Bieżące odcinki cz. 1
Nie wiem jak podróż na pogrzeb może być fajna.
To pytanie Ridga było bezsensu.
Dziwne że Deacon'owi tak teraz zaczeło zależeć na Bridget. Może dlatego że czuje sie winny wypadku Bridget.
Troche mnie zdziwiło że jak Bridget sie obudziła to tak od razu zaczeła gadać i sie ruszać.
Kristen brzydko wyglądała w tej czerwonej sukience. Tony jest nieodpowiedzialny. Kocha Kristen to chyba dla jej dobra powiennien zrobić te testy na HIV. Bawią mnie już coraz bardziej te kłótnie między Brook i Amber. 
Zawsze w Modzie jest tak, że jak ktoś się modli i prosi o coś, to zaraz się to dzieje-w tym wypadku Eryk prosi Boga o zdrowie dla Bridget i żeby się obudziła...i ona oczywiście się budzi
Kristen nie ma żadnych ciuchów, że musi pożyczac je od Taylor
Jakby nie mogła podjechac do firmy papy i pożyczyć jakąś kieckę...
Napewno pełno tam ciuchów z pokazów i nowych kolekcji..
Z Ridge'a zrobił się jakiś zdewociały facet...
Chyba zapomniał jak miał 20 lat i był playboyem
...te pytania do Kristen o pokoje w hotelu 
Kristen nie ma żadnych ciuchów, że musi pożyczac je od Taylor
Z Ridge'a zrobił się jakiś zdewociały facet...
- katarzynka
- Posty: 719
- Rejestracja: 2007-03-18, 16:12
- Lokalizacja: Gliwice
vana pisze:Zawsze w Modzie jest tak, że jak ktoś się modli i prosi o coś, to zaraz się to dzieje-w tym wypadku Eryk prosi Boga o zdrowie dla Bridget i żeby się obudziła...i ona oczywiście się budzi
"Modowy" Bóg to jest takie "mówisz - masz'. Z tego powodu głodują dzieci w Afryce, bo Najwyższy jest nastawiony na LA, a nie na jakichś tfu ubogich
Może Ridge czerpie niezdrową podnietę z tych pytań
-
SallyFan
Oglądałem dziś tylko pierwszy odcinek bo stwierdziłem że tyle Ridża mi wystarczy
Jego komentarze były takie jakby miał chętke na Tony'ego
Eric tak się przejmuje Bridget (rozumiem), ale pozostałe dwie córki ma daleko w nie powiem czym
Troche rozumiem zachowanie Tony'ego, ale widać było że to tylko przykrywka. W środku pewnie umierał ze strachu.. I wiemy po co ten cały wątek z Ellen ;>
A Ridge się pytał Kristen jak było bo on najpierw poznaje imie kobiety, potem spędza z nią noc a dopiero później się poznają
Brooke troche przesadza
Co tylko może to na Amber. Brooke, rozumiem frustracje, ale zwolnij xD Jak to mówi 'Dodzia Elektrodzia': kobieta po 30 powinna trzymać nerwy na wodzy 
Jego komentarze były takie jakby miał chętke na Tony'ego
Eric tak się przejmuje Bridget (rozumiem), ale pozostałe dwie córki ma daleko w nie powiem czym
Troche rozumiem zachowanie Tony'ego, ale widać było że to tylko przykrywka. W środku pewnie umierał ze strachu.. I wiemy po co ten cały wątek z Ellen ;>
A Ridge się pytał Kristen jak było bo on najpierw poznaje imie kobiety, potem spędza z nią noc a dopiero później się poznają
Brooke troche przesadza
- ***AmBeR94***
- Posty: 111
- Rejestracja: 2007-06-09, 19:42
- Lokalizacja: Białystok
Przykro mi,ale niestety TMHLizzy pisze:Ridge myśli że jego siostra ma 10 lat!Jeny jaki on jest dziwny...Mam nadzieję że Tony nie ma HIV
... I trochę rozumiem jego wstrząs gdy się dowiedział że może myc nosicielem!Brooke cały czas szuka "haka" na Amber. No ale się jej nie dziwię. Może gdybym była na jej miejscu też bym tak robiła
.
***
"MoDa Na $uKcE$"RuLeZ!!!!!!
***
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10466
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
SallyFanie, powaliłeś mnie tekstem o ridge'u mającym chętkę na Tony'ego.
Nie dziwię się troszkę Tony'emu. Jest spanikowany. Dowiedział się, że może być chory. Jak przyjdzie otrzeźwiebie, (mam nadzieję, że przed nocą z Kristen), to zrobi te badania. Dla psychicznego komfortu.
Kristen brzydko wyglądała w tej czerwonej, pożyczonej sukni. Nie wiem, czy była ona taka wyzywająca.
Te odcinki lecą tak szybko, że zdziwiłem się, że dziś był 4 lipca, czyli Dzień Niepodległości. A niedawno było poprzednie. Tak szybko lecą te odcinki.
Pogrzeb w Dzień Niepodległości. Co za ironia.
Jak juz zdążyliśmy się przyzwyczaić zaczął się szybciutki powrót Bridget do zdrowia.
Deacon jak zwykle nie przepuści okazji by być blisko małzonki.
Chce ją zabić???
Nie dziwię się troszkę Tony'emu. Jest spanikowany. Dowiedział się, że może być chory. Jak przyjdzie otrzeźwiebie, (mam nadzieję, że przed nocą z Kristen), to zrobi te badania. Dla psychicznego komfortu.
Kristen brzydko wyglądała w tej czerwonej, pożyczonej sukni. Nie wiem, czy była ona taka wyzywająca.
Te odcinki lecą tak szybko, że zdziwiłem się, że dziś był 4 lipca, czyli Dzień Niepodległości. A niedawno było poprzednie. Tak szybko lecą te odcinki.
Jak juz zdążyliśmy się przyzwyczaić zaczął się szybciutki powrót Bridget do zdrowia.
Deacon jak zwykle nie przepuści okazji by być blisko małzonki.
A ktoś tu chyba zwracał uwagę Szogunce, że spolieruje...***AmBeR94*** pisze: Przykro mi,ale niestety TMH![]()
![]()
![]()
Jua kurcxze utknełam na odcinkach, a właściwie odcinku, jak Bridget słyszałam rozmowę Amber i Deacona... Gdyby nie to forum to w ogóle bym już nic nie wiedziała. Nie mam czasu na nic
A no i dzisiaj rano oglądałam akcje Amber & Deacon na plaży
Szkoda, że odcinki mam ponagrywane nie pokoleii
Co złego, to nie ja 
- PetroPython
- Posty: 1809
- Rejestracja: 2007-03-08, 14:49
- Lokalizacja: Częstochowa
- Wiek: 35
- katarzynka
- Posty: 719
- Rejestracja: 2007-03-18, 16:12
- Lokalizacja: Gliwice
Neeee no co wy, to nie jest spoiler, przecież nie napisała co się wydarzy, to tylko litery początkowe spoileru, to się na pewno nie liczy
Przecież Amber94 jest dużą dziewczynką i jeżeli wie, że to jest dział niespoilerowy to na pewno nie złamałaby znowu regulaminu
Ja ostatnio oglądam powtórki ranne, ale nawet ta pora nadawania nie zmienia faktu, że akcja przeżywa poważny kryzys prędkości
Ja ostatnio oglądam powtórki ranne, ale nawet ta pora nadawania nie zmienia faktu, że akcja przeżywa poważny kryzys prędkości
Na miejscu Amber dawno bym wygarnęła Rbooke,żeby przestała wiecznie obwiniać ją o wszystko co złego się dzieje w rodzinie.Czy Brooke nie dostrzega tego,że to jej córka naiwniaczka sama chciałą tego?
Sama wyszła za mąż za Deacona mimo,że wszyscy naokoło uprzedzali ją,że to się źle skończy.Więc czemu do diabła Amber ma za to odpowiadac?!
Przez wzgląd na to,że Brooke jest starsza to jestem jeszcze w stanie zrozumieć spokój Amber o to całe obwinianie...Tony też nieodpowiedzialnie się zachowuje jak małe dziecko.Czy on nie zdaje sobie sprawy,że takim przedłużaniem czasu zrobienia badań naraża się na niebiezpieczeństwo?Myślałam,że jednak jest mądrzejszy,a z niego tylko jest rozkapryszone dziecko.Kolejny genialny facet w Modzie
Jeszcze nudna gatka Erica do nieprzytomnej Bridget.Strasznie powolne odcinki 
Someone call the ambulance, there's gonna be an accident...







