Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Awatar użytkownika
Misia
Posty: 1558
Rejestracja: 2006-09-10, 23:05
Lokalizacja: małopolska

Post autor: Misia »

Cosmo pisze:
SallyFan pisze: A poza tym Robi, jesli nazywasz związek Ricka i Amber beznadziejnym i chorym, to jak nazywasz związek Brooke i Thorne'a? Nie mam nic przeciwko żadnej par, ale to jest dość dziwne, żeby wychodzić za ojca, syna i drugiego syna, a mieć pretensje do wybranki syna, nieprawdaż? :roll:
Zgadzam się. Wogóle nie wiem Robi na jakiej podstawie posądzasz związek Amber i Ricka, twoim argumentem jest chyba tylko wiek Ricka i ich odmienne pochodzenie on z pałacu, ona ze slumsów. Ale to chyba nie odgrywa żadnej roli jeżeli dwie osoby się kochają. ::kwasny::
Jak najbardziej się zgadzam ::ok::
Team Hunter:)A jak!
Awatar użytkownika
Olunia
Posty: 78
Rejestracja: 2006-06-29, 20:50
Lokalizacja: gliwice

Post autor: Olunia »

Zal mi sie zrobilo tej Bridget,ona taka w nim zakochana,a on udaje uczucie ::plask wczolo:
Taka niewinna dziewczynka,a do tego taka naiwna.
Awatar użytkownika
Szogunka
Posty: 2071
Rejestracja: 2006-09-13, 20:31
Lokalizacja: Warmia

Post autor: Szogunka »

Sally niepotrzebnie znów wtrynia swoje trzy grosze. Naprawdę ma obsesję nu punkcie Macy i "jej śmierci przez Forresterów". Trochę mnie to zaczyna martwić. Mam nadzieję, że tym razem to nie ona sfiksuje.
Chwila która trwa, może być najlepszą z wszystkich chwil...
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

A ja już myślałem ,że etap wmawiania komuś czemuś się zakończył ,ale widzę ,że nie którzy dalej się w to bawią . ::plask wczolo:

A czyżby wiek nie ma znaczenia :?: A czy miłość nie ma znaczenia :?: Rick ( emocjonalnie jeszcze dziecko ) i Amber ,która marzy na przemian o różnych facetach.
Abec
Posty: 5315
Rejestracja: 2006-05-22, 01:53
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Abec »

Rick od dawna nie jest emocjolnalnie dzieckiem, już w wieku siedemnastu lat podejmował bynajmniej_nie_najłatwiejsze_dla_siebie decyzje. Amber konsekwentnie odrzucała Deacona.
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

A czy odpowiednie podejmował decyzję :?:

Konsekwetnie odrzuciła Deacona przy Forresterach ,ale ciągle się zastanawia jak by ich wspóle życie wyglądało razem.
SallyFan

Post autor: SallyFan »

Robi pisze:Konsekwetnie odrzuciła Deacona przy Forresterach ,ale ciągle się zastanawia jak by ich wspóle życie wyglądało razem.
No rzeczywiście, a co z Brooke? Nigdy się nie zastanawia? :roll:

Szogunko, Morgan poszła precz, więc teraz Sally musi wrócić do statutu wroga Forresterów ::jezyk::
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Brooke ma to do siebie ,że jak sobie wybierze cel to do niego dąży . Amber różni się tym ,że on nie wie czego chcę . Mam nadzieje, że w końcu przestanie myśleć o Deaconie dla dobra dziecka .
Abec
Posty: 5315
Rejestracja: 2006-05-22, 01:53
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Abec »

Robi pisze:A czy odpowiednie podejmował decyzję :?:
To skrajnie względne, więc nie można odpowiedzieć. Natomiast wiemy, że podejmował odpowiedzialne, trudne decyzje. A to jest chyba jeszcze ważniejsze.
Konsekwetnie odrzuciła Deacona przy Forresterach ,ale ciągle się zastanawia jak by ich wspóle życie wyglądało razem.
A Ty nidgy się nie zastanawiasz jak by wyglądało Twoje życie. Zresztą pomówimy jak będziesz np. w połowie studiów.
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Oczywiście ,że Rick podejmował trudne decyzję i nikt temu nie zaprzecza, ale czy w tym wieku taki 20letni chłopak powinien podejmować tego typu decyzję :?: żona , dziecko , wspólne życie :?: Moim zdaniem nie jest jeszcze do tego gotowy jak większość nastoletków. I takie sprawy powinien zostawić na później ,kiedy emocjonalnie wyrośnie.

Gdybym był tak zakochany jak podobno Amber w Ricku , to napewno nie myślał bym o kimś trzecim .
Abec
Posty: 5315
Rejestracja: 2006-05-22, 01:53
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Abec »

Robi pisze:Oczywiście ,że Rick podejmował trudne decyzję i nikt temu nie zaprzecza, ale czy w tym wieku taki 20letni chłopak powinien podejmować tego typu decyzję :?: żona , dziecko , wspólne życie :?: Moim zdaniem nie jest jeszcze do tego gotowy jak większość nastoletków. I takie sprawy powinien zostawić na później ,kiedy emocjonalnie wyrośnie.
Nie rozumiemy się. Z faktu, że on podejmował właśnie TRUDNE decyzje wynika, że jest dojrzały emoicjonalnie. Bo dojrzałości chyba nie powinno mierzyć się latami, tylko gotowością do poświęceń itd.
Gdybym był tak zakochany jak podobno Amber w Ricku , to napewno nie myślał bym o kimś trzecim .
Gdybyś miał dziecko z inną kobietą, to właśnie powinnien był byś o niej myśleć.
Marisa
Posty: 1512
Rejestracja: 2005-10-31, 21:58
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Marisa »

Tylko, że Rick już raz to przeżył i doskonale wie jak to jest.
Ridge: The only life I have, Brooke, I have with you.

Bridge <3 29.10
www.modanasukces.boo.pl/Forum
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Oczywiście ,że podejmował trudne decyzję ,ale nie z własnej woli ,tylko dlatego ,że go do tego sytuacja zmusiła . Gdyby nie został postawiony przed takim wyborem ,najprawdopodobniej uczył i bawił by się na studiach .

Myślałbym ale nie po to aby z nią ułożyć życie ,tylko o tym czy ma za co kupić pieluchy . Poza tym ani ja ,ani Rick nie mamy własnych dzieci .
Marisa
Posty: 1512
Rejestracja: 2005-10-31, 21:58
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Marisa »

Co z tego, że nie z własnej woli, my tu mówimy o dojrzałości. Gdyby nie był dojrzały pewnie wybrałby to życie studenckie i balangi. Ale on chce stworzyć dom dla swojego dziecka. Tak, dla swojego, bo teraz jest już prawnym opiekunem Erica. Nie jest ojcem ten, kto spłodził, tylko ten, który wychowuje 8)
Ridge: The only life I have, Brooke, I have with you.

Bridge <3 29.10
www.modanasukces.boo.pl/Forum
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Dojrzałość polega na tym ,że trzeba za swoje konsekwencje ponosić odpowiedzialność , więc jeżeli spłodził dziecko powinien mu zapewnić dostatek ,ale to nie znaczy ,że musi odrazu żenić się z matką dziecka.
Zablokowany