Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Awatar użytkownika
dominik
Posty: 1162
Rejestracja: 2006-12-09, 11:43
Lokalizacja: Mielec

Post autor: dominik »

Tiril masz racje to gadanie do siebie nie raz tak mnie wnerwia. Osobiście nie znam osoby gadającej do siebie. W myślach to co innego, ale na głos ech...
Awatar użytkownika
***AmBeR94***
Posty: 111
Rejestracja: 2007-06-09, 19:42
Lokalizacja: Białystok

Post autor: ***AmBeR94*** »

dominik pisze:Tiril masz racje to gadanie do siebie nie raz tak mnie wnerwia. Osobiście nie znam osoby gadającej do siebie. W myślach to co innego, ale na głos ech...
Hehe...gdyby Amber nie mówiła na głos,to by nie było wiadomo o czym myśli i o co biega...a tak poza tym to się zgadzam :zeby: :zeby: :zeby:
*** :zeby:"MoDa Na $uKcE$"RuLeZ!!!!!! :zeby: ***
Awatar użytkownika
Kotqa
Posty: 107
Rejestracja: 2007-02-27, 21:45
Lokalizacja: Hawaii ;)

Post autor: Kotqa »

Jaka ta ostatnia scenka z Deaconem i Amber była piękna - kocham takie momenty w mns :D:D:D
:serce: Deacon + Amber :serce:
Awatar użytkownika
Cosmo
Posty: 1730
Rejestracja: 2006-09-08, 21:45
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: Cosmo »

Stephanie ma dar przekonywania. :serce: Bridget powinno dać do myślenia to że jej macocha przyszła z dyktafonem by nagrać Deacona. Powinna podjąć jakieś działania by upewnić się czy jej małżeństwo jest trwałe.
Widać Amber naprawdę czuje coś do Deacona. ::krzyw:: Niech rzuca tego bachora Ricka. ::krzyw::
Awatar użytkownika
***AmBeR94***
Posty: 111
Rejestracja: 2007-06-09, 19:42
Lokalizacja: Białystok

Post autor: ***AmBeR94*** »

Cosmo pisze:Stephanie ma dar przekonywania. :serce: Bridget powinno dać do myślenia to że jej macocha przyszła z dyktafonem by nagrać Deacona. Powinna podjąć jakieś działania by upewnić się czy jej małżeństwo jest trwałe.
Widać Amber naprawdę czuje coś do Deacona. ::krzyw:: Niech rzuca tego bachora Ricka. ::krzyw::
Masz całkowitą rację...Amber,rzucaj tego dziecioła Ricka!!! :zeby: :zeby: :zeby:
*** :zeby:"MoDa Na $uKcE$"RuLeZ!!!!!! :zeby: ***
Awatar użytkownika
dominik
Posty: 1162
Rejestracja: 2006-12-09, 11:43
Lokalizacja: Mielec

Post autor: dominik »

Niech go rzuca. Po co jej dwoje dzieci?
Awatar użytkownika
***AmBeR94***
Posty: 111
Rejestracja: 2007-06-09, 19:42
Lokalizacja: Białystok

Post autor: ***AmBeR94*** »

dominik pisze:Niech go rzuca. Po co jej dwoje dzieci?
Dominik...to było super ::cojest:: ::cojest:: ::cojest:: ...buhahahaha ::loll:: ::loll:: ::loll:: ...masz całkowitą rację!!! ::loll:: ::loll:: ::loll:: ::cojest:: ::cojest:: ::cojest::
*** :zeby:"MoDa Na $uKcE$"RuLeZ!!!!!! :zeby: ***
Awatar użytkownika
gwiazda69
Posty: 257
Rejestracja: 2006-04-27, 16:59
Lokalizacja: Londyn

Post autor: gwiazda69 »

Te sceny Amber i Decona były takie...pełne pożądania :serce: Widac,że Deacon ją pociaga fizycznie,ale kocha Ricka.Na dłuższą metę kiedy namiętność by zgasła to co by ich łączyło?Chyba tylko kłótnie i dziecko,bo oboje mają niezły temperament :mrgreen: Fajnie,że Kristen jest szczęśliwa i układa się jej z Tonym :) Oboje zasługują na siebie.Ta jej mina kiedy zobaczyła go bez koszulki ::jezyk::
Someone call the ambulance, there's gonna be an accident...
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Amber mało tego ,że oszukuje samą siebie to i przy okazji Rick, Deacona i całą reszte. Dziewczyna powinna się zdecydować , albo przyłożyć Deaconowi , albo pożegnać się z Rickiem . A jej zachowanie w restauracji już wogóle mnie rozłożyło na łopatki ,,spotkać się z taką osobą jak Deacona '' ( coś w tym stylu mówiła do tej swojej koleżenki ). A przepraszam bardzo ,a skąd ona pochodzi ,że z takim obrzydzeniem mówi o nim . To ,że wpakowała się do rodziny Forresterów i nosi takie samo nazwisko nie robi z niej damy czy Bóg wie kogo . ::plask wczolo:
Stephani zbyt nerwowo zakończyła dyskusję z Deaconem .
Bridget od dzisiejszego odcinka zaczyna dostrzegać ,że coś jest nie tak . Plus dla niej .
Awatar użytkownika
***AmBeR94***
Posty: 111
Rejestracja: 2007-06-09, 19:42
Lokalizacja: Białystok

Post autor: ***AmBeR94*** »

Robi pisze:Amber mało tego ,że oszukuje samą siebie to i przy okazji Rick, Deacona i całą reszte. Dziewczyna powinna się zdecydować , albo przyłożyć Deaconowi , albo pożegnać się z Rickiem . A jej zachowanie w restauracji już wogóle mnie rozłożyło na łopatki ,,spotkać się z taką osobą jak Deacona '' ( coś w tym stylu mówiła do tej swojej koleżenki ). A przepraszam bardzo ,a skąd ona pochodzi ,że z takim obrzydzeniem mówi o nim . To ,że wpakowała się do rodziny Forresterów i nosi takie samo nazwisko nie robi z niej damy czy Bóg wie kogo . ::plask wczolo:
Stephani zbyt nerwowo zakończyła dyskusję z Deaconem .
Bridget od dzisiejszego odcinka zaczyna dostrzegać ,że coś jest nie tak . Plus dla niej .
Masz całkowitą rację!!! :zeby: :zeby: :zeby:
*** :zeby:"MoDa Na $uKcE$"RuLeZ!!!!!! :zeby: ***
Wercia_Taylor

Post autor: Wercia_Taylor »

***AmBeR94*** pisze:
dominik pisze:Niech go rzuca. Po co jej dwoje dzieci?
Dominik...to było super ::cojest:: ::cojest:: ::cojest:: ...buhahahaha ::loll:: ::loll:: ::loll:: ...masz całkowitą rację!!! ::loll:: ::loll:: ::loll:: ::cojest:: ::cojest:: ::cojest::
Wszyscy krytykuja Ricka... :( To porzadny chłopak :wink: :wink:
Awatar użytkownika
katarzynka
Posty: 719
Rejestracja: 2007-03-18, 16:12
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: katarzynka »

Ja myślę że Rick mimo wszystko wydoroślał, a to że czasem się dziwnie zachowuje to takie błędy "przy pracy" - boi się o rodzinę i nie zawsze zachowuje się normalnie ::krzyw::
Awatar użytkownika
Irma
Posty: 401
Rejestracja: 2007-04-01, 19:37
Lokalizacja: woj.podlaskie

Post autor: Irma »

Dziś całkowicie straciłam ostatnie resztki szacunku dla Amber. Najpierw mówi że kocha Ricka i z nim zostanie a potem rzuca się jak gdyby nigdy nic na tego głupka Deacona ::plask wczolo:
::plask wczolo:
Awatar użytkownika
***AmBeR94***
Posty: 111
Rejestracja: 2007-06-09, 19:42
Lokalizacja: Białystok

Hehe....

Post autor: ***AmBeR94*** »

Irma pisze:Dziś całkowicie straciłam ostatnie resztki szacunku dla Amber. Najpierw mówi że kocha Ricka i z nim zostanie a potem rzuca się jak gdyby nigdy nic na tego głupka Deacona ::plask wczolo:
::plask wczolo:
Amber tylko tak sobie wmawia,ze kocha Ricka,a tak naprawdę jest szalenie zakochana w Deaconie(On nie jest głupkiem!!!). :wink: :wink: :wink:
*** :zeby:"MoDa Na $uKcE$"RuLeZ!!!!!! :zeby: ***
paula ;]
Posty: 79
Rejestracja: 2006-07-21, 20:00
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post autor: paula ;] »

Zdziwiły mnie dzisiaj słowa Clarke'a, że kocha i będzie kochał Kristen, i ta jego troska o nią, gdy rozmawiał z Tony'm. Wczoraj Clark z Sofią musieli być nieźle zazdrośni o Kristen i Tone'go. A jeszcze dodam, jak to była mowa, że Ridge myślał, że Taylor jest w ciąży, to moja babcia mówi: "to może znowu będą mieli bliźniaki i będą mieli piątkę dzieciaków" ::loll::
Zablokowany