Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Awatar użytkownika
Jasmine
Posty: 144
Rejestracja: 2006-06-01, 16:59
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Jasmine »

Moim zdaniem każdy kolejny krok Amber pokazuje, że zwyczajnie nie jest w porządku.
Po pierwsze wprost kłamie i wypiera się, że poza tym, co usłyszała Bridget, zobaczyła jak Amber całowała się z Deaconem - Brooke przeczuwała, że coś jeszcze się zdarzyło.
Kiedy nawet Rick zapytał Amber, czy stało się cos jeszcze udawała, że nic i do tego zachowywała się, jakby była urażona słowami Brooke, a przecież sama Brooke nie wie nawet jak blisko jest prawdy odniśnie relacji Deacona z Amber ...
Poza tym czy nie dziwne jest zachowanie Amber, która w każdej sytuacji zawsze staje po stronie Deacona, a nie rodziny do której tak desperacko chce należeć?
Nawet wypadek Bridget nie spowodował, żeby zmieniła swoje postępowanie i zachowuje się tak, jakby bardziej zależało jej na tym co się dzieje z nim, niż z innymi.
Niby przy wszystkich na niego nakrzyczała i była oburzona ale jak tylko zostali sami zmieniła swoje zachowanie, nie mówiąc już o tej dziwnej minie jaką zrobiła gdy Deacon powiedział, że zaczyna mu zależeć na Bridget.

Ogólnie odcinki nudne, nic nie wnoszące, poproszę o nowy wątek, bo zasypiam...
Awatar użytkownika
Tiril
Posty: 2868
Rejestracja: 2007-02-15, 21:47
Lokalizacja: z Bergen

Post autor: Tiril »

Amber jest zwyczajnie zazdrosna o Bridget, przecież to ją (Amber) Deacon kocha i o nią walczy, jak może mu zalezec na własnej żonie??

Skoro Deacon poczuł coś do Bridget, to znaczy, że nie będzie walczył o Erica?Czy będzie i matką będzie mu Bridget?
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
Awatar użytkownika
Beja
Posty: 1289
Rejestracja: 2007-06-06, 17:59
Lokalizacja: Bełchatów

Post autor: Beja »

Po pierwsze wprost kłamie i wypiera się, że poza tym, co usłyszała Bridget, zobaczyła jak Amber całowała się z Deaconem - Brooke przeczuwała, że coś jeszcze się zdarzyło.
Kiedy nawet Rick zapytał Amber, czy stało się cos jeszcze udawała, że nic i do tego zachowywała się, jakby była urażona słowami Brooke, a przecież sama Brooke nie wie nawet jak blisko jest prawdy odniśnie relacji Deacona z Amber ...
A po co Amber ma mówić Brooke o tym, co się wydarzyło? I to jeszcze przy Ricku i innych? Myślę, że tym pogorszyła by jeszcze sprawę... bo wydaje mi się, że Amber kocha Ricka, więc nie potrzeba im nowych kłótni. Mam nadzieję, że Bridget nie wypapla tego, co widziała - choć Brooke może ją maglować...
Awatar użytkownika
Szogunka
Posty: 2071
Rejestracja: 2006-09-13, 20:31
Lokalizacja: Warmia

Post autor: Szogunka »

A co z Sofiją??? :shock: Przecież też była kochanką Tonyego, a nikt o niej nie pamięta. Po pierwszym odcinku myślę, że jednak Tony prawdę Kristen.
Czyżby Amber zaczynała być zazdrosna?
Chwila która trwa, może być najlepszą z wszystkich chwil...
GL Forever
Posty: 1815
Rejestracja: 2007-01-16, 15:27
Lokalizacja: Polska

Post autor: GL Forever »

Ten Dikon coś kombinuje. Jakoś sztuczny jest... i wydaje mi się, że coś kombinuje.
Awatar użytkownika
Jasmine
Posty: 144
Rejestracja: 2006-06-01, 16:59
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Jasmine »

Beja, twierdzisz więc, że powinno się ukrywac prawdę przed najbliższymi i ukochanymi osobami kiedy jest dla nas niewygodna? Przecież to zwykła obłuda i kłamstwo? Piszesz, że skoro Amber kocha Ricka, to nie powinna mówić że całowała się z Deaconem i do dtego dodajesz, że Bridget też powinna kryć Amber...nie powinna się zwierzyć własnej matce aby nie kompromitować Amber? Przecież to zwykła paranoja...

Amber dziś pokazała swoją zazdrość. Osoba, której nie zależy tak się nie zachowuje.
Nie mówiąc już o tym, że jak tylko koleżanka powiedziała jej że może Deacon zostanie z Bridget natychmiast popędziła do szpitala, żeby sprawdzić czy go tam nie ma...Potem tak zaczęła krzyczeć bądź co bądź przy łóżku osoby, która ledwo przeżyła że to dość dziwnie wyglądało....

No ale ona przecież kocha Ricka, więc niech w końcu da Deaconowi spokój, tylko cz potrafi, bo wygląda jakby nie bardzo chciała się z nim rozstać! ::plask wczolo:
Awatar użytkownika
Cosmo
Posty: 1730
Rejestracja: 2006-09-08, 21:45
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: Cosmo »

Kristen zachowuje się jak jakaś napalona nastolatka. Najlepiej rzuć Tony'ego bo nie chce dziś uprawiać z tobą seksu! ::plask wczolo: Widać stęskniła sie za łóżkowym życiem po tych kilku latach ciągłej pracy. ::krzyw::
Oczywiście, Deacon od razu przestał kochać Amber i teraz chce Bridget. ::cojest:: Błagam, zdejmijcie go z ekranu! ::plask wczolo:
Ogólnie to MNS zaczyna mnie powoli nudzić. ::kwasny:: Nic ciekawego teraz nie ma.
Awatar użytkownika
Irma
Posty: 401
Rejestracja: 2007-04-01, 19:37
Lokalizacja: woj.podlaskie

Post autor: Irma »

Nie mogłam dziś oglądać :( Mógłby mi ktoś streścić odcinki :?:
Awatar użytkownika
Lizzy
Posty: 1069
Rejestracja: 2007-04-12, 20:23
Lokalizacja: Włocławek

Post autor: Lizzy »

Amber jest zazdrosna :twisted: mówiłam że ma mieszane uczucia ::ok:: ::ok:: !!A Deacon jak szybko pokochał Bridget ;) no ale ten serial jest przecież życiowy... ::jezyk:: Kristen jaka napalona!Obraża się na Tony'ego bo on nie chce się z nią przespac! ::plask wczolo: ::plask wczolo: Jednak mam nadzieję że wszystko sobie wyjaśnią i znów będą razam ,bo są piękną parą :serce:
Awatar użytkownika
Cosmo
Posty: 1730
Rejestracja: 2006-09-08, 21:45
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: Cosmo »

Irma pisze:Nie mogłam dziś oglądać :( Mógłby mi ktoś streścić odcinki :?:
Deacon rozmawiał z Bridget w szpitalu. Mówił jej ze popełnił błąd okłamując ją i teraz chce rozpocząć z nią nowe życie. Amber próbuje przekonać Bridget że Deacon kłamie. Po wyrazie twarzy Bridget było widać że nie wie komu ma wierzyć.
Kristen chciała uprawiać seks z Tony'm ale ten powiedział że jest zmęczony.Krsiten wściekła się i poszła do domu. tam Steph powiedziała jej że powinna wyluzować.
To chyba tyle...
Awatar użytkownika
Irma
Posty: 401
Rejestracja: 2007-04-01, 19:37
Lokalizacja: woj.podlaskie

Post autor: Irma »

Dzięki Cosmo :wink: Widzę że za dużo mnie nie ominęło
Awatar użytkownika
gwiazda69
Posty: 257
Rejestracja: 2006-04-27, 16:59
Lokalizacja: Londyn

Post autor: gwiazda69 »

To Deacon pocałował Amber nie ona jego,więc po co wyjawić to co zaszło skoro nie miało znaczenia?Nie każdy w życiu codziennym mówi prawdę i skoro tylko to przyniosłby więcej kłopotów to lepiej milczeć.To tylko pocałunek w końcu ::plask wczolo: Tony nieźle sobie wykombinował z tym zmęczeniem ::jezyk:: Czyżby Deaconowi naprawdę zależalo na Bridget? ::ke:: Ale szybko się odkochał w Amber i zakochał w żonie :mrgreen:
Someone call the ambulance, there's gonna be an accident...
Awatar użytkownika
Szogunka
Posty: 2071
Rejestracja: 2006-09-13, 20:31
Lokalizacja: Warmia

Post autor: Szogunka »

Czytając wasze posty przypomniało mi się jeszcze jedno - Kristen jest za mało wrażliwa, uważna. Chłopak wrócił z pogrzebu byłej dziewczyny, przyjaciółki, a ta myśli tylko o sobie.
Zapowiada się, że Tony wyląduje na kozetce u Tay :wink: . Ciekawe czy go pozna, a jeśli tak, to czy zachowa się profesjonalnie i nie zdradzi tajemnicy lekarskiej, bo zanim Tony powie dziewczyie, trochę czasu jednak minie...
Chwila która trwa, może być najlepszą z wszystkich chwil...
Awatar użytkownika
Lizzy
Posty: 1069
Rejestracja: 2007-04-12, 20:23
Lokalizacja: Włocławek

Post autor: Lizzy »

Właśnie Szogunko!!Taylor czeka test na kompetencje w zawodzie ;). Zobaczymy czy jest dobrym lekarzem!
Awatar użytkownika
Monia
Posty: 861
Rejestracja: 2006-02-14, 16:26
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Monia »

Szogunka pisze:Zapowiada się, że Tony wyląduje na kozetce u Tay :wink: . Ciekawe czy go pozna, a jeśli tak, to czy zachowa się profesjonalnie i nie zdradzi tajemnicy lekarskiej, bo zanim Tony powie dziewczyie, trochę czasu jednak minie...
Tak się zastanawiam... Czy w Stanach nie ma żadnych innych psychiatrów? :lol: 8) Wszyscy ludzie potrzebujący pomocy trafiają zawsze do Taylor :wink: ::chytry::
Wszystko ma kiedyś swój koniec, ale nie "Moda na sukces"! :zeby:
Zablokowany