Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Awatar użytkownika
Cosmo
Posty: 1730
Rejestracja: 2006-09-08, 21:45
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: Cosmo »

Tiril pisze:Czemu chce to ukrywać? Albo moze chociaż Thornowi?
Może zapomniała? A może nie traktuje Deacona poważnie?
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Szkoda ,że Stephani tak krótko była pod wodą ::rad:: Taka fajna scena :zeby: A teraz tak na poważnie ; w końcu Forresterowie mają spokój z Morgan , oby raz na zawsze .
Abec
Posty: 5315
Rejestracja: 2006-05-22, 01:53
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Abec »

Cosmo pisze:
Tiril pisze:Czemu chce to ukrywać? Albo moze chociaż Thornowi?
Może zapomniała? A może nie traktuje Deacona poważnie?
Przypuszczam, że nie jest dumna z samej siebie. Ma cichą nadzieję, że Deacon zrobi tą nieprzyjemną rzecz o której wspominał, a jej związek z nią nigdy nie wyjdzie na jaw.
Ambrossia Moore
Posty: 513
Rejestracja: 2007-01-01, 19:16
Lokalizacja: Beverly Hills

Post autor: Ambrossia Moore »

Fajnie, że slub Amber będzie jutro ::ok:: ( czyt. za dwa tygodnie ).
Fajne scenki z Morgan. Ciekawe, czy jeszcze kiedyś ją zobaczymy? ::chytry:: Denerwuje mnie już zachowanie Deacon'a. Wie, że robi źle, a usprawiedliwia się tym, że chce dobrze dla Amber i syna. Przecież on chce tego przede wszystkim dla siebie. :roll: Nie obchodzą go uczucia Bridget, która naprawdę jest w niego zapatrzona jak w obrazek. ::plask wczolo:
Awatar użytkownika
Liason-fanka
Posty: 1770
Rejestracja: 2007-05-08, 20:00
Lokalizacja: z Port Charles :D

Post autor: Liason-fanka »

No wlasnie mi jest bardzo zal Bridget w tej calej sytuacji. A Deacon probuje sie usprawiedliwiac, ale nie moze krzywdzic kogos dlatego, ze chce dobrze dla kogos innego...
Abec
Posty: 5315
Rejestracja: 2006-05-22, 01:53
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Abec »

Mógłby jeszcze sam sobie powtarzać "To rozpieszczona, głupiutka dziewczyna, takie doświadczenie, przekonanie się na własnej pupci, że są na świecie podli faceci, wyjdzie jej tylko na dobre".

Liason, zaczęłaś oglądać na TVP? ;)
Debora
Posty: 291
Rejestracja: 2007-04-08, 13:15
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Debora »

Deacon ją bajerował ::plask wczolo: ach tak naiwna Bridget....
W końcu mówi sie "miłość jest ślepa"
Fajne sceny z Morgan,gdy powiedziała Ridge,że ona chciała"żeby ją kochał",żal mi się jej zrobiło...
Śpieszmy się kochać ludzi,bo tak szybko wyjeżdżają za granicę....

...;:::Lordi,Nirvana,Mettalica:::;....
Awatar użytkownika
Szogunka
Posty: 2071
Rejestracja: 2006-09-13, 20:31
Lokalizacja: Warmia

Post autor: Szogunka »

Nasza wspaniała gęsia szyjka nie przyjedzie na ślub córuni i wymarzonego zięcia? ::chytry::
Bridget otrząśnie się. Deacon prawdopodobnie złamie jej serce, ale nie sądzę, by długo po nim cierpiała. A może Deacon wpadnie we własne sidła, zakocha się i rzeczywiście ożeni się z młodą Forresterówną? :D
Chwila która trwa, może być najlepszą z wszystkich chwil...
Awatar użytkownika
PetroPython
Posty: 1809
Rejestracja: 2007-03-08, 14:49
Lokalizacja: Częstochowa
Wiek: 35

Post autor: PetroPython »

Cosmo pisze:Morgan niestety już nie będzie siać postarchu. I co my teraz będziemy oglądać?! ::plask wczolo:
Deacona, Amber, Bridget :ziewam: ::loll::
Akcji z Morgan ogolnie było bardzo mało, połowa scen z Morgan to przyjaźń z Taylor, potem ćwiartka to ukrywanie prawdy o dziecku, w międzyczasie szybka akcja z Patsy. A w ostatniej ćwiartce porwanie ciągnące się długo, ogólnie dwie lepsze sceny. MAŁO ZŁEJ MORGAN W B&B :(
Awatar użytkownika
paulincia
Posty: 1030
Rejestracja: 2006-04-28, 13:32
Lokalizacja: opoczno

Post autor: paulincia »

Wiecie co? Mówicie, że Bridget jest naiwna, ale swoją drogą jestem pewna, że nie jedno z Was uwierzyłoby Deaconowi... My mamy tyle dobrze, że wiemy co on kombinuje, ale przy Niej zachowuje się bardzo ładnie i nie dziwię się jej, że mu wierzy...Ja chyba też bym mu uległa :roll:
Morgan Morgan...hmm...no dzisiaj to wyglądała "wspaniale". Z tego co zauważyłam to ledwo trzymała się na nogach jak weszła a nagle okazała siętaaaka silna, a pamiętamy wszyscy chyba jak to było ostatnio kiedy to wydawała się taka silna a dała się pokonać... :roll:
No i cóż...Czekam na ślub ::rad::

P.S: Pozdrawiam wszystkich cieplutko...Ostatnio rzadko tu zaglądam, bo mam mnóstwo nauki, ale to nadrobię ::ok::
SallyFan

Post autor: SallyFan »

paulincia pisze:Morgan Morgan...hmm...no dzisiaj to wyglądała "wspaniale". Z tego co zauważyłam to ledwo trzymała się na nogach jak weszła a nagle okazała siętaaaka silna, a pamiętamy wszyscy chyba jak to było ostatnio kiedy to wydawała się taka silna a dała się pokonać... :roll:
No właśnie też się zastanawiałem. Nie miała siły się ruszyć tylko Tim ją targał i nagle... co to, Red Bulla wypiła, czy co?

Jak to powiedział Cosmo: Stephanie jest niezatapialna. No właśnie. Niestety :(

Co do Deacon/Bridget: dziwne że jeszcze nagle wszystkowiedzący bohaterowie nie zaczęli zastanawiać się czy przez to że Bridget coraz rzadziej z nimi rozmawia, to czy przypadkiem nie ma jakiegoś romansu ::plask wczolo:
Awatar użytkownika
Liason-fanka
Posty: 1770
Rejestracja: 2007-05-08, 20:00
Lokalizacja: z Port Charles :D

Post autor: Liason-fanka »

Abec pisze:Mógłby jeszcze sam sobie powtarzać "To rozpieszczona, głupiutka dziewczyna, takie doświadczenie, przekonanie się na własnej pupci, że są na świecie podli faceci, wyjdzie jej tylko na dobre".

Liason, zaczęłaś oglądać na TVP? ;)
Nie, ale te odcinki dosyc regularnie ogladalam swego czasu, wiec w miare pamietam watki :) A ze wtedy nie mialam z kim o tym pogadac to komentuje teraz od czasu do czasu :D
Dawidek
Administrator
Posty: 10466
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Morgan aresztowana. Ale topienie Stephanie w jej umywalce - bezcenny widok. :D
Brooke trochę co innego myśli, co innego robi. Ale ją Rick "ugotował" proponując, by była druhną Amber. Widać, że jej się to nie podobało. Amber zresztą też.
Bridget zaczyna myśleć, próbując odmówić Deacon'owi, by razem poszli na ślub jej brata. Ale dziewczyna dopiero zdbywa pierwsze uczuciowe doświadczenia, więc nie dziwmy się, jak popełni jakiś błąd. To są uroki młodości.
Awatar użytkownika
B@r
Posty: 8972
Rejestracja: 2005-08-31, 19:12
Lokalizacja: LA
Wiek: 37

Post autor: B@r »

Mnie się dzisiaj zrobiło szkoda Ricka. Wreszcie wyszło dlaczego tak bardzo dąży do założenia rodziny. Sam powiedział do Brooke, że chce stworzyć Erykowi od początku prawdziwy dom z ojcem i matką- coś czego on nie miał nigdy.
I ten argument przekonał Brooke do tego, że zgodziła się go wspierać. ::chytry::
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".
Ally

Post autor: Ally »

Dzisiejsze odcinki jakos mnie nie zachwycily. Niby byla akcja ze Stephanie ale generalnie spodziewalam sie chyba mocniejszych efektow ::cojest::
No nic moze kolejne bardziej mnie zainteresuja :D
Zablokowany