Bieżące odcinki cz. 1
A ja się zaskoczyłam,że Thorne od razu się dowiedział, myślałam, że najpierw przez 200 odcinków Brooke będzie śnić, marzyć, gadać sama do siebie, buczeć po kątach i zastanawiać się co tak naprawdę czuje, a potem przez kolejnych 10 będzie mu po jednym słowie na odcinek wyjawiać prawdę.A tu taka niespodzianka!
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10467
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Każdy z Was ma trochę racji, co do tej całej sytuacji. Brooke moim zdaniem popełniła głupotę mówiąc to Deacon'owi. A ten jeszcze rpzgadał Bridget.
Jemu naprawdę nie można ufać. W ogóle nie powinna mówic o sdwoich uczuciach. Mogłaby je ewentualnie ujawnić, ale w sprzyjających okolicznościach, a nie teraz.
Thorne wziął jej słowa na poważnie, nie dziwię mu się, że poczuł się oszukany. Mam nadzieję, że dogadają się jakoś.
Brooke nie miała juz siły i energii, by ciągle uganiać się za swoją miłością. Ja nadal uważam, że Ridge jest jedyną, prawdziwą miłością Brooke. A Ridge kocha jednocześnie dwie kobiety, Brooke i Taylor. I taka jest moim zdaniem prawda. I to Ridge przyczynił sie do rozpadu ostatniego małżeństwa z Brooke.
Stephanie już całkowicie jest uprzedzona do Brooke. Brez komentarza.
Ridge zaczyna zachowywać się, jak by na nowo zaczął się zakochiwać w Brooke. W firmie zaczął ją na nowo kokietować, jak dawniej. I jeszcze daje bieliznę. Czyżby znudziło mu sie rodzinne stadło z Taylor i trójką dzieci?
Na sam koniec parę słów o Megan. Zauważliście, jaka ona jest lojalna i dyspozycyjna wobec Forresterów. Załatwia nawet ich prywatne sprawy.
Co jej szkodzi zostawic na biurku Thorne'a prezent, a ona jedzie z nim aż do Big Bear. Czy taką pomoc ona ma zapisaną w umowie o pracę? Czy ona w ogóle przez taką pracę, dla firmy i rodziny, ma w ogóle czas na swoje życie prywatne?
Troszkę ona przegina z tą lojalnością.
Brooke nie miała juz siły i energii, by ciągle uganiać się za swoją miłością. Ja nadal uważam, że Ridge jest jedyną, prawdziwą miłością Brooke. A Ridge kocha jednocześnie dwie kobiety, Brooke i Taylor. I taka jest moim zdaniem prawda. I to Ridge przyczynił sie do rozpadu ostatniego małżeństwa z Brooke.
Stephanie już całkowicie jest uprzedzona do Brooke. Brez komentarza.
Ridge zaczyna zachowywać się, jak by na nowo zaczął się zakochiwać w Brooke. W firmie zaczął ją na nowo kokietować, jak dawniej. I jeszcze daje bieliznę. Czyżby znudziło mu sie rodzinne stadło z Taylor i trójką dzieci?
Na sam koniec parę słów o Megan. Zauważliście, jaka ona jest lojalna i dyspozycyjna wobec Forresterów. Załatwia nawet ich prywatne sprawy.
Zgadzam się..........Thorne był dziś tak niesamowity, że aż wręcz komicznykatarzynka pisze:Ja wiem, że aktor musiał sugestywnie zagrać uczucia Thorna pod drzwiami Brooke, ale to że się trząsł, i zachowywał jak paralityk nie oddało chwili![]()
A ten wybuch złości w obecności Megan - ahh, jaki on dynamiczny i emocjonalny![]()
![]()
Brooke jest hipokrytką.
Ostatnio zmieniony 2007-06-27, 22:49 przez ana, łącznie zmieniany 1 raz.
Moim zdaniem wątek z nawrotem miłości Brook do Ridga pojawił się tak ni z gruszki ni z pietruszki. Nagle Brook zmieniła zdanie, że to Thorn jest jej prawdziwą miłością i przypomniała sobie, że kocha Ridga. Prędzej czy później można było się tego spodziewać, ale myślałam, że scenarzyści jakoś lepiej to rozwiążą.
A co do postaci, cóż - Brook - bez komentarza.
Thorna mi wcale nie żal. Dobrze mu tak!!!Wszyscy go ostrzegali, ale za późno to zrozumiał.
Teraz wie, jak się czuła Macy. Teraz on będzie cierpiał. Kolejna "ofiara" Brook.
A co do postaci, cóż - Brook - bez komentarza.
Thorna mi wcale nie żal. Dobrze mu tak!!!Wszyscy go ostrzegali, ale za późno to zrozumiał.
Teraz wie, jak się czuła Macy. Teraz on będzie cierpiał. Kolejna "ofiara" Brook.
La vita e bella!
- PetroPython
- Posty: 1809
- Rejestracja: 2007-03-08, 14:49
- Lokalizacja: Częstochowa
- Wiek: 35
Zachowanie Brooke jest najbardziej nieobliczalne ze wszystkich postaci. Po niej można się spodziewać wszystkiego. Bardzo dobrze Thornowi, zasługuje na to
Argumenty wszystkich tu obecnych fanów tej postaci nie przemawiają do mnie w ogóle
Intrygi Stephanie i Taylor w sprawie ciąży Taylor
To żałosne: to Brooke działała na spółę z Thornem, żeby tylko Taylor nie mogła poinformować Rigde'a, ja pamiętam jeszcze te odcinki. Zresztą po tym, jak Ridge się dowiedział o dziecku mógł przecież wybrać
Czemu poszedł do Taylor, skoro mógł zostać przy miłości życia Brooke 
A tak a propo intryg, to co całkiem niedawno robiła Brooke w sprawie Amber
O bronienu Brooke, a krytykowaniu Amber już nie wspomnę
Ridguch też coś przejawia coraz większą chęć do amorów i wydaje mi się, że Taylor jeszcze nie raz będzie cierpieć przed tego durnia. Jak już ktoś napisał Ridge i Brooke faktycznie są sobie warci 
Intrygi Stephanie i Taylor w sprawie ciąży Taylor
A tak a propo intryg, to co całkiem niedawno robiła Brooke w sprawie Amber
O bronienu Brooke, a krytykowaniu Amber już nie wspomnę
To według ciebie mieć romans z "murzynem" to dla białej kobiety "kompletny wstyd"?! Jesteś rasistą?...Ciągnie wilka do lasu, najpierw murzyn (tu już kompletny wstyd)
Tą kreaturą to niby jest Rick? Dziwię się, że nikt jeszcze tego nie skomentował - Rick wcale nie jest jakąś tam kreaturą, ma tu wielu fanów (także mnieTak to jest jak sie wezmie taką kreature z nią tylko problemy. Najlepiej kopa i dowidzenia![]()
Dobrze, zachowanie Amber jest chore, ale przecież ta postać wiele wnosi do serialuPaco pisze: AmberPodobnie, chore zachowanie. Miewa sny erotyczne z Deaconem, marzy o seksie nim
To jest NORMALNE zachownie
![]()
Ale nie moze bo jest żoną tego lalusia
Ciągnie wilka do lasu, najpierw murzyn (tu już kompletny wstyd
) potem CJ i teraz ten delikwent ją wychaczył
Na dodatek jeszcze robi jakies smieszne miny i tłumaczenia. Tak to jest jak sie wezmie taką kreature z nią tylko problemy. Najlepiej kopa i dowidzenia
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Żal mi Thorna...
Co do Thorna - pięknie odegrał sceny złości
Widać, że Twoja pamięć jest wybiórcza. Ridge powiedział wyraźnie, że najważniejsze jest dla niego dobro jego syna, aby miał pełną rodzinę ( odezwały w nim się geny odziedziczone po StefiePetroPython pisze: Zresztą po tym, jak Ridge się dowiedział o dziecku mógł przecież wybraćCzemu poszedł do Taylor, skoro mógł zostać przy miłości życia Brooke
![]()
Widocznie nie pamiętasz , Logan dowiedziała się przypadkiem na temat dziecka i odrazu chciała powiedzieć Ridgeowi prawdę , ale Thorne i Taylor wręcz ją błagali aby tego nie robiła. Sama Tay rozmawiała z Brooke aby nie mówiła prawdy ,ponieważ stwierdziła ,że najlepszym ojcem dla jej dziecka będzie Thorne .PetroPython pisze: Intrygi Stephanie i Taylor w sprawie ciąży Taylor![]()
To żałosne: to Brooke działała na spółę z Thornem, żeby tylko Taylor nie mogła poinformować Rigde'a, ja pamiętam jeszcze te odcinki.
Pamięć naprawdę jest wybiurcza ,ale żeby do takiego stopnia
[scroll][you] Zapraszam na Forum Katherine Kelly Lang, serialowej Brooke Logan Forrester[/scroll]
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
- PetroPython
- Posty: 1809
- Rejestracja: 2007-03-08, 14:49
- Lokalizacja: Częstochowa
- Wiek: 35
Ale potem Taylor postanowiła, że Ridge powinien mimo wszystko wiedzieć, że ma syna. Fakt ten jednak nie przeszkodził Brooke w spiskowaniu i ukrywaniu tego. Robiła wszystko, żeby nie dopuścić do ich rozmowyRobi pisze:Widocznie nie pamiętasz , Logan dowiedziała się przypadkiem na temat dziecka i odrazu chciała powiedzieć Ridgeowi prawdę , ale Thorne i Taylor wręcz ją błagali aby tego nie robiła. Sama Tay rozmawiała z Brooke aby nie mówiła prawdy ,ponieważ stwierdziła ,że najlepszym ojcem dla jej dziecka będzie Thorne .PetroPython pisze: Intrygi Stephanie i Taylor w sprawie ciąży Taylor![]()
To żałosne: to Brooke działała na spółę z Thornem, żeby tylko Taylor nie mogła poinformować Rigde'a, ja pamiętam jeszcze te odcinki.
A co miała robić
oddać Ridge w prezencie
Brooke walczyła o swój związek , męża i dzieci .
Ale to nie miejsce aby na ten temat dyskutować .
Ale to nie miejsce aby na ten temat dyskutować .
[scroll][you] Zapraszam na Forum Katherine Kelly Lang, serialowej Brooke Logan Forrester[/scroll]
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl






