Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Martin Rode
Posty: 992
Rejestracja: 2005-10-14, 17:49
Lokalizacja: Europa

Post autor: Martin Rode »

Była dzisiaj w odcinkach Taylor? Bo jeszcze nie oglądałem i nie wiem czy dzisiaj obejrzeć czy jutro rano.
No niestety przykro mi bardzo, ale Taylor nie została dziś pokazana. No chyba, że w czołówce :roll:
Awatar użytkownika
B@r
Posty: 8972
Rejestracja: 2005-08-31, 19:12
Lokalizacja: LA
Wiek: 37

Post autor: B@r »

To obejrzę sobie rano. :evil: :evil:
Dzięki za odpowiedź. :wink:
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".
Awatar użytkownika
katarzynka
Posty: 719
Rejestracja: 2007-03-18, 16:12
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: katarzynka »

Bridget zaliczyła Deacona w poczet osób "wżenionych" do rodziny czyli Tay i Amber ::jezyk:: Może ta trójka będzie urządzała spotkania cotygodniowe żeby się podzielić wrażeniami i opiniami na temat rodziny :zeby: ::plask wczolo:

Co do Amber i tatuażu to powracam do pomysłu że Rick widział taki sam u Deacona (mroczna tajemnica Ricka ::jezyk:: ) i byłby zazdrosny o niego, znaczy o Deacona ::loll::

Erick jak kretyn wypytywał tą koleżankę, równie dobrze Bridget mogła sypiać z D. co spotkanie tylko nic o tym nie mówić ::krzyw:: No ale rozumiem, zdenerwowany tatuś to durny tatuś ::ok:: :twisted:

[ Dodano: 2007-05-28, 23:34 ]
Abec pisze:Co do ślubu w Vegas, to mogliby coś więcej pokazać, np. startrekowy ślub klingoński ::rad::


Abec - ubóstwiam Cię za ten tekst :: bow :: :zeby: ::loll::
Amberanna
Posty: 51
Rejestracja: 2007-04-24, 22:43
Lokalizacja: Lubelskie

Post autor: Amberanna »

Moim zdaniem odcinki dziś były nudnawe. Fajna scena z Amber gaszącą świeczki. Nie rozumiem tylko czemu bała się pokazać tatuaż Rickowi?
Ciekawe, czy Bridget wyjdzie za Deacona?
La vita e bella!
Abec
Posty: 5315
Rejestracja: 2006-05-22, 01:53
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Abec »

katarzynka pisze:
Abec pisze:Co do ślubu w Vegas, to mogliby coś więcej pokazać, np. startrekowy ślub klingoński ::rad::


Abec - ubóstwiam Cię za ten tekst :: bow :: :zeby: ::loll::
;)

Wiesz, widziałem to w kilku już filmach (choćby ślub Thelmy w 15. sezonie The Simpsons), więc się przyzwyczaiłem. Zastanawiam się, czy gdy Rachel i Ross z Friends brali ślub po pijaku w Vegas, to też nie było czegoś takiego ::rad:: ::jezyk::
Amberanna pisze:Moim zdaniem odcinki dziś były nudnawe. Fajna scena z Amber gaszącą świeczki. Nie rozumiem tylko czemu bała się pokazać tatuaż Rickowi?
Ciekawe, czy Bridget wyjdzie za Deacona?
Bo tatuaż to taki dowód bliskości. Nawet całować się możesz po prostu z kumplem, ale zrobić sobie coś na całe życie już nie.
Awatar użytkownika
Szogunka
Posty: 2071
Rejestracja: 2006-09-13, 20:31
Lokalizacja: Warmia

Post autor: Szogunka »

Zresztą gdyby Rick wprost spytał "co to jest, skąd to masz?", nie wywinęłaby się tak łatwo, zapewne pezyznałaby, że drugą połówkę ma Deacon.
Coś ilość wątków nam się zawęziła. Co mamy teraz oprócz ślubu Deacona i Bridget? Może czegoś nie kojarzę, ale lepiej niech szybko coś wykombinują :evil:
Chwila która trwa, może być najlepszą z wszystkich chwil...
Awatar użytkownika
Tiril
Posty: 2868
Rejestracja: 2007-02-15, 21:47
Lokalizacja: z Bergen

Post autor: Tiril »

Amber zaczyna małżeństwo od kolejnego kłamstwa i ukrywania, coś mi się zdaje, że niedługo pobędą razem.
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
Awatar użytkownika
ana
Posty: 801
Rejestracja: 2006-04-21, 21:26
Lokalizacja: wrocław

Post autor: ana »

Nie rozumiem dziwnego zachowania Amber ::ysz:: ........ zrobiła sobie tatuaż i już, nic w tym złego, nie wiem dlaczego boi się pokazac go Rickowi ::ysz:: W końcu symbolizuje on złamane serce (w tym wypadku przez Ricka jak odwołał ślub), a to że Deacon ma taki sam to nie jej wina ::krzyw:: A gdyby Ricki o coś takiego się obraził czy wkurzył, to byłoby poprostu śmieszne ::cojest::
Awatar użytkownika
Cosmo
Posty: 1730
Rejestracja: 2006-09-08, 21:45
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: Cosmo »

ana pisze:A gdyby Ricki o coś takiego się obraził czy wkurzył, to byłoby poprostu śmieszne ::cojest::
To by oznaczało że Rick ma orzeszek w głowie zamiast mózgu.
Gabra-Sheila
Posty: 2572
Rejestracja: 2006-06-30, 16:08
Lokalizacja: Jedlicze

Post autor: Gabra-Sheila »

Bridget nawet sukni ślubnej nie ma :roll: Deacon też nie ubrany :P Rozśmieszyło mnie jak ksiądz powiedział ,,Dankan" na Deacona ::cojest:: I Deacon powiedział ,,tak"...
Ciekawe kiedy wyda się mroczna historia tatuażu Ambrosii ::chytry::
Awatar użytkownika
Tiril
Posty: 2868
Rejestracja: 2007-02-15, 21:47
Lokalizacja: z Bergen

Post autor: Tiril »

Amber sama poprzez ukrywanie przed Rickiem tatuażu robi z niego wielkie halo. I właśnie dlatego Rick tak to odbierze kiedy już się dowie. A tak- mogłaby się przyznać i byłoby po krzyku. Im wcześniej tym lepiej.
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
Abec
Posty: 5315
Rejestracja: 2006-05-22, 01:53
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Abec »

Szogunka pisze:Zresztą gdyby Rick wprost spytał "co to jest, skąd to masz?", nie wywinęłaby się tak łatwo, zapewne pezyznałaby, że drugą połówkę ma Deacon.
Coś ilość wątków nam się zawęziła. Co mamy teraz oprócz ślubu Deacona i Bridget? Może czegoś nie kojarzę, ale lepiej niech szybko coś wykombinują :evil:
Słowo ciałem się stało ;) Masz już biznesowe kłopoty Sally i poszukiwanie nowych źródeł środków na dalszą działalność.

Rozmowa telefoniczna Amber i Deacona bardzo mi się skojarzyła z rozmową Taylor i Granta tuż po jego ślubie z Brooke. W obu wypadkach mało wiadmom o tym na czym stoimy, a rozmówcy, z braku lepszego porównania, "obwąchują się jak nowopoznane psy".
GL Forever
Posty: 1815
Rejestracja: 2007-01-16, 15:27
Lokalizacja: Polska

Post autor: GL Forever »

Ostatnie zdanie Deacon'a było super :serce: coś zauważyłem. Jak pokazano view firmy Spectry to był taki dziadek wchodzący po schodkach... kiedyś było to samo :roll: Thorne był wieśniacko ubrany....
agavill
Posty: 136
Rejestracja: 2006-05-19, 21:59
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: agavill »

"Łapy precz od mojej zony" super dzisiejszy odcinek, w koncu cos sie dzieje i to w zadziwiajco szybkim tempie;)
Each night before we fall asleep we lie to ourselves in a desperate hope that, come morning, it will all be true...
Abec
Posty: 5315
Rejestracja: 2006-05-22, 01:53
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Abec »

Zgadzam się, najlpesze odcinki co najmniej od półrocza ;)

Super, że wspominali Saula, a na jednym ze zdjęć na które patrzyła Sally był też Grant.

Kurcze, niech Sally znajdzie jakiś cudowny sposób na uratowanie firmy!

Swoją drogą Eric mógłby rzucić córce tekst w stylu: "Ja też kiedyś poznałem fascynującą na pozór osobę. Piękną, seksowną, tak, twoja matka była wtedy niezłą laską..."

A nie, raczej by nie mógł.

::jezyk:: :mrgreen: :twisted: ::krzyw::
Zablokowany