, aby odniósł sukces. 
Oglądalność rzeczywiście jest zdumiewająca.
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. 
Dokladnie..Tiril pisze:Już chyba nie aż tak bardzo, największa fala już przeszła. Zamysł dobry, ale trochę chyba spóźniony.
Temat nie jest az tak aktualny, w zasadzie serial opowiada o "problemie" polskiej emigracji a chyba najwieksza fala byla ok 3 lata temu? Jakos tak.Damians pisze:Dodać do tego jeszcze bardzo aktualny temat ( dodatkowo wpisujący się w misję telewizji ) i mamy ten wielki sukces.
Obsada OK, choc cos nie trawie Romy Gąsiorowskiej przez jej gadkęDeaconFan pisze:super obsada (dużo aktorów z mojego ukochanego "Samego życia" )
Tak, ulice, ogolnie plenery to Londyn, zaś wnętrza to Polska (wybudowane pokoje, w ogole inscenizacja na hali, po prostu tak jest taniej jak mówil Sadowski)Damians pisze:Zdecydowana większość scen jest kręcona w Londynie.
Tez moge sie wypowiedziec
Otoz:
1. Anglia nie wie co to rosyjska mafia, w ogole takowa nie bywa na wyspach..
2. Kto leci LOTem do Anglii na emigracje zarobkową? (konkretnie chodzi mi o Asię, ona kasy nie miała). Ja jechalam autobusem a dopiero po roku samolotem i to tanimi liniami
3. Zauwazylam troche bledow w montazu scenerii
4. Asia, dziewczyna ktora przyleciała, zabrała ja mafia
Sama kiedys wpadlam podobnie, ze zapomnialam wziac kase, pojechalam do centrum a wlasnie mieszkalam kolo Wembley no i jak chcialam wrocic, siegam do kieszeni a tu zonk
5. Chłopak - STAŚ. Wsiadł w metro na Ealing Broadway i wysiadł bez przesiadki na Wembley - NIE MA TAKIEGO POŁĄCZENIA
6. Jeszcze apropos montazu - czasami widac bylo niedociagniecia np. glos lecial pozniej niz obraz.
7. Wkurza mnie jeszcze a raczej wkurzała ta dziewczyna co grała dziewczyne Andrzeja! Z twarzy wyglada na niemila i wredna..
No dobra a teraz takie troche plusy:
1. Praca na budowie - OK
2. Chwytanie sie czegokolwiek aby sie troszke dorobic - czyli Andrzej (Żurek) - OK
3. Fajnie, ze pokazuja nawet sporo plenerow, milo pospominac
4. Bardzo dobrze ze film nie jest nudny, akcja jest szybka i o to chodzi!
Tez moge sie wypowiedziecOtoz troche sceptycznie nastawialam sie do tego serialu no i mi sie srednio podoba, ale moze tylko dlatego ze mieszkalam w Londynie, przezylam emigracje i wiem jak to jest..
Otoz:
1. Anglia nie wie co to rosyjska mafia, w ogole takowa nie bywa na wyspach..
2. Kto leci LOTem do Anglii na emigracje zarobkową? (konkretnie chodzi mi o Asię, ona kasy nie miała). Ja jechalam autobusem a dopiero po roku samolotem i to tanimi liniami
3. Zauwazylam troche bledow w montazu scenerii![]()
Tzn nie wiem czy to montaz czy co, ale jak mozna isc sobie na dzielnicy Ealing, minac pare przecznic i byc w centrum Londynu? To troche awykonalne
Z ealingu jedzie sie metrem do centrum ok 30 minut. Zalezy.
4. Asia, dziewczyna ktora przyleciała, zabrała ja mafiaszybko po tym jak ja wypuscili znalazla odpowiedni adres ulicy.. NIEMOZLIWE jak sie nie zna Londynu i nie ma sie kasy na autobus (a przeciez kase jej zabrano, okradli ja).
Sama kiedys wpadlam podobnie, ze zapomnialam wziac kase, pojechalam do centrum a wlasnie mieszkalam kolo Wembley no i jak chcialam wrocic, siegam do kieszeni a tu zonkZ buta szla bym kolo 4 godzin, autobusem jechalam 2..
5. Chłopak - STAŚ. Wsiadł w metro na Ealing Broadway i wysiadł bez przesiadki na Wembley - NIE MA TAKIEGO POŁĄCZENIATrzeba zrobic jedną lub wiecej przesiadek.
6. Jeszcze apropos montazu - czasami widac bylo niedociagniecia np. glos lecial pozniej niz obraz.
7. Wkurza mnie jeszcze a raczej wkurzała ta dziewczyna co grała dziewczyne Andrzeja! Z twarzy wyglada na niemila i wredna..
No dobra a teraz takie troche plusy:
1. Praca na budowie - OK
2. Chwytanie sie czegokolwiek aby sie troszke dorobic - czyli Andrzej (Żurek) - OK
3. Fajnie, ze pokazuja nawet sporo plenerow, milo pospominac
4. Bardzo dobrze ze film nie jest nudny, akcja jest szybka i o to chodzi!
To nie jest film dokumentacyjny, tylko serial, a w każdym serialu są wpadki, niedociągnięcia, dostosowywanie realiów do scenariusza, a nie odwrotnie
Fajnie, ze w serialu pojawiły się dwie Weroniki
I to w odpowiednich dla siebie rolach, czyli Książkiewiczową jako taką kusząca blondyneczka, a sądząc po zapowiedziach, Rosati będzie taką zimną, bogatą suką.
No wiadomo ze to nie jest film dokumentalny, ale no niektore bledy sa strasznie razaceTo nie jest film dokumentacyjny, tylko serial, a w każdym serialu są wpadki, niedociągnięcia, dostosowywanie realiów do scenariusza, a nie odwrotnie
Fajnie, ze w serialu pojawiły się dwie Weroniki
I to w odpowiednich dla siebie rolach, czyli Książkiewiczową jako taką kusząca blondyneczka, a sądząc po zapowiedziach, Rosati będzie taką zimną, bogatą suką.
Rosati gra taka zimną z poczatku ale czasami bedzie miła.


