Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Awatar użytkownika
Tiril
Posty: 2868
Rejestracja: 2007-02-15, 21:47
Lokalizacja: z Bergen

Post autor: Tiril »

A ja się zaskoczyłam,że Thorne od razu się dowiedział, myślałam, że najpierw przez 200 odcinków Brooke będzie śnić, marzyć, gadać sama do siebie, buczeć po kątach i zastanawiać się co tak naprawdę czuje, a potem przez kolejnych 10 będzie mu po jednym słowie na odcinek wyjawiać prawdę.A tu taka niespodzianka!
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
Dawidek
Administrator
Posty: 10467
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Każdy z Was ma trochę racji, co do tej całej sytuacji. Brooke moim zdaniem popełniła głupotę mówiąc to Deacon'owi. A ten jeszcze rpzgadał Bridget. ::plask wczolo: Jemu naprawdę nie można ufać. W ogóle nie powinna mówic o sdwoich uczuciach. Mogłaby je ewentualnie ujawnić, ale w sprzyjających okolicznościach, a nie teraz. ::plask wczolo: Thorne wziął jej słowa na poważnie, nie dziwię mu się, że poczuł się oszukany. Mam nadzieję, że dogadają się jakoś.
Brooke nie miała juz siły i energii, by ciągle uganiać się za swoją miłością. Ja nadal uważam, że Ridge jest jedyną, prawdziwą miłością Brooke. A Ridge kocha jednocześnie dwie kobiety, Brooke i Taylor. I taka jest moim zdaniem prawda. I to Ridge przyczynił sie do rozpadu ostatniego małżeństwa z Brooke.
Stephanie już całkowicie jest uprzedzona do Brooke. Brez komentarza.
Ridge zaczyna zachowywać się, jak by na nowo zaczął się zakochiwać w Brooke. W firmie zaczął ją na nowo kokietować, jak dawniej. I jeszcze daje bieliznę. Czyżby znudziło mu sie rodzinne stadło z Taylor i trójką dzieci?
Na sam koniec parę słów o Megan. Zauważliście, jaka ona jest lojalna i dyspozycyjna wobec Forresterów. Załatwia nawet ich prywatne sprawy. ::chytry:: Co jej szkodzi zostawic na biurku Thorne'a prezent, a ona jedzie z nim aż do Big Bear. Czy taką pomoc ona ma zapisaną w umowie o pracę? Czy ona w ogóle przez taką pracę, dla firmy i rodziny, ma w ogóle czas na swoje życie prywatne? :?: :?: ::chytry:: ::ke:: Troszkę ona przegina z tą lojalnością.
Awatar użytkownika
ana
Posty: 801
Rejestracja: 2006-04-21, 21:26
Lokalizacja: wrocław

Post autor: ana »

katarzynka pisze:Ja wiem, że aktor musiał sugestywnie zagrać uczucia Thorna pod drzwiami Brooke, ale to że się trząsł, i zachowywał jak paralityk nie oddało chwili :P
A ten wybuch złości w obecności Megan - ahh, jaki on dynamiczny i emocjonalny :zeby: ::jezyk::
Brooke jest hipokrytką.
Zgadzam się..........Thorne był dziś tak niesamowity, że aż wręcz komiczny ::cojest:: Jeszcze chyba nigdy nie widziałam go tak wściekłego-i w sumie nie dziwię mu się..........I to jak splunął na wspólne zdjęcie z Brook ::loll:: ::loll:: Biedak, w końcu dotarło do niego ile stracił i że gra nie była warta świeczki ::krzyw::
Ostatnio zmieniony 2007-06-27, 22:49 przez ana, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Tiril
Posty: 2868
Rejestracja: 2007-02-15, 21:47
Lokalizacja: z Bergen

Post autor: Tiril »

A może Megan jak to sekretarki lubi poplotkować o szefostwie i pojechała tam z czystej ciekawości? Poszczęściło się jej - trafiła na ciekawą scenę:P
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
Amberanna
Posty: 51
Rejestracja: 2007-04-24, 22:43
Lokalizacja: Lubelskie

Post autor: Amberanna »

Moim zdaniem wątek z nawrotem miłości Brook do Ridga pojawił się tak ni z gruszki ni z pietruszki. Nagle Brook zmieniła zdanie, że to Thorn jest jej prawdziwą miłością i przypomniała sobie, że kocha Ridga. Prędzej czy później można było się tego spodziewać, ale myślałam, że scenarzyści jakoś lepiej to rozwiążą.
A co do postaci, cóż - Brook - bez komentarza.
Thorna mi wcale nie żal. Dobrze mu tak!!!Wszyscy go ostrzegali, ale za późno to zrozumiał.
Teraz wie, jak się czuła Macy. Teraz on będzie cierpiał. Kolejna "ofiara" Brook.
La vita e bella!
Awatar użytkownika
PetroPython
Posty: 1809
Rejestracja: 2007-03-08, 14:49
Lokalizacja: Częstochowa
Wiek: 35

Post autor: PetroPython »

Zachowanie Brooke jest najbardziej nieobliczalne ze wszystkich postaci. Po niej można się spodziewać wszystkiego. Bardzo dobrze Thornowi, zasługuje na to :!: Argumenty wszystkich tu obecnych fanów tej postaci nie przemawiają do mnie w ogóle :!:
Intrygi Stephanie i Taylor w sprawie ciąży Taylor :?: :roll: To żałosne: to Brooke działała na spółę z Thornem, żeby tylko Taylor nie mogła poinformować Rigde'a, ja pamiętam jeszcze te odcinki. Zresztą po tym, jak Ridge się dowiedział o dziecku mógł przecież wybrać :!: Czemu poszedł do Taylor, skoro mógł zostać przy miłości życia Brooke :?
A tak a propo intryg, to co całkiem niedawno robiła Brooke w sprawie Amber :?:

O bronienu Brooke, a krytykowaniu Amber już nie wspomnę :roll: ::kwasny:: Ridguch też coś przejawia coraz większą chęć do amorów i wydaje mi się, że Taylor jeszcze nie raz będzie cierpieć przed tego durnia. Jak już ktoś napisał Ridge i Brooke faktycznie są sobie warci ::kwasny::
Awatar użytkownika
Beja
Posty: 1289
Rejestracja: 2007-06-06, 17:59
Lokalizacja: Bełchatów

Post autor: Beja »

Ciągnie wilka do lasu, najpierw murzyn (tu już kompletny wstyd :oops: )
To według ciebie mieć romans z "murzynem" to dla białej kobiety "kompletny wstyd"?! Jesteś rasistą?...
Tak to jest jak sie wezmie taką kreature z nią tylko problemy. Najlepiej kopa i dowidzenia :zmiesz::
Tą kreaturą to niby jest Rick? Dziwię się, że nikt jeszcze tego nie skomentował - Rick wcale nie jest jakąś tam kreaturą, ma tu wielu fanów (także mnie :serce: ). Pewnie jest nawet przystojniejszy od ciebie...
Awatar użytkownika
Caroline
Posty: 158
Rejestracja: 2007-04-16, 14:32
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: Caroline »

Paco pisze: Amber :!: Podobnie, chore zachowanie. Miewa sny erotyczne z Deaconem, marzy o seksie nim :lol: To jest NORMALNE zachownie :?: :lol: Ale nie moze bo jest żoną tego lalusia :lol: Ciągnie wilka do lasu, najpierw murzyn (tu już kompletny wstyd :oops: ) potem CJ i teraz ten delikwent ją wychaczył ::cojest:: Na dodatek jeszcze robi jakies smieszne miny i tłumaczenia. Tak to jest jak sie wezmie taką kreature z nią tylko problemy. Najlepiej kopa i dowidzenia :zmiesz::
:lol: :lol: :lol: :zeby: :zeby: ::ke:: ::ke:: ::ysz:: ::ysz:: ::ysz:: :oops: :oops: :oops:
Dobrze, zachowanie Amber jest chore, ale przecież ta postać wiele wnosi do serialu :) .
Żal mi Thorna... :( :( Był tak wierny i oddnany Brooke, a ta znowu go zraniła!!! ::ke:: ::plask wczolo: ::plask wczolo:
Co do Thorna - pięknie odegrał sceny złości ::ok:: ::ok::
Awatar użytkownika
Damians
Posty: 9615
Rejestracja: 2006-05-31, 17:05
Lokalizacja: Polska

Post autor: Damians »

PetroPython pisze: Zresztą po tym, jak Ridge się dowiedział o dziecku mógł przecież wybrać :!: Czemu poszedł do Taylor, skoro mógł zostać przy miłości życia Brooke :?
Widać, że Twoja pamięć jest wybiórcza. Ridge powiedział wyraźnie, że najważniejsze jest dla niego dobro jego syna, aby miał pełną rodzinę ( odezwały w nim się geny odziedziczone po Stefie :P - dla dobra dzieci wszystko) dlatego właśnie zostawił miłość swojego życia i wybrał swojego syna oraz Taylor - którą również w pewien sposób kocha...
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

PetroPython pisze: Intrygi Stephanie i Taylor w sprawie ciąży Taylor :?: :roll: To żałosne: to Brooke działała na spółę z Thornem, żeby tylko Taylor nie mogła poinformować Rigde'a, ja pamiętam jeszcze te odcinki.
Widocznie nie pamiętasz , Logan dowiedziała się przypadkiem na temat dziecka i odrazu chciała powiedzieć Ridgeowi prawdę , ale Thorne i Taylor wręcz ją błagali aby tego nie robiła. Sama Tay rozmawiała z Brooke aby nie mówiła prawdy ,ponieważ stwierdziła ,że najlepszym ojcem dla jej dziecka będzie Thorne .
Pamięć naprawdę jest wybiurcza ,ale żeby do takiego stopnia ::plask wczolo: ::plask wczolo:
Awatar użytkownika
PetroPython
Posty: 1809
Rejestracja: 2007-03-08, 14:49
Lokalizacja: Częstochowa
Wiek: 35

Post autor: PetroPython »

Robi pisze:
PetroPython pisze: Intrygi Stephanie i Taylor w sprawie ciąży Taylor :?: :roll: To żałosne: to Brooke działała na spółę z Thornem, żeby tylko Taylor nie mogła poinformować Rigde'a, ja pamiętam jeszcze te odcinki.
Widocznie nie pamiętasz , Logan dowiedziała się przypadkiem na temat dziecka i odrazu chciała powiedzieć Ridgeowi prawdę , ale Thorne i Taylor wręcz ją błagali aby tego nie robiła. Sama Tay rozmawiała z Brooke aby nie mówiła prawdy ,ponieważ stwierdziła ,że najlepszym ojcem dla jej dziecka będzie Thorne .
Ale potem Taylor postanowiła, że Ridge powinien mimo wszystko wiedzieć, że ma syna. Fakt ten jednak nie przeszkodził Brooke w spiskowaniu i ukrywaniu tego. Robiła wszystko, żeby nie dopuścić do ich rozmowy :wink:
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

A co miała robić :?: oddać Ridge w prezencie :?: ::loll:: Brooke walczyła o swój związek , męża i dzieci .
Ale to nie miejsce aby na ten temat dyskutować .
Awatar użytkownika
dominik
Posty: 1162
Rejestracja: 2006-12-09, 11:43
Lokalizacja: Mielec

Post autor: dominik »

Thorne znowu robił głupie miny, tyle, że teraz jakby mu się chciało zwymiotować, ale nie mógł. Spodobało mi się jak potłukł i opluł zdjęcie jego i Brooke. Tak trzymać :!:
Awatar użytkownika
dominik
Posty: 1162
Rejestracja: 2006-12-09, 11:43
Lokalizacja: Mielec

Post autor: dominik »

Teraz powinien przeprsić Cesarzową. A już dzisiaj dalszy ciąg jego rozmowy z Brooke. Musze przyznać, że fajnie ją zaczął!
Awatar użytkownika
Damians
Posty: 9615
Rejestracja: 2006-05-31, 17:05
Lokalizacja: Polska

Post autor: Damians »

W tym całym zamieszaniu, zapomniałem napisać, ze Brooke miała piękne wspomnienia :serce: ::rad:: Ta ich piosenka jest wspaniała, a w połączeniu z Wenecją... :serce: ::jezyk:: ::rad::
Zablokowany