Bieżące odcinki cz. 1
- PetroPython
- Posty: 1809
- Rejestracja: 2007-03-08, 14:49
- Lokalizacja: Częstochowa
- Wiek: 35
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10466
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Deacon miał dziś skrupuły i wyrzuty sumienia. Po tym wszystkim, co zrobił, to powinien je mieć. Ale dobrze, że zawiózł dziewczynę do szpitala, jednak niepotrzebnie4 wchodził do jej sali chorych. Doskonale wiedział, że ona jest na niego wściekła i być może stąd te jej zatrzymanie akcji serca na chwilę. Nie dziwi mnie wściekłość Eric'a.
Amber powinna była powiedzieć Brooke, że Deacon ją pocałował. To byłby kolejny punkt przeciw Deacon'owi.
Jeśli chodzi o kwestię AIDS, to uważam, że nieprzypadkowo w MnS pojawiła się ta kwestia. W 2001 roku minęło dokładnie 20 lat od odkrycia tej choroby. I wpleciono to w wątek Tony'ego. Niekoniecznie on musi być zarażony, jeśli zabezpieczał się z w trakcie stosunku z Ellen, to ryzyko znacznie by zminimalizował. I może być zdrowy. Ale Kristen powinna o tym wiedzieć.
Ale jeśli by sie okazało, że Antonio jest chory, to mielibyśmy wątek podobny do wątku choroby Grant'a, czy Becky. Czyli czekałby nas kolejny melodramat???
Amber powinna była powiedzieć Brooke, że Deacon ją pocałował. To byłby kolejny punkt przeciw Deacon'owi.
Jeśli chodzi o kwestię AIDS, to uważam, że nieprzypadkowo w MnS pojawiła się ta kwestia. W 2001 roku minęło dokładnie 20 lat od odkrycia tej choroby. I wpleciono to w wątek Tony'ego. Niekoniecznie on musi być zarażony, jeśli zabezpieczał się z w trakcie stosunku z Ellen, to ryzyko znacznie by zminimalizował. I może być zdrowy. Ale Kristen powinna o tym wiedzieć.
Ale jeśli by sie okazało, że Antonio jest chory, to mielibyśmy wątek podobny do wątku choroby Grant'a, czy Becky. Czyli czekałby nas kolejny melodramat???
Ale przecież ludzie mogą przy zachowaniu szczególnej ostrożności,rutynowych badaniach i lekach żyć bardzo długo z HIV;)Miejmy nadzieję,że jeśl już Tony jest zarażony
to i tak nie zniknie z obsady,ale zostanie wśród bandy nienormalnych Forresterów
Eric mógłby się pohamować z tymi napadami agresji i oskarżeniami i zająć się przejmowaniem zdrowiem córki
Brooke znowu to samo...napada Amber za nic,ale przynajmniej w szpitalu zachowywała się jak należy.Ogólnie to jakoś akcja nie poszła dalej do przodu,szczególnie juz w szpitalu same nudy 
Someone call the ambulance, there's gonna be an accident...
Odcinki były takie sobie... Kristen jest śliczna. I te jej marzenia... Ah... Strasznie sztuczno wyglądała Ellen w tej trumnie.
Jakby jakaś lalka tam lezała.Matko jak ja nie naiwdze tego Erica. On to by tylko chciał sie bić.
To dobrze ze Deacon ma wyrzuty sumnienia. ALe musze powiedzieć ze postąpił chamsko wobec Bridget. 
- katarzynka
- Posty: 719
- Rejestracja: 2007-03-18, 16:12
- Lokalizacja: Gliwice
W LA chyba nikt nie słyszał o kursach pierwszej pomocy (czyt. Deacon na pewno nie wie nic na ten tamat
) bo przecież nie wolno ruszać ot tak sobie ofiar wypadków samochodowych - możliwość urazów kręgosłupa. Ale nie, heros przyniósł na własnych nie do końca sprawnych kończynach żonę z wiszącą głową, co tam że na zawsze mogła zostać kaleką - on ją PRZYNIÓSŁ
Erick krzyczy i krzyczy, Brooke oskarża, a Thorne jako ten 'trzeci' robi wszystko po trochu
"Pewno" akcja się będzie ślamazarzyć
Erick krzyczy i krzyczy, Brooke oskarża, a Thorne jako ten 'trzeci' robi wszystko po trochu
"Pewno" akcja się będzie ślamazarzyć
- Liason-fanka
- Posty: 1770
- Rejestracja: 2007-05-08, 20:00
- Lokalizacja: z Port Charles :D
W filmach i serialach co chwile sa takie akcjekatarzynka pisze:W LA chyba nikt nie słyszał o kursach pierwszej pomocy (czyt. Deacon na pewno nie wie nic na ten tamat) bo przecież nie wolno ruszać ot tak sobie ofiar wypadków samochodowych - możliwość urazów kręgosłupa. Ale nie, heros przyniósł na własnych nie do końca sprawnych kończynach żonę z wiszącą głową, co tam że na zawsze mogła zostać kaleką - on ją PRZYNIÓSŁ
![]()
LOL, Tony ma Głos w Głowie
Założę się, że w następnym odcinku Kristin zaproponuje seks, a jemu znów zrzędnie minka 
Pan Magier wrócił!
Pan Magier wrócił!
Dwudziesty sezon "Klanu" wystartował, bynajmniej nie jest źle
Zapraszam do dyskusji w temacie poświęconym temu serialowi 
Ja też bym pewnie na początku nie chciał zrobić badań, bałbym się wyników. Przez jakiś czas okłamywałbym sam siebie. Natura ludzka jest niedoskonała.
Dwudziesty sezon "Klanu" wystartował, bynajmniej nie jest źle
Zapraszam do dyskusji w temacie poświęconym temu serialowi 
A nie mówiłem!? Brooke tylko szuka powodu żeby obok Deacona na ławie oskarżonych postawić Amber tyle że na razie nic na nią nie znalazła więc dokucza jej jakby dlatego że "gdyby nie ona to Deacon nie walczyłby o nią i nie ożeniłby się z Bridget".gwiazda69 pisze: Brooke znowu to samo...napada Amber za nic
Tony dorośnij! "Ja nie jestem chory, ja nie jestem chory!" To są teksty na poziomie dziecka z przedszkola.
...się Kristen napaliła...
Na poprawę humoru: porównajcie sobie Ridge'a i Tony'ego.
Ridge ostatnio ubiera się jak jakiś świstak.
Abec, co do badań zgadzam się z Tobą. Niemniej mam nadzieję, że ze względu na Kristen szybko mu orzejdzie.
May, pomyślałam dokładnie to samo - jak fajna była podróż na pogrzeb? Superowaaaa!
Ale zadziwia mnie, a właściwie szokuje pruderia ostatnich odcinków. Wszyscy świrują, że Kristen mogłaby się przespać z Tonym. Najfajniejsze jest to, że najbardziej pruderyjna do tej pory osoba - Taylor, sama nie czekała chyba do nocy poślubnej
. No i skąd u niej taka "wyuzdana" sukienka"? I czemu Kristen w tej wyuzdanej sukience biega po hipermarketach by kupić bagietkę i inne świństwa?
May, pomyślałam dokładnie to samo - jak fajna była podróż na pogrzeb? Superowaaaa!
Ale zadziwia mnie, a właściwie szokuje pruderia ostatnich odcinków. Wszyscy świrują, że Kristen mogłaby się przespać z Tonym. Najfajniejsze jest to, że najbardziej pruderyjna do tej pory osoba - Taylor, sama nie czekała chyba do nocy poślubnej
Chwila która trwa, może być najlepszą z wszystkich chwil...
Ktoś musi to w końcu głośno powiedzieć: Ridge to komplety kretyn!Szogunka pisze: May, pomyślałam dokładnie to samo - jak fajna była podróż na pogrzeb? Superowaaaa!
[ Dodano: 2007-06-19, 18:19 ]
No... zaraz powie że mu zalezy na Forresterach.May pisze: Ciekawe czy Deaconowi rzeczywiście zaczęło zależeć na Bridget![]()








