Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Awatar użytkownika
katarzynka
Posty: 719
Rejestracja: 2007-03-18, 16:12
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: katarzynka »

Może akurat jej się zapomniało jak się pisze to nazwisko na eF ::loll:: Każdemu może się zdarzyć ::plask wczolo: Myślę że te parę restauracji ma zabójcze ceny, skoro są jedynymi w LA to co się będą szczypać :twisted:
Awatar użytkownika
gwiazda69
Posty: 257
Rejestracja: 2006-04-27, 16:59
Lokalizacja: Londyn

Post autor: gwiazda69 »

Amber zaskoczyła mnie bardzooo.Nie sądziłam,że jednak kocha Deacona.Ciekawe czy tych dwoje będzie miało jeszcze szansę.Tak btw wie ktoś jaki nr odcinka(wg polskiej numeracji)mial drugi odcinek?Bylabym bartdzo wdzięczna za odp. :: bow ::
Someone call the ambulance, there's gonna be an accident...
Forrester
Posty: 887
Rejestracja: 2005-08-27, 20:03
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Forrester »

Amber wciąż jednak nie wie kogo wybrać i pewnie będzie to przeciągane w nieskończoność. A biedna Bridget też nie wie co ma zrobić, znów wybrać Deacona i postawić się rodzinie, a może raz na zawsze skończyć z Sharpem :wink:
"Moda na sukces" - serial, który nigdy nie będzie miał swojego końca.
anita42
Posty: 146
Rejestracja: 2007-05-08, 08:50
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: anita42 »

Nie wiem dlaczego Amber nie chce być z Deaconem, tak do siebie pasują! Zupełnie jak Rick i Bridget. Uważam, że Amber powinna być z Deaconem, a Bridget z Rickiem (jako rodzeństwo). :lol:
Marisa
Posty: 1512
Rejestracja: 2005-10-31, 21:58
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Marisa »

Wiedziałam :!: Od początku wiedziałam, że Brooke nie kocha Thorne'a, a on ma jej zastępować Ridge'a :!: Tylko niepotrzebnie Macy umarła :roll: Ale ta scenka ogólnie bardzo fajnie zrobiona, teraz Thorne będzie puszczał te swoje męczeńskie miny :lol: Fajnie, że przypomnieli scenkę z laboratorium, to były czasy :serce: No i scenka z biurze Brooke-Ridge również przyjemna :wink: Całe szczęście, że nie było Kristen i Tony'ego :twisted: :P
Ridge: The only life I have, Brooke, I have with you.

Bridge <3 29.10
www.modanasukces.boo.pl/Forum
Awatar użytkownika
Irma
Posty: 401
Rejestracja: 2007-04-01, 19:37
Lokalizacja: woj.podlaskie

Post autor: Irma »

Nie spodziewałam się tego po Brooke myślałam że naprawde kocha Thorna. On tak ją bronił przed Stephanie a ona tymczasem zawsze kochała Ridgea ::plask wczolo:
Awatar użytkownika
Damians
Posty: 9615
Rejestracja: 2006-05-31, 17:05
Lokalizacja: Polska

Post autor: Damians »

Cóż za modowy zbieg okoliczności ::jezyk:: ::rad::
Akurat dzisiaj Stefa musiała uwypuklić swoją nienawiść do Brooke i powiedzieć, że Brooke zawsze kochała, kocha i będzie kochać Ridge'a...
Akurat dzisiaj Ridge musiał sobie przypomnieć jak to było mu dobrze z Brooke bardzo dawno temu...
I akurat dzisiaj Brooke musiała to powiedzieć...
Za to właśnie kocham MNS :serce: ::jezyk:: ::rad::
Zabrakło mi tylko Sally, ziejącej nienawiścią do Brooke i mówiącej, że ona na pewno kiedyś zostawi Thorne'a - wtedy mielibyśmy istne dopełnienie zbiegów okoliczności ::rad:: ::jezyk::

Szkoda mi Brooke, ona chyba nigdy nie będzie szczęśliwa. Zawsze kiedy już jest wszystko dobrze, to musi stać się coś złego. Miny Thorne'a pod drzwiami były rozwalające, podobnie jak wcześniejsze Stefy ::cojest::

I ta piękna zapowiedź na końcu, przypominająca nam sceny Brooke&Thorne w wannie i Brooke&Ridge na łóżku i zapowiedź, że wszystko może się stać... ::bojesie:: ::jezyk:: ::rad::
Awatar użytkownika
paulincia
Posty: 1030
Rejestracja: 2006-04-28, 13:32
Lokalizacja: opoczno

Post autor: paulincia »

Kiedy Stephanie rozmawiała z Thornem wiedziałam, ze sie coś wydarzy, wiedziałąm... Zresztą z reguły zawsze tak jest, więc się przyzwyczaiłam...
Szkoda mi jest teraz Thorna, tyle poświęcił, a teraz co? Usłyszał, że jego ukochana żona kocha Ridgea :( W sumie to nie wiadomo jak to wszystko się skończy...
Z drugiej strony Brooke też mi szkoda, wiele i tak już przeszła i myślałam, że teraz wreszcie będzie szczęśliwa, no, ale póki co nie wiadomo jak to wszystko się zakończy
Awatar użytkownika
Beja
Posty: 1289
Rejestracja: 2007-06-06, 17:59
Lokalizacja: Bełchatów

Post autor: Beja »

Taak, no to mamy nowy wątek. ::rad:: Ciekawe, czy Brooke i Thorne się teraz rozwiodą? Ale chyba Ridge nie zostawi Taylor? ::ysz::
Awatar użytkownika
Szogunka
Posty: 2071
Rejestracja: 2006-09-13, 20:31
Lokalizacja: Warmia

Post autor: Szogunka »

Ja też wyjątkowo popisałam się bystrością. Gdy Brooke pod koniec pierwszego odcinka powiedziała Deaconowi, że musi mu coś wyznać, domyśliłam się, że o to chodzi. I jeśli tego jutro nie odkręci, to znów straci wiele w moich oczach.
Chwila która trwa, może być najlepszą z wszystkich chwil...
Awatar użytkownika
Mareczek
Posty: 6634
Rejestracja: 2007-02-03, 16:21
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Mareczek »

Dzisiejsze odcinki jak dla mnie to za bardzo sie ciągnęły ::kwasny:: Deacon :mrgreen:
Awatar użytkownika
Tim
Posty: 2227
Rejestracja: 2006-06-30, 16:32
Lokalizacja: woj. Śląskie

Post autor: Tim »

Ah nareszcie powrót do przeszłości. Brooke znowu zaczęła myśleć o Ridgu. Naprawdę żal mi Thorna. Ciekawe co z tego wyniknie.
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Tak naprawdę zawiniła tutaj dawna intryga Stephani-Taylor , gdyby nie one dalej Brooke i Ridge byliby razem . Ale jak to się mówi co się odwlecze to nie uciecze i przeznaczenia nie da się oszukać . Brooke braniąc córki otworzyła się przed Deaconem i powiedziała co tak naprawdę czuję .
Cathin
Posty: 209
Rejestracja: 2006-12-03, 21:08
Lokalizacja: z nienacka

Post autor: Cathin »

Na to czekałam :D Ach ta stara miłość :D
Żadna inna rodzina nie zaznała tylu nieszczęść, co Forrester'owie.
Awatar użytkownika
Misia
Posty: 1558
Rejestracja: 2006-09-10, 23:05
Lokalizacja: małopolska

Post autor: Misia »

Robi pisze:Tak naprawdę zawiniła tutaj dawna intryga Stephani-Taylor , gdyby nie one dalej Brooke i Ridge byliby razem . Ale jak to się mówi co się odwlecze to nie uciecze i przeznaczenia nie da się oszukać . Brooke braniąc córki otworzyła się przed Deaconem i powiedziała co tak naprawdę czuję .
Tak???To po jakiego licha Broke wychodziła za Thorna ::ysz:: Chyba wszyscy pamiętamy jak Logan mówiła,że małżeństwo z Ericem i Ridgem było pomyłką a jej wielką miłością,której całe życie szukała i wreszcie odnalazła jest Thorne ::ysz:: ?Płakała,szalała a teraz znów takie przeboje ::kwasny:: Świetny wątek się szykuje :roll: Mieliśmy go już kilkanaście razy przerabiany....
Team Hunter:)A jak!
Zablokowany