No niestety przykro mi bardzo, ale Taylor nie została dziś pokazana. No chyba, że w czołówceByła dzisiaj w odcinkach Taylor? Bo jeszcze nie oglądałem i nie wiem czy dzisiaj obejrzeć czy jutro rano.
Bieżące odcinki cz. 1
-
Martin Rode
- Posty: 992
- Rejestracja: 2005-10-14, 17:49
- Lokalizacja: Europa
- katarzynka
- Posty: 719
- Rejestracja: 2007-03-18, 16:12
- Lokalizacja: Gliwice
Bridget zaliczyła Deacona w poczet osób "wżenionych" do rodziny czyli Tay i Amber
Może ta trójka będzie urządzała spotkania cotygodniowe żeby się podzielić wrażeniami i opiniami na temat rodziny
Co do Amber i tatuażu to powracam do pomysłu że Rick widział taki sam u Deacona (mroczna tajemnica Ricka
) i byłby zazdrosny o niego, znaczy o Deacona
Erick jak kretyn wypytywał tą koleżankę, równie dobrze Bridget mogła sypiać z D. co spotkanie tylko nic o tym nie mówić
No ale rozumiem, zdenerwowany tatuś to durny tatuś
[ Dodano: 2007-05-28, 23:34 ]
Abec - ubóstwiam Cię za ten tekst

Co do Amber i tatuażu to powracam do pomysłu że Rick widział taki sam u Deacona (mroczna tajemnica Ricka
Erick jak kretyn wypytywał tą koleżankę, równie dobrze Bridget mogła sypiać z D. co spotkanie tylko nic o tym nie mówić
[ Dodano: 2007-05-28, 23:34 ]
Abec pisze:Co do ślubu w Vegas, to mogliby coś więcej pokazać, np. startrekowy ślub klingoński
Abec - ubóstwiam Cię za ten tekst
katarzynka pisze:Abec pisze:Co do ślubu w Vegas, to mogliby coś więcej pokazać, np. startrekowy ślub klingoński
Abec - ubóstwiam Cię za ten tekst![]()
![]()
Wiesz, widziałem to w kilku już filmach (choćby ślub Thelmy w 15. sezonie The Simpsons), więc się przyzwyczaiłem. Zastanawiam się, czy gdy Rachel i Ross z Friends brali ślub po pijaku w Vegas, to też nie było czegoś takiego
Bo tatuaż to taki dowód bliskości. Nawet całować się możesz po prostu z kumplem, ale zrobić sobie coś na całe życie już nie.Amberanna pisze:Moim zdaniem odcinki dziś były nudnawe. Fajna scena z Amber gaszącą świeczki. Nie rozumiem tylko czemu bała się pokazać tatuaż Rickowi?
Ciekawe, czy Bridget wyjdzie za Deacona?
Zresztą gdyby Rick wprost spytał "co to jest, skąd to masz?", nie wywinęłaby się tak łatwo, zapewne pezyznałaby, że drugą połówkę ma Deacon.
Coś ilość wątków nam się zawęziła. Co mamy teraz oprócz ślubu Deacona i Bridget? Może czegoś nie kojarzę, ale lepiej niech szybko coś wykombinują
Coś ilość wątków nam się zawęziła. Co mamy teraz oprócz ślubu Deacona i Bridget? Może czegoś nie kojarzę, ale lepiej niech szybko coś wykombinują
Chwila która trwa, może być najlepszą z wszystkich chwil...
Nie rozumiem dziwnego zachowania Amber
........ zrobiła sobie tatuaż i już, nic w tym złego, nie wiem dlaczego boi się pokazac go Rickowi
W końcu symbolizuje on złamane serce (w tym wypadku przez Ricka jak odwołał ślub), a to że Deacon ma taki sam to nie jej wina
A gdyby Ricki o coś takiego się obraził czy wkurzył, to byłoby poprostu śmieszne 
-
Gabra-Sheila
- Posty: 2572
- Rejestracja: 2006-06-30, 16:08
- Lokalizacja: Jedlicze
Amber sama poprzez ukrywanie przed Rickiem tatuażu robi z niego wielkie halo. I właśnie dlatego Rick tak to odbierze kiedy już się dowie. A tak- mogłaby się przyznać i byłoby po krzyku. Im wcześniej tym lepiej.
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
Słowo ciałem się stałoSzogunka pisze:Zresztą gdyby Rick wprost spytał "co to jest, skąd to masz?", nie wywinęłaby się tak łatwo, zapewne pezyznałaby, że drugą połówkę ma Deacon.
Coś ilość wątków nam się zawęziła. Co mamy teraz oprócz ślubu Deacona i Bridget? Może czegoś nie kojarzę, ale lepiej niech szybko coś wykombinują
Rozmowa telefoniczna Amber i Deacona bardzo mi się skojarzyła z rozmową Taylor i Granta tuż po jego ślubie z Brooke. W obu wypadkach mało wiadmom o tym na czym stoimy, a rozmówcy, z braku lepszego porównania, "obwąchują się jak nowopoznane psy".
-
GL Forever
- Posty: 1815
- Rejestracja: 2007-01-16, 15:27
- Lokalizacja: Polska
Zgadzam się, najlpesze odcinki co najmniej od półrocza 
Super, że wspominali Saula, a na jednym ze zdjęć na które patrzyła Sally był też Grant.
Kurcze, niech Sally znajdzie jakiś cudowny sposób na uratowanie firmy!
Swoją drogą Eric mógłby rzucić córce tekst w stylu: "Ja też kiedyś poznałem fascynującą na pozór osobę. Piękną, seksowną, tak, twoja matka była wtedy niezłą laską..."
A nie, raczej by nie mógł.

Super, że wspominali Saula, a na jednym ze zdjęć na które patrzyła Sally był też Grant.
Kurcze, niech Sally znajdzie jakiś cudowny sposób na uratowanie firmy!
Swoją drogą Eric mógłby rzucić córce tekst w stylu: "Ja też kiedyś poznałem fascynującą na pozór osobę. Piękną, seksowną, tak, twoja matka była wtedy niezłą laską..."
A nie, raczej by nie mógł.




